Jump to content
Dogomania

aina155

Members
  • Posts

    922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aina155

  1. A mi sie serce kroi. Zebralam cala torbe rzeczy- i tak to kropla w morzu ale zawsze sie przyda psiakom.
  2. Sierotka- sierotką, a ja tymczasem sprobuje tez jakos troszke pomoc. Bo szkoda mi tych psiakow chociaz schronisko mnie przeraza. Najgorsze ze jak tam pojde to sie jak zwykle poplacze :placz:
  3. Na razie nie chce sobie robic nadziei. To jest plus duzy, ze na miejscu. Z Dt to moze byc ciezko- nasze schornikso srednio na jeza wspolpracuje z wolontariuszami z tego co sie orientuje. W kazdym razie jutro jak bede to zaniose: ryz (1,5 opakowania), makaron (1,5 opakowania) , platki owsiane(?), dwie smycze, suchy chleb. Przynajmniej cos pomoge nawet jesli nie wezme psiaka.
  4. W kazdym badz razie zachacze jeszcze o nasze schronisko (zgroza). Bo jakby co wszelkie komplikacje z transportem wlacznie wtedy odpadaja
  5. [quote name='Ania!']No to teraz musisz zacząć namawiać wujka :cool3:[/quote] Mamie sie sunka podoba, babci tez
  6. Nie ma co czekac- trzeba kuc zelazo poki gorace :diabloti:
  7. Na razie muze ja wujkowi pokazac. Oby sie udalo- moze jakims cudem, chociaz boje sie ze szanse sa bardzo nikle. Sunka przecudna. Podobno bardzo zle znois warunki schronu. Ps. Mam zły dzien. Byłam u oklusty- bede miła drugie okulary :roll: Te co teraz nosze zostaja do komputera a na codzien beda drugie
  8. Zkochalam se w niej :loveu: Tylko ze ona pod Poznaniem :placz: I jak ja przywiesc do nas? :hmmmm:
  9. Malwinka to niesamowicie do Fionowatej podobna. Ale jest sunka ktora jest po prostu sliczna. Na watku do ktorego sie doczepilam, pierwsze zdjecie z trzech. [URL]http://www.zdjecia.adopcje.org/adopcje/25229.jpg[/URL]
  10. Mi sie osobiscie bardziej Malwinka podoba :loveu: Z tym ze jak my odbierzemy psa, ktory jest taki kawal od Wawy? Jak my nawet w Wawie nie mieszkamy tylko jeszcze 50 km od niej :roll:
  11. Sprobuj- tak jak ja-przez fotosik
  12. Pwnie, ze tak- niech nie je, tyko zyje miłościa :diabloti:
  13. No ja tez chetnie poogladam galerie (dodajmy że ze zdjeciami :evil_lol:). N fakt cos je zmusza- tylko czemu to jak zwykle jest zarcie? :diabloti:
  14. Jej madrosc polea na tym ze kombinuje jak tu zdobyc jak najwiecej zarcia- wiec nawet komend sie nauczy zeby tylko jesc dostac :evil_lol:
  15. Uwazaj bo zpbaczysz jaka mam madra suke :eviltong:
  16. Zdjecia beda- moze dzis jak mi sie uda mame wyciagnac na spacer. Chce pokazac jak ładnie z Fionowatym cwiczymy komendy Musiała byc bardzo biedna, ale teraz ma najlepiej pod sloncem- wiec chyba warto bylo ten rok przecierpiec zeby trafic do mnie? No w kazdym razie, jak juz wszystko w schronie bylo zalatwione i psa mi wyprowadzili to pies ze strachu mi sie zsiusial pod nogami. Bylam zalamana, bo sobie wyobrazilam siusiajaca ja w domu i mi rece opadly
  17. Tylko ze to sa moje przypuszczenia co do przeszlosci Fiony, osadzone po jej wygladzie w porownaniu z innymi sukami. W schronisku nic mi o niej nie ptrafili powiedzierc. Ba, dziewczyna ktora jest wolontariuszka, jak sie spotkalysmy u weta i powiedzialam ze Fioniasta jest z schronu, to jej nie kojarzyla. Wiem ze ona w schronie byla dosyc niepozorna i nie rzucala sie w oczy- sama jej w ogole na poczatku nie zauwazylam. Dopiero kolezanka, ktora ze mna byla, zwrocila mi na nia uwage a i wtedy nie specjalnie mi sie spodobala. Schron na nia dzialal okropnie- teraz to zupelnie iny pies. Wtedy byl po prostu niewidoczny, nikl miedzy innymi Zalozylam wujkowi nowy temat. Mam nadzieje ze ktos cos nam napisze o jakims psiaku
  18. Trafila w okolicy roku- poltora. Przypuszczam ze dlatego ze byla w ciazy i zostala wyrzucona (Fiona ma takie troche powyciagane cycuchy, ktore mimo sterylki jej sie nie wchlonely).
  19. No mam nadzieje ze nikt jej nic nie robil, chociaz na poczatku podniesionej smyczy tez sie bala i niefnie na nas zerkala.
  20. Tzn tu sie zaczyna problem. Fiona nie wyjdzie na spacer jesli ja wezme parasolke- ona sie boi takich przedmiotow. Boi sie: parasolek (nie da jej sie wytlumaczyc, ze to rzecz nie grozna), rur od odkurzacza (no tu juz zaczyna tolerowac powoli), patykow (to juz je sie dawno wyleczylo- od kiedy zaczela aportowac :evil_lol:), a kiedys mi uciekla z chodnika jak pan niosl listwy przypodlogowe. No i taki maly problem z nia mamy :roll:
  21. A moze i tak, tyle ze caly czas pada a ja nie lubie moknac :eviltong:
  22. Oby nie, bo ja udusze chyba albo zastrzele :2gunfire: Ale zmeczona jestem dzisiaj. A Fiona jest dzis wrecz nieznosna- caly czas chodzi i piszczy, a z dworu wrocilysmy pol godziny temu, wiec o co kaman? :hmmmm:
  23. Albo cos z brzuchem Ja jej zachoruje :mad:
  24. [quote name='Okamia']Tak, te z rodo świecą w ciemności :evil_lol:[/quote] To dlatego, ja jak ide w nocy po ciemku to czesto depcze po psie- Fiona jest bez rodowodu :evil_lol: A mi ogolnie najlepiej to sie podoba czytelność postów [B]robertlodz[/B]
  25. [quote name='Ania!']I ambitna, bo to chyba w obu?[/quote] Niesamowicie zdolna, ambitna i w ogole cudonwa :diabloti:
×
×
  • Create New...