Jump to content
Dogomania

Gisic87

Members
  • Posts

    2718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gisic87

  1. Co do dzieciaków też pytałam chłopczyk ma 4 latka dziewczynka 15 miesięcy. Ja bym mogła poprowadzić wątek ale raz nie jestem na miejscu tzn w razie czego jak do Ani podjechać nie mam no i nie wiem czy wątkiem założonym przeze mnie ktoś by się zainteresował bo jakby nie patrzeć mogę nie być wiarygodna dla wielu dogomaniaków:shake:
  2. Pisałyśmy chyba w tym samym czasie:roll:
  3. Właśnie skończyłam rozmawiać z Anią. Jak najbardziej wyraża zgodę na chęć pomocy dla niej i psiaków. Co do kosztów to tak: - Hera jest przed cieczką trzeba ją wysterylizować koszt ok 150zł nie więcej - Trzeba Herę zaszczepić przeciw wściekliźnie bo nie jest szczepiona - Ania zalega z czynszem czynsz 540zł ma odłożone 300zł do tego inne media etc - przydałby się płyn do czyszczenia zasikanych dywanów - do tego dług u weta wynosi 105zł z czego 2 tymczasowe suczki są chore(kaszel gorączka biegunka) koszt ostatniej wizyty to 50zł - do tego dochodzą zaległe niespłacone długi 195zł za psa (wet +wyżywienie), 200zł za niszczycielskiego psiaka - karma też potrzebna dla psiaków Poprosiłam by Ania zabrała suczkę spowrotem jak ją znajdzie że pomożemy suni na pewno trzeba zrobić zeskrobiny z uszek zbadać te nerki no i zrobić sterylkę nie mówiąc o szczepieniach. Mam nadzieje że się suczka znajdzie. co do innych kwesti typu coś potrzebnego do domu dla dzieci dla samej Ani powiedziała że najważniejsze to psiaki a ona da radę chociaż mi się wydaje że po prostu wstydzi się poprosić ale to moje odczucie. No i to chyba tyle jeśli niczego nie przeoczyłam. Majqa w razie czego dzwoń do Ani ja też jej nie znam widziałam ją tylko raz ale zdecydowałam że napiszę do niej i jak widać chętnie przyjmie naszą pomoc chociaż zawiodła się na dogomaniakach(tak napisała)
  4. Nie dzwoniłam do Ani piszę z nią na gg. Napisałam jej że chcemy jej pomóc jednak z rozmowy wynika (ja to tak odbieram) że wstydzi się poprosić o konkretną pomoc. Z tego co się dowiedziałam potrzeba wszystkiego. Jednak chcę najpierw skończyć rozmowę i wtedy dokładnie napiszę co i jak co jest potrzebne na już etc ale z tego co pisze sytuacja nie jest za wesoła. Ale jak mówiłam o konkretniej pomocy napiszę jak będę już mniej więcej wszystko wiedzieć i oczywiście jeśli Ania wyrazi zgodę na tą pomoc bo jak pisałyście nic na siłę:roll:
  5. no niestety a poza suczką to sytuacja ogólnie nieciekawa Ani przyda się dosłownie wszystko:-(
  6. taka beżowa (kremowa) suczka do kolana z delikatnie siwym pyszczkiem, cycochy trochę powiększone uszka jeśli dobrze pamiętam klapnięte
  7. Ania nie znalazła suczki:shake:
  8. Cioteczki kochane potrzebujemy tymczasu od 10-12 lipca. TZ wymyślił wyjazd no i właściciel ośrodka zgodził się byśmy przyjechali z psem ale tylko jednym(to są pokoje w pensjonacie) Mówiłam Wojtkowi że jadę ale tylko pod warunkiem że oba psy jadą a on że ok no i wraz z resztą znajomych wpłacił zaliczkę a później zadzwonił i zapytał czy możemy z dwoma psami nawet za dopłatą no i się nie zgodzili. Szukam w związku z tym tymczasu na te 3 dni dla Azury nie chcę oddawać jej do kliniki tak jak Tinki bo wiem jak to tam wygląda:shake: ew jakiś hotelik tylko z tym to teraz pewnie ciężko. Jeśli nic nie znajdę to już ostrzegłam TZ że do kliniki jej nie oddam i wtedy po prostu nie jadę przez co było małe spięci:roll:
  9. No pospały godzinkę i teraz Milka jeszcze dosypia a Azura już z supłem szaleje po domu jej to chyba nic nie zmęczy:roll:
  10. Ale z czego mam się cieszyć z tego że wyjechał miał wrócić a teraz wypiął się na wszystkich łącznie z kobietą z którą zamieszkał i okazało się że rachunków nie popłacił i teraz wezwania do zapłaty przychodzą nie no rzeczywiście można skakać z radości:shake: A co do Ani i suczki nie mam zdjęć bo jak pisałam akurat w niedziele nikt ich nie robił piszę tylko jak suczka wygląda bo ją widziałam. Wiem że bierze się psa znalezionego do domu by mu pomóc mimo że wiemy że nie mamy na to warunków i pieniędzy też tak mi się zdarzyło ale Mars jest już od jakiegoś czasu u dziewczyn to nie sztuka przywieźć go na akcje posiedzieć godzinę(pies w jednym kącie przywiązany opiekunka w drugim)i do domu dobrze że inna wolontariuszka powiedziała żeby został i z nim siedziała. Przecież zawsze mogą sie zwrócić o pomoc tu na dogo nie raz i nie dwa były robione zbiórki pieniędzy czy innych potrzebnych rzeczy nie tylko dla psów ale i dla ludzi. wiem że ciężko jest prosić o cokolwiek. Ja suczki zabrać do siebie nie mogę kasy też nie mam ale mogę dać kilka rzeczy na bazarek porobić ogłoszenia tylko niech ta sunia nie siedzi na ulicy:shake:
  11. Zajrzałam tu z linka który przesłała mi Majqa na pw. Teraz czytam i oczom nie wierzę wypuścić psa od tak:crazyeye: No nie wiem ale jak dla mnie wolałabym oddać psa do schronu niż wypuścić na ulicę bo jakby nie patrzeć lepsze jest uśpienie w schronisku niż śmierć pod kołami samochodu. Przepraszam ale po prostu ręce mi opadły. Też miałam przypadki że było ciężko nie miałam pieniędzy na leczenie, karmę no na nic kompletnie, ale dałam radę teraz też nie jest lekko ojciec miał z niemiec wrócić i cisza wypiął się na wszystkich mieszkania nie opłacił teraz tylko mi wezwania do zapłaty przychodzą i co mam psa na ulicę wyrzucić w życiu. widziałam tą sunię taka kremowa starsza suczka do kolanka akurat w niedziele na akcji nikt zdjęć nie robił więc ich nie ma ale widać że suczka fajna i na ulicy wylądowała:shake:. a Mars czemu jest winien że do schronu też pójdzie?Na temat Marsa i akcji w SCC to inna bajka nie będę o tym tu na wątku pisać...
  12. Podnosimy i o datki na hotelik dla Konci prosimy:loveu:
  13. Atak na Milkę: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9JRdj_dbI/AAAAAAAAAaE/YuYY1uM9hqo/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20052.jpg[/IMG] Dwa zające: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9JXt8oi5I/AAAAAAAAAaM/c5xfFcaS-Sc/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20057.jpg[/IMG] Tył za bardzo na przód napiera: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9Jcx8R9cI/AAAAAAAAAaU/p3lm9Qu4070/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20060.jpg[/IMG] Troszkę spokojniej: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9Jf1Ve-iI/AAAAAAAAAaY/V_jJlFffp-c/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20061.jpg[/IMG] Na koniec zajączek: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9Jr9pkO5I/AAAAAAAAAao/tqdgHd0Jq7w/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20066.jpg[/IMG] I to by było na tyle reszta zdjęć jest jeszcze bardziej rozmazana ale i tak sa na picassie więc jakby ktoś chciał to może obejrzeć tutaj: [url=http://picasaweb.google.com/MilkaMila87/WypadNaMuchowiec#]Picasa Web Albums - milka_mlm - Wypad na Much...[/url]
  14. Nieudane pływanie część pierwsza: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9I9nOeEaI/AAAAAAAAAZQ/yRPGY_VQEp4/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20032.jpg[/IMG] Nieudane pływanie część druga: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9JCms2-aI/AAAAAAAAAZc/IJ9NptwrcmM/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20036.jpg[/IMG] Zmęczona już jest: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9I-2rLMqI/AAAAAAAAAZU/PHixrvHRfyU/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20033.jpg[/IMG] Nieudany skok: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9JJ7TG68I/AAAAAAAAAZs/IMVWc8gTQ40/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20046.jpg[/IMG] Robimy kółeczko: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9JN398i3I/AAAAAAAAAZ8/AiTPRyYh_Oo/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20050.jpg[/IMG]
  15. Cd Trzeba odbić ten patyk: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9IyB3JZaI/AAAAAAAAAY0/pm8QMxXksPo/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20026.jpg[/IMG] Patyk gdzieś poleciał ale nie wiemy gdzie: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9IzHDe82I/AAAAAAAAAY4/tBqmx6Ugwek/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20027.jpg[/IMG] Za daleko pobiegła i gruntu pod łapkami zabrakło więc trzeba zwiewać na ląd: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9I0J8JdCI/AAAAAAAAAY8/-bFJ6D5gxzw/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20028.jpg[/IMG] Taka przemoczona a jeszcze język pokazuje: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9I6EwcM_I/AAAAAAAAAZE/wpHXHWL7vlw/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20029.jpg[/IMG] Zmęczona tymi ciągłymi skokami: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9I7bCTxvI/AAAAAAAAAZI/KnVmgqnZqiU/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20030.jpg[/IMG]
  16. Ma allegro ale z tymi pierwszymi zdjęciami jakie jej robiłam ale zaraz zrobię jej nowe allegro prosiłabym też jakby ktoś mógł porobić jej gdzie indziej ogłoszenia. A teraz wkleję zdjęcia, nie są rewelacyjne bo na spacerze ciężko uchwycić ją w bezruchu ona ciągle biega. Na spacerkach się pilnuje gdy pobiegnie za daleko i nas nie widzi zawraca i sprawdza czy jesteśmy. Wodę lubi jednak pływać nie bardzo skakać i owszem ale pływać nie da rady:lol: Pierwsze szaleństwo Milka jeszcze przez chwilę była czysta: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9IYXj6G0I/AAAAAAAAAYQ/G4jh0tlEeYw/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20001.jpg[/IMG] A tak wyglądała Milka po błotnej kąpieli (to była jedyna błotna kałuża w okolicy nie wiem jak ją odnalazła) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9IoEMd3iI/AAAAAAAAAYc/frpRxjkuLIQ/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20011.jpg[/IMG] Czekamy na panią:(kto czeka ten czeka bo Milka jakwidać ma mnie głęboko w ...poważaniu:evil_lol:) [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9Ip0K7fsI/AAAAAAAAAYg/uwb6TQt3BX0/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20014.jpg[/IMG] A mówią że po wodzie nie da się chodzić: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9Isr-_VUI/AAAAAAAAAas/tvo-wsPyGnI/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20019.jpg[/IMG] Trzeba zabrać Milce patyk: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk9IwS7VMMI/AAAAAAAAAYw/BiU0pMEqocE/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20023.jpg[/IMG] Cd nastąpi
  17. Jaka mama:confused: Amy dzisiaj byłyśmy z rana na spacerku na Muchowcu. Przeszłyśmy spory kawałek Milka jak zawsze musiała dorwać jakieś błoto i się cała wytaplała:roll: no więc jeszcze przeszliśmy się nad wodę i się potaplałyśmy Azura skacze po wodzie jak zajączek a jak jej gruntu zabrakło bo za daleko skoczyła to zaczęła śmiesznie łapkami przebierać:evil_lol: zdjęcia wkleję po obiedzie
  18. ja napisałam do 40 osób ale jak widzę tylko irysek zajrzała:roll:
  19. Dzisiaj dzwoniła do mnie kobieta w sprawie naszej lisiczki. Pytała się czy ona przez ten swój strach jest jakoś agresywna w stosunku do ludzi. Pytała jak wygląda sprawa adopcji i gdzie ew suczkę trzeba odebrać. Powiedziałam że suczka jest po prostu sytuacją w jakiej się znalazła i jeśli zostanie adoptowana to będzie trzeba poświęcić jej sporo czasu by doszła do siebie ale że może być też tak że od razu po wyjściu ze schroniska będzie szaleć i brykać bo nigdy nie wiemy jak pies sie zachowuje poza nim bez stresu. Powiedziałam że by adoptować psa podpisuje się umowę adopcyjną i dostaje się bon na bezpłatną sterylizację. Pani podziękowała i powiedziała że się jeszcze odezwie. Nie mogłam też zbytnio rozmawiać bo się śpieszyłam i rozmowa była krótka ale mam nadzieje że jeszcze zadzwoni
  20. Ja nie wiem czy jakieś miejsce jest zaklepane nie siedzę głęboko w temacie może dziewczyny coś mają nie wiem. Porozsyłałam tylko informacje z prośbą o pomoc na temat hoteliku czy dt niech się wypowiedzą
  21. Dziewczyny właśnie porozsyłałam wiadomości do osób z dogo trzeba pomyśleć najpierw do jakiego hoteliku suczka pojedzie a może jakiś DT płatny się znajdzie. Musimy wiedzieć ile mniej więcej kasy trzeba wtedy pozbiera się od chętnych deklaracje wpłat i będziemy wiedzieć na czym stoimy
  22. Ja zaraz porozsyłam tyle ile dam radę
  23. Tak tak dziękujemy. U nas bez zmian chociaż co nieco pomalutku rusza w kierunku lepszych relacji obu psów. Milka zaczyna zachęcać Azura do zabawy wręcz jest nachalna trzymając supeł w pysku i nacierając nim na Azurę do tego powarkując ona się tak po prostu bawi a Azura nie wie o co chodzi i ucieka:roll: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk3tRVBnbQI/AAAAAAAAAXo/xvIhr2ZQQkw/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20001.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sk3t-n4M6XI/AAAAAAAAAXs/I1OhXPFQS6E/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20007.jpg[/IMG]
  24. Tengusiu skontaktuj się z Ola la ona jest z Bytomia przeprowadziła wizytę dla naszego tymczasa;)
  25. oj grzeczna grzeczna. Pierwszy raz spuściliśmy ją na Muchowcu z 10m linką i wszystko było ok a w okolicy bloku to wiadomo zawsze ktoś może nagle z za rogu wyjść z psem dlatego wychodzimy z domu na smyczy załatwiamy potrzeby idziemy na to ogrodzone niby boisko (2 wejścia są)spuszczamy pobiegamy porzucamy patyki i wracamy do domu luzem. Maciaszku ja tez wiadomo że się boję dlatego w dzień chodzimy tylko na smyczy za dużo osób i psów się kręci ale koło 23 to już praktycznie żywego ducha nie ma ale i tak na całkowicie otwartej przestrzeni ryzykować nie będę przecież
×
×
  • Create New...