Jump to content
Dogomania

Gisic87

Members
  • Posts

    2718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gisic87

  1. tak Vannes wiem ale przynajmniej ludzie zagladający na wątek zobaczą jak pies wygląda no i ogłoszenia można porobić
  2. To są zdjęcia pieska które zamieściła Klaudia na wątku dni psa: [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/4493/zdjcie0151q.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/7443/zdjcie0152t.jpg[/IMG]
  3. Nie dostałam jeszcze adresu i numeru rodziny. a w miedzy czasie wkleję jeszcze 2 zdjęcia Azurki jak jeszcze u nas była: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SlzBqmEQxDI/AAAAAAAAAfU/_FSaat1jid4/s576/041.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SlzBqckazZI/AAAAAAAAAfQ/9qKeR5WRa5U/s576/043.JPG[/IMG]
  4. przez pierwsze 2 tygodnie będzie pewnie na kwarantannie więc dobrze by było w tym czasie założyć mu wątek porobić ogłoszenia poszukać DT bo jak trafi na ogólne boksy to wiadomo różnie może być:roll:
  5. podnosimy i o pieniążki ślicznie prosimy:loveu:
  6. nie spotkałam mnie od poniedziałku nie ma w domu siedzę u TZ a teraz na 3 dni pojechaliśmy sobie wypocząć dopiero jutro wracam do rzeczywistości:roll:
  7. przykro mi ale do akcji w SCC nic nie biorę bo ojciec z niemiec wrócił już się czepiał o wszystko na szczęście widziałam się z nim tylko kilka godzin ale wystarczy więc do akcji muszę zostać bezpsowa by nie było niestety:roll:
  8. O domku wiem tyle że to rodzina z dziećmi mieszkają w Chorzowie, niedawno stracili psa i szukali takiego który lubi dzieci później z innego źródła dowiedziałam się że tam mieszka 6 osób(jedna rodzina i jeszcze jakaś siostra z jakimiś dziećmi czy coś etc i że dom podobno sprawdzony i w ogóle ale jak pytałam czy dom sprawdzony to że nie że wszystko na spokojnie i kilka godzin po rozmowie ze mną pies poszedł do nie sprawdzonego domu ja to tak rozumuję i prosiłam że wyjeżdżam ale w razie czego żeby do mnie zadzwoniła i powiedziała co z tym domem ale telefonu nie dostałam dzwoniłam teraz ale wyłączony ma Jotka:roll: Rozumiem ze można psa wydać i wiem że zwłaszcza Jotka dobrze prześwietla domy podczas rozmowy ale wypadałoby mnie powiadomić że pies wydany bo to był mój tymczas mój skarbek ehhh no nic jak dowiem się czegoś więcej to napiszę bądźmy dobrej myśli
  9. wpiszcie mnie w grafiku do opieki nad psiakami schroniskowymi bo ja bezpsowa zostałam:-(
  10. Wróciłam do Katowic od razu pojechałam na brynów odebrać Azurę a tu mi powiedzieli że żadnego psa w klinice nie ma okazało się że Jotka wyadoptowała Azurę już w piątek do nowego domku w Chorzowie:roll: Rozmawiałam z nią i zrozumiałam że wszystko na spokojnie się pozałatwia dom sprawdzi a tu nagle psa nie ma i wydany w ten sam dzień kiedy do mnie dzwoniła. Trochę się tym zdenerwowałam bo nie zostałam o tym fakcie powiadomiona no ale najważniejsze że Azura ma nowy domek. Muszę tylko się z nowymi właścicielami skontaktować odwiedzić ich i zawieźć książeczkę szczepień. Troszkę mi smutno bo nawet ze skarbem się nie pożegnałam poza tym jak ją odwiozłam do lecznicy:-(
  11. zaś przez chwile nie było neta nie wiem czy dam radę jutro wejść. Zerduszko zapisałam sobie twój numer Aneta się odezwała ma coś wymyślić ale będę wiedzieć na pewno koło 8 rano więc jak co to wyślę Ci smsa
  12. zerduszko jak możesz wyślij mi na pw numer telefonu to jutro koło 8 rano bym do ciebie zadzwoniła wiem że masz problemy z wejściem na dogo ale może uda Ci się przeczytać tą wiadomość. w razie czego podaje też mój nr telefonu 796-196-434 Kisiaraf dziękuję za chęci:loveu:
  13. Po małej awanturze TZ z mamą w ostateczności zgodziła się przetrzymać Azurę jutro do wieczora ale musi być pewne że ktoś ją od niej odbierze. Ona nie ma możliwości podwieźć jej gdziekolwiek bo my bierzemy od niej auto i zostanie bez transportu.
  14. Azura w domu zostaje sama nic nie niszczy nie gryzie nie załatwia się do psów jest łagodna a nawet ustępliwa bgo jak pies na nią warknie to po prostu ucieknie.
  15. ty zerduszko możesz dopiero po 16 tak? czyli ktoś do tego czasu musiałby ją przetrzymać tyle że nie ma kto bo kasiaraf nie wie co z ojcem i jego psem:roll:
  16. no tak ale czy zerduszko da radę ją odebrać czy dogada się z Gizunią dużo niewiadomych czy twój tata się zgodzi:shake: nie wiem nie mam pomysłu
  17. Aneta nie odbiera telefonu nie wiem co z tym miejsce w lecznicy a my jutro o 10 mamy wyjeżdżać....cholera brak mi pomysłu nie wiem co zrobić z Azurą jedziemy w 5 osób milka jedzie w nogach ale Azury choćbyśmy chcieli nie wciśniemy bo nie ma gdzie Pomocy!!!!
  18. awantury nie było bo Wojtek pojechał z Azurą do babci więc ojciec o psie dowie się w poniedziałek ale brat mnie wystrzelał że psy były w domu nawet 2 na raz i ojciec już nabuzował się trochę:shake:
  19. Ja np alfabetycznie wyszukiwałam sprawdzałam tych którzy mają najwięcej postów ale także sprawdzałam przy tym kiedy ostatnio byli na dogo bo też tak jest że ktoś ma multum postów a ost raz na dogo był w grudniu :roll:
  20. Przepraszam wasza brak odzewu ale dopiero przed chwilą wróciłam do domu a u TZ net działał jak chciał:shake:. My niestety później wyjechać nie możemy nie wiem coś będę kołować na razie nie mam do tego głowy ojciec za pół godziny będzie w domu więc teraz szykuje się na awanturę z jego strony:shake:
  21. W piątek planujemy wyjechać z Katowic koło godziny 10 a wracamy w niedzielę koło 18
  22. Dziewczyny jak możecie załóżcie wątek w sprawie pomocy dla Ani mnie teraz przez 3 dni nie ma w domu a dostęp do neta fatalny dopiero teraz coś się ruszyło więc w każdej chwili neta może znów nie być. Co do bezpośredniej pomocy dla Ani jak już pisałam mogę parę rzeczy na bazarek dać tylko ktoś musiałby go zrobić:roll: Mam nadzieje że suczka jednak się znajdzie:oops:
  23. Na sąsiadów liczyć niestety nie mogę:roll: co do petsittera nie wiem jak by to wyglądało w praktyce:roll: Nas teraz w domku nie ma wracamy dopiero w środę daleko nie wyjechaliśmy bo kilka osiedli dalej u dziadków TZ siedzimy którzy wyjechali a psiaki mają radochę bo myślą że na wczasach jesteśmy dłuuugie częste spacerki szaleństwa na trawie żyć nie umierać, nie zabrałam kabelka z domu ale zdjęcia robimy na bierząco psich harców.
  24. No tak ale wiecie jako osoba prowadząca wątek musiałabym dostawać skany rachunków etc bo ludzie którzy będą wpłacać mogą pytać a Anie nie ma aparatu i jak tu te skany np wkleić. nie chcę by później coś się na mnie odbiło. Mogę wątek założyć ale to jutro bo dziś idę już spać a na dobranoc podnoszę:multi:
  25. Zapytam naszej Reyesowej może da radę w końcu obecnie bezrobotna no chyba że w tych dniach gdzieś jakaś wystawa jest:roll:
×
×
  • Create New...