-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
[CENTER][B][COLOR=Black]Kruszynka nie miała łatwego życia ma zaledwie dwa miesiące a już czekała na nią śmierć. [COLOR=RoyalBlue] Suczka miała zostać utopiona. [/COLOR] Kiedy szła na "egzekucję" znalazł się wybawca który zabrał ją z rąk mordercy. Jednak osoba która uratowała dziewczynkę przed okrutną śmiercią nie mogła jej zatrzymać. Dziewczynka trafiła do mnie. Jest maleńka waży jakieś 0,5kg nie więcej. Mieści się w jednej ręce. Na początku troszkę wystraszona widząc moje pozostałe potwory ale już po chwili sama zaczepiała do zabawy delikatnie i niepostrzeżenie podgryzając. Jutro pójdziemy do weta by ją obejrzał i trzeba odrobaczyć bo widać że w brzucholu robaki siedzą. Na tą chwilę nie wiem co jeszcze napisać bo nic więcej nie wiem. [COLOR=SeaGreen]Malucha trzeba odrobaczyć, zaszczepić i nakarmić w związku z czym proszę o pomoc. Maciaszek wesprze małą z katowickiego konta jednak gdyby ktoś chciał pomóc kruszynce finansowo będziemy wdzięczne. [COLOR=Black]A oto zdjęcia maleństwa: [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/B][LEFT][IMG]http://images44.fotosik.pl/147/780821d077657c91.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/142/ab33dc94956cd09c.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/142/4e31faf8d7ee6283.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/146/3d6c5b7a2507ced9.jpg[/IMG] [/LEFT] [/CENTER]
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Hehehe się wie:cool3: a tak poważnie to cieszę się że się podoba i do nowych ogłoszeń w sam raz:loveu: A co do szczeniaka to żeś mnie wrobiła i powiedz mi z jak młodymi ludźmi pracujesz że do mnie na ty mówiła troszkę niezręcznie się czułam:oops: -
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
CD zobaczyły muchę: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjkyGiG5RmI/AAAAAAAAANg/vA2QG9cPmOI/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20056.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjkyItvFl5I/AAAAAAAAAN8/Xaj-anl1aQs/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20058.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjkyKb_BsXI/AAAAAAAAAOE/y_oIexQ1068/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20059.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjkyNymegpI/AAAAAAAAAOI/1j0SsVWtevI/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20061.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjkxzKYGOtI/AAAAAAAAAM4/G2phORJlw-U/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20018.jpg[/IMG] -
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Nic nie pisałam bo po powrocie ze zjazdu się troszkę rozchorowałam dziś już jest troszkę lepiej więc nadrabiam zaległości. Po odebraniu Tiny z kliniki na spacerach był problem szalała jak opętana ale nie dziwię się skoro 3 dni spędziła w klatce to diabeł się z niej zrobił. Dziś już jest w miarę ok biegamy na lince w domu szalejemy więc gdzieś pomalutku tą energię zużywamy. Zrobiłam dziś dziewczynie sesyjkę jak zmęczona bieganiem na spacerku padła z sił i się położyła ale to i tak tylko pozory bo ona tylko tak na chwilkę by nabrać sił do zabawy z Milką w domu:lol: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjkxlxYSQuI/AAAAAAAAAMs/BAZzRviVExQ/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20010.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjkxqhYjlvI/AAAAAAAAAMw/SXhHOr4H-IY/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20013.jpg[/IMG] pokażemy cioteczką język a co [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjkxvPMDPwI/AAAAAAAAAM0/9dZMFqN-MWM/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20015.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sjkx3Qziq1I/AAAAAAAAANU/t-LSXaGIqpI/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20025.jpg[/IMG] przeciąganie połączone z ziewaniem [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sjkx5mrO2PI/AAAAAAAAANY/s8oIm2WmXHE/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20026.jpg[/IMG] -
Semi już w domku jest i miałam brać minilabradorkę ale znalazła domek
-
Chciałam nadmienić że będę tylko z jednym tymczasowiczem Tinką. Niestety w ten weekend ojciec wraca i ja muszę wrócić do starych nawyków jednego tymczasa...a tak fajnie było:roll:
-
Dostałam wiadomość od Maciaszek że sunia już ma domek. Zadzwonili do niej ze schroniska że dzisiaj rano przyjechali bardzo fajni ludzie i zdecydowali że oddadzą im suczkę. To nawet dobrze się składa bo wczoraj dzwonił ojciec że wraca w weekend i znów będę musiała zostać tylko przy jednym tymczasie. Ale pewnie tak miało właśnie być:loveu:
-
Moja największa Miłość Milka[']
Gisic87 replied to piekielnyaniolek18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To dzisiaj ten dzień... dzień smutku i wspomnień ale jakże pięknych i niezapomnianych. Dokładnie dwa lata temu o tej porze siedziałam i płakałam i mimo że miałam tendencję do wczesnego pójścia spać tym razem tak nie było bo odeszłaś z rana w moich ramionach tulona, głaskana, całowana a ja nie mogąc znaleźć sobie kąta w domu płakałam i wspominałam. Byłaś wyjątkowa na zawsze będziesz i mimo że czas płynie nieubłaganie Ty ciągle jesteś w moim sercu i pamięci. Gdybym wtedy wiedziała tyle co teraz to pewnie byś żyła i nie powierzyłabym Cię w ręce nieodpowiedzialnych weterynarzy ale niestety czasu nie cofnę więc chociaż teraz wiedz że gdybym wiedziała zrobiłabym więcej. Pamiętaj że Cię kocham i nigdy nie przestanę i nigdy przenigdy nie zapomnę twoich oczu jakże wiernych i oddanych... Kocham Cię -
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Tu fruwamy w powietrzu: [IMG]http://images47.fotosik.pl/142/1c60a43fe673d183.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/137/32928406cfac34af.jpg[/IMG] -
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Tinka na te 3 dni zastanie w lecznicy na Brynowie więc jakby ktoś miał czas i ochotę to mógłby podjechać i wyjść z nią na spacerek;) Smutno że nikt tu praktycznie nie zagląda:shake: TZ przywiózł akumulatorki niestety prawie na wykończeniu ale kilka zdjęć zrobiłam co by Tinka wyraźnie na nich wyglądała więc wklejam: [IMG]http://images39.fotosik.pl/137/2156251999dd870f.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/141/f3e17b21272a1922.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/50f79af3871ff065.html[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/137/1a2341e6926fc086.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/142/2a93864c3e9bf47b.jpg[/IMG] -
No ja też myślałam że 20-21 tak było mówione coś na poprzedniej akcji a że 27 będzie przeniesiona akcja Bytomska
-
No i Semi pojechała:-( Jak psy zobaczyły nowe osoby w domu wszystkie zaczęły skakać szczekać i się cieszyć Semi do nowej pani podejść nie chciała tylko obszczekiwała a jak już podeszła i lizała panią po ręce to też poszczekiwała. Babka bardzo super na wstępie Semi dostała smakołyki i nową zabawkę. Pani Danuta już w domku ugotowała małej obiadek więc jak przyjadą to od razu pewnie rzuci się na jedzenie:roll:. Tina też zabiegała o względy ale ugryzła panią tak że krwiak od razu się pokazał a poszło o jedzenie jak pani je częstowała:shake:. Zdjęcia oczywiście będą:lol:. Semi wczoraj dodatkowo odrobaczyłam więc za półtora tygodnia będzie szczepiona na wściekliznę. No co tu dużo mówić będzie miała dobrze więc można przenieść do szczęśliwych zakończeń. A ja byłam twarda i się nie popłakałam jak wychodziły tylko dopiero jak wyszły:-(
-
wiadomo kiedy akcja 20-21 czerwca czy coś się zmieniło?
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Tinka najprawdopodobniej przez te 3 dni będzie w klinice na Brynowie Anetka ma dzwonić i pytać czy będzie miejsce. Tina choćbym chciała pojechać na zjazd nie może bo z niej przecież uciekinierka a jak pryśnie na nieznanym terenie to szukaj wiatru w polu do tego jeszcze ona to z 5 kg waży więc w stadzie ponad 20 goldenów zostanie stratowana:roll: -
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
u nas bez zmian tylko ciągle nie mamy tymczasu na te 3 dni a tu już wyjazd coraz bliżej:shake: -
Dziękuję kuba123 wszystko wydaje się ok. Dzisiaj dzwoniłam do pani porozmawiałam jeszcze. Semi przez pierwszy tydzień na pewno nie będzie ani przez chwilę sama później będzie tylko w pojedyńcze dni po kilka godzinek. Umówiłam się na jutro że zabiorą Semi. Pani bardzo przejęta już się nawet pytała ile mi ma za opiekę nad małą zapłacić i czy wolę gotówkę czy karmę:evil_lol: Powiedziałam że na umowie będzie numer konta fundacji i tam może wpłacić datek na fundację. Tylko musimy się dogadać jak ze sterylką czy po pierwszej cieczce czy przed bo ja się na tym nie znam:roll:
-
super ciekawe co z tego będzie:roll: A dzisiaj TZ nerwy na spacerze puściły. Ja siedziałam w komisji na wyborach więc TZ z psiakami wyszedł, więc tak jak zawsze Milka plus Semi no i spacerują i dochodząc do klatki szło starsze małżeństwo no więc Semi zaczęła na nich szczekać i tak stała na trawie i ujadała a oni szli TZ zszedł już z Milką na chodnik i nagle odwraca się za Semi a facet z buta ją kopnął aż zapiszczała:angryy: i facet jeszcze się głupio TZ pyta co się gapi że pies nie powinien tak szczekać i że na straż miejską zadzwoni to TZ mówi mu że śmiało może dzwonić to kobieta się wtrąciła (zna mnie z widzenia i wie że co chwile inne psiaki są) i mówi że my to 20 psów mamy że ona to do spółdzielni zgłosi i zaczęła się wydzierać i na TZ i na Semi że durny pies etc. TZ nie wytrzymał i wyzwał ją od p*** społeczniaków:evil_lol: i inne tego typu to obrażona poszła. Normalnie szkoda że mnie tam nie było:mad:. Ale podoba mi się to powiedzenie o społeczniakach tylko nie wiem co TZ miał na myśli :roll:
-
Dzisiaj dzwoniły dwie osoby w sprawie Semi. Pierwszy telefon od pana który mieszka w Będzinie. Mieszkają z żoną w domku z ogrodem. Mieli już jamniki zgadzają się na wizytę umowę i sterylkę. Pan ma zadzwonić jak tylko porozmawia z żoną niedawno stracili pieska i nie wiadomo czy żona jest już gotowa na nowego dlatego wspólnie mają podjąć decyzję. Drugi telefon był od pani która szuka małego psiaka również mieli jamniczka niestety odszedł niedawno, zgadzają się na umowę sterylkę i wizytę. Mieszkają w Jaworznie blisko lasku więc długie spacerki murowane. Państwo podali mi adres i teraz prośba do was [SIZE=4][COLOR=Red]Kto może sprawdzić domek w Jaworznie- Ciężkowicach?[/COLOR][/SIZE] Pani nie ukrywa że chciałaby jeśli to możliwe by ktoś odwiedził ich na początku przyszłego tygodnia ponieważ czwartek i piątek mają wolne i mieliby więcej czasu dla Semi by właśnie przez te pierwsze 4 dni miała ciągły kontakt z nimi i się zaaklimatyzowała w nowych warunkach. To są słowa pani ale nie usłyszałam nic niepokojącego w rozmowie z nią i wydaje się że jest ok