Jump to content
Dogomania

Sybel

Members
  • Posts

    2501
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sybel

  1. Dopisuję się, bardzo ciekawa jestem, jak Wam pójdzie współpraca z panną mautką :) Kciuki trzymam, a przy wczorajszym opisie spotkania z nią serio się wzruszyłam :)
  2. Do założyciela wątku: Jest kilka ważnych punktów, o których każdy przyszły psiarz powinien wiedzieć, zanim psiarzem zostanie. Po kolei: 1. Nie kieruj się tylko wyglądem psa. Poczytaj o charakterze, historii i przeznaczeniu danej rasy, zastanów się, czy podołasz opiece nad takim typem zwierzęcia, czy ten konkretny charakter pasuje do twojego trybu życia i czy jesteś w stanie zapewnić psu odpowiednią dla jego potrzeb ilość wysiłku fizycznego i intelektualnego. Na razie wybierasz psy, żeby szpanować - albo modne, albo takie "łaaaał - łajka, a co to za rasa, moge zobaczyć?" Bez pojęcia o przeznaczeniu tych ras. 2. Poczytaj o pseudohodowlach. Po prostu poczytaj. Ostatnio policja np. zamknęła "hodowlę", gdzie było 15 psów róznych ras, w tym suki z maleńkimi szczeniętami. WSZYSTKIE te psy były kradzione, a nastepnie suki rodziły co cieczka. Chcesz się przyłożyć do bardzo bezlitosnego procederu, jakim jest powolne zabijanie suk dla zysku, a przy okazji produkcja chorych, słabych szczeniąt - nie czarujmy się, dwa mioty rocznie wyniszczają sukę fizycznie, do tego kiepskiej jakości zarcie, np. spleśniały chleb - to nie są dobre warunki do rozwoju płodów. I nie wymyślam jakichś cudów z kosmosu, takich hodowli rocznie zamyka się kilkadziesiąt, a to pewnie w granicach 10% wszystkich prosperujących pseudo w kraju. 3. Poczytaj, czym jest rodowód. To nie jest objaw snobizmu, ze hohoho, alem se rasowca strzelił. Nie, to jest pokazanie, że świadomie decydujesz się na psa i wiesz dokładnie, czego oczekujesz, jakie masz wymagania. 4. Zastanów sie, czy na pewno zawsze będziesz w stanie minimum jeden długi spacer dziennie zapewnić. Pies naprawdę nie może całe życie siedzieć w ogrodzie, bo zwyczajnie zacznie szukac okazji, zeby dać nogę, będzie ignorował człowieka, w skrajnych przypadkach nawet pojawia się agresja z nudów.
  3. Kurcze, swoją drogą mój od dziś dziewięciomiesięczny syn regularnie próbuje ciągnąć rodzinne psy za sierść, uszy i ogon i ja go regularnie za to strofuję - mówię nie, zabieram jego rączkę, po czym prowadzę ją do głaskania. Co prawda Kaktus mojej siostry na widok Wita dostaje małpeigo rozumu i mam dziwne wrażenie, że lubi, jak Wit go ciągnie za wafle, za wąsiska. W zamian Kaktus mu przynosi pod nos zabawki :D A Kaktus to taka lekka wersja Rottweilera :)
  4. Ta, sama sobie tetrę chychłaj :P Przecież to zaraz przecieka, mam dzieciakowi zadek folią owijać, żeby z nim w mróz na spacer wyjść i żeby mi nie przymarzł do wózka? Tetra jest super - do wycierania przy ulewaniu, pluciu itd.
  5. W ogóle ceny rzeczy eko są kosmiczne. Patrzyłam na eko pieluszki - znalazłam pakiet za 350 zł. I trzeba prac, a więc płacić za prąd, wodę, płyn do prania. Wiem, że pieluchy pieluchy są nieeko, ale o 3 w nocy ciezko mi o tym rozmyślać, jak przewijam wrzeszczącego, głodnego Drania. Plus ekowarzywa i ekomięso - jak do 18, czy 20 siedzę w pracy, to naprawdę wolę pojechać do tesco i kupić tackę włoszczyzny, niż raz na dwa tygodnie do zboru teściowej i kupić 15kg ekomarchwi - co ja z taką ilością zrobię? I co to jest organiczne jedzenie? Nieorganiczne jest oparte na krzemie?
  6. Litterka, było powiedzieć, ze ok, dziecko ciągnie psa za ogon, a ty dziecko ciągniesz potem za nogę przez zaspy :P Zawsze działa :D
  7. Kiedyś byłam przekonana, że moje psy są dla mnie absolutnie najwazniejsze. Teraz są na trzecim miejscu za moim synem i mężem. Oczywiście nie znaczy to, ze już o nie nie dbam - nadal dbam tak samo i kocham z takim samym natężeniem. Po prostu moich facetów kocham bardziej, inaczej, więź, która nas łączy jest zupełnie z innej bajki. Może tak - kto nie rodził, nie miał dziecka w ramionach, gdy bierze pierwszy oddech, może tego nie załapać do końca. Ja kiedyś myślałam, że wiem wszystko. Ostatnio ostro mi się to weryfikuje :) Motyleqq, chodzi o to, że owszem, niech sobie te teorie istnieją, ale ja sobie nie życze, żeby bezag na siłe usiłowała nam udowodnić, że te teorie są jedynymi właściwymi, że jej droga życia jest jedyną właściwą - owszem, jeśli chcesz skończyć w wariatkowie, to jest. Dla normalnego mieszkańca miasta, który musi iść do pracy, utrzymać rodzinę, spłacić kredyt, popłacić rachunki i na życie zostaje mu 1/6 pensji, to jest taka kosmiczna utopia, ze się w głowie nie mieści.
  8. motyleqq, czytałaś to? Ja pierwszą stronę - nie ma żadnych konkretów, tylko takie czysto teoretyczne "gdyby coś tam, to może coś tam". Tak to ja też sobie moge napisać, że mam pomysl, ze być może za 20 lat napisała bym książkę i ta książka być może przypadkiem zmieniła by za kolejne 20 lat świat, ale w sumie to nie wiem, bo nie mam ołówka. No z czym do ludzi? Plus takie hasła, jak my, swiat , kosmos, globalnie, pla pla pla. Taka sieczka, która nic nie wnosi. Jesli chcemy żyć eko, zacznijmy od swojego podwórka, od znajomych, sąsiadów, przyjaciół, lokalnej społeczności. To zmieni cokolwiek, a nie "wznieśmy horągwie i hajda na globalne firmy mięsne, na przemysł wydobywczy, motoryzacyjny i wszystkie inne! OŁ JE!"
  9. Ja nie jestem eko. Co prawda staram się mieć jak najbardziej oszczędne urządzenia, ale śmieci nie segreguję, bo w moim bloku i w okolicy nie ma takiej możliwości. Kompostu nie zbieram, bo nie mam gdzie go trzymać, choć chciała bym. Kąpiemy się raczej szybko, pod prysznicem, ale za to używamy polskich kosmetyków (Bielenda, eveline - te są nietestowane na zwierzętach podobno, acz nie wiem na 100%), sami sobie siejemy zioła na parapecie. Nie kupujemy nic w nadmiarze, bo nas nie stać - tylko niezbędne minimum plus ksiązki (bo to jednak musi być). Jesteśmy raczej przeciętni.
  10. Ta, albo tłuc się na rowerze z dzieckiem z gorączką w przyczepce / koszyczku do lekarza. Raj na ziemi. Ale by się populacja zmniejszyła...
  11. Bezag, moje papucie są inteligentniejsze, niż Ty :| Ile wysiłku kosztuje znalezienie tego, o czym pisze panbazyl? Za dużo, co? Wiesz, na stronie Jej organizacji jest między innymi informacja, ze z wykształcenia jest - uwaga uwaga! - teatrologiem. Co więcej, masz tam konkrety, co osiągnięto. Na stronie wojujących pseudoekologów, którą podałaś, nie ma konkretów, są tylko teorie typu "zrezygnujmy wszyscy z aut" - super, powiedz to przedstawicielom handlowym, policji, straży pożarnej, pogotowiu, transportowi publicznemu. Znajdź pracę dla wszystkich pracujących w spedycji, w transporcie zbiorowym w kraju i na świecie... U panbazyl przynajmniej masz konkrety - co Jej zespół osiągnął, żeby chronić swoją okolicę itd. To jest ekologia - lokalnie zdziałasz więcej, niż siedząc zadem w fotelu i klepiąc kompletne bzdury na forum. Wyjdź na dwór, poszukaj w swojej okolicy ROZSĄDNEJ organizacji, która działa realnie i z głową - tak zrobisz coś dobrego. W ogóle co za punkty: [QUOTE] [LIST] [*][URL="http://ekologiagleboka.weebly.com/index.html"]Ekologia głęboka[/URL] [*][URL="http://ekologiagleboka.weebly.com/nowa-346wiadomo347263.html"]Nowa Świadomość[/URL] [*][URL="http://ekologiagleboka.weebly.com/dzia322anie-globalne.html"]Działanie globalne[/URL] [*][URL="http://ekologiagleboka.weebly.com/podstawowe-zasady.html"]Podstawowe Zasady[/URL] [*][URL="http://ekologiagleboka.weebly.com/roacutewno347263-biocentryczna.html"]Równość Biocentryczna[/URL] [*][URL="http://ekologiagleboka.weebly.com/heidegger.html"]Heidegger[/URL] [*][URL="http://ekologiagleboka.weebly.com/jak-379y263.html"]Jak Żyć[/URL] [/LIST] [/QUOTE] Brakuje tylko punktów typu "Filozofia wielkiego Czerwia", "Jak czerpać energię z gwiazd" i "My w drodze do przygody - przyszłość w klapkach z bambusa" [LEFT] [/LEFT]
  12. panbazyl - mam ogromną ochotę ucałować Cię i wyściskać za najlepszy możliwy komentarz do tworów bezag.
  13. Patriotyzm jest modny w mediach. Na pytanie, czy emigrować za chlebem, 90% moich znajomych mówi tak i wielu to robi. I nie są patriotami - nie tak, jak pokazują to media. Bo widzisz, zeby podążać za jakimkolwiek poglądem, trzeba go zrozumieć, a nie lecieć na slepo. W sumei tego nauczył mnie mój mąż, którego mama przez wiele lat szukała drogi duchowej w róznych ruchach religijnych i parareligijnych. On nauczył się pytać i kwestionować "fakty autentyczne" podawane przez te ruchy. To zaś nauczyło go patrzec na świat krytycznie. Tego i Tobie życzę.
  14. Tylko wiesz - obroża zaciskowa w pakiecie ze smyczą automatyczną której celem jest bycie napiętą, to tak samo genialny plan, jak flexi plus kolczatka...
  15. Bezag, pisałam odnosnie postu Lilki o św. Hubercie. Cokolwiek napisać, zaraz suie szarpniesz, żeby tylko być odwrotnie. Rozumiem, że jesteś na etapie negacji. Buncik?
  16. Nie rusza mnie to. Nie wierzę w świętych. Nie jestem katoliczką, nie podoba mi się oddawanie czci komuś, kogo jemu współczesni uznali za świętego, bo np. utrzymał się w ślubie, że się nie wykąpie, albo mieszkał na słupie.
  17. U nas te pętle leżą gdzieś chyba w szufladach, raz uzyłam, ale jako obroży zaciskowej do łapania bezdomnej suki. Po prostu inaczej się nie dało. A tak to nie używam.
  18. Pisanie o rasach jest opdowiedzią na Twoją tezę, że psy domowe od czasu udomowienia nie polują i są zalezne od człowieka. Także proszę, nie uciekaj od czegoś, kiedy okazuje się, że nie masz racji, tylko poszerzaj wiedze.
  19. [quote name='bezag']ale co to ma do rzeczy? To oznacza, że należy pozwolić psom kłusowac? Nie pojmuje sensu.[/QUOTE] Nie, to oznacza, że Twój pogląd, że psy domowe są niezdolen do polowania, jest mylny.
  20. Świat nie jest biały - czarny. Świat ma miliony kolorów. Powiedz lwu, ze jedzenie mięsa jest złe. Na pewno z chęcią wszamie Twój udziec... Wybacz, ale nie mam w zwyczaju wyśmiwać ludzi. Niestety jesteś niebywałym wyjątkiem, w życiu nie spotkałam osoby aż tak zaślepionej, ograniczonej do swoich wąskich, niekoniecznie sensownych poglądów, na dodatek nieumiejącej tych poglądów bronić w jakikolwiek logiczny sposób, zupełnie nieposiadającej solidnych argumentów. Przykro mi, sama to na siebie sprowadzasz brakiem wyobraźni i wiedzy.
  21. Mozna tak mnożyć w nieskończoność rasy, które cały czas pracują i wykorzystują swoje zdolności. Nie wszystkie są małymi kanapowymi Puniami na tofu :|
  22. [quote name='bezag']Na razie Twoim argumentem, którego sensu nie pojęłam, było, że są rasy wyhodowane do polowania, walki i obronny? No i ? Ewolucja polega na zmianach,a nie zawsze to co początkowe jest najlepsze. Człowiek już nie potrzebuje pomocy przy polowaniu, bo polowanie jest zbędne. Oczywiście sa jeszcze prymitywne ludu, ale je zostawmy, bo oni nie zniszczyli przyrody.[/QUOTE] Psy tropiące nadal pracują - stworzono je, by tropiły zwierzynę, obecnie równiez tropia zwierzynę, ale też narkotyki, zaginionych etc. Psy stróżujące, owczarki - nadal pracują. Psy aportujące - tak samo. Psy obronne - jak wyżej.
  23. Cywilizacja to wyjście z jaskini. To po pierwsze. Ja szanuję to, że masz własne zdanie, kosmiczne, ale własne - gratuluje. Tylko dlaczego pozwalasz na nie sobie, a nam już nie? Może nam odpowiada jedzenie mięsa, mieszkanie w mieszkaniu, noszenie ubrań (skórzanych), uzywanie antykoncepcji (przecież w naturze nie występuje), używanie antybiotyków i innych leków, kiedy pojawia się poważna choroba (znów wymysł cywilizacji), używanie internetu (dlaczego w sumie wciąż jesteś na forum?), praca w korporacji (wcale nie oznaczajaca wyścigu szczurów, a po prostu spłacanie kolejnych rat kredytu hipotecznego). Dlaczego my mamy szanowac Twoje teorie, a Ty naszych już nie? Szacunek działa w obie strony.
  24. [quote name='bezag']To nie ja nie pojmuje podstawowych zasad logiki.[/QUOTE] Twoja "logika" jest tragikomiczna, nie ma wiele wspólnego z logiką. I nadal bez argumentów...
  25. [quote name='bezag']Przeszłość to historia, przyszłość do tajemnica, a teraźniejszość to dar. My od początku zapominamy, aby historię wykorzystywać by naprawiać teraźniejszość.[/QUOTE] A może zamiast klepać pseudofilozoficzne frazesy odpowiesz po ludzku? Za duzo Coelho?
×
×
  • Create New...