Jump to content
Dogomania

yamayka

Members
  • Posts

    745
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yamayka

  1. Ja się obawiam, że Paulaa wciąż waha się czy udac się po pomoc, czy nie, bo może nie będzie tak źle... A tak jak napisała Gerta, jeśli nie zdusi się tych zapędów w zarodku, to za 3 miesiące praca nad tym będzie kosztowała sto razy więcej wysiłku, pieniędzy i stresu... Agresja bardzo szybko sie wzmacnia.... I potem czasem potrzeba dość...hm... zdecydowanych środków, by pomóc psu. Swoją drogą - najtrudniejsza w tym wydaje mi sie praca przewodnika nad sobą. Bez odpowiedniego nastawienia i stanu psychicznego przewodnika i sam Gałuszka nie pomoże ;) :evil_lol:
  2. Jak dla mnie to szczeniackie droczenie się podrostka, próby zwracania na siebie uwagi i pewnie też sprawdzanie na ile moze sobie pozwolić wobec Ciebie. Podczas jedzenia pobudzenie dodatkowe żarciem. Jeśli wytrwałe ignorowanie nie da rezultatów (zresztą trudno ignorować chwytanie gwałtowne zębami) to podczas jedzenia ucz warowania w spokoju, w jakimś dystansie najlepiej. Wiem, to nie bedzie łatwe. Najważniejszy Twój spokój, konsekwencja, pewność siebie, zdecydowanie, opanowanie. ;) Co do akcji "kanapowych"... Myśle, że moze brakować Wam zdecydowania przy odsyłaniu go z kanapy. Z tego co piszesz on to "zrzucanie" traktuje jak zabawę. Zdecydowane, spokojne, ale nie znoszące sprzeciwu "Nie", moze być z lekką presją... No i znów pokazanie tego, co ma robić - np. warowanie obok kanapy, czy na swoim miejscu. Konsekwencja to tu podstawa. Myśle, ze przydałby mu się trening bierności, opanowania emocji, wyciszania w tym warowaniu. Żeby to nie było kolejne zadanie do wykonania z czekaniem w napięciu na nagrodę, tylko "Acha, leżymy w spokoju bo tak chce pani, nie czas na szaleństwa. Pora relaksu." Ale to wszystko wartoby pokazać. Kwestia więzi i zaufania, hmmm... :) O tym możnaby mówić i mówić... Co mi w pierwszej kolejności przychodzi do głowy: Twoje emocje i zachowanie - spokój, pewność siebie, czytelnośc dla psa, konsekwencja, szczera radość z sukcesów, brak dyskusji gdy na coś sie nie godzisz. Nie narzucanie sie psu. Odpada nerwowość, niestabilność emocjonalna, wyładowywanie na psie złych emocji. Bycie dla psa źródłem wszystkiego, co cenne, przyjemne, atrakcyjne - żarcie, woda, zabawki, kontakt socjalny, spacery (i wszystko, co pies na nich lubi - węszenie, bieganie, tarzanie, kąpanie, zabawy z psami....). Dostęp do tego musi prowadzić przez Ciebie - decydujesz, ze pies to dostanie, bo np. zrobił coś dla Ciebie (począwszy od spojrzenia w Twoje oczy, po skomplikowaną sekwencję sztuczek :) ) Kierowanie psem - Ty podejmujesz wszystkie decyzje - w którą strone idziecie na spacerze, czy moze przywitać się z psem lub człowiekiem, czy moze pogonić zwierzynę (nie może :) ), czy można szczekać czy warczeć na kota, czy pora zabawy czy relaksu, czy moze juz wstać z warowania, itd. A on w tych podjętych przez Ciebie decyzjach ma czuć sie dobrze. Organizujesz psu pracę (zabawę) dla Ciebie - szkolenie posłuszeństwa, sztuczki, zabawy węchowe, aportowanie... co pies lubi. Zapewniasz psu 100% bezpieczeństwa i komfortu przy Tobie - obce psy nie mogę mu się narzucać, no i ludzie z glaskaniem też nie, jeśli on z tym nie czuje się dobrze. No i musicie sie lubić - po prostu... ;)
  3. Oj, pięknym to bym go nie nazwała ;) Łyse szkaradzieństwo... :loveu: (Ostatnio mój brat stwierdził, ze przypomina jaszczurkę..., stąd pseudo Gad) Sami zobaczcie... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/247/ccd415e9d19b8e1c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/250/d1edca4bf8e22526med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/380/5005dc8c6f4ad852med.jpg[/IMG][/URL]
  4. ...jak ktoś zajrzy, to może jeszcze kilka latających Sokerów... :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/447/f86f1206242f7e27med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1114/5ddffa9909fba9d5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1124/5990822c0c1dcc40med.jpg[/IMG][/URL]
  5. [QUOTE]a jest jakaś inna oprócz pozytywnej i tradycyjnej metoda szkolenia psów ? bo jeśli nie działa pozytywna dla danego psa to szukamy rozwiązania w tradycyjnej, nie mamy do wyboru innej ? załóżmy ze uczumy się na tresera psów: szkoleniowca i musimy wybrac kursy to mamy do wyboru z taką a drugi z inna metodą czy sa one jakoś połączone ? tak zeby być wszechstronnym i nie opierać się tylko i wyłącznie na jednej metodzie ? [/QUOTE] Trafne pytanie :p Ile psów - tyle metod... Bez sztucznych podziałów. Najlepiej uczyć - zarówno psa i jak i siebie - u takiego szkoleniowca, który nie zamyka się przed żadną metodą i nie tkwi uparcie przy jednej z nich. Szkoleniowiec z prawdziwego zdarzenia tak dopasuje metody do konkretnego psa (i przewodnika), [B]by pies czuł się z tym jak najlepiej[/B] i by jak najprościej osiągnąć szkoleniowy cel. Elastyczność, uważna i umiejętna obserwacja psa, doświadczenie praktyczne - to jest ważne. Inna sprawa, że fachowcy raczej nie organizują kursów na tresera, trenera...(czy jeszcze kogoś innego) za grubą kasę, dostępnych dla każdego... :roll: Bo takie podejście sugeruje, że każdy Kowalski może po tym kursie z czystym sumieniem zabrać się za tę trudną sztukę, jaką jest szkolenie. A prawdziwą wiedzę zdobywa się raczej babrząc się latami w błocku, z psami, na placach szkoleniowych - za darmo. I obserwując dziesiątki treningów, dziesiątki psów.
  6. ...a może by odświeżyć galeryję po latach (a był to okres burzliwych przemian :) )...? Moze kto zajrzy... Niech to będzie głównie propaganda psich sportów z kundlastymi! A co! ;) Pewnie będę miała więcej zdjęć agilitowych, ale inne (tez "cywilne") też się pewnie znajdą. Skaczemy... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1131/e47d9b96da363b3bmed.jpg[/IMG][/URL] Obi ćwiczymy... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/619/9185e0fdfee98886med.jpg[/IMG][/URL] Gryziemy... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/633/8014a9788ace11a2med.jpg[/IMG][/URL] Tropimy... [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3c5ec4987ce58757"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1121/3c5ec4987ce58757med.jpg[/IMG][/URL]
  7. [QUOTE]Ale ugotować coś samemu też jest dobrze, tylko z umiarem, od czasu do czasu. [/QUOTE] Czemu dobrze niby...? I od czasu do czasu to raczej tylko sensacje żołądkowo-jelitowe wywoła.
  8. Ciastka wątróbkowe rządzą! Polecam, są motywujące baaardzo (mój kundel to pies mało ceniący żarcie) i wygodne - dobrze się kroją, nie brudzą. Są już stałym elementem naszego życia ;) towarzyszą nam na spacerach, na posłuszeństwie, agi, na śladzie. W końcu nie martwię się, ze pies żywi się w znacznym procencie parówkami... ;)
  9. [QUOTE] [INDENT]Może dlatego, że jak już do puszcze np. na Polach Mokotowskich, gdzie się bawią psy gromadami najczęściej, mój uwielbia tam być, to żeby się potrafił dogadać, a nie będe leciała na złamanie karku i go odciągała. A psa musze puszczać, zresztą jest puszczany codziennie, bo ma adhd i inaczej nie potrafi,a się ogólnie pilnuje. Zresztą ta agresja się powiększa, tu już nie chodzi o tylko duże psy, jak dla mnie każde zaczątku agresji trzeba tłumić, a nie pozwalać na takie zachowanie. Jak już podajesz ludzkie przykłady to: Gdy będziesz przechodzić i obrzucisz obelgami osobe obok, to rodzic cię nie opieprzy ? Pozwoli ci na takie zachowanie ? To zrozumiesz, że nie ma nic w tym złego i możesz na każdego bluzgać... [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] [/INDENT] [/QUOTE] Nie, nie musisz psa puszczać w tłum psów. Więcej - nie powinnaś. Odpowiedzialny przewodnik pozwala swojemu psu na kontakt tylko z takim psem, którego jest pewnien - zrównoważonym. Scooby moze mieć 3 odpowiednich kumpli do zabawy i starczy. Inne psy ma tolerować. Ale oczywiście nie wtedy, gdy wsadzają mu nos w dupę. Więc nie ma opcji, by normą były spacerki w stylu Pól Mokotowskich - sto psów, hulaj dusza, piekła nie ma, wielki chaos, emocje psów bez kontroli. Widziałam jak to wygląda - brrr... Nie chodź z psem w miejsca (lub chocby nie puszczaj luzem), gdzie nie jestes w stanie kontrolowac sytuacji w kwestii innych psów - choćby przez to, że lata ich bez kontroli masa. Naprawdę można zmęczyć psa w inny sposób, zresztą na pewno o tym wiesz. Twojemu psu do szczęścia nie sa potrzebne harce z każdym napotkanym psem. Więcej - nie jest mu potrzebny kontakt z każdym napotkanym psem. Ty masz go nauczyć spokoju wobec psów, docelowo ignorowania ich. Więc nie pozwalaj na konfrontacje z innymi psami, zapewnij mu też komfort we łbie i bezpieczeństwo - inne psy nie moga do niego sobie podbiegać. Póki co pies non stop pod kontrolą. Oczywiście, ze agresja będzie sie powiększać. Nie przepracowana ruszy jak lawina. I masz racje, że bezwzględnie nie powinnas na to psu pozwalać, porównanie z dzieckiem i bluzganiem całkiem-całkiem. :) Ale niestety - konkretnych rad JAK działać z twoim KONKRETNTYM psem w KONKRETNEJ sytuacji nie da się udzielić z daleka. PS. Zajrzyj 2 października na nasz dzień otwarty na RKS Okęcie. Tam wtedy pomoc bezpłatna. Do dyspozycji fachowcy z doświadczeniem.
  10. [FONT=MS Shell Dlg 2]Witam![/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]Miło mi zaprosić wszystkich warszawskich miłośników psów wraz z pupilami na dzień otwarty ze szkoleniem psów w szkole Dorplant w Warszawie. Podczas tej imprezy chcemy pokazać, czym tak naprawdę jest i na czym polega szkolenie psów – jak dobrą zabawą może być dla właściciela i jego czworonoga oraz jak pomocne jest w zapobieganiu i rozwiązywaniu najczęstszych problemów takich jak niewracanie na zawołanie, ciągnięcie na smyczy czy rzucanie się na inne psy. [/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]Podczas imprezy przybyli goście będą mogli obserwować grupowe zajęcia posłuszeństwa wraz z fachowym komentarzem instruktorów (szczególną uwagę warto będzie zwrócić na ćwiczące w tej grupie szczeniaki!), wziąć udział w nieodpłatnym treningu a także zasięgnąć konsultacji behawioralnych i otrzymać bezpłatnie profesjonalne porady w kierunku rozwiązania konkretnych problemów z psem. [/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]Ponadto dla naszych gości zaplanowaliśmy specjalne, niezwykle efektowne pokazy psich sportów, w których udział wezmą m.in. wielokrotni reprezentanci Polski na mistrzostwach świata psów użytkowych. Oto próbka tego, co chcemy pokazać:[/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.youtube.com/watch?v=SpopRTF4Nxc&feature=related[/FONT] [FONT=Arial]Poleć znajomym [/FONT] [FONT=Arial]Wiecej wideo na jaramsie.pl[/FONT] [FONT=Arial]http://www.youtube.com/watch?v=ZCyuRNIseYs[/FONT] [FONT=Arial]Poleć znajomym [/FONT] [FONT=Arial]Wiecej wideo na jaramsie.pl[/FONT] [FONT=Arial]http://www.youtube.com/watch?v=dptu8AEqdEA&feature=related[/FONT] [FONT=Arial]Poleć znajomym [/FONT] [FONT=Arial]Wiecej wideo na jaramsie.pl[/FONT] [FONT=Arial]http://www.youtube.com/watch?v=ZhWS9_39z90[/FONT] [FONT=Arial]Poleć znajomym [/FONT] [FONT=Arial]Wiecej wideo na jaramsie.pl[/FONT] [FONT=Arial]A to jeszcze nie wszystko! We współpracy z lokalnymi fundacjami przygotowujemy specjalny kącik adopcyjny. Będziemy m.in. udzielać porad, jak dobrać psa odpowiednio do swoich oczekiwań i stylu życia a także, jak od samego początku zdobyć zaufanie nowego podopiecznego (nieraz zwierzęcia z trudną przeszłością). Każdy, kto nas odwiedzi, będzie miał okazję pomóc bezdomnym zwierzętom, a dla osób, które tego dnia zdecydują się na adopcję, ufundowaliśmy darmowy kurs posłuszeństwa! [/FONT] [FONT=Arial]KIEDY? 2.10.2011 (niedziela), godz. 11.[/FONT] [FONT=Arial]GDZIE? Warszawa, ul. Radarowa 1, boisko boczne RKS Okęcie[/FONT] [FONT=Arial]WSTĘP CAŁKOWICIE WOLNY!!![/FONT] [FONT=Arial]Serdecznie zapraszam, więcej informacji wkrótce. [/FONT]
  11. [FONT=MS Shell Dlg 2]Witam![/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]Miło mi zaprosić wszystkich warszawskich miłośników psów wraz z pupilami na dzień otwarty ze szkoleniem psów w szkole Dorplant w Warszawie. Podczas tej imprezy chcemy pokazać, czym tak naprawdę jest i na czym polega szkolenie psów – jak dobrą zabawą może być dla właściciela i jego czworonoga oraz jak pomocne jest w zapobieganiu i rozwiązywaniu najczęstszych problemów takich jak niewracanie na zawołanie, ciągnięcie na smyczy czy rzucanie się na inne psy. [/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]Podczas imprezy przybyli goście będą mogli obserwować grupowe zajęcia posłuszeństwa wraz z fachowym komentarzem instruktorów (szczególną uwagę warto będzie zwrócić na ćwiczące w tej grupie szczeniaki!), wziąć udział w nieodpłatnym treningu a także zasięgnąć konsultacji behawioralnych i otrzymać bezpłatnie profesjonalne porady w kierunku rozwiązania konkretnych problemów z psem. [/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]Ponadto dla naszych gości zaplanowaliśmy specjalne, niezwykle efektowne pokazy psich sportów, w których udział wezmą m.in. wielokrotni reprezentanci Polski na mistrzostwach świata psów użytkowych. Oto próbka tego, co chcemy pokazać:[/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.youtube.com/watch?v=SpopRTF4Nxc&feature=related[/FONT] [FONT=Arial]Poleć znajomym [/FONT] [FONT=Arial]Wiecej wideo na jaramsie.pl[/FONT] [FONT=Arial]http://www.youtube.com/watch?v=ZCyuRNIseYs[/FONT] [FONT=Arial]Poleć znajomym [/FONT] [FONT=Arial]Wiecej wideo na jaramsie.pl[/FONT] [FONT=Arial]http://www.youtube.com/watch?v=dptu8AEqdEA&feature=related[/FONT] [FONT=Arial]Poleć znajomym [/FONT] [FONT=Arial]Wiecej wideo na jaramsie.pl[/FONT] [FONT=Arial]http://www.youtube.com/watch?v=ZhWS9_39z90[/FONT] [FONT=Arial]Poleć znajomym [/FONT] [FONT=Arial]Wiecej wideo na jaramsie.pl[/FONT] [FONT=Arial]A to jeszcze nie wszystko! We współpracy z lokalnymi fundacjami przygotowujemy specjalny kącik adopcyjny. Będziemy m.in. udzielać porad, jak dobrać psa odpowiednio do swoich oczekiwań i stylu życia a także, jak od samego początku zdobyć zaufanie nowego podopiecznego (nieraz zwierzęcia z trudną przeszłością). Każdy, kto nas odwiedzi, będzie miał okazję pomóc bezdomnym zwierzętom, a dla osób, które tego dnia zdecydują się na adopcję, ufundowaliśmy darmowy kurs posłuszeństwa! [/FONT] [FONT=Arial]KIEDY? 2.10.2011 (niedziela), godz. 11.[/FONT] [FONT=Arial]GDZIE? Warszawa, ul. Radarowa 1, boisko boczne RKS Okęcie[/FONT] [FONT=Arial]WSTĘP CAŁKOWICIE WOLNY!!![/FONT] [FONT=Arial]Serdecznie zapraszam, więcej informacji wkrótce. [/FONT]
  12. [QUOTE]Różnica jest pomiędzy dwoma komendami: noga - pies "przykleja się" do lewej nogi do nogi - pies okrąża przewodnika i siada (też przyklejony) przy lewej nodze [/QUOTE] Mój pies okrąża i siada przy nodze na komendę "noga" :) Chodzi mi o to, że nie ma znaczenia komenda, a sposób ustawiania się przy nodze wybiera przewodnik. Dostawianie albo okrążanie, musi zdecydować, co bardziej pasuje psu.
  13. [QUOTE]Szkolę pozytywnie, nie karcę psa - wolę ruszyć głową. [/QUOTE] Odpowiednio karcić psa (również fizycznie) potrafią tylko ci, którzy właśnie maja najwięcej w głowie (o psach).
  14. A co to za różnica jakich słów używamy...?
  15. Tu nie czas i miejsce na internetowe porady. Konieczna pomoc dobrego szkoleniowca. [QUOTE]Od niedawna mam problem ze swoim cocker spanielem i postanowiłam tu napisać. Zaczęło się od tego, że mój pies zaczął prowokować inne psy, patrzył się na nie i gdy zaczęły warczeć, on też zaczynał i się rzucały na siebie. Gdy psy nie odpowiadały warczenie, obwąchały sie, napięte lub najeżone, ale nic się nie działo. Ostatnio nie wiem czemu zaczął dziwnie reagować na duże psy (samce) często staje przednimi łapami na ich grzbiecie i zaczyna warczeć. Jest jeszcze młody i chciałabym zwalczyć jak najszybciej te nieporządane zachowania, by się nie pogłębiły i zaczyna się problem, bo poprostu nie wiem co robić, gdy on się tak zachowuje... [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/shake.gif[/IMG] Jeśli chodzi o przyczyny jego 'agresji' to: - Pobyt u mnie przez tyg. jack russel terriera ( rodzinka wyjchała, pieska mi zostawiła ), który nie toleruje innych psów, rzuca sie na wszystkie. W domu mój Scoob pare razy został przez niego pogryziony i w końcu zaczął się bronić, a nie uciekać jak kiedyś... [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/anger.gif[/IMG] - Agresja pogłębiła się niestety, ale po obozie z psem... Były tam jeszcze 2 spaniele, z którymi wiecznie dochodziło do spięć i nie da się ukryć, że to jednak zaszkodziło psychice mojego psa, stał się jeszcze bardziej wrażliwy na agresje. [/QUOTE] ...nie powstrzymam pytania, które ciśnie mi sie na usta: Gdzie byłaś podczas tych wszystkich incydentów???
  16. [QUOTE]Z psem trzeba by było popracować, zdobyć jego zaufanie, i stopniowo przyzwyczajać go do dotyku, kagańca i wszystkich innych rzeczy. no i przede wszystkim wziąc na pożądny spacer. [/QUOTE] Jeśli pies potrzebuje w tej chwili wizyty u weta to raczej nie ma opcji, by miesiącami go rehabilitować, szkolić. Tym bardziej, że właściciele musieliby wyrazić chęć ogromnego zaangażowania. [QUOTE]Napewno dużo pracy będzie czekało na tego, kto będzie tego psa chciał zrehabilitować. Może jakiś behawiorysta? [/QUOTE] A może jakiś dobry szkoleniowiec z praktycznym doświadczeniem w pracy z psami agresywnymi? Przeciętny "behawiorysta" pewnie zostanie zjedzony przez owego owczara, a jeśli nawet nie, to nie pomoże w szybkim opanowaniu psa (choćby po prostu w celu założenia psu kagańca i dowiezienia do weta).
  17. Skąd potrzeba kąpania miesięcznego psa? A w ogóle jak wszedłeś w posiadanie tego psiego niemowlaka?
  18. [QUOTE]Nie miałaś w szkole o partenogenezie?[/QUOTE] Ok, powinnam była napisać "...nowe życie [B]zwykle[/B] od tak nie powstaje" ;)
  19. Dlatego często denerwuje mnie, gdy ludzie koniecznie ale to koniecznie chcą chodzić z psem bez smyczy (bo piesek ma swobodę i wolność), podczas gdy w wielu przypadkach pies o wiele lepiej czuje się na smyczy lub lince, a z tą "swobodą" mu nie za szczęśliwie.
  20. Chodzi mi o to, żeby po podaniu smaczka nie kontynuować ćwiczenia - bo pies je, traci zainteresowanie, opuszcza głowę, zostaje z tyłu. Smaczek podawaj w różnych momentach, ale nie idź dalej, zatrzymaj się, zacznij zabawę itd. W tym filmie widac to w pracy jednej pary (dziewczyna w koszuli w krateczkę) - ona pluje smaczkiem psu, i po nagrodzie jest zatrzymanie, koniec ćwiczenia. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=BFysTpu5pfc&feature=related[/URL]
  21. [QUOTE]jest posiadaczką rodowodowej pekinki i przybłędy pekińczyka który rasowy nie jest i dlatego taki mix nierodowodowy powstał. [/QUOTE] "Powstał"... Mnie w szkole uczyli, że nowe życie ot tak nie powstaje...
  22. -Po nagrodzeniu smaczkiem w chodzeniu nie idziecie dalej - pies raczej zawsze opuści łeb zeby zjeść. Więc podanie smaczka niejako kończy chodzenie - na tą chwilę. Zatrzymujecie sie jak dasz żarełko. Warto połączyć podanie nagrody z jakimś słowem oznaczającym "Ok, koniec ćwiczenia, oto nagroda." U mnie to "ok". Potem znów skupienie i chodzenie. -A pouczcie się łapania żarcia w locie! :) To się przydaje i urozmaica nagradzanie. My lubić posłuszeństwo sportowe! ;)
  23. [QUOTE]smycz traktuję jedynie jako coś, co zapewnia mojemu psu bezpieczeństwo w ruchliwych miejscach albo zapewnia innym ludziom czy zwierzętom bezpieczeństwo, [/QUOTE] Smycz plus obroża to bardzo przydatne narzędzie szkoleniowe (i dobrze jest potrafić je w ten sposób wykorzystać), również coś, co pomaga psu poczuć oparcie w przewodniku, zwiększyć jego poczucie bezpieczeństwa, "nić" łącząca człowieka i psa, przez którą to nić człowiek może psu wiele przekazać (niestety często wiecej złego niż dobrego).
  24. [QUOTE]Oczywiście nie może tego kojarzyć w żaden sposób z właścicielem czy osobą, z którą wyszedł na spacer.[/QUOTE] Czemu? Pies powinien potrafić przyjmować bezwzględne zakazy od przewodnika.
  25. Ok, w takim razie życze Wam, aby nie przytrafiła sie sytuacja, kiedy dorastający szczeniak postanowi olać przywołanie ;) U mnie ten problem zaczął się po skończeniu przez psa 6 miesięcy. Ale było sporo moich zaniedbań. Miejmy nadzieję, ze Wam sie uda. Nie wiem, czy pies przełoży "domową" sytuację z chlebem na sytuację z chlebem "upolowanym" na spacerze. Znalezione, wytropione - pycha, sama przyjemność :evil_lol: Mi sie wydaje, że dawanie czy niedawanie chlebka w domu niekoniecznie powiąże się ze zbieractwem.
×
×
  • Create New...