-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
Faktycznie - za każdym razem coraz ładniejsza!!!! :D
-
Czarna zgraja - 9 kotów u stuletniej babuleńki...
Nutusia replied to malagos's topic in Kotki już w nowych domach
Duchem i dobrą myślą wspieram!!!! -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
Nutusia replied to auraa's topic in Już w nowym domu
No właśnie... DoPiak coś ucichł :( Melania OK. Zintegrowała się już całkowicie z naszym stadem. No, może z wyjątkiem Heleny, z którą spotkanie kończy się przeważnie wielkim płaczem ;) Ale swoją drogą, większego histeryka niż Melcia to ja daaaaaaaawno nie widziałam!!!! Wczoraj została na kilka godzin sama, w kenelce. Zanęciłam ją ciasteczkami wątróbkowymi od Amigi, zostawiłam gryzaka i zabawki. Płakała okropnie :( Nie wiem jak to będzie z adopcją... Łazi za mną jak przysłowiowy pies - ruszyć się nie można ;) Nie daj boże, jak za którymikolwiek drzwiami zniknę! -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Nutusia replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Krabiśku, wielkie zmiany Cię czekają w najbliższym czasie... Trzymaj się dzielny Chłopaku! :D -
Oby Pan okazał się jak Biondello! ;) U nas Kreska jest 100% myśliwy. Nie ma mowy o spuszczeniu jej ze smyczy na polach albo w lesie. Póóóóóóójdzieeeeeee i szukaj wiatru w polu!
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
Nutusia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
O, jeśli w mieście, to ja też zdecydowanie mogłabym mieszkać we Wrocławiu! I jeszcze w Gdańsku ;) -
Decyzja bardzo trudna. Czasami zdarza się bowiem, że dodatkowy obowiązek, jakim niewątpliwie jest posiadanie psa, potrafi takich ludzi bardzo zmotywować do działania. Ale czasami nie... Zgadzam się z Pokerkiem - i tak Bezika na razie nie ogłaszacie, bo wymaga przygotowania do adopcji. Może zanim będzie gotowy, dawni Państwo podejmą konkretne działania i rzeczywiście historia zakończy się happy-endem...
-
Kocio zdecydowanie lepiej - dziękuję! Wczoraj był na drugiej turze zastrzyków, jutro planujemy zabieg remontowy... Mała Melania jest już całkowicie ośmielona, choć w sumie z psami się nie bawi tak normalnie... Szaleje za to z pluszakami i z wszelkiego rodzaju "zdobyczami". Robi też przymiarki do Heleny, ale to się kończy zazwyczaj płaczem ;) I to strasznym, bo gorszej panikary to ja dawno nie widziałam!!!!
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nasza boksia Nutusia też tak wyła. W Warszawie mieszkaliśmy też tuż obok straży pożarnej ;) A o Bianusię niech się starają - i to bardzo!!!!! -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Nasza poprzednia jamnisia Pestka dawała się ubierać w sweterek, ale na śniegu nie spełniał on swego zadania, bo przyklejał się do brzucha, a następnie pod wpływem brzusiowego ciepełka się topił i sweterek robił się mokry. Goła zasuwała po śniegu z prędkością światła i nic a nic nie marzła :D -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Piękny prezent! Zosik to przemądra dziewczynka - zrozumie i będzie dzielna. Przy takim Bracie! :) I Polcia jak widać stara się jak może ;) Miłego paryżowania! :D -
Swoją drogą, to gdyby ktoś znalazł mojego Lesia, też nie miałby o mnie najlepszego zdania ;) Gdybym znalazła yorka, za żadne skarby świata nie chciałabym go zatrzymać :D
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Zauważyłam właśnie, że co wejdę, to jest nieco inaczej. Czyli dobra zmiana trwa! :D -
Kiedyś w TV był reportaż o schronisku, które wygrało przetarg, podając, że za sterylizację suki będzie brało - uwaga - 2,50 zł!!!! Nic mnie już w tym kraju nie zdziwi i nic się nie zmieni, aż ostatni zgasi światło :(
-
Ku pamięci, czyli wspomnień czar - album moich podopiecznych
Nutusia replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
O, ja teraz też nie widzę! :( I kto mi wytłumaczy dlaczego i co zrobić, żeby było widać? :( Dobra, chyba "naprawiłam" :D -
6 zł miesięcznie - kto przy zdrowych zmysłach w to uwierzy!?!?!?!?!?
-
Przykre, ale serce mnie płacze mając świadomość, że w tych trudnych chwilach choroby, Tomiś nie był sam. W jego pojęciu miał dom - najprawdziwszy z prawdziwych. Pani Stanisławo, Kamo, cancer - dziękuję!
-
Ha! Za możliwość rejestracji nowych użytkowników, wybaczam tym razem tę paskudną rewolucję na dogo, która znowu zmusza nas do uczenia się wszystkiego od nowa! A, no i za możliwość wstawiania zdjęć bezpośrednio z kompa ;) Witamy Marto bardzo serdecznie! :) Pokrzywcia cud dziewczynka! Kalm-Aid trzeba podawać na długo przed "zdarzeniem" Zaczyna działać dopiero po ok. tygodniu. My w tym roku na suni Amigi (tej, która była u Ciebie na wizycie PA ;)) wypróbowałyśmy Sileo - działa po kilku minutach i "trzyma" tylko 2-3 godziny, co też ma swoje dobre strony.
-
Ku pamięci, czyli wspomnień czar - album moich podopiecznych
Nutusia replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
O, a ja widzę wszystkie! I Żelunia: U Żeluni wszystko w porządku jest zdrowiutka i rozrabia za dwie... Mamy wrażenie, że jej chuligaństwo wzrasta proporcjonalnie do wieku... J musimy sie mieć ciągle na baczności , bo chwila nieuwagi wiele kosztujeJ : wywróci choinkę bo pierniczki wiszą i kuszą, zje cały talerz ciasta ze stołu bo ktoś go tam nieopacznie zostawił, powyciąga wszystko z torby w celu znalezienia cukierków czy chusteczek higienicznych, wywali śmieci z worka w przedpokoju jesli torba niechący znajdzie się w jej zasięgu ... J zmusiła nas do ogrodzenia działki bo zawarła formalne znajomości ze wszytkimi sąsiadami częstując sie przy tym ich zasobami działkowymi.... W zasadzie mozemy powiedzieć jedno : nie da się przy niej nudzić ale własnie za to ja kochamy. Bo oprócz tego, ze jest straszną psotnicą jest niesamowicie inteligentnym i kochanym pieskiem ( i ogromnym pieszczoszkiem ) a przecież nie ma piesków bez wad J