-
Posts
730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dczn
-
Piekna :*******************
-
[quote name='mariamc'] [URL="http://img262.imageshack.us/i/tygrysek018.jpg/"][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/9214/tygrysek018.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] Merda ogonkiem. Jest zadowolona i ufa. Piekny pies. Jeszcze takiego cudownego asta w kropki nie widzialam :)
-
[quote name='baster i lusi']jestem krótko na dogo:shake: i wiem jak jest u P.Danusi:lol: ilu psom uratowała życie.I nieraz spamuje pisząc jaki biedny:placz: ,jaki piękny:loveu: ale nie tylko to robię ale również wspomagam finansowo.a ile dczn dołożyła do hoteliku ,że tak się martwi ,że zamiast w hoteliku wylądował w schronisku.[/QUOTE] Nie dziecko, nie wspomoglam finansowo, gdyz zbieram na operacje wlasnego psa... i w tym momencie deklarowac nie moglam na kilka miesiecy Natomiast jesliby brakowalo- mowilam, ze nie "zezre" a dam Jesli o moja pomoc finansowa dla psow na dogo chodzi- pomagalam niejednokrotnie, gdy jeszcze cie na dogo nie bylo Wiec takich prostackich dziecinnych uwag tez sobie nie zycze.... bo juz mi sie wlasnie przez takich spamerow nawet wchodzic tu nie chce I nie mam na tyle czasu wolnego, zeby wertowac wszystkie watki, i wiedziec kim jest pani Danusia Teraz juz wiem- gdybym nie pytala, nie wiedzialabym I nie opuszcze tego watku, choc mam ochote to zrobic.... jak czesto sie to zdarza Dziewczynko z Lezajska- troche oglady miejscowej nabierz.... tez mogflabym byc prostolinijna i zapytac ile ty dalas :) ale mnie wychowano, a ciebie nie See ya Miziaki dla Hesi
-
[quote name='agaga21']zamiast robić jak zwykle afere, zapytaj spokojnie. bajka jest w hoteliku przy schronisku w szczecinku. najlepszym schronisku w polsce, które staje się dla psów azylem. poszukaj, poczytaj, dopiero potem się bulwersuj. ma najlepszą opiekę jaką może mieć, więc o to się nie martw. hotelujemy tam psy od dawna. mam 100% zaufanie do mariamc, która się bajką zajmuje.[/QUOTE] Przewrazliwona kobieto- agresywna to jestes tu Ty. Zapytalam grzecznie- czy jest w schronisku, bo tak wlasnie wyraznie jest napisane. Widzisz gdzies afere? Nie mam czasu na to, by szukac wiadomosci na temat schornisko- hotelu.... wiec sie sie pytam tu- bezposrednio. I co ma znaczyc "jak zwykle"? Pytam o konkrety- bo interesuje mnie pies. Lece z pracy by przeczytac- co u malej nowego.... Nie bede spamowac z lamentem "ło jaka biedna"... Tylko pytam: CO JEST... Cale 12 godzin pracy myslalam o Hesi.... wpadam- pytam- a tu jak zwykle chamstwo :) Co sie dziwisz, ze masz problemy z dogomaniakami- jak sama masz problem ze soba. Wiec po raz ostatni prosze- bys sie nie czepiala moich wypowiedzi, moich pytan... bys odlozyla na bok prywatne zatargi.... MNIE INTERESUJA NA DOGOMANI PSY- i jesli mam niejasnosci, watpliwosci- to PYTAM- od tego jest ( miedzy innymi) to forum.
-
[quote name='mariamc'] Nasz wet. senior mówi ,że to najładniejszy pies u nas w schronie.[/QUOTE] Jak to? To ona jest w schronie? A nie w hotelu? Nie ma wiec opieki 24h/ dobe? Hmmm.... moze cos nie zrozumialam. Uszkodzony oczodół kropelkami? Matko... jak ta technika poszla do przodu ... jestem zacofana do potegi. No ale... Najwazniejsze, ze sunia nie polamana :) Niewatpliwie- to słodziak, jakich mało
-
A tak profilaktycznie.... zostala znaleziona przy drodze, zapewne potracona- jest pewne, ze nikt jej nie szuka? Ze nie zwial komus szczeniorek i wpadl pod samochod? No czyjas musiala byc... a wiece jak na wsi... "pies zawsze wraca.... minie pare dni i glodny wroci". Hmmm? Zreszta. Jesli miala taki dom, ktory jej nie upilnowal, to dobrze, ze go zmieni. Trzymam kciuki dziewczyny!
-
Ale to z oczkiem to bedzie operacyjnie? czy antybiotykiem? jakies uszkodzenie czy infekcja. K#$@#$ mac.... tyle wycierpiala.... i w schronie nawet przeciwbolowych nie dostala. Co to za schron. Ja pier^%$$#@#.... osobiscie przyznam, ze gdybym ja znalazla psa rannego- choc mam jak najlepsze zdanie o Gdynskim Schronisku- zawiozlabym go do pierwszego lepszego dyzurnego weta. Nawet bez zlotowki.... nie ma mowy, by milosnik psow ( weterynarz) NIE POMOGL.... nie mozliwe. Dobra... nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem Wycieramy plame- i dzialamy Jak kosztowne bedzie leczenie? Wiadomo pewnie bedzie jutro po RTG... Dobrze, ze jest nas tyle- psio czulych serduch :) TRZYMAJ SIE MALUSIA ;*
-
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
dczn replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
zaznaczam watek=- piekny , dostojny psiunio -
[quote name='Asior']pamiętacie sprawę psa , którego właściciel wszedł na tory a tuż przed pociągiem uskoczył i pies zginął na miejscu??? No to czytajcie... [url]http://www.tvn24.pl/-1,1689552,0,1,wprowadzil-psa-pod-pociag-kara-go-nie-spotka,wiadomosc.html[/url] to polska właśnie... :angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] Tu nie o Polske chodzi- tak sie dzieje na calym swiecie.... widzialas jak w Usa, albo Hiszpani przywiazuja w upaly psy bez wody? widzialas jak w chlodnym klimacie psy zamarzaja? Widzialas jak patologiczni murzyni gnebia ( glownie amstaffy)? widzialas ustawiane walki? A Chiny? Gdzie psy w klatkach ciasno ipchane sa zrzucane z wysokosci jak towar metalowy? Jak sa mielone razem ze smieciami, odpadami? Ta smierc na torach to jeszcze byla szybka..... w porownaniu do cierpienia za zycia. np. w klatce. Gnidy ludzkie sa wszedzie.... w Polsce sa jeszcze ludzie wrazliwi. Moze prawo za malo jeszcze wymaga.... ale to tez chyba wszedzie.
-
To znaczy co? Pogorszylo jej sie? Widzialam zdjecia na trawie, stala....nie wygladalo tragicznie. Kurcze,....albo nie- zamilkne, bo powiem za wiele... ze tez w schronie nie maja lekarzy, brrrr. Ok. teraz juz bedzie ok. Baja jest w dobrych rekach. Uda sie. Trzeba ją duzo przytulac i glaskac- by sama podjela chec do zycia. By chciala zdrowiec. Nic nie dziala tak- jak sila woli...
-
co z oczkiem? pojechala juz? nie moge sie doczekac na wiesci
-
[quote name='agaga21']a ja nie rozumiem twojego postu, nie wiem w którą stronę jest sarkastyczny i w jakim celu.[/QUOTE] co? co ci odbilo? Nie wiesz w ktora strone jest sarkastyczny- bo wogole nie jest sarkastyczny,....lol Byla cisza... a nagle kupa ludzi chce pomoc. To chyba zajeb()&*^&^%$ , co? I ciesze sie, ze tylu chetnych do pomocy malenstwu. zamiast doszukiwac sie slownych potyczek skupcie sie na piesku Ktos mi powiedzial ( ktos, kto zna sie na psach), ze to nie zaden kundel, a juz na pewno dalmatenczyka- tylko jakiejs odmiany amstaffa... sharky, czy cos takiego. ze takie maja ciapki , kropki.... no ale, kto wie. OK. CO BY NIE BYLO- TO JA SIE UCIESZYLAM, A NIE ZADRWILAM. No chyba, ze ktos mi drwine wskaze... ja nie widze
-
O ja pierdziele.... ludzie... jestescie zaje*&^%^%$#@ :)))) w szoku jestem :)))) pozdrawiam ludziska z Niemiec. Cholera! Potrzeba nam was tutaj :))) Juz to czuje, kolejna psia biedulka uratowana :)) AZ MNIE ZATKALO ;p dzieki!!!!!!!!!!!!
-
agaga21.... ale nie ma co czekac na deklaracje comiesieczne- mysle, ze na diagnoze i pobyt miesieczny juz jest! zabierajcie psa- i szukamy domu. Ja nie bylabym sceptyczna co do adopcji zagranicznych. Kto by wykorzystal do niecnych celow kundelka. Jest piekna- a tam ludzie bogaci, emeryci, ktorym w zyciu sie nudzi- o psy dbaja jak o wlasne niemowlaki. Jak moze pies polamany siedziec w schronie i czekac na deklaracje? Kasa jest na teraz! Trzeba przeswietlac. Kuzwa.... ja oddalabym wiele.... ale sama potrzebuje kasy na operacje mojego psa- i ciulam.... a psiak kuleje juz pol roku. Nie moge deklarowac comiesiecznych.... ale jesli czegos braknie na raz- dorzuce. Nie zeżre- a dorzuce. ZABIERAJMY PSA ZE SCHRONU!
-
Je pierdziele... zrobmy cos- ONA JEST PIEKNA!!! Ciapata sunia :((( 6 miesieczna dziewczynka i tyle juz musiala zniesc :(((( ile czasu jej zostalo by nie trafila gdzies tam... gdzie nie powinna?
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
dczn replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
A moze to ten skradziony z Palucha? Piszcie do Doddy!!! Please... -
noooo..... i czoło pomarszczone.... zdawac by sie moglo, ze myśli, hehe ;pp
-
Krysiu... ja tez czasami mam takie mysli... po co mi pies, za ktorym bede plakac... Tak mocno kocham, ze istoty ludzkie bywaja dla mnie mniej wazne. Odkad mam psa przejmuje sie kazdym psim losem. Czasem z premedytacja nie wchodze na jakis watek- bo potem wiem, ze dwie godziny placzu non stop, i kilka kolejnych nocy... az do uratowania zwierzatka - mam wyciete z zyciorysu. Za mocno przezywam... ale takie mysli szybko mi mijaja.... BO JAK NIE MY? TO KTO? Myslisz, ze tą bande nnieczulych egoistow beda obchodzily psie losy? Kto pomoze tym biedulkom? No kto? Widac po to jestesmy na tej ziemi... i to my musimy uczulac innych by nie byli obojetni. Gdyby wszyscy ludzie byli tacy jak my- nie byloby tylu zwierzecych nieszczesc na Ziemi. I musimy o tym glosno mowic... bo to my " JESTESMY GLOSEM TYCH, KTORE NIE MOWIA"
-
[quote name='Isadora7']Ten uwalony w trawie jest boooooski[/QUOTE] hehehe, to niezle, ale spojrz na to jak sie przez sen usmiecha :))) przepiekny chlopak ;)
-
Bullowate ze schroniska w Gdyni proszą o kochające domki...
dczn replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
No to sie bardzo ciesze. Przyznam szczerze, ze sie martwilam- bo jak nie ty, to kto? -
Ogladalam zdjecia, matko... jak on utyl :)))) Piekna mordzia :))) i radosny. Kurcze, mial Champus farta :)
-
Bullowate ze schroniska w Gdyni proszą o kochające domki...
dczn replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
A tu co? Juz nic sie nie dzieje? NATALIA!!! Pracujesz jeszcze w schronisku? Bo slyszalam, ze wymienili prawie caly sklad.... A jesli nie pracujesz.... to co? watku juz prowadzic nie bedziesz? I CZEMU? -
Kora, która boi się własnego cienia...już w nowym domku :)
dczn replied to sekkmet's topic in Już w nowym domu
Brak wiadomosci- to dobre wiadomosci