Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Kocio w końcu nie miał zabiegu w piątek, bo Doktor uznał, że trzeba jednak zrobić rozszerzone badanie krwi. Tak więc skończyło się na poście do południa i na ukłuci łapki ;) Kocinek jest przegrzeczny :D Zabieg ma się odbyć dziś o 18.30... Na szczęście jedzenie nie sprawia już problemu i boczki znowu się powoli zaokrąglają, choć do Helki mu jeszcze sporo brakuje ;) Helena wygląda teraz jak puchata kula! Wielka, okrągła i ciężka :D
  2. Brawo Szerlok, brawo Pani Doktor! :D
  3. Ale fajnie się tu podziało! :D Od Czetusi też są wiadomości, tylko czasu mi trochę brak :( Czetka już z powrotem w Helsinkach, gdzie również dotarła fala mrozów. Gdy słupek osiągnął -25 st.C, Pani Kasia kupiła Czetulcowi... butki! O kurteczkę na szczęście zadbała wcześniej ;) Na szczęście mróz sobie już poszedł precz i nadeszła fala upałów - jest aż -6! :D Postaram się jutro wstawić fotki helsińskiej modnisi. Dziś jedziemy z Kociem na zębowy zabieg...
  4. U Melci też nieźle, choć tak rozpacza, gdy wychodzimy z domu, że się ściany trzęsą :( Wczoraj pierwszy dzień została sama na 11 godzin :( A telefonu ani jednego!!!! Ze Sławkiem coraz większa sztama - już nawet sama wskakuje mu na kolana ;) Jest słodka, przymilna, łobuzuje (wszystko, co na drodze to "nieprzyjaciel" - oczywiście najlepsze jest to, czego najbardziej nie wolno!), czyli wszystko ze szczeniakiem OK :D
  5. O, jaki "smakowity" temacik się nawinął. U mnie największy popyt jest na "sprzątanie"... kociej kuwety, bleeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gigunia, jak tam Twoje kroczki do przodu? ;)
  6. Nie mam najbledszego pojęcia. Może wątki pokasowali :( Które "nieczynne"?
  7. Mówi się trudno, żyje się dalej, ale ciśnienie się jednak podnosi! :(
  8. Jak porcelanowa figurka - ozdobna! :D
  9. Czy już wiadomo w jakim wieku są koteczki? Rozmawiałam z Doktorem - 4-miesięczna kotka spokojnie już może mieć ruję i jeszcze spokojnie zajść w ciążę... Jak to się Doktor wyraził "natury nie oszukasz" ;)
  10. Sabrina zeszczuplała! :) A jest fotka jak Ciocia Ziuta na szmacie jeździ? ;)
  11. "Siedziały w pokoju" to jednak spore nadużycie słowne, patrząc na foty! :D
  12. Się kranik odkręci, to leci :D Ale tym razem to jednak dobrze, że siura :)
  13. Zaspana! Smutna to ona nie jest ani trochę - powodów do radości ma mnóstwo :D Minkę zazwyczaj ma tylko może lekko... zdziwioną ;)
  14. Jutro będę w lecznicy z moim Kociem - jak nie zapomnę z emocji, podpytam Doktora o te kocie "możliwości" ;) Na razie sprawdziłam w Helenkowej książeczce - urodziła się koniec września/początek października, a 5 kwietnia była już po sterylizacji... aborcyjnej. Gdy wychodziła z domu tydzień wcześniej, nie miała jeszcze rui. Zniknęła na całą noc (pierwszy raz w życiu!), rano znaleźliśmy ją w budzie psa naszych sąsiadów, w towarzystwie przystojnego kociego rudzielca...
  15. Prawdziwy przełom - brawo! Widocznie potrzebna była jej taka smyczowa... pępowina z Tobą, Szafirko :D
  16. Biedne suczynki... I biedna Kasia - nie dość, że chora, to jeszcze... zalatana ;)
  17. MatkoMojaJedyna :(
  18. Kociki :) Mii udało się zrobić tylko jedną fotkę z "ukrycia". Na drugiej fotce Miłosz wyszedł jakby był mega grubsonem, a wcale tak nie jest! Białe jednak chyba faktycznie pogrubia :D
  19. Ojej, czyli jak nie urok to przemarsz wojsk - żeby nudno nie było...
  20. Spokojnie, nie panikujmy na zapas! Jest wielu takich, którzy już po tym pierwszym powrocie do domu kazaliby psa zabierać. Popełnili błąd, że ją skarcili, ale przyznali się do tego i próbują naprawić. Ja też popełniam błędy, działam intuicyjnie. I to nie tylko w wychowaniu psów. Ile ja błędów popełniłam w procesie wychowywania mojego Tomka! Ale jakoś on na ludzi wyszedł, a psy na psy też. Pani Diana jest bardzo ciepłą, opanowaną osobą. P. Wojtek też nie wygląda na jakiegoś mega choleryka ;) więc myślę, że się ułoży. Najwyżej remont przyspieszą (jak Państwo od mojej Florki ;)). Aha, zapomniałam napisać, że Mela to moja krew - od kiedy spadł śnieg, czyli od wczoraj, po dobroci za żadne skarby świata na dwór nie wyjdzie!!!! Leci z psami do drzwi i włącza wsteczny :D O, tak śpimy jak "ciśnienie spada" ;)
  21. Rewelacja! W dodatku zapoczątkował fantastyczny łańcuszek domków dla kolejnych kudłaczków :D
  22. To właśnie Państwu tłumaczyłyśmy - że nie da się określić wieku psa nie znając jego przeszłości. Fotek nie widzę - gorzej z tymi drzwiami niż z moimi? ;) Konfirmie - Państwo zostawili Milce "pocieszacze" w postaci kurzych łapek - nie była zainteresowana, stres był za duży. Myślę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej i lepiej. Dobrze, że już jest lepiej, dzięki temu Państwo może nie stracą wiary w Milusię. Tym bardziej, że poza tym wyrażali się o niej w samych superlatywach!
  23. Poniekąd mają inaczej, bo najczęściej o wiele, wiele wcześniej ;) I z tego, co zaobserwowałam na swoich dwóch kotkach, dostają rui dosłownie w sekundzie i od razu są gotowe do prokreacji (skutecznie!). No i potrafią mieć jedną ruję za drugą (jeśli nie zostaną pokryte).
  24. Jak wstawić już wiem - teraz nie wiem jak zmniejszyć :( Do tej pory foty z komórki udało mi się wstawiać bez zmniejszania...
×
×
  • Create New...