lena13
Members-
Posts
557 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lena13
-
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
lena13 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Opercia bez problemu dogaduje się z psiakami zarówno naszymi jak i psimi gośćmi którzy tutaj przychodzą, jest bardzo fajna zachowuje czystość w mieszkaniu, co do człowieka nie jest to jeszcze miłość ale już jakieś pozytywne uczucia względem domowników przejawia, typu naszczekam na Ciebie i ucieknę ale już nie w kąt tylko ja uciekam ty mnie goń, lub przytulę się na chwilkę tylko mnie głaskaj. Proszę o przesłanie mi jej książeczki, Opera została odrobaczona bo miała kumpli w postaci brzydkich robaków. -
Proszę Bjuta kochana bez tego....., każdego dnia boje się bo każdy dzień to niepewność, niestety lepiej już nie będzie, jednak jest stabilny czasem są dni gorsze, czasem ja wyję ale nigdy przy nim, czasem on mnie zadziwia wolą walki, determinacją i chęcią życia choć i tak każdy dzień z nim traktuję jak dzień wyjątkowy, jakby miałby być tym najważniejszym i niepowtarzalnym, bo jego siła walki buduje i choć jego siła słabnie a czas ucieka on pozostał tak samo silnym mądrym i nigdy nie skarżącym się na życie psem to Aron niemy bohater mój przyjaciel mój ideał mój Aron...
-
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
lena13 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Deszcz zamortyzował huki wystrzałów, jak co roku spędziłam sylwka na podwórku wśród psiaków, nie ma u nas śniegu padał deszcz to uratowało nam sytuacje, mieszkamy w takim miejscu gdzie huk i fajerwerki skupiają się na nas bo lecą od strony Białej, Prudnika i okolicznych wsi a i nasi tu nie są gorsi ,przy śniegu i mrozie psiaki dostają szału. W tym roku nikt się nie bał nie dość, że padał deszcz do tego była mgła. Psiaki zniosły to nad wyraz dobrze. Kochani Samsungowi życzyłam nowego domu i pokonania lęku, żeby niczego już w życiu nie musiał się bać. Wam życzę szczęścia zdrowia i jeszcze raz pieniędzy, żeby finanse nas nie ograniczały i nie zmieniajmy się kochajmy braci mniejszych, powodzenia w tym Nowym 2010 roku. -
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
lena13 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sukces to będzie jak się nauczy chodzić na smyczy bez tego będzie wielki problem z adopcją, myślę że się nauczy, musi poćwiczymy na razie jest zawzięta małpa, choć dziś przez siatkę się do mnie wtulała a jak weszłam na wybieg to mnie chciała dziabnąć ale ona gryzie tak delikatnie jak komar, no i przestaje jak widzi że jakoś mnie tym do siebie nie zraża to taka jakaś jej zabawa jest. -
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
lena13 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Spokojnie, żyje u lekarza nie byłam bo nie miałam czasu, ale już znacznie lepiej się czuje ja od 6 lat mam problemy z kręgosłupem to już chyba przywykłam do tego że boleć musi. Za to dziś wyspacerowałam poprzytulałam psiaki byłam u weta odwiozłam auto mamy do naprawy, potem znów wyspacerowałam psiaki wyniuniałam nakarmiłam położyłam spać. A jutro adopcja znowu masa czasu na to pójdzie dodatkowo spacerki karmienie niunianie ja to chyba nie znajdę czasu na to by umrzeć a co dopiero zacząć się leczyć. Grina za to podchodzi już sama do mnie mogę ją pogłaskać, staje się bardziej śmielsza ale nie jest jeszcze rewelacyjnie ale chyba będzie dobrze, ona tak fajnie buczy jak się niby boi człowieka. -
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
lena13 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Się zbulwersowaliśmy normalnie, liczyliśmy na jakieś zachwyty odnośnie tych zdjęć a tu cisza jakby Opercia od samego początku zachowywała się normalnie. Więc sama się po zachwycam nad tym co już zostało osiągnięte. Do tej pory nosiłam Operę na rekach bo jak tylko ja puściłam to chowała się do mysiej dziury gdziekolwiek tylko żeby się schować, więc głownie ją nosiłam. Adam jest obecnie na urlopie i to on wymyślił coś zupełnie innego, wzięliśmy Opere na wybieg na którym nie mogła się nigdzie schować, puściliśmy ją na łapki, początkowo uciekała po chwili jednak zaczepiała nas do zabawy, tz przednie łapki płasko przy ziemi dupka w gorze i szczekała na nas. Dziś biegała na wybiegu z naszą sunią my co chwile tuliliśmy naszą a Opera się przyglądała w końcu sama podeszła do nas najpierw do Adama potem do mnie i dala się pogłaskać. -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
lena13 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Chciałam iść podsłuchać ale on strasznie czujny, bo ja go podglądam a on mnie widzi i udaje że nie skusi się na miskę jak jest obserwowany, przed nim jeszcze długa droga musi się chłopak nauczyć że nie wolno demolować, on jak się nie boi to robi demolki, rozwalił w drobny mak apartament jaki zajmuje, młodość ma swoje prawa i musi się wyszumieć ale bez przesady. Grina też nie lepsza nie dość że demoluje to jeszcze kradnie i to na moich oczach. Opera ona jedna z całej trójki ma troszkę ogłady. Samsung Sajgon przytył robi się coraz fajniejszy odważniejszy i pokazuje na mnie śliczne ząbki czyli według jego toku myślenia jak ją postraszę to sobie pójdzie, według mojego śliczne masz ząbki ale ja się ich nie boje bo nie takich kozaków tutaj miałam wymięka chłopak po prostu. -
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
lena13 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Troszkę już lepiej jak rozchodzę, jednak najgorzej jest mi się obrócić, już nawet nie wiem co mnie boli, staram się jednak o tym nie myśleć, mam masę spraw na głowie więc wizyta u lekarza to jakieś dalsze plany ale jednak muszę iść bo nie ma co kozaczyć bo może źle się to skończyć a wtedy to już mi nic nie pomoże ale kiedy mam zając się sobą, jak mam wszystko zaplanowane i pełen grafik. Poniedziałek wet wtorek adopcja i tak w koło nawet chwili dla siebie nie znajdę, choć jakbym chciała to na pewno ale trochę mam stracha. Tutaj mam psiaki które kochają tylko mnie a Adam do nich nawet nie podchodzi, nie jest proste myśleć o sobie kiedy jest się odpowiedzialnym za te bezbronne psie cholery, które ufają tylko mi, mam tu na myśli moje zołzowate 3 boksie tymczasowiczki, Grinke do reszty to może Adam by i wszedł. -
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
lena13 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://img682.imageshack.us/img682/4406/sl740864.jpg -
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
lena13 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://img13.imageshack.us/i/sl740860.jpg/ -
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
lena13 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Czuje się fatalnie, nie bolało mnie tak nawet po tamtym wypadku, aż się boje co będzie dalej, dziś z trudem wstałam, wczoraj z trudem się położyłam boli jak jasna cholera, w dodatku zostałam odcięta od świata tu bez samochodu to porażka, Adam zabrał auto na chwile pojechał do pracy, dwa dni temu, normalnie jakaś paranoja. Nie miałam jak jechać na prześwietlenie, była dziś co prawda moja mama i kuzynka ale nic im nie powiedziałam bo co z psami, kto się nimi zajmie jak mi nie uda się wyrwać ze szponów lekarzy, poprzednio przez pół roku chodziłam w gorsetach rehabilitacyjnych niewygodne jak diabli nie wiem co będzie teraz, jestem jednak silna poradzę sobie. Zresztą mam dla kogo. Zamordowałabym tego gnojka Nera że tam mnie urządził normalnie, ale biedak reanimował mnie jak już zrzucił ze schodów to mu wybaczyłam. Grincia nie boi się obcych coraz bardziej staje się nie dobra nie chce siedzieć już sama, towarzyska się zrobiła taka z niej bojąca duszyczka, jeszcze ucieka ale polega to na tym że jak człowiek się odwróci nie odstępuje go na krok, podobała się zarówno mamie jak i Anecie, będzie z niej gwiazda. -
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
lena13 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Spadłam dziś ze schodów, tradycyjnie sama w domu bez samochodu nie miałam nawet jak jechać na prześwietlenie, nie wiem jak to się skończy i czym bo raz już miałam złamany kręgosłup w odcinku piersiowym, niestety walnęłam o schodek w ten sam krąg już raz walczyłam o to by chodzić, teraz jeszcze trzymają mnie nerwy gorzej będzie jutro jak stres opadnie, tak to jest jak się ma śliskie schody idzie po nich w śliskich butach i jeszcze popchnie rottweiler bo spieszy się do koleżanek, z dobrych wieści Grina już mnie nie unika nie rzuca się mi na szyję ale nie przeszkadza jej, że jestem a wręcz za mną łazi, nawet dziś upominała się, że chce iść do mnie. -
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
lena13 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_Klero']Dzisiaj stwierdzilam,ze jakbys miala nam stworzyc rachunek za cale jedzenie,ktore kupujesz dla Griny,a ktorym ona rzuca po pokoju albo nawet do ktorego nie podejdzie to bysmy się nie wypłacili;)[/QUOTE] No, ba jakbym Ci jeszcze doliczyła zjedzony fotel ogryzione drzwi, zerwaną zasłonę w oknie mega ilości parówek bo skubana chce się uczyć to się uczymy ale łapówkarka jest więc są niezbędne w treningach. To faktycznie a i jeszcze remont centralnego ogrzewania, także Asia nie prowokuj. Tak serio to się najlepiej otwiera z całej trójki na miejsce i na mnie co ja biedna nieszczęśliwa z nią mam chodzi po domu na legalu to już jej nie straszne a wręcz zrobiła sobie muzeum i zwiedza, tłucze się w nocy i nie daje spać, co do zaakceptowana mnie spoko też mogę być ale...nie za wiele mogę sobie pozwolić jak ma zjeść parówki z mojej ręki to mam się nie ruszać 30 minut bo ona będzie podchodzić po kilka razy aż się odważy i weźmie. Niestety wczoraj ją spłoszyłam bo chciałam zrobić zdjęcie flesz ją wystraszył i miała focha na mnie cały dzień dlatego na razie nie pogarszam sytuacji. -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
lena13 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Synciu coraz śmielszy oczarowany Operą, albo tym, że noszę ją na rękach może i on by chciał tego nie wiem ciekawi go dlaczego ona nie piszczy jak dotyka ją człowiek i powoli chyba dociera do niego, że człowiek to coś fajnego musi być, daje ciepło jedzenie posprząta, pogłaska no i nosi psy na rękach. Obrałam strategie, że należy pokazać Samsungowi, że skoro inne psiaki się nie boją i on nie musi także do Samsunga chodzimy z psiakami on widzi jak one się tulą bawią szaleją może i on zechce jednak nic na siłę na spokojnie. -
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
lena13 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem załamana ale nie Operą spokojnie właśnie przeczytałam o bokserach, którym kibicowałam, miały iść do domu tymczasowego poszła tylko ona, on czekał aż ona się naje, sam brał tylko troszkę chował w słomę, odszedł szlak mnie trafia psia miłość i wierność jest silniejsza i najpiękniejsza na świecie a ludzie tak je krzywdzą....jak Operę Samsunga Grinę i całą resztę.... Wracając do Opery, uczyłyśmy się dziś chodzić na smyczy ale nie umiemy za to mnie gryzła po rękach jak zakładałam jej obroże dziś było za zimno na walkę z małą to odpuściłam jej, jednak na rączkach czuje się super, podrywa też Samsunga. -
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
lena13 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
E tam ja po prostu mam fajne psiaki, ponosiłabym Samsunga ale mi nie wolno po wypadku samochodowym, długa historia, w każdym razie one są boskie jak się nie boja to demolują skurczybyki ale fajne. -
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
lena13 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Opera chyba polubi Samsunga dziś było zapoznanie, to on przed nią łebek odwracał, ona co prawda była w moich ramionach kurczowo się mnie trzymała łapkami, ale nie miała morderczych zamiarów względem chłopaczka. Obserwowała sobie dziś okolice, przykrytą białym puchem, było jej cieplutko bo księżniczka tuliła się do mnie. -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
lena13 replied to ata's topic in Już w nowym domu
A ja podchodzę do sprawy inaczej bo... gdy zostawię sobie wszystkie psiaki, które pokochałam to zabraknie miejsc na nowe, które pomocy potrzebują. Psiak będzie miał swoich ludzi na wyłączność a tu zawsze tłok, nowe życie podopiecznego monitoruje dostaje zdjęcia, mam wiadomości dzwonią meldują się ale fakt faktem ja pracuję głownie z bokserami a one trafiają do domów mocno prześwietlonych do ludzi, którzy boksera mieli i to jest inaczej, podobno łatwiej adoptować dziecko niż ode mnie psa, tak naprawdę tez się boję tez mam lek jednak trzeba zaufać a zdjęć nie można sfabrykować po minie psiaka widać czy jest mu dobrze, są zdjęcia z wakacji. Jeżeli chodzi zaś o adopcje kundelków mam za sobą jedną i trafił on fantastycznie dlatego fakt lek jest zawsze ale i nadzieja a jak się wściekam kiedy nie mam wieść o podopiecznym, miałam po prostu szczęście co do nowych rodzin z stąd moje optymistyczne podejście do sprawy aczkolwiek to tak naprawdę pisane jest przez łzy że niby się nie tęskni albo człowiek się uodparnia to po prostu oszukiwanie siebie bo można zwariować. -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
lena13 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Spokojnie, zadzwonią, nadajesz się po 30 będzie lepiej, pomyśl że on ma dom jest kochany, a w Twoim domu jest miejsce na następnego psa w potrzebie, którego przygotujesz do nowego życia i znów będziesz płakać jak pojedzie i po raz kolejny weźmiesz psiaka bo kto odważył się raz z tego zrezygnować już nie potrafi bo to jest jak narkotyk. -
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
lena13 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Prezenty też będą zawsze są i dla psiaków... -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
lena13 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Każdy rodzic i każde dziecko ma jakieś wady. Ja dziękuje rodzicom za to że nie mieszkamy razem, kupili nam ten dom, ale jednocześnie dla nich jestem mało zaradna tz. W psich sprawach nie ma na mnie mocnych, tu zagiąć mnie nie mogą zaś jeśli chodzi o remont czy prace przy domu to kiepsko z tym bo, według nich oni zawsze mają racje a my nie. Na dłuższą metę bym już chyba nie wytrzymała z nim pod jednym dachem ja tu mam swój azyl. -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
lena13 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Wiem co czujesz pamiętam swoją pierwszą adopcję wyłam tak, że nowy dom musiał mnie uspokajać, teraz jestem silniejsza po 20 adopcjach albo i lepiej człowiek się uodparnia jednak ta go\gula w gardle zawsze jest pomagają zdjęcia z nowego życia podopiecznego i ....nowy tymczasowicz. -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
lena13 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Moi rodzice są naprawdę cudowni, od jakiś 2 lat dostają ode mnie psa, potem jest rozpacz jak pies idzie do domu czasem mam dość obiecuje sobie nigdy więcej nie dam im psa, Tato jest po zawale, zazwyczaj jak pies jedzie wychodzi z domu, mówiąc do rodziny córka zabrała mi takiego pięknego i wiernego psa oddając go do adopcji, mama przy adopcji jest ale płacze nowy dom płacze ale i się cieszy bo ma psa, siostra wychodzi z domu się wypłakać a ja zaraz nagrywam im kolejną psią bidę im w gorszej potrzebie tym lepiej i przy adopcji znów to samo, teraz dom znalazł Baron pies za którym płakać będę i ja bo to psiak idealny piękny wierny i mądry, zaczynają mi już płakać a do adopcji jeszcze trochę czasu, w środku nocy gdy dostajemy telefon że marznie boksinka rodzice jadą ze mną po sunię bo tak trzeba bo ona potrzebuje pomocy na cito, także naprawdę cudownych rodziców mam przeszkolonych już na wszystkie psie awersje niszczenia etc. Samsung będzie lekarstwem i dla nich jak się wezmą do pracy nie będą tęsknić tak mocno za Baronem i Tolką. Priorytetem są jednak boksery, jeżeli fundacja na miejsce Baronka podeśle boksera wtedy Samsung zostanie u mnie, no chyba że będzie to sunia wtedy pojedzie. -
ślepy Puko w hoteliku u leny szuka domu...Puko ma dom
lena13 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Pukuś przesyła pozdrowienia dla wszystkich, składa Wam też Świąteczne życzenia a przesyła je z raju ale tego Ziemskiego w domu czuje się fantastycznie a czas spędza głównie ze swoją Panią bo ona mocno go kocha. Puko poszedł na moją umowę, kochane moje gapy jesteście umowę załatwia się przed adopcją a nie po, a ja też jestem mato lica bo szukałam umowę Waszego schronu ale gdzieś zgubiłam, dlatego Puko pojechał na moją umowę. Jednak pełen luzik załatwimy sprawę -
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
lena13 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niunia już przywykła do tego, że jest noszona na rekach prawie można powiedzieć już jej to nie przeszkadza, jest coraz śmielsza, perełka za niedługo ma szanse na przeprowadzkę do moich rodziców, do mieszkania musi się jednak nauczyć chodzić na smyczy, i polubić Samsunga bo jak na razie maleńka ostro się stawia do psiaków. Komicznie to wygląda, bo ona przy nich to maluteńka jest ale za to strasznie ostra.