-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Jakieś pustki u Azurki na wątku. Dziewczyna coraz częściej gramoli się na łóżko TZ ją wygania a ona jak tylko nie widzi wskakuje znowu i potrafi tak z 10 razy aż da sobie spokój(TZ oczywiście:evil_lol:). Na spacerkach grzecznie chodzi do psiaków ją ciągnie bo chce się bawić bo z Milką talej schodzą sobie po prostu z drogi. Na ostatnim wieczornym spacerku koło 23 jak już nikt zazwyczaj nie spaceruje idziemy z psiakami i spuszczamy luzem. Wczoraj Azura pognała za psiakiem i znikła nam z oczu ale jak tylko zawołałam od razu przybiegła. zazwyczaj biegamy na ogrodzonym zarośniętym boisku ale poza nim też idzie spuszczona grzecznie do domu. Suche je ale niezbyt łapczywie i nie zostawia pustej miski je jak ma ochotę a najcześciej jak ćwiczymy z kikerem wtedy jedzenia nigdy dość;) Teraz siedzi obok mnie i jak tylko przestaje ją głaskać podaje łapkę i prosi o więcej:loveu: A oto kilka zdjęć z dzisiaj: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkuIBAiSPqI/AAAAAAAAAWI/INpGTu36FKE/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20007.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkuIN468EuI/AAAAAAAAAWQ/yEi5VJxASMU/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20016.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkuIU1U5X2I/AAAAAAAAAWU/p_cOuMmlUsc/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20018.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkuIaKLieuI/AAAAAAAAAWY/HKT4qHZXBgA/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20024.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkuIHyj5iLI/AAAAAAAAAWM/2p4sofwFbcA/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20009.jpg[/IMG] Ciężko w ogóle jej zdjęcie zrobić bo na tyłku nie usiedzi i wchodzi cała w obiektyw bo ona nie chcę pozować tylko być głaskana:loveu: -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Teraz napiszę nieco więcej bo wcześniej na szybko pisałam bo robiłam obiad. Jak wcześniej Azura bardzo się pilnuje na spacerkach przez pierwsze pół godziny biegała z linką jednak później już bez. Praktycznie cały czas chodziła za mną. Gdy sobie usiadłam i zachęcałam do zabawy rzucając patyczki ta zołza stała koło mnie i ani myślała gdziekolwiek iść no więc musiałam wstać i chodzić razem z nią. Niestety z Milką nie dogadują się w domu cały czas się olewają a jak jedną głaskam to druga jest zazdrosna i okazują to na różne sposoby. Na spacerze Azura chciała zachęcić Milkę do wspólnej zabawy ale gdzie tam Milka miała ją głęboko w poważaniu. Azura biega jak torpeda i czasem nie wyrabiając dobijała do moich nóg. Z niej jest taki słodki przytulak przychodzi daje łapkę i prosi o głaskanie. Co do klikera i targetowania bardzo szybko zrozumiała o co biega, najpierw zaczęłyśmy ze zwykłym kartonowym pudłem, później z targetem w dłoni. Wykonuje wszystko perfekcynie fajnie by było by nowy właściciel chcący ją adoptować kontynuował zabawę klikerem bo to fajna zabawa połączona z nauką zarówno dla psa jak i właściciela:lol: -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkoHD6JhZBI/AAAAAAAAAUc/m46dbgU3g_M/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20007.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkoHCApQOLI/AAAAAAAAAUY/ZQIu9rHzlDg/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20004.jpg[/IMG] -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Nie nie chodzi o tymczasa z resztą nie chcę o tym mówić nieważne. Tak czy inaczej poszłyśmy wczoraj na spacerek na 2 godziny w domu byłyśmy o 23. Na spacerku spotkaliśmy 2 zajączki biegające po polanie ale psy na nie nie zwróciły najmniejszej uwagi. Azura na spacerach bardzo się pilnuje a raczej chodzi obok człowieka czasami na chwilę odskoczyła na bok i pobiegła w krzaczory ale zawołana od razu zawracała. Oto kilka zdjęć, niestety nie mam więcej bo baterie padły a i tak zdjęcia kiepsko wychodziły bo ciemno było: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkoHRb3M8qI/AAAAAAAAAVU/oFqeG69JQgo/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20017.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkoHP3lUjtI/AAAAAAAAAVQ/dISAMuK1xpY/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20015.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkoHIVV7AbI/AAAAAAAAAUs/p6SWXc6YdzY/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20011.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkoHG8Cj89I/AAAAAAAAAUo/z5d1B7hFzEw/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20010.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkoHFSuXH-I/AAAAAAAAAUg/9Wo-V9xvdmg/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20008.jpg[/IMG] -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Nie będzie zdjęć ani spaceru przepraszam nie jestem w stanie nic więcej napisać dowiedziałam się przed chwilą o czymś co już od dawna podejrzewałam :placz: A Azurka pojętna suka targetowanie wychodzi super... -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Podnosimy wątek i uciekamy bo udało się auto wyciągnąć i na polane z psiurami jedziemy:lol: -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Oddam oddam jak każdego tymczasowego psa:roll: Azura jest bez dwóch zdań strasznie zazdrosna o Milkę jak już pisałam stara się skupić na sobie całą moją uwagę gdy głaskam Milkę piszczy i szczeka co chwile wkładając głowę pod moją rękę by to ją głaskać. Zazdrośnica straszna ale nie dziwie się jej w końcu w schronie siedziała i brakuje jej zainteresowania ze strony człowieka -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
taaa przez to moje hobby to mówił mi za każdym razem że mam nie chodzić tam gdzie psy jakieś są:evil_lol: Ale nie mówmy o ojcu jak co to dam wam znać jeśli z domu wylecę:evil_lol:. A Azura to bardzo pojętna dziewczyna pobawiłyśmy się troszkę w targetowanie zaczęłyśmy od zwykłego pustego kartonu i od razu podłapała o co biega. To jest naprawdę sprytna i pojętna suczka więc chyba zaczniemy na dobre wszystkiego uczyć klikerem:lol: -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
A taty na szczęście jeszcze nie ma:roll: Pewnie zrobi tak że przyjedzie bez ostrzeżenia w któryś dzień ale jak już to na pewno będzie to nie wcześniej niż o 16. Dzisiaj już porządki dokładne robię kuchnia i łazienka wypucowane zaraz zabieram się za resztę domu a Azura mi dzielnie towarzyszy nie odstępując na krok;) A ojciec to już wiem że zabije mnie bo jest pies, bo jest duży a nie jak zwykle mały, bo mieszkanie mu przez psa śmierdzi, bo znajdzie coś czego nie widać i się dowali do tego jednym słowem zabije mnie kilkakrotnie:evil_lol: ale przywykłam jak co to na was zwale że mi ją wcisnęłyście albo wymyślę jakąś łzawą historię co zawsze robię bo przecież ja mu jeszcze nigdy nie powiedziałam że psa od kogoś wzięłam czy ze schronu zawsze opowiadam że znalazłam to tu to tam:evil_lol: -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Noc minęła nam spokojnie żadnej niespodzianki nad ranem nie zastałam:lol:. Nad ranem dziewczyna wgramoliła się na łóżko i spała obok mnie na poduszce. Jak zostawiłam ją samą w domu to zaszczekała i podrapała w drzwi ale po chwili był już spokój. Na spacerkach grzecznie chodzi na smyczy raz na jakiś czas delikatnie pociągnie. Jest niewielki konflikt z Milką ale do końca nie wiem o co im chodzi. Azura czuje się zagrożona ze strony Milki i próbuje cały czas skupiać moją uwagę tylko na sobie. Jak bawiłam się z Milką zabawką Azura najpierw zaczęła piszczeć a po chwili tak jakby jeszcze nie pewnie ale rzucać się ujadając. według mnie ale mogę się mylić pomyślała że Milka chce mi coś zrobić (warczała w trakcie zabawy jak zawsze) a Azura chciała ją postraszyć by nic pańci nie zrobiła. Raz Milka też rzuciła się na Azurę ostrzegawczo gdy ta chciała zabrać jej zabawkę. Azurka chcę bawić się z Milką to widać co jakiś czas zachęca ją do zabawy ale ta zbytnio nie ma ochoty pewnie uważa że za wcześnie na bliższą znajomość. W kuchni podczas jedzenia nie ma problemu każda ma swoją michę. Zobaczymy przez następne dni co wyniknie z ich znajomości. Pod koniec tygodnia pojedziemy na Muchowiec by dziewczyny sobie pobiegały i mam nadzieje dogadały tak jak powinny. A zaraz pomalutku zabiorę się za ogłaszanie suczki -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
witaj:loveu: Azura nie odstępuje mnie na krok jak tylko się ruszę idzie za mną również do łazienki ale kuba123 nie daje mi łapy jak twoja:evil_lol: -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Tak Azura a Tobie radzę na przyszłość oglądać więcej bajek to może jeszcze wymyślisz jakieś ciekawe imiona:evil_lol: -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Joma powiedz to mojemu ojcu niech zrozumie że to wszystko robię w słusznej sprawie jak Tobie czy komukolwiek innemu uda się to wytłumaczyć to do końca swojego życia będę przed nim klękać na każdym kroku:evil_lol: -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Suczka jest wyższa od goldena jednak o wiele drobniejsza jak na moje oko to waży z 20kg jednak że ma niedowagę to na moje niepewne oko powinna ważyć ok 25-28kg jak się ją podtuczy. Do psów jest uległa odchodzi od miski gdy inny pies podejdzie, zachęca psiaki do zabawy jednak gdy inny naskoczy na nią niespodziewanie to wystraszona kuli się jednak po chwili dalej ma ochotę na zabawę -
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Dziewczynka skończyła niedawno rok. Ma ok 14-15 miesięcy więc życie dopiero przed nią:loveu: -
Porozwieszaj ogłoszenia zgłoś w schronisku mysłowickim że taki psiak jest u Ciebie. My we wtorek znaleźliśmy psa a w czwartek wrócił do właściciela. Psiak uciekł podczas burzy może ten szkrab też. Teraz te burze są straszne:shake:
-
Pojechała do domku...Azura...przeprasza że żyje...
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Zobaczymy co z tego będzie. Azura przeszła się ze mną na spacerek ale zaczęło padać więc nie trwał długo. Nie straszne jej kałuże wydaje mi się że specjalnie do nich wchodzi. Zaczepiona podskakuje i się cieszy więc z krótkiego 15 min spacerku przyszłam cała pobrudzona:lol:. Na każdy mój ruch od razu wstaje i idzie za mną teraz leży na legowisku zrobionym przeze mnie (poprzedni Tinka wykończyła). Azura jest super sunią i taką wdzięczną:loveu:. Niestety nic więcej na tą chwilę nie mogę powiedzieć alejest naprawde kochana i mimo że ma długą sierść już wiem że na podwórko jakieś to ja jej na pewno nie wydam bo pannica zasługuje na luksusy jak w pięcio gwiazdkowym hotelu:evil_lol: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Ske6q0ddyYI/AAAAAAAAAT4/AgTF2rq4i8E/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20014.jpg[/IMG][IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Ske6fenUz7I/AAAAAAAAATw/SveK6OeYri4/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20013.jpg[/IMG] -
Od razu szkalować. Dobrze wiadomo że ojciec mi do domu wraca i miałam nic nie brać i byłam uparta do końca ale jak TZ przyszedł i na jej widok się uśmiechnął to decyzja ostatecznie zapadła zabieramy:loveu: A i chciałam się pochwalić że udało mi się nie płakać jak Tina znalazła domek ani jednej łzy nie uroniłam byłam twarda:cool3:
-
Aaaa to o niej pisałaś na katowickim wątku niedawno bo coś mi się przypomina. No właśnie wiem że z Czeladzi jest. Ty wiedziałaś że będzie na akcji i teraz już wiem że wy z panią Anią to wszystko ukartowałyście:mad:
-
Wątek Azy obecnie Azury: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/azura-przeprasza-za-ze-zyje-oddana-do-schroniska-szuka-pilnie-domku-141045/#post12534773[/url]
-
[CENTER][B]Aza trafiła do schroniska 13 czerwca (że też taki dzień przypadł na jej oddanie). Została oddana przez właścicielkę a raczej żonę właściciela który zmarł. Kobietama kilkuletni kontrakt we Włoszech, gdy dowiedziała się o śmierci męża przyjechała na pogrzeb jednak Azy nie mogła zabrać ze sobą, szukała jej domku wśród rodziny i znajomych ale nikt nie chciał psa... Nie dość że straciła ukochanego pana to jeszcze trafiła w zupełnie obce miejsce pośród setki psów błagających o szansę na nowy dom. Jednak jako nieliczna została wybrańcem który dotarł na comiesięczną akcję w Silesii. Dano jej szansę ona z niej skorzystała jednak nikt nie zakochał się w niej na tyle by zapewnić jej kawałek swego serca i nowy wspaniały dom. Biłam się z myślami przez cały dzień co zrobić zabrać ją czy pozwolić wrócić do schronu gdzie jej szanse na adopcje mimo młodego wieku są nie oszukujmy się zerowe. Suczka z tęsknoty za domem potwornie schudła można policzyć jej wszystkie żebra i kręgi w kręgosłupie. Na pierwszy rzut oka tak tego nie widać ze względu na sierść ale wystarczy dotknąć by się przekonać. A sierść wychodzi z niej garściami, na akcji wyczesałam jej tyle sierści że by starczyło na zrobienie poduszki a i jeszcze drugie tyle zostało na niej do wyczesania. [COLOR=RoyalBlue] Aza jest wystraszona całą sytuacją ciągle podaje łapkę jakby przepraszała za wszystko...jakby przepraszała za to że żyje...[/COLOR] Suczka uwielbia dzieci strasznie do nich lgnie jak z resztą do każdego. Dogaduje się z psami jest raczej uległa. Zna podstawowe komendy typu siad i daj łapkę (daje łapkę i bez tego). Na smyczy grzecznie chodzi, z relacji właścicielki spuszczona ze smyczy przychodzi na zawołanie jednak nie będziemy na razie ryzykować. Jest zaszczepiona, odrobaczona niedługo umawiamy sterylkę tylko musi troszkę się podtuczyć. Jest wspaniałą suczką która nieśmiało prosi o szansę i dom...dom w którym będzie kochana do końca swoich dni.. A oto Aza zwana teraz Azurą:loveu:(niestety zdjęcia robione na szybko później cyknę coś lepszego) [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkeqscmpqBI/AAAAAAAAAS0/vSCffIEjekw/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20008.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Skeqvvgi3wI/AAAAAAAAAS4/PneZfDWs9Jo/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20009.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SkeqoIC9mUI/AAAAAAAAASs/DhrMawYtnFo/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20005.jpg[/IMG] [/B][/CENTER]
-
Na stronie schroniska pisze że została oddana po śmierci pana. Pani Ania mi powiedziała że oddała ją właścicielka. tzn żona tego zmarłego pana dobrze myślę?
-
A jak miałam nie wziąść wyobraź sobie naskakujące na ciebie "stado" wolontariuszy:evil_lol: A tak poważnie to ona jest cudna i jak to kuba123 dobrze powiedziała ona zachowuje się jakby za wszystko przepraszała...jakby przepraszała za to że żyje:roll: zaraz dziewczynie wątek zrobię. A co do Ginger nie wiem co się stało poczuła się może zbyt pewnie a może tylko w schronisku jest taka grzeczna. Trzeba dziewczynie porobić ogłoszenia bo naprawdę fajna z niej suka tylko bez innych psów
-
Biszkoptowa sunia Ginger trafiła spowrotem do schronu:shake: w domu u Klaudii nie dogadała się z rezydentką a na akcji zaczęła się rzucać na wszystkie psy nawet na Tinę z którą 5 minut wcześniej jeszcze się bawiła. Do domku poszła tylko Tina no i po 19 mieli przyjść państwo po Jagera. Jednak jeśli przyszli to została podpisana umowa na DT na tydzień na razie, ludzie mają 3 letnie dziecko i chcą sprawdzić jak to będzie z psem czy dadzą radę. czy przyszli nie wiem. Babka wydała się ok tylko źle sformułowała pytanie i spytała kube123 o wypożyczenie psa :evil_lol:. Do Klaudii na tymczas zamiast Ginger trafiła 6 miesięczna Kora taka miniaturka Sity. Do leny ten co pojechał do niej na noc no i Aza do mnie:roll:
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Domek się znalazł i Tinka dzisiaj do 19 jako jedyna znalazła domek:shake:. Bardzo fajni państwo córka z ojcem stracili niedawno psa adoptowanego ze schroniska w Tychach. Krążyli chyba z godzinę aż w końcu zdecydowali się. Byli przygotowani że dziś wezmą jakiegoś psiaka na pewno zabrali ze sobą smyczkę i obrożę, szukali niewielkiej suczki wysterylizowanej no i trafiło na Tinkę.:loveu: