sodalis
Members-
Posts
713 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sodalis
-
Z książki "Rozród i połoznictwo psów wg Allena": "dostepne są różne związki będące agonistami GnRH, chociaż żaden z nich nie jest zarejestrowany do stosowania u psów" A poniżej opisane jest zastosowanie kliniczne tych substancji u suk.
-
[quote name='Rinuś'][B][I] Więc oczekuję sensownej odpowiedzi dlaczego więc stosowany jest Receptal a nie Folligon?[/I][/B][/quote][B][I] Ponieważ substancja czynna jest inna, a co za tym idzie, Folligon nie jest odpowiednikiem Receptalu. [/I][/B]
-
[quote name='iwona&CAR']na Twoim miejscu poczytalabym temat "[B]W obronie praw zwierząt - STOP dla kopiowania "[/B] Tam znajdziesz ciekawe artukuly weterynarzy czyli po fachu i mozesz sie wypowiedziec czy sie z tym zgadzasz czy nie oczywiscie poparte dowodami tak jak w tych artykulach.Tym sposobem unikniesz przepychanek. Radze poczytac art w tym temacie : [B]"Advocates for Animals"[/B] [FONT=Verdana][SIZE=2]10 Queensferry Street[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Edinburgh[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Scotland EH2 4PG[/SIZE][/FONT] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f487/w-obronie-praw-zwierzat-stop-dla-kopiowania-70841/[/URL] Nastepny bardzo ciekawy : [CENTER][FONT=Arial][SIZE=3][B][SIZE=4]Raport weterynaryjny[/SIZE][/B][/SIZE][/FONT][/CENTER] [FONT=Arial][SIZE=3][B]Kosmetyczne kopiowanie ogonow u psow[/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Robert K. Wansborough[/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Picasso Crescent[/FONT][FONT=Arial], Old Toongabbie,[/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]New South Wales[/FONT][FONT=Arial] 2146[/FONT][/B][/SIZE] [B][FONT=Arial][SIZE=3][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f487/w-obronie-praw-zwierzat-stop-dla-kopiowania-70841/index60.html[/URL][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Sa jeszcze inne w tym temacie .[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Milego czytania .[/SIZE][/FONT][/B][/QUOTE] Dziękuje bardzo, przeczytam na pewno.
-
[quote name='Cavisia']. Sodalis, mnie lekarz powiedział, że ten preparat (nie wiem czy konkretnie receptal?) wywołuje tzw. super owulację, tzn. owulacja nie trwa ileś dni (bo tak wygląda owulacja u suk - dlatego krycia się powtarza), tylko owulacja występuje w jednym momencie. Stosuje się to także przy kryciu mrożonym bądź schłodzonym nasieniem. [/QUOTE] Możesz się dowiedzieć czy chodzi konkretnie o Receptal, czy może o coś jeszcze innego? Ja też spróbuje się troche więcej dowiedzieć
-
[quote name='xxxx52']przeciez biedny psi organizm rzadzi sie swoimi prawami biologicznymi i potrzebuje tez odpoczynku,a nie tylko rodzic,rodzic ...[/QUOTE] A czy ktokolwiek z wypowiadających się tu hodowców napisał o kryciu biednej suczki co cieczke i wymaganiu od niej by wciąż rodziła, bez prawa do odpoczynku? Może przeczytaj dokładnie to o czym sie tu dyskutuje. Jak dla mnie ten wątek podobnie jak ten o kopiowaniu mimo iz bardzo ciekawy zamienia się w przepychankę słowną trudną do czytania i całkowicie pozbawioną sensu merytorycznego. [b]xxxx52[/b] Zupełnie czym innym jest wymaganie od suni by ciągle rodziła, a czym innym chęć hodowcy do hodowania coraz lepszych i bliższych wzorcowi szczeniąt.
-
xxxxxxxxxxxxxxx
-
[quote name='Karmi'] 1) są inne zastępniki (dopuszczone do obrotu i przeznaczone dla tego gatunki zwierząt)[/QUOTE] Czy możesz podać nazwe preparatu? Jeśłi jest odpowiednik dla receptalu posiadający rejestracje dla psów to stosowanie receptalu jest nie zgodne z przepisami, w przeciwnym wypadku stosować go można.
-
[quote name='xxxx52']ratowanie zycia ,a leczenie nieplodnosci nie mozna wrzucac do jednego wora:shake: [/QUOTE] A czy ktokolwiek, gdziekolwiek napisał o ratowaniu życia? Ratowanie życia, a ratowanie zdrowia - to troche co innego - nie każdy problem zdrowotny zagraża życiu. Coraz częściej mam wrażenie, że na tym forum nie chodzi o wymiane pogladów itd, ale o to by czepiać się wszystkiego i wszystkich nawet jeśli na dany temat niewiele się wie. A wiele fajnych teamatów z których mozna by się czegoś nauczyć zamieniana jest w przepychanke słowną bez żadnego merytorycznego sensu.
-
[quote name='Karmi'] 2) Rozporządzenie które podałaś wyraźnie mówi kiedy można stosować takie środki: ,,[B]§ 1.[/B] 1. W przypadku, gdy nie ma odpowiedniego produktu leczniczego weterynaryjnego dopuszczonego do obrotu dla danego gatunku zwierząt,[U] lekarz weterynarii, w celu ratowania życia lub zdrowia zwierzęcia, a w szczególności w celu ograniczenia cierpienia zwierzęcia[/U], może zastosować u zwierzęcia lub grupy zwierząt"[/QUOTE] Leczenie zaburzeń płodności jest jak najbardziej "ratowaniem zdrowia".
-
Tak jak pisałam nie sprawdzałam jak to ma się do receptalu, ale sam fakt, że lek nie jest zarejestrowany dla danego gatkunku nie powoduje, że zastosować go nie można ( a tak mozna by wywnioskować z niektórych postów w tym watku): [quote name='iwona&CAR']Pani Weterynarz Lutomskak nie tylko na stronach polskich pisza ze [B]nie[/B] stosuje sie receptal do suk. [B][URL="http://www.lvlabs.co.uk/protocols/comprepro.htm"][SIZE=3][COLOR=#551a8b]Leeds Veterinary Laboratories - PROTOCOLS[/COLOR][/SIZE][/URL][/B] [B][SIZE=3]"Note[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Receptal (Intervet) is [COLOR=red]not[/COLOR] licensed for use in dogs or cats."[/SIZE][/B] [/QUOTE] [quote name='stary herman1'] A co koleżanko powiesz o leczeniu nużycu albo świerzba iwermektyną NIE STOSOWAĆ BO NIE WOLNO W POLSCE[/quote] Wolno, stosowanie Iwermektyny u psów jest legalne, oczywiscie przy spełnieniu pewnych warunków. [quote name='Rinuś'] [B][I]A Wy jak się odnośicie do leków, które nie są dla ludzi?bierzecie je ? :razz:[/I][/B][/QUOTE]
-
[quote name='onek']Sodalis- nie znalazłam[/QUOTE] ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 31 marca 2003 r. w sprawie sposobu postępowania przy stosowaniu produktów leczniczych w sytuacji, gdy brak jest odpowiedniego weterynaryjnego produktu leczniczego dopuszczonego do obrotu dla danego gatunku zwierząt (Dz. U. z 2003 r. Nr 67, poz. 632) Nie sprawdzałam jak by to było z recetalem, ale te przepisy umożliwiają (oczywiście nie zawsze) użycie w leczeniu zwierzęcia leków nie posiadających rejestracji dla danego gatunku.
-
[quote name='Rinuś'] A Wy jak się odnośicie do leków, które nie są dla ludzi?bierzecie je ? :razz:[/I][/B][/QUOTE] Ale to się nijak nie ma do stosowania u psa leku zarejestrowanego dla innego gatunku - to jest (na określonych zasadach) legalne i często stosowane.
-
[quote name='Cavisia'] Dla psów rejestracji nie ma wiele leków, a mimo to są one stosowane [/QUOTE] I to legalnie - to, że lek nie ma rejestracji dla danego gatunku nie oznacza, że jego zastosowanie (w pewnych sytuacjach) jest łamaniem prawa. Prawo farmaceutyczne wyraźnie określa, kiedy taki lek zastosować można.
-
[quote name='joanika'] I też zależy co zamierzasz "robić" z psem. czy tylko jeździć na wystawy? czy może chcesz z nim pracować? W pierwszym przypadku brałabym tylko pod uwagę eksterier a w drugim rówież certyfikaty użytkowości i zdane egzaminy.[/QUOTE] I niezależnie od tego co chcesz z psem robić badania przodków w kierunku chorób uwarunkowanych genetycznie.
-
W szklance mieści się 110 gr Eukanuby Puppy&Junior Large Breed.
-
[quote name='Regss'] Najlepiej jak by ktoś mi powiedział ile gram tej karmy mieści się w szklance ;][/QUOTE] Sprawdze i jutro Ci napisze.
-
[quote name='Regss'] myślałem o eukanubie junior [/QUOTE] To jest całkiem dobra karma, dla labradorka powinna być Puppy&Junior Large Breed
-
[quote name='Regss']Tą karmą którą teraz dostaje była karmiona u hodowcy, kazał karmić ją zupami, w sumie wszystkim, podować siemie lniane, warzywa, owoce, jajka ze skorupkami itd... a karma (z biedronki) była tylko by "zagęścić kupę" tak gadał hodowca.[/QUOTE] To "gratuluje" wyboru "hodowli". Taki sposób żywienia jest dość częsty dla tego typu "hodowców": [quote name='Regss']Piesek jest bez rodowodu jednak pochodzi z hodowli byłem widziałem. Hodowca siedzi w tym 20 lat i hoduje nie tylko labradory. [/QUOTE] I pewnie oszczędza nie tylko na żywieniu.
-
[quote name='Regss'], była odrobaczana miesiąc temu ale prawdopodobnie nieskutecznie ponieważ tydzień temu po ponownym odrobaczeniu w stolcu były robaki [/QUOTE] Warto by też zbadać kał pod kątem obecności pasożytów i lamblii - rutynowo podawane preparaty odrobaczające nie działają na wszystkie pasożyty.
-
[quote name='xax'].ale kiedy dorosły człowiek decyduje się na kupno psa,to niech ponosi za niego odpowiedzialność,a nie ma świadomość,że z każdego błahego powodu może psa oddać hodowcy.:mad:[/QUOTE] Teoretycznie tak, ale w praktyce z punktu widzenia osoby sprzedającej szczenięta nie mam ochoty by tej odpowiedzialności uczyli się na moich maluchach.
-
[quote name='ma']Bardzo prosilabym osoby majace i psa i suki w jednym domu o praktyczne sposoby jak sobie radza w czasie cieczki. [/QUOTE] Sprawa jest bardzo prosta - w czasie cieczki suka mieszka w innym pokoju niż pies i jest osobno wyprowadzana na spacery - u mnie w domu są 2 psy i 3 suki i oprócz faktu, że trzeba pamiętać o zamykaniu drzwi za sobą nie stwarza to żadnych większych problemów.
-
[quote name='AngelsDream']Może teraz napiszę coś niekoniecznie wygodnego dla hodowców, ale jednak dość istotnego - takie macie problemy z domami, jak te domy wybieracie. Wiem, że wiele osób gra w pozory i pieknie udaje, ale jednak wiele spraw da się zauważyć od razu.[/QUOTE] Chciałabym, żeby dało się tak te nowe domy wybadać, żeby mieć pewność, że szczeniakom będzie super i napewno nie zostaną zwrócone, ale niestety nie jest to możliwe, natomiast możliwe jest spisanie umowy tak by maksymalnie chronić sprzedawane psy. Żaden sprzedany przeze mnie pies nie może zmienić właściciela bez mojej wiedzy, jeżeli z jakiejkolwiek przyczyny pies ma zmienić właściciela wraca do mnie i ja mu tego nowego właściciela szukam. Każda osoba kupująca ode mnie psa jest informowana, że jezeli z jakiejkolwiek przyczyny psa dłużej trzymac nie może, czy też nie chce, ma przywieść go do mnie i nawet nie musi się tłumaczyć dlaczego - dzwoni i przywozi - nie wyobrażam sobie wogóle sytuacji, by którykolwiek z moich szczeniaków, bez mojej wiedzy tułał się po świecie.
-
[quote name='Toffuś']Chyba nie, bo gdyby hodowcy bali się kar to by nie umieszczali na stronie swoich hodowli zdjęć psów z bandażem na uszach po kopiowaniu[/QUOTE] Mi też wydaje się, że jakoś marnie z tą karalnością, bo nie słyszałam, by jakiegokolwiek hodowce, lekarza weterynarii czy posiadacza psa kopiowanego ukarano.
-
[quote name='Rinuś'][I][B]Tak karalne...a ja widziałam wiele nie kopiowanych uszu.[/B][/I][/QUOTE] A czy choć jedną osobe w Polsce (hodowce, właściciela, lekarza weterynarii) ukarano za kopiowanie?
-
[quote name='Ania W']Liczba szczeniąt w miocie zależy od suki . [/QUOTE] Nie tylko. Też od jakości nasienia (ruchliwosć i długość życia plemników), ale to zależy nie tylko od wieku psa - i można to zbadać jeśli ma się wątpliwości.