-
Posts
730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dczn
-
słodziaczek ;*********************************
-
z tego, co mi wiadomo- wypierdki Pana- zdaly test "lojalnosci" :)))
-
z tego co mi wiadomo, po 20 lutym, do Champa ma przyjechac jego nowy Pan :)
-
Ale pysia to ma pieknego :****
-
Kochany, przytulaśny młody Astek wreszcie w swoim domu :)
dczn replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Roky jest przepiekny :( -
super :) :) ;)
-
:((( a moze go szybko podtuczyc ... dozylnie? Rozumiem- zywienie- ale zanim nabierze masy by usunac cialo to minie kupa czasu :( Pieknosci z niego... Dobrze, ze juz ma cieplo, ze nikt nie zbije, nie skrzyczy, da jesc .... tylko serduszko wzmocnic, kondycje, naprawic przzelyczek i domek znalezc .... Cale zycie przed doba Championku Reaguje na Champion?
-
[quote name='ivette3']Champuś jest dzielny i da radę- trzeba mieć nadzieję ...:([/QUOTE] przepraszam, ze wyskocze i blysne "inteligencja"... co to jest to cialo obce? co blokuje... nie mozna wyjac? moze on dlatego chudnie, bo nie dociera jedzonko do zoladka. Moje biedactwo. Co mowi lekarz? Jak to sie leczy?
-
[quote name='majqa']Czyżby i na stronie poznańskiego oddziału ten numer był błędnie podany? [url]http://fundacja-emir.pl/aktualnosci/WOLONTARIAT/WOLONTARIATPOZNAN/poznan.htm[/url] [B]Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Oddział Poznań Nip: 529-16-64-172 Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. [COLOR=blue]80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 [/COLOR][/B][/QUOTE] no przeciez nie widac ostatnich cyfr... cholera.. moze moja przegladarka.... dopiero jak teraz skopiowalam z cytatem to widze caly- bez tego.... heh- juz wiem ostatnie cyfry- po tym 1000.... czyli od 0023 sa odczytane jako nr kierunkowy , a potem tel. i sluchawka :) - musialabym zrobic screena, zeby wam to pokazac. Ciekawe - jesli ktos korzysta z Mozilli, tez tak widzi? Nie wiem. Ale nr konta 80 1050 1924 1000 byl dla mnie za krotki.... nie wiedzialam, ze reszta podana jako nr tel jest kontynuacja nr konta. OK Ja pojelam. Ale czy inni allegrowicze nie maja podobnie? Pozdrawiam L)
-
hej- jak maja ludzie przeleac pieniadze? jak i na allegro i tu jest numer konta.... ze tak powiem- za krotki? chcialam wplacic- nie da sie..... nr telefonu czesc zakrywa... noz kurde- i jak cos ma dzialac...
-
moje biedactwo :(
-
co u naszej Pandy?
-
Bullowate ze schroniska w Gdyni proszą o kochające domki...
dczn replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Oby po tym Nowym Roku Was nie przybywało :) i w ogóle na 2010 życze sobie- abyście ze schronow poznikali .... Wszystkiego dobrego -
Bullowate ze schroniska w Gdyni proszą o kochające domki...
dczn replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Sluchajcie- te pregusie to Xena i Xenon? Noz moje Xena jest identyczna. Nie pamietam czy pisalo w watku skad sie wziely.... ale ja moja mam z gieldy z chwaszczyna. Koles coi troche sprzedaje podobne - jako amstaffy- za symboiliczna sumke juz teraz... podobno. Biedna ta jego suczka :( .... Byc moze jak psy nie zejda- to gdzies wyrzuca... albo trafiaja do takich wlasnie wlascicieli. Cos gtrzeba zrobic z ta gielda w Chwaszynie- i z handlem psami z pudelek... takimi... 3-4 tygodniowymi. Nie da sie nic zrobic? Trzeba tez uswiadamiac tych ludzi- co dfo sterylizacji.. robic akcje. Moze sie te schrony przerzedza. Czekam na propozycje. Pomysly. Chetnie poomoge. Tylko co mozna zrobic? -
Pies bez szans....odszedł na zawsze(*)(*)(*)
dczn replied to andzia69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najbardziej szkoda mi tego, ze ostatnie 2 tygodnie przed smiercia spedzil w klatce ;(... nie moze mi to wyjsc z glowy... ze nie bylo pani, nikt nie glaskal, nie przytulal- klatka... potem smierc. Qrwa :( -
Pies bez szans....odszedł na zawsze(*)(*)(*)
dczn replied to andzia69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Draco za Teczowym Mostem :( http://www.youtube.com/watch?v=ZqSpplCMz4k -
Pies bez szans....odszedł na zawsze(*)(*)(*)
dczn replied to andzia69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zwracam honor- Rufusowa. Ona zrobila wszystko, zeby mial dom i dobre warunki. Byla za slaba. Najgorsze jest jednak to, ze w tym momencie Draco jest na kwarantannie w rzezni. Wiem to z pierwszej reki- od osoby, ktora tam pracowala. Jest lekarzem. Psy spia na zimnym betonie, we wlasnych odchodach. NIkt do nich nie przychodzi. Z jedzeniem tez jest niewiadoma. Co pare dni dyrekcja wysyla kogos na zwiad- ile zwierzat padlo. Sa bezkarni. Nie mozna tego nigdzie zglosic, gdyz sami sa inspektoratem.... Dzwonilam do izy czy interesowala sie Drakiem. Podobno- gdy wierci sie im dziure- dopytuje, chodzi- to cos robia. A jesli wiedza, ze pies i tak jest do eutanazji- nie zajma sie nim wcale. Iza tweirdzi, ze dzwonila :) Mowili, ze pies jest agresywny- jesc mu daja :) Obiecala, ze dzis tam pojedzie. Ex pracownik Lecznicy powiedzial mi, ze pies moze nie doczekac konca kwarantanny. -
Pies bez szans....odszedł na zawsze(*)(*)(*)
dczn replied to andzia69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Draco jest obecnie na kwarantannie. Prawdopodobnie zostanie po niej uspiony :( Słow mi brakuje -
Bullowate ze schroniska w Gdyni proszą o kochające domki...
dczn replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
jaka piekna :) szybko znajdzie dom -
ale to kazal ci na antybiotyk, a przeciwbolowe to inna sprawa :) ja tam kolnierza nie zakladalam w ogole- moze to kolnierz ja denerwowal :) bedzie juz tylko coraz lepiej a perspektywa "spokoju" na reszte life- jest budujaca :0 powodzenia!
-
jesli myslisz, ze ja boli- idz do weta na zastrzyk :) oni daja taki na dobe- ja bylam jeszce po 2 dniach od zabiegu na zastrzyku- pozniej z bani:) juz szalala :D Pozdrawiam!