sodalis
Members-
Posts
713 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sodalis
-
[quote name='sonia&me']a wyrzucić to byś spróbowała:mad: :lol:[/QUOTE] No właśnie nie miałam sumienia jej wyrzucić, a karmić moich psów też nie bardzo nią mogę (delikatniutkie takie do eukanuby przyzwyczajone i nie pozwoliły na sobie zaoszczędzić trochę :angryy: ) Ale nie ma tego złego... dobrze, że się nie zmarnuje. :lol:
-
Wątek przejrzałam bardzo powierzchownie, ale widze, że pomoc potrzebna - cieszę się, że to co moim psiakom nie szczególnie pasowało ([url]http://www.dogomania.pl/forum/f938/oddam-ponad-20kg-karmy-brit-adult-large-breed-warszawa-140910/[/url]) dzięki Elmirze, która karme odbierze komuś pomoże. Zawsze to lepiej niż tyle jedzonka wyrzucić poprostu.
-
[quote name='karenina']Ponowie pytanie- OD ILU suk ( zeby było ci łatwiej) konczy się dobra hodowla a zaczyna produkcja? [/QUOTE] Mnie tez to bardzo ciekawi. Zapytam trochę inaczej - od ilu psów mówimy o hodowli dużej?
-
[quote name='mala_czarna']No jeśli nie pełna parą to po kiego grzyba mieć w hodowli np. 10 ras? Też pytam, bom zielona. Dla przyjemności się trzyma, czy dla kasy?[/QUOTE] Myslę, że to pytanie trzeba zadać właścicielom takich hodowli, bo zadawanie go tu na forum mija się z celem - chyba, że jest tu ktoś kto ma 10 ras i na to pytanie odpowie.
-
[quote name='xxxx52'] to dla kogo idzie ta produkcja pelna para? Pomocy:confused:[/QUOTE] Skąd wiesz, że idzie produkcja pełną para, i skąd wiesz, że wszystkie suki hodowlane sa tam co roku kryte? Z ilości szczeniąt na sprzedaż jaka jest na stronie prezentowana można wywnioskować, że mioty są tam zdecydowanie rzadziej niż mogłyby być. No chyba, że Ty masz jakieś lepsze źródło informacji o tym ile miotów tam jest.
-
[quote name='Nicol']Witam Pana Panie Właścicielu Tos z Kuźnicy. Skoro tak goraco Pan zaprasza i twierdzi, że nie ma nic do ukrycia to ja chętnie skorzystam z Pana zaproszenia i pofatyguje sie do Pana żeby poznać "PRAWDĘ". I opisze to co widziałam tu i na forum tosa inu, gdzie również Pan wczoraj gościł. Kiedy moge sie u Pana pojawić żeby móc Pana zastać?[/QUOTE] Ja bardzo popieram ten pomysł. Wiem, że jak się ma większą ilość psów to nie zawsze żyje się w zgodzie z sąsiadami, a zła opinia rozchodzi się łatwo. Bardzo się ciesze, że właściciel tych psów się tu odezwał, bo może wreszcie sprawa się wyjaśni. Bo szkoda by było oczerniać kogoś niesłusznie.
-
[quote name='Suciune']Ja tylko dodam, że dużo gorsze słowa na tym forum padały i nikt ich nie moderował, więc nie wiem czym się czujesz zgorszona ;)[/QUOTE] Jak innym taki poziom dyskusji odpowiada to niech sobie tak dyskutują, ale ja nie mam ochoty by ktoś na moje (moim zdaniem grzeczne i nikogo nie obrażające posty - jeśli kogoś gdzieś obraziłam to proszę o cytat) odpowiada nie grzecznie, a część tych zacytowanych fragmentów była do mnie.
-
[quote name='Patisa'] byłam "zdziebko" przerażona.[/quote] czym? [quote name='Patisa']Bo co mały, domowy pomeranian robi w takim miejscu?[/quote] Nie wiem, może wyszedł na spacer - przecież nie musi non stop po czerwonym dywanie chodzić. Masz dowód, że on w tym miejscu spędza 24h na dobę, że tam śpi? Jeśli nie to mnie w tym zdjęciu nic nie przeraża. Moje psy też nie tylko po idealnie wystrzyżonym trawniczku spacerują, a i nie wszystkie zdjęcia na kanapie mają robione.
-
[quote name='Patisa'] To co zrobiłeś z moimi cytatami jest po prostu poniżej pasa, jestem zniesmaczona. jak można powycinać czyjeś wypowiedzi z kontekstu, bez uwzględniania tych, z którymi 'dyskusja" się odbywała? to zachowanie, na które mogłaby sie połasić tylko prawdziwa hiena medialna z Super Expressu :flop:[/QUOTE] A ja jestem zniesmaczona takim poziomem dyskusji, bo forum jakby na to nie patrzeć jest miejscem publicznym i wypadałoby chociaż nie przeklinać. Zacytuj moje wypowiedzi, które Cię obraziły, bo część zacytowanych przeze mnie Twoich fragmentów (dokładnie 3 pierwsze) była do mnie. Na które to moje posty tego poziomu były to odpowiedzi?
-
[quote name='Martyna22']Nalezaloby sie zastanowic kto poziom takiej dyskusji wprowadzil. Nie wiem czy zauwazylas/es sodalis, ale wszystkie cytaty to odpowiedzi na posty o wcale nie wyzszym poziomie. Poziom powinien byc zachowany przez wszytkich uczestnikow rozmowy, szczegolnie przez tych ktorzy tego powinni pilnowac ;)[/QUOTE] Zacytuj choć jedną moją wypowiedź, która by była na poziomie tej: [QUOTE=Patisa;]Odwal się do cholery![/QUOTE] Aż się dziwie, że moderatorzy na to nie zareagowali.
-
[quote name='xxxx52']Mialam labradora (zostal 0dkupiony),ktory zostal zamkniety do szopki na n i siedzial w niej bez kontaktu z ludzmi pare miesiecy,a dlaczego???????? bo super rodzice:crazyeye: dowiedzieli sie ,ze labradory to psy rodzinne i nadajace sie do dzieci.Kupili szczeniaka ,i dziecko mialo zywa zabawke,do czasu jak nie urosl.jak stal sie silny i temperamentny to razu pewnego przewrocil niechcaco to dziecko ,gdyz pies sie tylko chcial bawic.No i znalazl sie jak swina w chlewiku.Trafil do mnie.Wyadoptowalam go sprtowej rodzine.Zaliczyl psia szkole.[/QUOTE] I to jest niestety wielka tragedia jaka te psy spotkała. Mnóstwo osób uważa, że labrador jest z założenia psem grzecznym i niekłopotliwym, że jest idealny dla dzieci, samowychowujący się, mięciutki, czyściutki i milutki. A potem są wielkie roczarowania i kolejny nieszczęśliwy pies domu szuka. Dobra książka byłaby taka, która opisuje problemy jakie mogą spotkać właściciela psa tej rasy, informująca, że jest to energiczny pies myśliwski, a nie uroczy pluszak leżący na kanapie, informująca jak wieloma chorobami dziedzicznymi ta rasa jest obciążona itd.
-
Moim zdaniem [b]Patisa[/b] sporo racji ma uważając, że ocena psychiki psa jest ważna i rzeczywiście obecny system zdobywania przez psy kwalifikacji hodowlanych w większości ras mocno kuleje, jeśli chodzi o możliwość wykrycia i eliminowania psów o nie prawidłowej psychice. Ale jeśli chce cokolwiek pożytecznego zrobić by to zmienić powinna zacząć od niekrytykowania osób i hodowli, których nie zna i od popracowania nad poziomem swojej kultury, bo jej wypowiedzi na tym wątku: [quote name='Patisa'] Wiesz co, jeżeli uważasz, że tu wystarczy zdrowy rozsądek hodowcy to chyba Ty nie masz pojęcia o czym piszesz.[/quote] [quote name='Patisa'] Ojj...coś mi się widzi, że masz spore trudności z czytaniem ze zrozumieniem :razz:[/quote] [quote name='Patisa']Dobry człowieku, nie psuj mi humoru...[/quote] [quote name='Patisa'] Wiesz co [B]Vectra[/B],z całym szacunkiem, ale póki co to Ty tutaj ryczysz. [/QUOTE] [quote name='Patisa']Szkoda, bo Ty nie robisz zbyt pozytywnego wrażenia.[/quote] [quote name='Patisa'] Vectra, no nie płacz, nie każde Tobie nigdzie jeździć.:razz: Więc naprawdę nie musisz mnie "gasić".[/quote] [quote name='Patisa']wiesz, ze jesteś żałosna?[/quote] [quote name='Patisa'][b] Odwal się do cholery![/b][/quote] [quote name='Patisa'] Człowieku, idź się wyżyj na jakimś meblu jak masz, bo z każdym postem udowadniasz, ze masz z sobą jakiś problem.[/quote] [quote name='Patisa'] daruj... ja się dowiaduję, gdzie na takie testy mogę wyjechać, jak one działają itd. , a Ty g**** wiesz o tym, co ja robię, więc skończ. Ty byś ruszyła zad? Po Twoich postach wnioskuję, że ostatnią rzeczą jaką byś zrobiła to ruszyła się gdziekolwiek.[/quote] są na przerażającym poziomie i zdecydowanie zniechęcają nawet do zastanowienia się czy rację ma czy nie. Zniechęcają także do jakiejkolwiek dyskusji z nią. Większość ludzi na tym forum nawet jeśli ma odmienne poglądy potrafi rozmawiać kulturalnie, używając sensownych argumentów zamiast obrażać innych i krytykować - [b]Patisa[/b] próbę poprawy sytuacji w światku kynologicznym powinna zacząć od poprawy kultury swej wypowiedzi, wtedy zdecydowanie łatwiej będzie jej przekonać innych do swych poglądów, bo puki co mimo, że temat szalenie ciekawy został poruszony to dyskusja jest na poziomie tak niskim, że nieprzyjemnie bierze się w niej udział.
-
[quote name='Light of Shin-Ra']W każdym miocie rodzą się jakieś słabsze szczenięta. Tak jest i tylko, jak piszę Dzidka wielu hodowców to ukrywa. Po tym między innymi można rozpoznać dobrą hodowlę, że szczeniąt z wadami czy "słabszych: nie sprzedaje jako wystawowych a dokładkę roztaczając przed przyszłym właścicielem wizje zwycięstw w przyszłości. Niestety potem przychodzi wielkie rozczarowanie bo piesek miał wygrywać a jakoś nie wygrywa. Polecam najpierw rozeznać się w środowisku a potem poszukać w jakiejś naprawdę dobrej hodowli.[/QUOTE] Dokładnie tak. Czasem PET z dobrej , dbającej o renome, doświadczonej hodowli jest lepszy, zdrowszy, ładniejszy niż wystawowe szczenie z kiepskiej hodowli. Trzeba poprostu dobrze poszukać.
-
[quote name='Chefrenek']Hmmm a jak sobie wyobrażasz wystawy z psem np. z dyskwalifikującym umaszczeniem?:crazyeye:[/QUOTE] Zgłaszasz normalnie i dostajesz ocenę dyskwalifikującą, lub jakąś inną niską nie dopuszczającą do użycia w hodowli. Z tego co ja się orientuje to żeby szczeniak nie mógł dostać się na wystawę trzeba mu wpisać w metrykę NIE WYSTAWOWY, a najlepiej jeszcze stosowną umowę z nabywcą takiego szczeniaka spisać, bo znam przypadek zignorowania przez Związek takiego wpisu i normalne wystawienie psu rodowodu, jego rejestrację i przyjmowanie zgłoszeń na wystawę.
-
[quote name='vivian']Moja Sunia ma 1,5roku i za każdym razem jak ma cieczkę nie dopuszcza do siebie żadnego kawalera-warczy[/quote] Ma półtora roku i nie dopuszcza samca za każdym razem jak ma cieczkę? - czyli wnioskuje (jesli źle to mnie popraw), że przy minimum dwóch cieczkach próbowaliście ją kryć (gdyby przy jednej raczej uzycie zwrotu "za każdym razem jak ma cieczkę", by nie pasowało. To gratuluje prób krycia tak młodej, nie dojrzałej jeszcze fizycznie i psychicznie suki. Na wielkie szczęście dla suczki pokryć się nia dała.
-
[quote name='xxxx52']sodlis-Zastnawiam sie co to jest pies uzytkowy:hmmmm:[/QUOTE] :crazyeye: :crazyeye::crazyeye: Niesamowita jesteś.
-
[quote name='Patisa'] Wiesz co, jeżeli uważasz, że tu wystarczy zdrowy rozsądek hodowcy to chyba Ty nie masz pojęcia o czym piszesz.[/quote] A ja myślę, że mam większe pojęcie niż Ty. Bo ja nie mam ani jednego psa, który miałby problemy z zachowaniem, lękliwością itd, i w nie jednej dużej i małej hodowli byłam, i nie jeden miot się u mnie urodził. [quote name='Patisa'] Bo widzisz..."śliccny piessek" to nie wszystko. Dla mnie liczy sie przede wszystkim zdrowy i stabilny psychiczne piesek, dodatkowo piękny;)[/quote] Ale to chyba nie mi powinnaś tłumaczyć - poszukaj w necie moich psów, one zdecydowanie nie są "śliccny piessek" [quote name='Patisa']Wiesz, podałam dla przykładu interchampiony, bo wydaje mi się, że trzymają takie psy ludzie "ciut" ambitniejsi od przeciętnego hodowcy.[/quote] A ja myślę, że posiadanie lub nie interchampiona nie świadczy wcale o ambitności hodowcy. [quote name='Patisa']Bo ta "reszta" to z pewnością ma w ...poważaniu, czy ich pies jest ładny czy nie, czy zrównoważony czy nie...chcą je tylko rozmnażać, a nie jakoś tam "ulepszać rasę" :razz:[/quote] Ta reszta czyli osoby nie posiadające Interchampiona? Jeśli tak to się mylisz, samo nie posiadanie Interchampiona wcale nie świadczy o tym, że hodowla kiepska. Znam hodowle, nastawione na wyhodowanie psa typowo użytkowego i im wogóle na tytułach wystawowych nie zależy, a interchampion wcale im się nie marzy. I takie hodowle są w moim odczuciu lepsze niż te, w których same Interchampiony się znajdują. [quote name='Patisa'] napisałam, że wszystkie psy powinny przechodzić testy psychiczne, a więc TAKŻE z hodowli sasquehanna i TAKŻE mopsy. Po prostu WSZYSTKIE. [/quote] Super! Ja się z Tobą zgadzam, marze o czasach, gdy psy będą selekcjonowane i dobierane do rozrodu nie tylko na podstawie eksterieru i to we wszystkich rasach. Tylko jak to zrobić? wszyscy hodowcy z Polski mają ze wszystkimi swoimi psami do Szwecji na testy jechać? Tylko czy Szwedzi zgodzą się i czy dadzą rade te wszystkie nasze psy przetestować? A może Czesi się zgodzą? [B]Patisa[/B] ogólnie rzecz biorą zgadzam się z Tobą, zgadzam się, że psychika jest bardzo ważna, moim zdaniem nawet ważniejsza niż eksterier. Tylko, że nie żyjemy w świecie idealnym, a w realnym, i nie wszystko jest tak jak ja czy Ty byśmy chciały. Ale na chwilę obecną nie ma możliwości by każdy hodowca w Polsce swoje psy testom poddawał, bo takich testów dla wszystkich ras poprostu nie ma i długo jeszcze nie będzie.
-
[B]Vectra[/B] Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. :)
-
[quote name='bonusowa'] Nie wszystko jest czarne lub białe ;)[/QUOTE] Otóż to. Nie można krytykować hodowli w której sie nie było i której sie nie zna, tylko dlatego, że jest duża, a inną zachwalać tylko dlatego, że jest mała i domowa.
-
[quote name='Patisa']Dobra, no to podam przykład. Widziałam, jak na pewnej wystawie zwyciężył seterek, młody wprawdzie, który kulił się ze strachu. Przecież wszyscy to widzieli, ale że pies był świetnego eksterieru to wygrał mimo to.[/quote] Ale to był seter, więc jeśli nie zaliczy prób pracy to mimo zwycięstw na wystawach nie otrzyma kwalifikacji hodowlanych - akuret w tej rasie próby pracy są obowiązkowe. [quote name='Patisa'] To samo widziałam u dogów niemieckich. Zapewne sytuacja się powtarza w niejednej jeszcze rasie...[/quote] I ja się z tobą zgadzam, że hodowcy często zbyt mało uwagi do psychiki psa przykładają, ale skoro piszesz o jakichs testach, które miały by przechodzić psy z hodowli Sasquehanna to ja się ciebie konkretnie pytam jakie to testy? [quote name='Patisa'] Wiesz, generalnie nie orientuję się jak taki "test na psychikę" wygląda, b nigdy an takowym nie byłam. Słyszałam tylko od kilku osób, ze się takie przeprowadza.[/quote] A ja o takich testach dla psów mających być rodzicami nie słyszałam - myślę, że tu zdrowy rozsądek hodowcy wystarczy. I właśnie o to mi chodzi piszesz o czymś o czym nie masz zbyt dużego pojęcia. [quote name='Patisa'] Boksery mają obowiązkowe testy z obrony ( jeśli chcą być interchampionami),[/quote] ale interchampiony to niewielki procent populacji, która jest rozmnażana - czyli to trochę mało, [quote name='Patisa']dalmaty nic nie mają.[/quote] Skoro wiesz, że dalmatyńczyki nic nie mają to czemu zakładasz, że psy z hodowli sasquehanna jakieś testy przeszły? Nawet mopsy? [quote name='Patisa'] Mimo to, ja bym chciała przed dopuszczeniem do hodowli przetestować jedne jak i drugie. I nie mówię o próbach pracy, bo przecież nie wszystkie psy są pracujące ( np. dalmatyńczyki nie są), ale psychikę można sprawdzić każdemu psu. Nie IPO nie PT, ale samą psychikę - poziom lękliwości/agresji .[/quote] A ja się Ciebie nadal pytam - jakie to testy byś chciała zaliczyć, czy są gdzieś w Polsce organizowane testy, które dadzą hodowcy przykładowo dalmatyńczyka, mopsa, sznaucera miniaturowego dokument, że pies nie jest lękliwy lub agresywny? Ja bym ze swoimi psami chętnie na takie testy jeździła - tylko wydaje mi się, że nic takiego nie istnieje. [quote name='Talagia']Ja równiez jestem za testami dla WSZYSTKICH ras!!! A dlaczego dla psów do towarzystwa nie? [/quote] Ja też jak najbardziej, tylko puki ich nie ma w Polsce to nie można od hodowców wymagać by brali w nich udział, bo niby jak mają to robić?
-
[quote name='onek']Można wysłać w sprawie zmiany prawa list[/QUOTE] I chyba od tego trzeba by w Polsce zacząć. Bo owszem zgłaszać to sobie można i do Związku i do TOZu, tylko wątpie by to co kolwiek dało. Ale to to już chyba inny temat niż "duże hodowle"
-
[quote name='xxxx52']sodalis- widzisz ,gdybym zawitala do hodowli bez zapowiedzenia(a mnie sie to czasmi zdarza) to taka hodowle w ktorej psy siedza w klatkach i do tego zaniedbane,do tego nie maja seniorow,to bym szybko zglosila tam gdzie trzeba,[/quote] A tak z ciekawosci gdzie byś to w Polsce zgłosiła? Bo z tego co ja się orientuje to w Polsce jest nawet spory problem z likwidacją pseudohodowli (choćby ta ostatnio nawet w TV omawiana z psami w typie tosa inu). A żeby jakąś hodowle, pseudohodowle, schronisko zlikwidować to zwierzęta muszą być w stanie agonalnym. Mam wrażenie, że nie bardzo wiesz jakie są w Polsce realia. Poza tym puki co nikt kto był w hodowli Sasquehanna nie stwierdził, że te psy są zaniedbane - to są tylko domysły osób, które tam nie były. [quote name='xxxx52']Z litosci nie kupuje sie psa,nawet ,ze jest sliczny malutki i biedny.[/QUOTE] A czy ja gdziekolwiek, cokolwiek napisałam o kupowaniu psa z litości?
-
[quote name='xxxx52']Sodalis-wizyty umowione u hodowcy,to chyba nie jest zart :crazyeye:[/QUOTE] A co w tym dziwnego? Jesli nie maja seniorów, a zaniedbane psy siedzą w maleńkich klatkach tak jak się to tu tej hodowli zarzuca to chyba na czas wizyty nawet umówionej zmienić się tego nie da? Chyba sobie kilku seniorów specjalnie na czas wizyty nie wypożyczą z innej hodowli, a psów z klatek do sypialni nie przeniosą? Myslę, że lepsza nawet wizyta umówiona niż krytykowanie bez zobaczenia, rozmowy z hodowcą itd. Mylę się? czy może lepiej krytykować bez chociaż próby poznania tego co się krytykuje? Ja czekam az tą hodowlę skrytykuje ktoś kto tam był, albo na brak socjalizacji szczeniąt będzie narzekał ktoś kto kupił tam szczeniaka - wtedy ta krytyka będzie wiarygodna. Przecież skoro to rozmnażalnia i mnozy się je tylko dla kasy (jak to na tym wątku wyczytać mozna) to napewno rodzi się sporo szczeniat, gdyby coś było z nimi nie tak, myślę, że dało by się znaleść w necie narzekania ich właścicieli jakie to one lękliwe, agresywne lub z wadami. A puki co to wybaczcie, ale cała ta krytyka to są tylko domysły. Artykuł rzeczywiście niepokojacy, ale z własnego doświadczenia wiem, że nie zawsze to co jest w gazetach lub telewizji omawiane jest prawdą.
-
[quote name='niceravik'][COLOR=black]BŁĄD LOGICZNY![/COLOR] [COLOR=black]To jest najlepsza droga do uzyskania wyłącznie subiektywnej opinii zainteresowanego, o nim samym.[/COLOR] [COLOR=black]Jakie to ma znaczenie dla zbadania stanu faktycznego? [/COLOR][/QUOTE] Zawsze możmna zadzwonić i umówic się na wizytę, wtedy można zobaczyć stan faktyczny.