Jump to content
Dogomania

Ninti

Members
  • Posts

    962
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ninti

  1. Hmmm... A jakby tak Lola znalazła dom to może by Lenkę do tego DT :evil_lol: Co będzie sama siedzieć w budzie, dzieci już w domkach... Zawsze mi zal takich matek.
  2. A ten dom na Ursynowie to ta pani, która dzwoniła przy mnie?
  3. Rzeczywiście to mocno podejrzane, 3 psy ze sznurami na szyjach. Smalcownia, albo może walki? Kurcze, jakby tam powęszyć w okolicy... To w sobotę akcja? Jak oni je złapali? Mam nadzieję, ze do soboty psy będą tam... Może pan zwrotniczy czy kto tam pracuje dawałby im jedzenie? Na nasz koszt?
  4. Nie szkodzi, zastanawiałam się tylko, jak to jest technicznie możliwe, że wpisuje się post z nickiem kogo innego.
  5. Ten cytat wyżej to emilak, a nie ja, nie wiem czemu tak wyszło :shake: A ja pytałam, czy aktualne jest to, co Awit pisała w pierwszym poście, że jakaś dziewczyna chce go wziąć. Upadłby problem schroniska.
  6. Cała tu była dyskusja na temat czy dla psa lepszy Paluch czy Ogród Saski. A Awit w pierwszym poście pisała, że jest dziewczyna, która chce go zabrać. Czy to nadal aktualne?
  7. Ludzie, czy ja się doczekam w końcu przerejestrowania tego czipa czy wcześniej umrę ze starości?! To się naprawdę robi jednym mailem! Już bym to dawno zrobiła, gdybym miała dane nowej rodziny Bąbla. Podałam swoje dane i adres mailowy do przerejestrowania i co? Został przerejestrowany? Bo jak tak to OK i więcej się nie czepiam, ale niech ja o tym wiem!
  8. I co z psiakiem? Wróciliście z "łapanki"?
  9. A suki z cieczką nie ma nikt? Wszystkie sterylizowane :eviltong:? Nie pomogę niestety, będę się w tym czasie rozglądać za Szopenem na Chełmskiej.
  10. A tam, mydło... Największym przysmakiem mojej Gai jest pumex! Żebyście wiedzieli, jak on wspaniale chrzęści w pysku... Mniammm :lol:
  11. No właśnie. Przecież za eutanazję też musi zapłacić. To przynajmniej równowartość mógłby wnieść na hotelik. Byłoby więcej czasu na zbiórkę. Faktycznie ciekawe jak wyglądało to ugryzienie, przecież każdy może tak powiedzieć. Zdjęcia są, jak sądzę, od tego pana, więc jakiś kontakt z nim jest...
  12. Jak się da to i ja dołączę, ale nie obiecuję na 100%, bo u mnie w pracy bywa różnie...
  13. [quote name='beka']Koty zostały przeniesione do lecznicy, zeby im było cieplej.[/QUOTE] Ufff, na szczęście! To byłoby łatwiej może zdjęcia im porobić?
  14. A może ktoś go wziął? Słuchajcie, a jakby rozwiesić ogłoszenia z zapytaniem, kto o nim coś wie i podać nr telefonu do kontaktu?
  15. Martwi mnie kocica Pocztówka, która ma 1500 lat ;) Pewnie jeszcze tam siedzi, W tej zimnej kociarni? Boże, kto ją weźmie, biedaczkę...
  16. [quote name='chomic9']ok czyli napiszę co teraz mamy: KOTY: * Prince- ok 6 miesięczny kocurek 50% rosyjski niebieski przyszedł do nas mocno przeziębiony- na antybiotyku * Bruno- ok roczny kocur bury pręgowany monstrum: 5 kg ;P kawał chłopa. Przytulas. * Pocztówka- ma 1500 lat , kilka zębów i nie widzi na jedno oko, sterylizowana. Oswoiła się już na tyle że spokojnie może iść do spokojnego domu- niestety zaczynam w to wątpić... * Czarna- cudna sterylizowana kicia. Bardzo miziasta, grzeczna, rozgadana. * Miednica- czarno biała kicia z połamana miednicą. Fajna , bardzo sympatyczna- do adopcji po wyleczeniu. * Nędza- srebrna pręgowana już po sterylce.Kotka bardzo miła jednak imie mówi samo za siebie ;P PSY: * Chudy- gdyby ktoś chciał to może uda się go już zabrać. Bardzo wypiękniał choć w głowie ciągle fiubździu ;P * Dróżka- połamana miednica adopcja po wylewczeniu * 2 szczeniaki - jeszcze nie wiem jakie bo przyjechały jak wyszłam z pracy * Dingo- 8 mies bury gnojek z charakterkiem ale jak się do kogoś przekona to pójdzie za nim w ogień * Rex- onkowaty staruszek po kastracji. spokojna przylepa na dożycie * Karo- wszyscy wiemy * Balbina- też już wiemy * Baszka - też powypadkowa- do adopcji po wyleczeniu *Dziewczyny mama i córa- rewelacyjne grzeczne sunie, moje serce skradła mama , czasem stawiają się do nieznanych sobie psów no i to chyba wszystko PS. a czarna kicia "dzikuska" tylko zgrywała niedostępną ;P jak tylko brało się ją na ręce odrazu odpalała harley-a ;). Poszła do najlepszego z możliwych domów- Pańcia będzie ją kochać bezgranicznie, no i super warunki[/QUOTE] "Dzikuska" to ta 4-miesięczna siostra, przerażona taka? o Boże, jak dobrze, jej brat ma dobry dom, jestem z nimi w kontakcie, super, ze i jej się poszczęściło!
  17. I co z psiakiem?! Mróz nadal trzyma :shake: On podobny do mojego krzyczkowego Kumpla... też łaciaty, tylko trochę mniej łaciaty.
  18. Wydaje mi się, że najlepszy sposób to karmić go regularnie w tym samym miejscu. Przyjdzie...
  19. I zostały 3 dziewczyny - 4-miesięczna siostra tego dzikuska, też czarna i bardzo przerażona :-( i 2 dorosłe - czarna i pręgowana, nie wiem dokładnie czy bardziej szara, czy brązowa bo w kociarni ciemnawo było... Strasznie mi szkoda tej małej, nie wiecie, czy jeszcze tam siedzi? Jakieś dwie panie w poczekalni mówiły, że może ją weźmie ich znajoma...
  20. Nawet buda lepsza niż zaspa, byle ocieplona porządnie!
  21. No chyba, że schronisko to ten słynny Punkt, z którego psiaki jadą do Mysłowic...
  22. Kurczę, piwnica, klatka schodowa... Chyba rzeczywiście trzeba do schroniska, obfocić i dalej będziemy szukać. Nie musząc się już zastanawiać, czy rano zastaniemy go wśród żywych :-(
  23. Podałam Ci Agnieszko swoje dane na pw i adres mailowy do bazy danych, doszło? Już raz tak zmieniałam dane psa. Może to zrobić rodzina Bąbla, mogę i ja, jeśli dostane na pw dane, które powinnam podać zamiast swoich. To jak robimy?
  24. Fajnie by było zanieść mu od razu jakieś jedzonko... Byłby komunikatywniejszy. Może ktoś ma na zbyciu jakąś karmę?
×
×
  • Create New...