-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Doktora capać?!?!?!? U nas się nie odważyła ;) Najbardziej się cieszę z postępów - buziaki, mizianki na psią komendę - za chwilę doczekam się na to, na co czekam najbardziej :D -
No tak - idealny tymczas to chyba tylko w... Erze! :D Nesia otwiera się błyskawicznie - już zabawa na spacerze - BRAWO :)
-
Jak zataisz, to i tak potem odszkodowania nie wypłacą :( Przedwczoraj Taszka została z Imką i Imka uznała, że Taszka już jest wystarczająco odstersowana i idąc dalej tym tropem... pozbawiła ją obróżki feromonowej. Smętne resztki posiekanej obróżki zostały skrzętnie zakopane w mojej pościeli... ;) Fakt, Taszka tak się wyluzowała, że... wygryzła wczoraj róg poduszki!!! Wieczorem dostała małpiego rozumu, szalała, terroryzowała mnie (Amiga słyszała przez telefon!!!), łapała za spodnie, za palce - już miałam wzywać policję!!!! ;) Na szczęście przyszła Ula i agresor skupił się na niej :D A przed chwilą miałam telefon ze Śląska - taki, jakie lubię najbardziej :) Pół roku temu Państwu odeszła amstafka, która szczęśliwie przeżyła 16 lat! Nie mogą sobie teraz pozwolić na "prawdziwego" psa ze względu na chorobę mamy, więc myślą dokładnie nad ćwiercią lub połową ;) W domu młodzież 14 i 17 lat. Po południu Pani przedstawi kandydaturę Taszki rodzinie...
-
Przegubowa Szyszka - cud, że choć jedno auto się zatrzymało...
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Wczoraj był telefon z Krakowa. Domek z ogródkiem, starsi ludzie, wnuki w rozrzucie od 14 do 3,5 roku... Umówiłam się z Panem na telefon w niedzielę - zobaczymy jaki będzie wynik wizyty w Mysłowicach. Ewentualnie do krakowskiego domu będziemy szukać innej niedużej, łagodnej, wysterylizowanej suni ;) -
Podziwiam, że nie zabrała :)
-
Nio... w dodatku w kompanii karnej! ;)
-
Przegubowa Szyszka - cud, że choć jedno auto się zatrzymało...
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Trza było brać!!! ;) Mam nadzieję, że naprawdę się Szyszuni uda trafić do super domku. Baaaaardzo na taki zasługuje, baaaaaaaaaaaardzo! :D -
No, upilnowałaby jak nic! :( Podziwiam Panią, że wyszła ze schronu i nie wybrała/zabrała żadnego psiaka...
-
OSSI teraz RONI,młodziutki kudłaczek POJECHAŁ DO DOMU!!!
Nutusia replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Mimronki dobrane IDEALNIE :D -
Jagusko - przytulam! I wiem jedno - każdy pies oddałby wszystko za TAKĄ ostatnią prostą, jaką Miś ma dzięki Tobie, Aniele...
-
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
Nutusia replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Jednym słowem - Silver :) -
Wypisz-wymaluj mój Lesław :) I nie łudźcie się, że brak jajek pomoże ;) Czekam na fotki Hugusia i Cioć, która ja lovju :D
-
A ja mam przepustkę w poniedziałek. I nawet może... padać ;)
-
Z rodziną się ponoć najlepiej wychodzi na zdjęciu. I to z boku warto stanąć, żeby się w razie czego można było... odciąć. Naszą Szyszkę (l. ok. 2) chciała adoptować pani l. 72. Mieszka z mężem, na tamten świat się, jak powiedziała, nie wybiera. A w razie czego córka się psem zajmie. OK - wizyta PA umówiona i prośba, by córka też była przy tym obecna. I sprawa się RYPŁA ;)
-
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
Nutusia replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Właściwy pies na właściwym miejscu, w najwłaściwszej Rodzinie :D Gratuluję i dziękuję :) -
Tymczas idealny - takie lubię najbardziej. Tylko te durnowate pytania mojego męża "dlaczego nie możemy sobie zostawić tego porządnego, mądrego psa, a w ich miejsce oddać te nasze wariatki?!" No nie możemy, bo porządnego mądrego psa chcą wszyscy, a wariatek demolantek nie chce nikt, więc my musimy chcieć ;)
-
Zazdroszczę Pokerkowi ;) A Riki jakiej jest wielkości? Mari23 szuka psiaczka podobnego do sznaucerka dla Pana, któremu nagle odszedł psiak w tym typie...
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Nutusia replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Melanio, czy Ty zdajesz sobie sprawę jakie miałaś szczęście w nieszczęściu?... Gdyby Sławuś miał zostać Krakusem, to w razie czego informuję, że jakoś koniec września/początek października jedziemy do Krakowa i możemy go podrzucić ;)