-
Posts
2781 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dżdżowniś
-
[quote name='Poker']Poproś skarpetę sterylkową. Ja wpłacam regularniw i dawno nie korzystałam z ich dofinansowania i przez najbliższe 2 - 3 miesiące nie będę korzystać, więc powołaj sie na mnie. Nie ma co czekać, trzeba ją ciachać , bo jak wyliczyłam , to ma niewiele czasu do porodu.[/QUOTE] Poker czy to to? [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-%21-Tymczasowe-konto/page197?highlight=skarpeta+sterylkowa[/url]
-
Dziewczyny plisss linka do skarpety bo kurde przeglądam wpisuje i w końcu mam tylko mętlik zamiast informacji.
-
[quote name='black_sheep']Tylko jeden w sumie pasuje na mojego Deniska, ale na resztę modeli brak:/ Zajebista prążkowana śmieszna psinka![/QUOTE] Owca się nie przejmuj na zapas. Znajdziesz modela ( : Już mimo zakazu rano montuje się u Andrzeja pod pachą ( (:
-
[quote name='agawa9']Boszzz-jakie dziecko śliczne:loveu: Dżdżowniś-Ty to masz szczęście do pręgusów[/QUOTE] Nooo, ale też do psich orginałów. Co psina to jakaś mega inna i nawet z charakteru ( (: Koleżanki się chichrają i mówią że indywidua znoszę. Bombat jest straszny ale Gmosia jak na dziś chyba nic nie przebije. Pokraczak
-
[quote name='Zefirek2']Spróbuj podzwonić po fundacjach, kilka z nich dostaje dofinansowanie z miasta . Popytaj w Biurze Ochrony Środowiska tel. 22 862-29-76, ze znanych mi fundacji skontaktuj się z Mazowiecką Fundacją Opieki nad Zwierzętami tel. 661-029-058 , 22 823-01-72. Sterylizowali kilka moiich znalezionych suczek i to całkiem za darmo. Ostatnio niestety chcą jakąś dopłatę 50 klub 100 zł, może z racji końca roku bo fundusze się kończą ale to i tak mniej niż normalnie.[/QUOTE] Moja droga. Miasto tnie dotacje jak tylko może. Fundacje dostaja pieniądze które starczają im zazwyczaj do wakacji i to też nie wszystkim.Wczoraj wydałam majątek na telefon.Mogłam dorzucić do sterylki ((: Dobiłam się dziś do Koterii:/ 120zł za małą wezmą + badanie krwi i najlepiej USG. [quote name='Kara.']Melduję się:lol: Ona tak patrzy w aparat czy machałaś jej czymś przed nosem:cool3:[/QUOTE] Ona tak patrzy sama z siebie ((: [COLOR=#222222][FONT=Times New Roman][quote name='arabiansaneta']Ale słodka i zabawnie umaszczona! Na szczęście są jeszcze przyzwoite właścicielki mieszkań - ja też wynajmuję i moja nie ma nic przeciwko Madzi.[/QUOTE] Ja też wynajmowałam mieszkanie i miałam 2 koty i psa i właścicielce w ogóle to nie przeszkadzało. Babsku od dziewczyn psina przeszkadzała. Może lubi koty a psów nie, bo do tego stopnia była zła, jak się tylko dowiedziała że pies jest w domu że zaczęła dzwonić do nich właściwie codziennie, pytając czy ją już komuś oddały. Powinny w miarę możliwośći wynieść się od niej. Mieszkań jest dużo do wynajęcia i za dobą cenę. Dziś baba czepia się o psa jutro będzie jej przeszkadzać cokolwiek, a po co sobie nerwy szarpać z głupią włąścicielką.[/FONT][/COLOR] [quote name='malagos']Dżdżowniś, a pokaż ją Korze z Palucha (nick: Kora), moze ktoś jej szuka?[/QUOTE] Dziewczyno Ja też jestem "z palucha " (: Nie ma nawet pół ogłoszenia że taki piesek zaginął u Kory również. [quote name='b-b']Jest urocza:) Postaram się zrobić dla małej bazarek ale gdzieś za tydzień :/ Prosimy o więcej zdjęć i to w świetle dziennym aby ładnie było widać jej śliczne umaszczenie:)[/QUOTE] A nie pisałam (:? Zrobie foty i wrzuce. Umaszczenie ma bardzo specyficzne. W ogóle jest taka mega orginalna.
-
[quote name='Asiaczek']To ja czekam na wątek Gryzi-Mizi:) pzdr.[/QUOTE] A poszę Cię bardzo (: Foty zaraz dorzucę. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236429-Spała-w-wolskim-parku-w-usypanej-kupce-z-liści-Ma-około-roku-i-jest-zaciążona!?p=20039961#post20039961[/URL] Gryzia-Mizia ma przodozgryz jak boksery (: Jest tak urcza żeszok :loveu: [IMG]http://i.imgur.com/STz8Q.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/5ZQQK.jpg[/IMG]
-
Tak wyglada szczenka ((: Andrzej ją tak nazywa, w świetle dziennym. [IMG]http://i.imgur.com/DUvDs.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/pVXWD.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/dA58q.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/iW0rL.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/ZP8r8.jpg[/IMG]
-
Gryzia-Mizia ok roczna sunia została znaleziona przez koleżanki znajomej w parku na woli. Przez tydzień dziewczyny wracajac do domu wieczorem widziały małą psinkę chodzącą między drzewami i biegającą za każdym przechodzącym alejkami.W końcu jedna poszła za nią żeby zobaczyć dokąd psinka się udaje i zobaczyła jak ta chowa się do kupy usypanej z liści i mości do spania. Zabrała ją natychmiast do domu. Przez kolejne prawie 3tyg szukały właściciela. Szukały ogłoszeń, same wieszały. Kompletnie nikt się nie odezwał. Niestety z racji że dziewczyny wynajmują mieszkanie i już posiadają 2koty musiały w tempie natychmiast sunię gdzieś umieścić. Właścicielka mieszkania postawiła sprawę jasno albo kolejne zwierzę albo wyprowadzka i tak sunia trafiła do mnie. Jest prześliczna, urocza żeszok ma przodozgryz jak boksery (: Mega kontaktowa, straszna z niej przytulicha. Waży 7,5 kg i niestety jest zapłodniona. Wetka nie pozostawiła cienia watpliwości mimo że tego na pierwszy rzut oka nie widać. Za to można zobaczyć jak pochłania papu. Najwyraźniej pierwsza cieczka i suni się pozbyto. Myślę że gdyby uciekła to by jej jednak ktoś szukał. Teraz najważniejsze żeby ją jak najszybciej wysterylizować Zbieram na szybką sterylke. Kto pomoże ? Zdjęcia str 4, 7,8 Sterylizacja aborcyjna zrobiona. Bazarek b-b------------------52,40 zł nn----------------------------20,00 zł Bazarek b-b------------------50,00 zł --------------------------------------- Podsumowanie--------------122,40 zł --------------------------------------- Minus Uczulenie wizyta--------------55,00 zł Kubraczek wtatara------------20,00 zł ---------------------------------------- Podsumowanie----------------75,00 zł ---------------------------------------- Jest---------------------------52,40 zł Urine-off x2-----------------36,00zł karma------------------------80,00zł -------------------------------------------- --------------------------------64,00zł minus Moj bazarek------------------70,00zł karma------------------------100,00zł ----------------------------------------------- --------------------------------30,00zł minus teresaa118-----------------100,00zł--------bardzo dziękuje bazarek----------------------54,50zł
-
[quote name='black_sheep']Nie ma za co za bazarek, niestety nic się nie udało zarobić:( Będę próbować niedługo znowu[/QUOTE] Kochana ciocia (: A może te kagańce nawkładać na pychole psiakom i obfocić ?
-
Kurde nic tylko się wkurzyć. Coś się z dogo dzieje i nie mogę ani edytować pierwszej i wrzucić kartki od weta ani założyć wątku Mizi-Gryzi :/
-
[quote name='b-b']To prawda. Większość patrzy nie "widząc" bo po co cobie robić kłopot:/Pokaż malutką bez względu na to czy założysz jej tu czy nie wątek:)[/QUOTE]Zakładam jej wątek bo nigdzie jej nie mogę na szybko położyć :/ Trzeba zebrać choć ciut kasy na sterylke.ale powem wam że jest to mega miziasta sunia nakolankowa przytulicha (: Super. już jest mega uwielbiana po sąsiedzku.
-
Nic na dzisiaj nie wynikło dla Gryzi-Mizi. Sterylki nie załatwiłam. Pozostał poniedziałek i jak nie uda mi się jej gdzieś na szybko umieścić za mikro kasę to z wieczorka będzie miała wątek. Ale jest tak cudowną sunią że po raz kolejny chwyta mnie taki wkur* że ktoś mógł take cudo tak potraktować i skazać na bezdomność. Kurde środek miasta. Sunia mieszka w stercie liści i ludzie z psami tam chodzą i nie widzą że sunia śpi w parku.
-
O kurde Ty to masz z bulwą tak jak Ja z Bombatem. Zapalenie pęchrza to koszmar z sikaniem. Jak ona się teraz ma?
-
[COLOR=#ff0000][SIZE=4][FONT=arial narrow][B]Masakra dziewczyny dzięki za zainteresowanie b-b po raz kolejny dzięki wielkie/ i dopiero teraz zobaczyłam że moja kochana Owca zrobiła bazarek jak mnie nie było. OWCA KOCHANA DZIĘKUJE W IMIENIU GMOSIA :loveu:./ długu po nim/ I tak zostało mi do spłacenia/ patrząc po innych ratujących/ w cudzysłowiu "parę grosz." Kara dzięki, czekam na telefon jutro od kumpeli czy dla tego biedactwa coś załatwiła jak nie to zagadam. lula 2010 co nie ((: ale nie chcij wiedzęc jaki z niego pączek zarośniety. A podobno miała być dieta. Dzięki laski raz jeszcze [/B][/FONT][/SIZE][/COLOR]:loveu:
-
[quote name='magdola']Ale piękny psiak ;) A te zdjęcia to wstawiajcie tylko zamażcie osoby Państwa w Paintcie;)[/QUOTE] Już są pokasowane. Foty były takie że tam Gmosia mało było. Tak bardziej że jest przytulany przez pańciostwo to na co nam takie że mu tylko Pysiak widać itp. Dobra będą inne choćby za jakiś czas. [quote name='b-b']Najważniejsze, że Gomś ma się dobrze i żyje jak pączek w maśle! I oby było tak do końca jego dni:) Mam nadzieję, że w pracy trochę ci odpuszczą i pokażesz nam chociaż to maleństwo z parku. A jak założysz jej wątek to koniecznie daj tu znać. Wlecę i ....moze coś uda i dla niej mi się zrobić ;)[/QUOTE] Dziś nic dla suni nie załatwiłam. Rano oddzwoniła do mnie babka z nowej kliniki która miała podobno leczyć i sterylizować bezdomniaki z wawy a tu niestety ściema. Pisali nawet na fejsie że dla bezdomnych zwierząt ale nie dodali że tylko swoich bo dla takich jak moja bezdomna sunia to już nie. Tzn babka oddzwoniła bo wczoraj obiecała mi dobry rabat dla suki 7kg. Rabat sorki żaden bo chcą za jej sterylke 300zł. No to im podziękowałam. Moja wetka z dochodzącą panią chirurg zaproponowała mi 280zł ale to dlatego że ona nie robi zabiegów ale normalnie gdyby robiła wziełaby mniej. W poniedziałek jestem umówiona na kilka fonów zobaczymy.
-
Jestem z Bombą ((: Cisza była bo mnie z pracy baby dwie poszły w cholerę i zostałam praktycznie sama z mega robotą która mi mega nie pasuje. Od poniedziałku przychodzi nowa więc mogę się zabrać z powrotem za moje ulubione zajęcia ((: Kurde nigdzie wyjści nie mogłam nawet w pracy wejść na dogo czy cokolwiek taki zapieprz i dziabągi bez pańci do nocy. Bombatości dobrze. Trochę mu gorzej działają przednie łapki. Długie spacery są już na stałe wykluczone bo szybciej zdziera i to na jednym długim spacerze 2 pazury do krwi. Ale zdrowie ogólnie u typa nie szwankuje poza uchem oczywiście. Miałam zacząć robić z tym porządek już mc wstecz ale kurde zawsze coś.Teraz od poniedziałku mam już być odciążona papierkami i innymi duperelami to sobie z psami poleseruje ((: trzeba.
-
Ha jestem z powrotem ((: i to mnie od Gmosia tu przyciągnęło. Ale Ty Owca masz kota większego od psa, przynajmniej na focie :> Cudowne dziabągi.a świnek jaki super ryjek. Nic tylko przytulać.:loveu: Brykam dziś na 13.00 na protest przeciwko robieniu futer.W czwartek darłam się pod sejmem na proteście przeciwko Ubojowi Rytualnemu.Jutro ide na manife przeciw GMO. Trzeba powalczyć bo u nas jakieś zacofaństwo się wkrada i uwstecznia nas o dziesiątki lat. Zwłaszcza jeśli chodzi o ubój rytualny, który jak zostało wykryte może być tylko robiony na potrzeby małych grup wyznaniowych, bo ogólnie jest zabroniony zgodnie z ustawą o ochronir zwierząt, a jest robiony na taką skalę że Polska zaopatruje w wołowinę Izrael i kraje muzułmańskie. Czyli należymy do czołówki maltretującej dodatkowo zwierzęta w rzeźniacha mimo ze organizacje prozwierzęce latami walczyły o ogłuszanie. Kurde na manifie mało żydowi nie przyłożyłam tak mnie wkurzył zacofaniec ze swoimi pogladami sprzed tysiąca lat.I to żeby idiota jeden z drugim miał coś koło 60-tki to bym go olała bo z takim to już w ogóle się nie dyskutuje tylko ignoruje ale przyszli młodzi kolesie i póbowali ośmieszyć naszą manifestacje. No to nie wytrzymałam.no i jestem jak się okazało antysemitką baa faszystką :crazyeye: histerycy zatrzymani w czasie kurde jego ((:
-
[COLOR=#222222][FONT=Times New Roman][quote name='b-b']A Dżdżowniś gdzie znowu wywiało?[/QUOTE] [/FONT][/COLOR] Jestem/śmy (: Wywiało do roboty. Odeszła nam jedna laska z biura a druga została zwolniona za mega olew i zostałam sama. Mega przewalone, nawet nie mam czasu się wysikać bo wszystkie obowiązki spadły na mnie i kolegę. Od poniedziałku przychodzi jakaś nowa. Zobaczymy jak to będzie. Mega się tez wkurzyłam na babkę od Gmosia. Pisałam dzwoniłam o foty a tu ciągle coś. Pojechała wreszcie Ewa i.... zrobiał foty z kochającym pańciostwem po czym jak wymieniła z nimi korespondencje że fotki będą wstawione na forum to babka do mnie napisała że w sumie nie chce aby byli na publicznym forum ich zdjęcia i z kilku fot zrobiły się dwie tylko Gmosiowe i to nie ostre. Kurde nie mam czasem siły to takich jazd. Tym bardziej że pani wiedziała wczesniej że chcę pokazać wszystkim osobom którym leżał los Gmosia na sercu jak się psinka teraz ma. Ludzie są czasem mega dziwni. Oczywiście obiecałąadosłać. Pewnie doczekamy się wiosny za nim to nastąpi.Eh ale Gmoś ma się baardzo dobrze. Ewa powiedziała że pies śpi z pańciostwem, nie schodzi z kanapy i wygląda jak mega pączek ((: U mnie już był ciut pulchny. Pan go nosi dosłownie non stop i do niego ciągle gada. No dom raj dla psiaczka ale nas olewający. Może po prostu trzeba się do tego przyzwyczaić że jak ktoś zabiera dziabąga to już nie koniecznie z nami w pakiecie ((: Ewka znalazła niedaleko nich domek dla psiaka z PdZ to jak będzie z psem jechać odwiedzi i Gmosia. Byłam u weta mam kartkę ile wpłaciłam ile zostało do zapłacenia. Zostało 150zł Jak odpale skaner do wrzucę.I tak drogie moje kochane dziewczyny dobijamy do grudnia. A u mnie od 4dni znajdka z kupki liści z wolskiego parku w ciąży. Pani doktor mnie dziś oświeciła z mega uśmiechem. Ma nie więcej jak rok i wygląda jak wyrośnieta chichułachuła. Wypatrzyły ją znajome koleżanki jak sunia od kilku dni wchodziła w stertę liści i zabrały biedactwo. Szukały właściciela ale niestety nikt przez ostatnie 3tyg jej nie szukał. a że wynajmują mieszkanie musiały ją komuś oddać. Można się dosłownie załamać jak można było taką sunie wywalić jak śmiecia. Jutro szukam taniej sterylki, jak nic nie załatwie to zakładam jej wątek bo nie ma na co czekać. A już myślałam że znajdę takiemu cudeczku szybko domek a tu niespodzianka. Gmosiek zapuścił na zime włos :razz: [IMG]http://i.imgur.com/WrjCu.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/ScnDa.jpg[/IMG]
-
BorderCollie z okolic Ciechanowca ma dom (:
Dżdżowniś replied to Dżdżowniś's topic in Już w nowym domu
Nie obyło się bez aktów paniki na dworcu i kilku ugryzień. Ojciec zbyt późno mu kaganiec założył. Pies jest juz bezpieczny w domu raczej już stałym, bo tak się spodobał (:Wymaga ciężkiej pracy i socjalizacji. Nie umie chodzić na smyczy, nie kuma co się do niego mówi. Załatwia się oczywiście w domu. Miał kilka kleszczy ale stan ogólnie dobry. No w końcu był dobrze karmiony (: Panicznie boi się rąk i przy gwałtownych ruchach może dziabnąć, ale ogólnie to super mądry psiak. Szybko się uczy. Ma nie więcej jak 1,5 roku czyli to właściwie szczenior, czipa nie ma co było oczywiste. No, następny uratowany (: -
Tytus po parwo z intoksykacją znalazł kochający dom
Dżdżowniś replied to Dżdżowniś's topic in Już w nowym domu
[quote name='lula2010']zdrowka dla Tytka! :lol:[/QUOTE] No dziewczyny, on ma głowę większą i to sporo od 6-cio latka. Prawdziwą różnice widać dopiero na focie z dzieckiem. To teraz wiecie dlaczego mi na sercu leży jego stan/ ale w ogóle/ . On jest nawet większy niż przeciętny DC ale myślę że to jednak mix z tą rasą no i sama jestem zaskoczona.Nie rósł do 5mc bo mu choroba jelita zablokowała i miał problemy z wchłanianiem. Jak pojechał do nowego domku to go od razu karmiono fest no i wyrosło to co widać. Ale dla nieświadomych. Babeczka pisała że się martwi że on tyje i nie rośnie/mimo że powinien choć ciut / i się już martwią czy nie za dużo je a on utył i nagle urósł w ciągu następnego miesiąca i to 2razy tyle. i jeszcze coś mu się podobno rośniedo teraz? Możliwe bo wetka mówiła że przy parwowirozie i powikłaniach z parwo organizm potrafi po czasie rozrostu nadrabiać. Kurde wiem że tam jest kochany i to maksymalnie i za to że dzieci kocha na maksa. Tylko ta jego agresja jest wprost straszna. -
BorderCollie z okolic Ciechanowca ma dom (:
Dżdżowniś replied to Dżdżowniś's topic in Już w nowym domu
Jest i jest już w szelkach (: !!! Bez problemu ojciec go ubrał w rynsztunek do podróży. Kurde jak się cieszę.Zostaje trzymać kciuki żeby się nie przestraszył pociągu.I do jutra. Ale zobaczcie jak się od razu do ojca przywiązał. Zobaczył w nim swojego człowieka i zaufał. O rany ale biedactwo.I mimo że był karmiony przez innych nie podejdzie. Ojciec strasznie przeżywa że trzeba go gdzieś oddać ale mi ufa. Znajdziemy dom dla niego. Jeszcze tylko podróż do wawy. Oby psinek nie wpadł w panikę na dworcu kolejowym. UUU ale przeżywam kurde tą akcje emocjonalnie. -
BorderCollie z okolic Ciechanowca ma dom (:
Dżdżowniś replied to Dżdżowniś's topic in Już w nowym domu
Niestety nie udało się go zwabić do auta ani nawet do domu. Jest bardzo nieufny do innych ludzi.Siedzi na posesji sam ale dostaje jeść .Mam nadzieję ze dostaje.Oby niegdzie nie bryknął. Przynajmniej nie ma takich info ze zniknął. Dziś właśnie po niego wyruszył ojciec. Specjalnie wziął wolne bo on też pracuje w sob i niedz.Trzymaj kciuki jak ojcu uda się go usmyczyć i wsiąść bezproblemowo do pociągu to jutro ok 22 będzie w wawie. Mam dla niego DT na kilka dni. Potem zobaczymy. Musze określić jego wiek, zdrowie i stosunek do zwierząt. Żeby tylko okazał się naprawdę przyjazny to na bank znajdzie domek szybko. -
Na poprzedniej stronie ze szczeniorem jest już tak wyluzowany że hehehehe ( (: ale choler jest dominujący i jak tylko myśli że może sobie sam podziałać to dochodzi do konfliku. Teraz bezpardonowo zabrał Sprężynie misia normalnie tak ją to wkurzyło/ musiał jej coś po psiemu powiedziec/ bo dziabnęła go z pretensją prosto w nos. No i cały czas ma akcje żeby tarasować wejście do kuchni. O to są ciągle szczekające kłótnie ((: Ale najważniejsze żeby nie chorował bo .... yyy wole nie myśleć
-
Foto rodzynek. Andrzej i jego przytulaki do spania (: Tu jeszcze z Gmosiem. Ja to tam normalnie muszę się czasem ostro przepychać ( (: [IMG]http://i.imgur.com/uf8pW.jpg[/IMG] WebRep currentVote noRating noWeight
-
Ja to już nie wiem czarna seria. Psiaki doszły do siebie ale mi umarła stryjenka czyli siostra babci. Dni do ku**a niczego. Bo oczywiście trzeba było jechać na pogrzeb i się w ogóle do niego przygotować. Wyprawiłam się na 3dni bo przecież i pociągiem trzeba dojechać do krakowa i trzeba mieć preteks żeby zostać na kilka nocy. 60 osób na pogrzebie ! bo rodzina duża i na pogrzebie w większości ale i w większość to oczywiście element mega skłócony wobec siebie. Zostałam 3dni bo pomyślałam że mam pretekst i chwilkę odsapnę. Ale te złośliwe teksty na stypie a właściwie już na porzebie. Pogrzeb znowu świecki/ bo rodzina w wiekszości śwecka/ więc mega fajny oczywiście w cudzysłowiu. przynajmniej nie siedziałam zdołowana słuchając o chrystusie. No i wróciłam do swojej zapsionej i zakoconej rzeczywistości (: mixturki będące u Ewy już są w nowych domkach.Sąsiadki poszedł do adopcji kilka ulic ode mnie. Został tylko" mój " na fotach. Strasznie inteligentny i straszny niejadek.4 różne rodzaje suchego i je tylko dla zabawy. Puszki różne dosłownie i też poliże pomemła i pfuj mu jest. Od Bomby i Sprę wyżera no i lubi papu dla kociąt. Kupiłam bo juz mi inwencja opadła czym by go nakarmić. Bościu jaki to kurcze super do miętoszenia niunio ( (: Już namole o foty Pysia Gmszczakiewicza do Ewki. Sama juz jestem ciut zniecierpliwiona. Zobaczcie foty Tytusa i Bomby koniecznie na ich wątkach/ oczywiście jak bedziecie miały czas (: A teraz proszę się porozkoszować małym mixturkiem Ufciem (: Tak ma na imie. [IMG]http://i.imgur.com/FivBj.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/kHuJI.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/Rxhno.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/ErxN6.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/ye6Tq.jpg[/IMG]