-
Posts
2109 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zula131
-
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:roflt::roflt::roflt: Gazeta to dobra broń na jednego, można popolować, zwłaszcza w nocy, kiedy gnojek zaczyna brzęczeć za uchem. Ale na całe chmary nie ma sposobu :shake:. Monty Python powinni wymyślić jeszcze jedno Ministerstwo - Głupich Gestów. Bo to jest trochę komiczne - gdzie się nie obejrzysz, każdy macha "ręcyma" we wszystkie świata strony, oganiając się od tałatajstwa. Już nie mówię o drapaniu się czy klepaniu po różnych częściach ciała. Masakra jakaś... -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matko, jakiej wielkości musi być strzykawka i igła, żeby myszce zrobić zastrzyk ? A Dinuś będzie miał drugą serię nivalinu :flaming: -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:evil_lol: Szkoda, że TEGO zboczenia nie da się kupić, chociaż parę deko... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
A może by mu dalej podawać te tabletki antystresowe :roll:. W DT w obecności człowieka chyba nie bał się tak panicznie, do czasu demolki cieszyłyśmy się z jego postępów... -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szkoda, że tak daleko mamy do siebie :roll: -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sobie łatwiej, przerabiałam. Dzisiaj będzie czwarty, zostanie jeszcze 6... Na razie ewidentnej poprawy nie widać, pewnie jeszcze za wcześnie. Komary nam żyć nie dają, to jakaś plaga egipska, chyba polubię kleszcze... Dzisiaj zbieraliśmy w lesie czarne jagody. Tzn. ja zbierałam, a Dino podbijał nochalem rękę i nadstawiał paszczę. Pierogów dzisiaj nie będzie :evil_lol: -
Już jest szczęśliwa, tak, jak była u Was. Daliście jej to, czego nie miała przez całe swoje poprzednie życie - bezpieczeństwo, opiekę, miłość. Dobro wraca, prędzej czy później.
-
Bardzo Wam współczuję :-(. Wracają wspomnienia... i boli przyszłość... Wiem, że nie pozwolicie Jej cierpieć :glaszcze:
-
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pierwsze koty za płoty. Zrobiłam mu ten zastrzyk. Przymierzałam się do niego trzy godziny. Jeszcze mi się łapy telepią... Troszkę pisnął, ale to jest malutka ampułka i nie boli tak, jak np. witamina B-complex. Zostało 9 do podania. Witaminę będę mu podawać w tabletkach. -
Napisz do tax, ja już wszystkich miejsc do pomiarów nie pamiętam. Ta uprząż jest dwuczęściowa. Masywny przód i druga część zakładana na tylne nogi - na grzbiecie można je połączyć i do tego zrobiła solidny uchwyt z obszytego materiałem wieszaka. Na razie wystarczała nam tylko przednia część, ale chyba czas najwyższy dopiąć tę drugą :(. Próbowaliście podawać jej nivalin? Na moją Sabę dobrze działał, teraz mam już receptę dla Dino (10 zastrzyków), jutro wykupię i zacznę mu podawać. Mam nadzieję, że jeszcze to mu pomoże...
-
Cały czas jestem z Wami, chociaż nic nie piszę. Też miałam podhalankę z podobnymi problemami :(. Teraz mój Dinuś ma to samo, a nawet więcej (choroba zwyrodnieniowa stawów, kręgosłup i serce + wiek - ponad 15 lat). Funkcjonowanie ułatwiają nam masywne szelki, które uszyła nam kochana Tax. Bez nich nie dalibyśmy chyba rady, tym bardziej, że mieszkamy w bloku na I piętrze. Od jakiegoś czasu nie ściągamy ich nawet w domu - są bardzo pomocne, gdy Dino zamiast na chodniku czy posłaniu położy się (lub rozjedzie :-() na gołej podłodze i trzeba mu pomóc podnieść się. Może tax zgodziłaby się uszyć takie ustrojstwo dla Briny, byłoby Wam łatwiej...
-
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tyle wiem, że nivalin to środek poprawiający przewodnictwo nerwów obwodowych, a w rezultacie zmniejszający skutki niedowładów.To ludzki lek. Sabie też go podawałam. Już mam receptę, wetka podesłała przez znajomą. -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przed chwilą była u nas pani wet. Dino dostał dwa zastrzyki - steryd i przeciwbólowy. Za kilka dni zacznę mu podawać nivalin. Trochę się boję, Sabie jakoś łatwiej było podawać zastrzyki. Mam nadzieję, że jakoś sobie poradzimy... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Ciekawe, czy Dropsik już się czegoś nauczył. I w ogóle - jak się miewa, czy już się trochę wyluzował... -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chciałam napisać to samo, ale nie zdążyłam - nadeszły :diabloti::angryy:. Dinowa obroża działa, po nim nie spacerują. Natomiast ja im wyraźnie smakuję :roll:. Agatko, doskonale Cię rozumiem, jeśli chodzi o Holkę. Najgorsza jest bezradność, kiedy wszystkie formy pomocy przestają działać. U Dino łepetyna działa dobrze, jedynie z wiekiem trochę przygłuchł, co ma swoje dobre strony. Ze trzy tygodnie temu spacerowaliśmy wieczorem po osiedlu i nagle jakieś przygłupasy zaczęły odpalać petardy. I nie było paniki :multi:. Pańcia podskakiwała, a Dinuś ze stoickim spokojem dreptał przed siebie. Burzy dalej się boi... -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem, co jest gorsze dla Dinusia - ciągłe ulewy (stawy) czy długotrwałe upały (serducho). Że też ktoś na górze nie może zrobić średniej z pogody, byłoby idealnie... Funkcjonujemy, Dino to twardy zawodnik. Żyć nam nie dają komary, po tych podtopieniach nalęgły się ich niesamowite ilości. Obroża na te potwory nie działa, niestety. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Tolek, Toluś :razz: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Cudne :). Zwłaszcza ten... chandlerowski. Udało się :laugh2_2:Prawie godzinę męczyłam się ze wstawianiem... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że są postępy :). Tylko czy w boksie nauczy się, że domu się nie demoluje? Po tym, co już przeszedł, marzy mi się dla niego domowy, ciepły DS, a nie podwórko i kojec... Reksio - fajnie :) Przypomina mi się kreskówka z dawnych czasów. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Albo po prostu: "Wstęp płatny. Minimum 5 zł" -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Uczę się życia -to takie trudne... Nie pozwól mi repetować. -
Till, pozwoliłam sobie (mam nadzieję, że mnie nie ochrzanisz) parę Twoich cytatów wkleić na wątku wyżłowym. Może ktoś będzie w stanie mu pomóc :(
-
Pomocy :(. W olkuskiej mordowni jest wyżeł. Kopiuję z innego wątku: [quote name='Till'] To jeszcze nie koniec, przywieźli nową ofiarę- prawdziwego szkieleta wyżła....to się nigdy nie skończy....[/QUOTE] Edit: Kolejny wpis na jego temat: [quote name='Till']...Teraz rozmawiałam o nim z A. mówi, że ten psiak ma mało czasu, jest tak chudy, że wygląda jakby miał się zaraz złamać,juz dawno nie widziała takiego szkieleta. (...) Nie da rady się tam obronić. Mam zdjęcia więc jeśli ktoś chciałby kogoś nim zainteresować to prześle na maila, ja wysyłam gdzie sie da. Tui wkleję jedną fotkę, ale znowu rozbia się tylko małe [IMG]http://imageshack.us/a/img521/7242/wye2.jpg[/IMG][/QUOTE]
-
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
zula131 replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='missiaa']wyżeł podobno strasznie zabiedzony... biały z (szarymi?) kropkami (ale nie łatami)... będą zdjęcia wieczorem.... Dziewczyny, dajcie info tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/threads/18981-wy%C5%BC%C5%82y-szorstkow%C5%82ose-kr%C3%B3tkow%C5%82ose-kto-przygarnie?p=20899324#post20899324