-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Maciaszku miałam większe 2 osobowe ale po przejściu tylu psów rozlazło się i dostałam to w spadku od mamy:evil_lol: A teraz czekam do sierpnia bo w sierpniu mama robi remont siostrą i dostanę kolejne łóżko tym razem narożne duuuże bo dziewczyny stwierdziły że razem spać nie będą,(łóżko nowe 3 miesiące temu kupione) zwłaszcza ta 6 letnia poburkuje i w związku ze strajkiem śpi w śpiworze w namiocie(dosłownie mama kupiła jej namiocik taki mały i ona tam śpi:evil_lol:) -
zmasowany atak na Milkę: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjunhGbAO6I/AAAAAAAAAPw/PtTZUUbdFeM/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20039.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sjuni0JtSoI/AAAAAAAAAP0/f48I4KZUtkM/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20040.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sjunk6omzOI/AAAAAAAAAP4/cyNS2yavI14/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20041.jpg[/IMG] trwa narada jak ją podejść:evil_lol: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sjunmz0MeYI/AAAAAAAAAP8/OSz9Tw6s6Vo/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20042.jpg[/IMG][IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sjuns3dudpI/AAAAAAAAAQk/X83SHJd0buw/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20045.jpg[/IMG]
-
Dostałam przed chwilą telefon od pani z Bytomia. Pani jest zainteresowana adopcją Mini. Z tego co dowiedziałam się przez telefon (troszkę przerywało) pani mieszka z mężem i 8 letnim synem w niewielkim mieszkaniu dlatego nie może pozwolić sobie na większego psa. Zgadza się na wszystkie formalności związane z adopcją. Przez telefon wydała się ok. Dostałam adres mam numer telefonu. Powiedziałam że jakaś wolontariuszka skontaktuje się z nią telefonicznie i umówi na wizytę. Kto chętny? Wiem że z Bytomia jest Bounty i Ola la będę musiała do nich napisać
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
odnowiłam Tince ogłoszenia na: allegro.pl gumtree.pl alegratka.pl adopcjapsa.pl pajeczyna.pl kupiepsa.pl 4lapy.pl -
Oj z tym na Bank to nie mówmy hop bo wakacje się zaczęły i coś mi się zdaje że z adopcjami sobie postoimy trochę niestety:shake: jednak nie zapeszajmy póki co bo przecież wakacje według mnie to najlepszy czas na adopcje psiaka bo ludzie urlopy biorą mają czas by się psem zająć, poznać go i jest czas na aklimatyzacje no ale ludzie różnie myślą. Edit: odpisałam na tego maila zobaczymy
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Tinka śpiąca się pokazuje: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjuF-aZkHEI/AAAAAAAAAO8/skY2x-T7uBI/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20001.jpg[/IMG] -
zdjęcie rachunku: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjuGERQSvCI/AAAAAAAAAPA/pZkKpuy4Koc/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20007.jpg[/IMG] A tutaj zdjęcie zrobione przez TZ jak spałyśmy dziwie się że jej nie zgniotłam:oops: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjuGoB03_CI/AAAAAAAAAPI/WIPBbC1x0jc/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20004.jpg[/IMG]
-
właśnie wróciłyśmy od weta. Malutka waży dokładnie 0,8kg:loveu:. Odrobaczyliśmy maleństwo. W zoologu nie było żadnych puszek dla szczeniąt ale pani wet poszła z nami do sklepiku i dała prezencik w postaci próbek karmy i książeczkę "Na psi urok":lol:. Koszt wizyty wyniósł 31zł jak zrobię zdjęcie wkleje skan rachunku. Dodatkowo pani wet oceniła dziewczynkę na 9-10 tyg. Co do nocy przespaliśmy ją bez problemu tylko co jakiś czas mała się budziła by ją dać na ziemie na siku. TZ nam nawet zdjęcie zrobił jak razem śpimy:evil_lol:
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
spać nie możemy więc podnosimy:multi: -
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Jejku jakie tu pustki:shake: Dzisiaj zrobiłam allegro Mini i już dwa zapytania a o Tinę nikt nawet nie zapyta a ma już 3 allegro:shake:. Mam tylko cichą nadzieję że na akcji w SCC będą Ci ludzie co chcieli i moją Telmę i Sitę tylko najpierw pani do szpitala na operację szła później pan do sanatorium a pani znów do szpitala. Bardzo fajni i konkretni ludzie przejęci ogromnie krzywdą zwierząt -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Gisic87 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Zapraszam na wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/niespelna-0-5kg-malenstwo-mialo-zostac-utopione-teraz-szuka-domku-mini-140145/ -
Joma wpisuj że prawdopodobnie przyjdę z dwoma:roll: Tina i Mini (szczenior). Zostaw nawet to Tina +1bo kto wie u mnie to jak w kalejdoskopie:eviltong: I przy okazji na wątek zapraszam: http://www.dogomania.pl/forum/f28/niespelna-0-5kg-malenstwo-mialo-zostac-utopione-teraz-szuka-domku-mini-140145/
-
Maciaszku tak to w łódzkim. Wiesz nie robię tak zazwyczaj raz mi się zdarzyło przy Mikrobie że nie było osoby chętnej do wizyty więc zapakowałam malucha i Reyes wykorzystałam:evil_lol: i pojechaliśmy z psiurem. Taki ekspres dwa w jednym sprawdziliśmy domek i od razu psiaka zostawiliśmy jednak to była Czeladź a tu kawałek i jakby z tego nici wyszły to nie wiem czy twoje ucho i nos byłyby całe po powrocie:evil_lol:
-
allegro zrobiłam już małej miałam przed chwilą telefon od bardzo sympatycznej pani z Wielunia. Zgadza się na wszystkie warunki, mieszka z dwoma starszymi córkami w domu z ogrodem. Mają 2 koty poprzednia suczka zmarła ze starości również w młodości wzięta za schronu. Pani powiedziała że ona już by ją zabrała, powiedziałam by spokojnie się jeszcze zastanowiła przemyślała i jeśli będzie zdecydowana to poszukamy osoby do przeprowadzenia rozmowy. Dostałam także maila jednak trochę dziwnego " czy ona jeszcze urośnie ile będzie ważyć no i ten transport bo jest z Bielan"
-
Mini została sama na 3 godzinki, odizolowałam ją od potworów by jej krzywdy nie zrobiły. Myślałam że będzie lament a ta nic spojrzała że wychodzę to tylko przeciągła się i dalej poszła spać a jak wróciłam to sierota wygramoliła się z pod łóżka i się cieszyła:evil_lol:. Ale zadziora z niej straszna mam już ręce pokąsane od tych jej kiełków nie wspominając o uchu które mi gryzła i zadartym w środku nosie (nie zmieściła do pychola całego nosa):evil_lol:. Ale poza tym jest kochanym maleństwem. Zjadła troszkę kiełbaski ale nie była zbyt głodna albo jeść nie umie jeszcze bo niby pomemłała ale prawie wszystko w misce zostało. I tak zołzę musiałam karmić z ręki bo inaczej tylko powąchała i nie wiedziała o co chodzi:roll:
-
Maciaszku tak sobie właśnie pomyślałam czy by w pierwszym poście nie podać nr konta katowickiego schronu co by dużo z tamtąd nie zabierać i jakby ktoś wpłacił coś na małą to by jakoś się wyrównało. Co do kosztów odrobaczenie wyniesie 5zł bo tyle tabletka kosztuje szczepienia za tydzień minimum po odrobaczeniu nie wcześniej. Ogólna wizyta poza tą tabletką nie wiem 10zł? Ja jutro zapłacę za tą wizytę wezmę rachunek wkleje tutaj i dopiero się rozliczymy. Trzeba też karmę kupić ale nie mam pojęcia jaką bo ja mam tylko duże granulki które jej w pyszczu się nie zmieszczą więc chyba puchy jakieś czy coś. Jedna osoba zaoferowała że prześle mi karmę ale to i tak pewnie dojdzie w przyszłym tygodniu a my coś jeść musimy. Więc jakieś propozycje ja nie wiem:shake: