-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
O matko - przerażająca kwota :( Gdyby Wam się fanty na bazarek skończyły - służę pomocą. Sama niestety nieprędko będę mogła cokolwiek wystawić :(
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jagusko - pięknie dziękuję i Ciebie też mocno ściskam - tak, żebyś się odwiesiła!!! ;) :D Wcinajcie się ile chcecie - przecież chodzi o pomoc i przepływ informacji. Ja w razie czego też mogę klateczkę pożyczyć. Podrdzewiała, ledwo zipie, ale swoją rolę pełni! Suczynka śliczna... Ja niestety nie mogę sobie pozwolić na kolejnego strachulca, z którym mam szansę zostać :( -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Nutusia replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Rewelacyjne wieści! Ja nie zdążyłam spytać o opinię naszego Doktora, bo w czwartek był w lecznicy prawdziwy armagedon :( Ewcia - trzymam kciuki za Ciebie i Twoją sunieczkę! -
Ku pamięci, czyli wspomnień czar - album moich podopiecznych
Nutusia replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
Jak to skąd? Z kursu tańca! :D Dziś mija 5 lat od odejścia Tośki-Łośki - sprawczyni całej naszej psiej działalności. Suni dobrej, dumnej, zawziętej na życie i tej, od której najwięcej się nauczyliśmy... A także tej, dzięki której zyskaliśmy tylu przyjaciół i bratnich dusz :) -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
Nutusia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Ja też nie do końca... A przede wszystkim nie rozumiem dlaczego próbują wpędzić DoPi w poczucie winy! -
To się NIGDY nie skończy :(
-
Chciałoby się wierzyć, że jakaś inna Krysiopodobna dusza z batonem poszła w miasto, spotkała Białego i zabrała go do domu. Wiem, wiem... :(
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Przyjdą, przyjdą. Na noc też, a ja się wreszcie wyśpię!!!!! :D -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
Nutusia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Dorota, do jasnej cholery, że tak powiem! Czy Ty się prosiłaś o zabranie Dyzia od Ciebie?!?!?!? To, jakie są rokowania wiadomo było od początku. Mogło być nieźle, mogło też być całkiem źle i kto jak kto, ale weterynarz powinien o tym wiedzieć! Leki na padaczkę brać powinien (przynajmniej wg naszego Doktora), bo ataki padaczkowe miał i ma. Tyle w temacie :( -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Czyli... pozamiatane :( -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Napisałam już na wątku Hugusia w sprawie pekinki :( Najgorsze jest to, że zapewne dość szybko znajdą się chętni i za chwilę będą... śliczne szczeniaczki :( Byłam wczoraj w lecznicy z Czetusią na szczepieniu. Z niej poza domem jest taki aniołek, że aż trudno uwierzyć! Na stole oczywiście się bała, ale najpierw grzeczniutko czekała w poczekalni na moich kolanach, potem szybciutko załatwiłyśmy uzupełnienie paszportu i szczepienie, a potem asystowałyśmy przy wizycie moich Insektów (czyli Muszki i Pchełki) oraz ich "siostrzyczki" Figusi u Doktora, co chwilę trwało. A na koniec towarzyszyłyśmy mojej sąsiadce Kasi przy wybudzaniu z narkozy jej suni po laparoskopowym badaniu przełyku... Wszyscy nie mogli się nadziwić jaka Czetuchna jest grzeczniutka, cichutka i... śliczna! :D Po powrocie do domu i zjedzeniu kolacji, z powyższego opisu zostało tylko "śliczna" ;) Szalała do utraty tchu z Imką i Kreską, uganiając się za resztką pluszowego Hipcia :) Od kilku dni zostawiam Lili już nie w pokoju Tomka, ale w salono-kuchni. Póki co, poległy 2 podkładki korkowe pod kubek... Zanim jednak zdecydowałam się zaryzykować, została zamknięta w pokoju Tomka. Zgodnie z sugestiami, wysmarowałam framugę papką z papryki czuszki i pieprzu, a na wierzch nałożyłam warstwę chrzanu. Z Lili jest jednak prawdziwa smakoszka, bo dziura we framudze zdecydowanie się... pogłębiła :( A przedwczoraj o mało nie zeszłam ze śmiechu, gdy Lili zaczęła się mościć w Czetkowym posłanku (tym od kontenerka!). Własnym oczom nie wierzyłam, ale dotąd się kręciła, aż udało jej się upchnąć zadek w tym mikroskopijnym posłanku. A zadek jest najważniejszy - jeśli się zmieści, znaczy można resztą ciała leżeć na gołej podłodze! :D Jeśli chodzi o samochód, dziś nastąpił ciąg dalszy moich motoryzacyjnych przygód... Po 40 minutach stania w korku, najpierw wskazówka od wskaźnika temperatury silnika pokazała stan krytyczny, następnie zapaliła się kontrolka z wykrzyknikiem, potem rozległ się sygnał dźwiękowy, a na koniec zapaliła się kontrolka, że należy się natychmiast udać do warsztatu! Zatrzymałam się (cudem było miejsce pod Intraco), zadzwoniłam do pana mechanika, ten mi kazał włączyć ogrzewanie na full i jechać dalej. I tak dotarłam do pracy zaparzona na amen, mimo tego, że pootwierałam w samochodzie wszystkie okna! Wskazówka opadła, ale kontrolka świeci nadal. Mam nadzieję, że uda mi się dojechać do warsztatu i pan mi wymieni auto na... lepszy model (najlepiej taki na ślinę) ;) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Maryś, byłaś dla Bony WSZYSTKIM CO NAJLEPSZE w tych ostatnich dniach - pomimo choroby, cierpienia, strachu - miała Ciebie i niech skonam, jeśli nie było to dla niej ważne! -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
Nutusia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Super pudełkowce! :D A Gigunia najpierw sama sobie musi to wszystko w łepku poukładać, żeby potem rozplątywać poplątaną rzeczywistość dalej :( -
Jezusie Maryjo - pekińczyk w budzie!!! Nie lubi siedzieć sam - też mi nowość!!!!! :(
-
Rozpacz w kratkę! Nic, tylko się pociąć szarym mydłem :(
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Zdecydowanie - to jest najważniejsze! -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ubezpieczenie pokryje naprawę, ale nie różnicę w cenie pomiędzy benzyną a gazem (ponad 2x tyle :(). Przyjeżdżaj i interwencyjnie odbieraj psa trzymanego w budzie (w przerwach pomiędzy trzymaniem go pod kołdrą) :D -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
Nutusia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Tu też są 2 scenariusze. Niestety, żaden nie jest dla Zezolka w pełni pozytywny :(