Jump to content
Dogomania

Ninti

Members
  • Posts

    962
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ninti

  1. Witaj! A co z tym chipem?
  2. Słuchajcie, na tym wątku [url]http://www.dogomania.pl/threads/196856-Wa-Wa-Ursyn%C3%B3w-zagin%C4%85%C5%82-york!/page2[/url] pewien Pan znalazł zgubioną małą suczkę na Ursynowie i wziął do siebie do domu w Nowym Dworze Mazowieckim. Na szczęście znalazł się właściciel. Może wziąłby małego na tymczas, jakby mu naświetlić sytuację?
  3. No to chyba zlikwiduję już banerek... Ale nadal czekamy na wieści :p
  4. Cudownie!!! Żeleczko, niech Ci się darzy już do końca dłuuugiego psiego życia :loveu: A czy Pani Agnieszka nie zerknęłaby tam na inne bidy...? Może ktoś jeszcze podbije Jej serce i ... nie trafi na łańcuch?
  5. No i jak tam domek, wszystko w porządku?
  6. Z moich nikt się nie odezwał :shake: Ale dobrze, że są ludzie, którzy mogą pomóc Leonowi. Trzymam kciuki!
  7. A może do Czarodziejki? Jeśli dobrze pamiętam ona prowadzi psie hospicjum. Niestety tym razem finansowo nie dam rady pomóc - chyba że stanie się cud i coś mi się zmieni nagle na tym polu.
  8. Trzymamy mocno wszystkie kciuki i łapki w domu ( a sporo tego ;))
  9. Dobrze by było... Na pewno się nie zgubi, ale jakby co to trafi znowu do mnie, hihi :evil_lol:
  10. Rozesłałam, gdzie się dało po znajomych. Kurcze, u mnie się nie da nawet na chwilę, kot jest ciężko chory i potrzebuje cieplarnianych warunków, żeby wyzdrowieć. Może się kto odezwie...
  11. A zrobiłby ktoś banerek? Ja nie umiem niestety...
  12. Myślę, ze on pójdzie tam, gdzie lepsze jedzonko ;)
  13. No tak... I być może by się zjadły z labradorką. No to szukamy innego domku, pilnie. Bardzo pilnie.
  14. Myślę, że jak mała będzie starsza to będzie łatwiej. Teraz to dziecko po prostu jej zabrano, skąd ma wiedzieć, że małej nic nie grozi. Tyle czasu ją chroniła, broniła, a teraz człowiek po prostu przyszedł i zabrał. A może... domek zdecydowałby się ją zostawić... Ale ciiii...
  15. Ja wiem, że ja za dużo wymagam :-( Ale Jej córka pojechała do domu "wykopanego spod ziemi przez DaddyM". A może... Może ten domek wziąłby matkę na DT? Płatny, żeby było łatwiej? Ona by ożyła natychmiast. DaddyM? Co myślisz?
  16. No właśnie... Też tak mam z Gają. Z jednej strony kocha cały świat, z drugiej strony zazdrosna, a z trzeciej przywiązuje się tak, że potem przeżywa. Już nie wezmę więcej zwierza na dłuższe dt, bo suka nie wyrabia emocjonalnie.
  17. Napisz po weekendzie jak tam domek. Jeszcze na wszelki wypadek potrzymam rękę na pulsie ;)
  18. O Boże, jak cudnie! Oby to był ten idealny domek. Powiedz coś więcej! Sama tam jest czy z innymi zwierzętami?
  19. Jak tam kicia? Ona nie może wrócić na te działki osłabiona po sterylce :-(
  20. Witaj, Cyranka, Twoja psinka z tego samego źródła pochodzi... Też ratowana przed giełdą. Jej się udało. A u mnie już też następny szczeniak adoptowany przez kogoś ze schroniska i wyrzucony. Oprócz moich psów, rzecz jasna. No i tylko szukać dobrych ludzi możemy...
  21. PS. Karmy i kuwety też ogarniemy ;). Jeśli się zgodzą...
  22. Nie mają innych zwierząt, nigdy nie mieli. Pytanie o sterylkę wypłynęło ode mnie, bo zdaję sobie sprawę, jak uciążliwe bywają kotki w rui. Ale absolutnie nie jest to warunek. Okna nie są zabezpieczone, ale teraz będzie zima, więc nie będą otwierać szeroko, zresztą uczuliłabym ich na to... Nikt z nas w tej chwili nie jest majętny, ale weta ogarniemy, a może i siatki w oknach, jakby miała zostać tam na dłużej. Rozmawiałam z Córką i zgadza się na DT (o tym rozmawiałam). Problemem jest Tata, który póki co słyszeć o tym nie chce, ale... podobno swego czasu jeździł dokarmiać koty na działkach, więc chyba serce ma... Spróbujemy jeszcze nad nim popracować. Oczywiście, gdyby się udało, będę z nimi cały czas w kontakcie, zwłaszcza na początku. Na razie nic nie obiecuję, zobaczymy.
  23. Jeszcze nie dziękuj, nie wiem, czy się uda... I to by było w mieszkaniu, na chyba 6 piętrze, bez wychodzenia. Myślisz, że kotka da radę się przestawić? Między nami mówiąc mam nadzieję, że to z czasem będzie DS, ale ciii... Na razie będę jutro namawiać ich (córka z ojcem) na jej przechowanie, jeśli już się zgodzą to na pewno będzie miała dobrze. Nie wiesz czy ona jest po sterylizacji?
  24. Jeszcze nie ma, ale popracuję nad tym ;)
  25. A jakby się udało coś załatwić w Warszawie to macie jakiś pomysł na dojazd?
×
×
  • Create New...