-
Posts
2109 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zula131
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Chyba zaraz zemdleję :evil_lol::multi: Jesooooo, jak się cieszę :multi::multi::multi::multi::multi: Jeszcze dzisiaj wieczorem, wracając z działki, przemawiałam do jego plakatów (kilka jeszcze u nas wisi), żeby się nie wygłupiał i wreszcie się ujawnił. Chyba wysłuchał :evil_lol: -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
zula131 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Ostatnio nie lubię nocnych, bo spaliła nam się na piętrze żarówka. A schodzenie z Dino po ciemku po schodach to prawdziwa akrobacja :roll: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Teraz to już chyba zostało tylko monitorowanie schronów (chociaż nie wszystkie da się monitorować) i liczenie na cud :( -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam w domu gniazdko, które po "zaużywaniu" spadło z drzewa - wyścielone puchem z mojej Saby. Wiem na pewno, że to jej, bo wyczesywałam ją w lesie, właśnie w okolicach "znaleziska". -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Matko, to TA mini pekinka, która miała swój wątek? :cry: :-(:angryy:. Podczytywałam go, choć się nie odzywałam, po "udanej" adopcji wypisałam go z subskrypcji... Odechciewa się wszystkiego... Dzisiaj znajoma mówiła mi, że była w szkole ze skargą na dzieciaki (w tym roku idą do I Komunii). Złapały kota i wetknęły mu w poopę patyk, raniąc go przy tym okrutnie :angryy:. Kilka dni wcześniej była u rodziców, bo te same dzieciaki poszatkowały w lesie scyzorykiem młodego zaskrońca i została przez tychże rodziców op...ona... w brzydki sposób. Muszę poczytać o tym gruczole fiołkowym. Nie boli go, macha ogonkiem, a ja cierpnę ze strachu. -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
zula131 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Przydreptaliśmy z Dinkiem i tutaj potrzymać kciuki - za Werkę, za Ciebie, Agatko, za udaną adopcję :) -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agata51']Być może w ten weekend Werka znajdzie swój dom. Trzymajcie kciuki - nie za Werkę, za mnie. Oj, trzymamy mocno - za Was obie. Wyobrażam sobie, co czujesz, Agatko... Za Dino też, proszę, potrzymajcie kciuki. Wetka na razie nie może przyjechać, bo ma urwanie głowy - w przyszłą niedzielę jej syn zostanie komunistą. Obiecała się pojawić, jak tylko znajdzie lukę w napiętym grafiku. Dinuś jest coraz słabszy :(. Na tym filmiku ma przeokropną sierść (intensywne linienie), w naturze wygląda to trochę lepiej. http://www.youtube.com/watch?v=7X0DV1r0N7M Dla porównania filmik sprzed ok. miesiąca: http://www.youtube.com/watch?v=elFg26ObViI&feature=youtu.b Najgorsze jest to, że na ogonie rośnie mu jakaś śliwa i to w szybkim tempie :(. Chciałam to sfilmować, ale po tym ostatnim filmiku zaciął mi się aparat, nie chce się schować obiektyw i przyciski nie działają. Tej śliwy jeszcze pod sierścią nie widać, jest wielkości laskowego orzecha lub małej czereśni, ale powiększa się. Boję się :(. Dinuś ma bardzo słabe serduszko i nie wiem, czy jakikolwiek zabieg z narkozą jest możliwy. Czekam na wetkę z niecierpliwością i wielką obawą ... -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też Cię kochamy :) Dziś wieczorem lub jutro przyjedzie do nas pani wet, napiszę wtedy więcej. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Zapadł się jak kamień w wodę :(... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Rudzia-Bianca jest z Myślenic, Psia Szkoła też chyba z tamtych okolic -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Dzięki, Pinczerko :) -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Nie mogę sobie przypomnieć, czy jest gdzieś fotka Dropsa z prawego boku. Jak tam rozkładają się plamy. Te, które pamiętam, ukazują tylko jego lewą stronę, a chyba nie jest symetrycznie umaszczony :roll: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorobella']Wysłałam panu zdjęcia Dropsa, pan będzie po 21 i wtedy oceni, czy to Drops.[/QUOTE] Już po 21... pazury już ogryzione... -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Solenizant pięknie dziękuje :lol: Dzisiaj dostał drugą dawkę trocoxilu. Spacerki stopniowo wydłużamy o miejsca, przez które można przejść suchą łapą. Jeszcze trochę... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Ta cisza jest straszna :(. Już mi nawet takie idiotyczne myśli do łba przychodzą, żeby z helikoptera zasypać ulotkami całą Polskę,to w końcu ktoś go znajdzie :huh:... -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
zula131 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Kciukamy... :thumbs::kciuki::happy1::ylsuper::thumbs: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Kontaktował się ktoś z tą "GABI" ? -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Moja bratowa wieszała ze mną plakaty w Tarnowskich Górach. Widziała (wtedy w sobotę) psa w Krupskim Młynie i jest przekonana, że to był Drops. Dzwoniła do mnie, inni ludzie też go widzieli, ale nie zdołali go zatrzymać :(. Zanim tam przyjechałam, pies zniknął. Rozmawiałam z Karolinką i jej tatą - twierdzili z przekonaniem, że to był pies z plakatu. Być może wszyscy się mylili, ale to chyba był najmocniejszy sygnał. Wcześniej w Tworogu rozmawiałam z kobietą, która twierdziła, że widziała go na tej Polnej. Przed Krupskim Młynem był jeszcze sygnał z miejscowości na B., przypuszczam, że chodziło o Borowiany. Tworóg - Borowiany - Krupski Młyn, to trasa, która brzmi dość logicznie i jest do przebycia w takim czasie, w jakim pojawiały się sygnały. -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chyba dzisiaj podam Dinusiowi leki, wetka sugeruje, żeby nie czekać. Brazowa, co z briardką? Jakoś ucichło na wątku :( Ma już dom? -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Też tak pomyślałam. Ale jakby to miało pomóc w odnalezieniu Dropsika, to niechby wirusy zeżarły mi cały komp :mad:razem z kablami... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Dostałam takiego maila w związku z wczorajszym ogłoszeniem: [SIZE=1]Dotyczy ogłoszenia:Zaginął Drops :( prosimy o pomoc... Link do ogłoszenia: [url]http://www.kupsprzedaj.pl/o/zaginal-drops-prosimy-o-pomoc/2674370[/url][/SIZE] -------------------------------------------------------------------------------- [B]cześć Nazywam się Pauline.I cieszę spada ci mail.I spodoba Ci maila na mój adres (paulinebashn@yahoo.com) powiem wam, dlaczego piszę ci. Miłego dnia. Pauline [email]paulinebashn@yahoo.com[/email][/B] Nie odpowiedziałam, bo nie sądzę, żeby to dotyczyło Dropsa :roll: -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy, Betbet :smile: Pogoda nie sprzyja Dinusiowi. Spacery też są skrócone (a powinien sporo chodzić), bo nie da się brodzić w tym paskudztwie :shake:. Albo zapada się po łokcie w śnieżnej brei, albo łapiny ślizgają się po na wpół zamarzniętych kałużach. Masakra jakaś... Dzisiaj wetka podesłała mi przez znajomą kolejny trocoxil i osłonowo hepatial forte. Zamówiłam tak na wszelki wypadek, żeby mieć pod ręką. Na razie chłopak się jakoś trzyma, ale coś czuję, że trochę słabnie. Lepiej trzymać rękę na pulsie... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='aska64']Dziewczyny nie którzy maja jeszcze profil naszej klasy ja wzięłam dziś się za Lubliniec i wysłałam ok 300 na razie wiadomości do osób (którym dobrze z oczu patrzy) z wiadomością o poszukiwaniu dropsa może w ten sposób uda się dotrzeć do ludzi. Może w wolnym czasie ktoś weżmie się za inne miejscowości i pomoże tylko by trzeba tu gdzieś pisać jaka miejscowość ktoś robi.[/QUOTE] To jest DOSKONAŁY pomysł. Bardzo żałuję, że zlikwidowałam konto na nk i teraz za chiny nie mogę założyć nowego - ciągle mnie odrzuca :angryy:. Tych miejscowości wokół jest mnóstwo... To tylko niektóre w lublinieckiem: - Kalety, - Drutarnia, - Jędrysek, - Kuczów, - Lubocz, - Miotek, - Mokrus, - Truszczyca, - Zielona, - Kolonia Woźnicka, - Woźniki, - Babienica, - Czarny Las, - Drogobycza, - Dyrdy, - Kamienica, - Kamieńskie Młyny, - Ligota Woźnicka, - Lubsza, - Piasek, - Psary, - Koszęcin, - Brusiek, - Cieszowa, - Piłka, - Rusinowice, - Sadów, - Strzebiń, - Wierzbie Proszę, jeśli ktoś ma konto na naszej klasie, pomóżcie rozsyłać... Samo czekanie nic nie da, Drops sam się nie zgłosi :shake:. Jak się coś robi, zawsze jest iskierka nadziei, że może się udać... EDIT: Weszłam na stronę Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu i wysłałam im prośbę o pomoc (podałam link z dogo). Im więcej ludzi i instytucji wie, tym lepiej dla Dropsika... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
W Krupskim Młynie tyle osób wie o nim, że gdyby się pojawił, z pewnością byłyby sygnały. Poszedł gdzieś dalej... tylko gdzie...