Jump to content
Dogomania

aina155

Members
  • Posts

    922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aina155

  1. A mi juz z reszta przecodzi- nawet goraczka mi juz nie rosnie. TYlko z nosa mi sie ciurkiem leje
  2. Ja do lekarza? Ja to do lekarza ide jak juz z lozka wstac nie moge. Ostatnio (jakos w marcu chyba) przez kilka dni nienajlepiej sie czulam. Wracalam ze zjazdu na studiach i wszystko mnie bolalo, nastepnego dnia poszlam do pracy i nadal mnie bolalo. Po powrocie z pracy (a tego dnia to juz sie stosunkowo dobrze czulam w porownaniu z tym jak sie czulam w niedziele), stwierdzilam ze zmierze goraczke, bo to nie mozliwe jest zeby mnie przez trzy dni stawy bolaly. No i co mi wyszlo z pomiarow? Mialam prawie 39 stopni goraczki :-o A jeszcze w pracy bylam i pracowala. Ale, ze ja pracoholik (;)) to nie poszlam na zwolnienie. Mialam niby isc na zwolnienie na zapalenia gardła? Eee szkoda bylo siedziec w domu :shake:
  3. A ile minusow. :diabloti: Umieram... czuje sie jakby mnie walec drogowy rozjechal :roll:
  4. Od razu mowie ze nigdy nie mialam do czynienia z kryciem psow i w zwiazku z tym mam pytanie. Tak wszystkie krycia wygladaja? Biedna sunka- jak mozna cos takiego zgotowac wlasnemu psu?
  5. A mi na szkoleniu nawet doradzali zeby sie z Fiona poprzeciagac (bylo to w trakcie nauki aportowania)
  6. W sumie to jeszcze zarobie :evil_lol:
  7. Jeszcze troche i ja do policji oddam :evil_lol:
  8. Mam nadzieje ze jest juz w domu. No bo to jest tak- ja Fione uwielbiam ale ona musi twarda byc, a nie miekka :evil_lol: Nie ma sie co piescic :diabloti: A w ogole to ja Fione wykorzystuje :diabloti:- przyznaje sie bez bicia. Nauczylam Fionke komendy szukaj. Po co? Bo mi cos w domu w kolko ginie i Fiona to znajduje. Dzis suka odnalazla rodzybke w czekoladzie. Co ja bym bez tego psa zrobila :loveu:
  9. Melduje sie na watku- zdjecia przesliczne. Pierogi mam nadzieje pyszne, a deser wyglada apetycznie. A ja biedna nie moge lodow :placz:
  10. [quote name='Ania!']Gorzej jak w nagrodę dostaniesz tego psa :evil_lol:[/quote] Eee i tak go nie znalazlam [quote]Widać nie bardzo jej się spodobała, to znalazła sposób jak się jej pozbyć ;)[/quote] Bo ona mysli ze mnie interesuje co jej sie podoba, a co nie :eviltong: [quote]To zupełnie tak jak z rodowodem Lenki :diabloti:[/quote] Podobnie ;)
  11. A jaka to ma byc rasa? Nie to, ze sie czepiam ale mi to zadnej rasy nie przypomina. No chyba ze to jest rasa ktorej nie znam lub nie kojarze. Ps. Warunki faktycznie rewelacyjne :angryy: A ci inteligentni inaczej to chyba faktycznie my :angryy::mad:
  12. Kiedys Fionka nosila numeratke w ktorej byl zapisany moj numer. No ale wytarzala sie w koopie i numeratke musialam wyrzucic bo sie do niczego nie nadawala. No ale zaloze jej druga. A ta z UM mam, to zupelnie nie wiem gdzie jest. Z reszta pani w urzedzie kazala mi nosic kwitek ze schroniska i ksiazeczke zdrowia :crazyeye:
  13. To mnie utwierdzilo w przekonaniu o slusznosci dopiecia Fionie numeratki, ktora sobie lezy w moim portfelu. Dopne na wszelki wypadek. Co prawda psa nie zamierzam gubic, ale lepiej niech bedzie. A na wieczorny spacer wybiore sie z mama, jakby co pomoze mi go lapac ;) A moze jeszcze nagrode dostane? :evil_lol::eviltong:
  14. Tez sie nad tym zastanawialam. Ale normalnie to trzeba byc nie powaznym zeby takie mieszanki produkowac :angryy::mad:
  15. No wlasnie nie wydaje mi sie, bo jedna go zawolala a dwie jej powiedzialy zeby juz temu psu dala spokoj. Glupia sytuacja. Mam nadzieje ze wroci do domu, niezaleznie tego czyj on jest. Bo mi szkoda, taki brudny byl. Zamiast bialo- srebrny to on byl srebrno- brudny, takie pozlepiane klaki futra mial. No ja wiem, moze to wina pogody (u nas juz od kilku godzin lejej).
  16. Wrocilam z krotkiego spaceru. Wkurzylam sie. Ide chodnikiem, dolecial do mnie husky, ida tez jakies dziewczyny 13-15 lat. Pytam sie czy ten pies jest ich. Dowiedzialam sie ze nie i ze nie wiedza czyj. Faktycznie nie wygladaj na wlascicielki psa, bo ani smyczy ani w ogole ten pies jakos do niech nie pasowal a poza tym taki dosyc brudny byl. Wiec patrze na psa, do obrozy ma doczepiony numerek. No wiec chcialam go zlapac. A co dziewczyny zrobily- zawolaly go :mad::angryy: No i pies gdzies polecial, gdzies jezdnia, ale chyba nie za nimi Moze bym sobie odpuscila ale ten pies bardzo mi przypominal psa z laki na ktora chodzimy (oddalana jakies 500 metrow od tego miejsca), gdzie przychodzi z takim panem. Nie wiem czy dobrze zrobilam, odpuszczajac sobie dalsza probe zlapania psa
  17. NIe da rady usiasc na poopci ;) Za dlugi kregoslup :evil_lol:
  18. Z wymienionych nie umie: przybijac piatki (uczylam ale gamon nie nauczyl sie :diabloti:) i zapalanie swiatla (nie dosiegnie do kontaktu :evil_lol:). Drzwi przymknieta sama sie nauczyla otwierac, w zwiazku z czym mam teraz sciane obok drzwi odrapana :diabloti:, bo czasem sie nam zdazyc zamknac na klamke a Fiona chce wejsc albo wyjsc i drapie. Buzi umie dawac. Turlanie wychodzi jej raz lepiej, raz gorzej ale umie. Zabawki sama znosi, bo a nuz sie z niunia pobawia wiec trzeba je nosic. Odroznia tez nazwy zabawek. To czekam na dalsze propozycje ;)
  19. No ale nie mam pomyslu jakich :roll:
  20. A skoro mowa o nauce- macie jakis pmysl na to co moge jeszcze Fione nauczyc? Fiona umie: - siadac, klasc sie, stac - aportowac - chodzci przy nodze na smyczy i bez smyczy - zna komende do mnie i noga - siadac z odleglosc 30-50 m - klasc sie z odleglosc 20-30 m - dostawiac sie do nogi w marszu - zna komende zostan - umie robic przeplotke miedzy nogami (taka osemke) I skonczyly mi sie pomysly, co mozna ja jeszcze nauczyc.
  21. Mam pomysl- naucze ja chodzic po drabinie zeby jej bylo latwiej sie wkrasc ;) A jak naucze Fione robic zakupy to do Ciebie tez przyjade, Lenke tez czegos nauczymy. Ale Lenke lapy tez bola wiec nie wiem czy mozna ja tak obciazac :eviltong:
  22. [quote name='Ania!']Teraz już wiem dlaczego chcesz drugiego psa. Jak poślesz dwa do lasu to może jakąś dziczyznę przytargają do domu :diabloti:[/quote] Pewnie. I bedzie pasztet :evil_lol: [quote name='Darianna']Wyślij Fionkę na polowanie do supermarketu - będzie większy łup :-D [/quote] Eee, psom nie wolno do sklepu wchodzic :shake::roll: [quote name='Ania!']I takie bardziej różnorodne :evil_lol:[/quote] To moze ja ją naucze zakupy robic? :evil_lol:
  23. [quote name='Ania!']Lepiej się przyznaj, wysyłasz Fionkę na łowy :diabloti: Potem się dzielicie łupem. Pies dostaje łapki, a ty masz sprawę obiadu załatwioną :evil_lol:[/quote] No oczywiscie, ze wysylam. A co ma darmo w domu siedziec? :diabloti:
  24. A dziekuje, jakos. No ale zeby zmienic temat na bardziej przyjemny, to mam dla was... zdjecia Fionki Moj kochany pies- morderca :diabloti: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/121/367028d23033c809med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/121/6866e14f96d190f6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/121/ac395356d33971d0med.jpg[/IMG][/URL] Fionka jeszcze spiaca [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/121/5986dbb786e8d083med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/125/ffd3927014e6f68amed.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...