Jump to content
Dogomania

dog193

Members
  • Posts

    4751
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dog193

  1. Moja droga, ja jestem w drugiej klasie liceum :diabloti: I mamy bardzo przystojnego historyka :diabloti:
  2. Nie, po prostu ta cięta riposta przyszła mi nieco później na myśl :diabloti: Księciem? Nasz historyk nic nam na ten temat nie mówił :diabloti:
  3. [quote name='NightQueen']Stefan Batory i Mieszko I :diabloti:[/QUOTE] Poza tym, ekhm, pragnę zauważyć, że Mieszko I królem nie był :diabloti: Nie wiem, jak z Batorym :D
  4. Ale nie mogę tak jako odwiedzający, ino popatrzeć? Chyba mogę :D
  5. Przemciu, przymknij się :diabloti: Anula, spoko, to mi powiesz później ;) ONka oddali mówisz... Jak będę szukać psa to się wybiorę do schronu, pewnie jakiś ON będzie. Chyba że jakiś foks się znajdzie... :evil_lol: Może kiedyś się z tobą wybiorę :) Jak będę mieć czas.
  6. Ten ONkowaty piękny :) Króle jakieś są?
  7. To trzeba to zgłosić SPK... Jak się wystawia króle na stronę SPK, to SPK zajmuje się jego adopcją i do nich powinni się chętni kierować.
  8. Ale ci ludzie z tego co mi wiadomo, to teraz przez SPK powinni króla adoptować, skoro są już na stronie.
  9. Small, nie, Daki był jeden :( Ulv, za beńka podziękuję :diabloti:
  10. Wiesz, nasz wiek jest zróżnicowany ;) Jadą i osoby pełnoletnie i niepełnoletnie, ale zapewniam, że z dzieciakami nikt się użerać nie musi :D Ja chcę Daktyla :(
  11. Przemciu, tak, jako jedyne trzeźwe z tego towarzystwa ratowałyśmy sytuację :diabloti: No, może jeszcze Iśka :D Ale jak poszliście, to mielismy przechalapne, Anita coś nie chciała pójść spać :diabloti: Coffe, no przecież nasz zlocik jest dla dzieci, nie wiedziałaś? :diabloti: A Przemciu vel SmallPati vel NightQueen też mówiła, że będziemy mieć jej dość, a tymczasem to ona miała dość nas, tzn mnie i Ady :diabloti:
  12. Wolnoć Tomku w swoim domku :diabloti: Czyli % jak najbardziej, ostatnio co poniektórzy nawet trochę przesadzili... Kratki i te sprawy :evil_lol: <mnie tu nie ma, miałam oddać komputer :diabloti:>
  13. Pffff :diabloti: A ja chcę Daktyla, jak to tak zlocik bez mojego Daktyla :(
  14. Oj Iza, szkoda :(
  15. Trzeba czytać ze zrozumieniem przede wszystkim. Bo jak na chłodno potem przeczytałam naszą wymianę postów, to zobaczyłam, że ty mnie chyba nie zrozumiałaś w ogóle. Insynuowałaś, że niby oddam psa (który nigdy u mnie nie był nota bene), bo nie dogaduje się ze zwierzętami w domu. Że jestem laikiem, bo nie wiem, że z psem nie zawsze jest łatwo. Aż w końcu dało się wyczytać, że jestem idiotą po prostu, bo wzięłam foksa do królika. A ja próbowałam ci napisać, że ten pies nigdy w życiu u mnie nie był. Nie wiem, czy to w końcu przyjęłaś do wiadomości, bo zaczęłaś pisać o jakichś eksperymentach. Ciężko się z tobą pisze, naprawdę.
  16. [quote name='evl'] Dziewczyno, zmień leki :lol: [/QUOTE] :roflt: Dzięki, poprawiłaś mi humor :lol:
  17. To znajdź jakieś zdjęcie i wstaw.
  18. Eksperyment? Ja na pewno na swoim zwierzęciu bym nie eksperymentowała (mówię o króliku). To bardzo płochliwe zwierzęta, a stres jest dla nich niebezpieczny. A zacytowałaś mój post, więc jeśli nawiązujesz jeszcze do Daktyla - przypomnę, że to terier z linii myśliwskiej, o silnym instynkcie. Tutaj na pewno żadne "eksperymenty" nie wchodziłyby w grę.
  19. No właśnie. Toteż do takiej konfrontacji nie dopuściłam. Tym bardziej nie wiem, o co ci chodzi :roll: Nieważne.
  20. Aha. Czyli miałam narazić swojego królika, jego życie lub zdrowie, bo przecież z psem nie zawsze jest łatwo. Albo może miałam zamknąć go w klatce, bo zachciało mi się pieska. A jeśli by mi się nie udało, pies wymknąłby mi się spod kontroli - no nic, trudno, zdarza się, szkoda królika, ale to pies przecież, członek społeczności. Ot dogomania. Brawo.
  21. Kobieto, o czym ty do mnie piszesz? Ja też pisze o psie. Daktyl to pies - foksterier, którego bardzo chciałam wziąć do siebie, ale nie mogłam. Poznałam go NA ZLOCIE, na który przyjechała z nim jego tymczasowa opiekunka, która go wyciągnęła ze schronu - i to NIE BYŁAM JA. Na zlocie po prostu się nim opiekowałam, bo sama byłam bez psa, a Daki mnie polubił (to, że ja jego też pisać chyba nie muszę). Kiedy zlot się skończył, musiałam się z nim pożegnać i wrócił do domu ze swoją tymczasową opiekunką. Teraz wszystko jasne?
  22. Ale kto, Daktyl? Daki NIE JEST u mnie i nigdy nie był, co próbuję ci od paru postów powiedzieć.
  23. Bo się w tym psie zakochałam, bo się zdążyłam przez ten tydzień do niego przywiązać, bo psiak jest wspaniały. Dziwne pytanie.
  24. Malgossska, ale powiedz mi, o co ci teraz chodzi? Bo wyczuwam sarkazm i nie za bardzo wiem czemu. Oczywiście, że byłam świadoma, dlatego Daktyla nie wzięłam do siebie - to chyba oczywiste? Kwestia odpowiedzialności za swoje zwierzę.
  25. Wiesz, teraz to ja cię nie rozumiem :D Ale mniejsza o to. A pies właścicielom się zgubił - krótko po zlocie trafił do nich z powrotem.
×
×
  • Create New...