Jump to content
Dogomania

Delph

Members
  • Posts

    3340
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Delph

  1. Wącham: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6629/pict0074u.jpg[/IMG] Walki psów, zakazane na dogo :evil_lol:: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/153/pict0076l.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9100/pict0080t.jpg[/IMG] Wyścigi psów, nie zakazane :eviltong:: [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/5640/pict0082ifz.jpg[/IMG] I wreszcie odpoczynek, mimo upału koniecznie blisko siebie: [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/240/pict0083r.jpg[/IMG]
  2. Mała pięknie się otworzyła, nie ma śladu po drobnych lękach, jest odważna (ale nie "zaczepna") do psów, nadal kocha wszystkich ludzi. Przestała gonić wszelkie zwierzaczki, co widać na zdjęciach (z kaczkami, zero zainteresowania). Jest po prostu kochana, taki mini owczarek niemiecki z charakteru i wyglądu. Bardzo szybko się uczy, chce współpracować z człowiekiem, pilnuje stada, pięknie się słucha. Jakbym mogła to bym ją zatrzymała, to powinno wystarczyć za resztę opisu :eviltong: Dzisiaj nauczyła się pływać, wcześniej się bała, oto efekty: Zaczynamy od podstaw: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2161/pict0062b.jpg[/IMG] I po chwili: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2798/pict0063y.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/135/pict0064z.jpg[/IMG] Sama radość :lol: : [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/9374/pict0066hls.jpg[/IMG] I suszenie szczeniaka: [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/1120/pict0065w.jpg[/IMG]
  3. Zamieniłam filmiki na jeszcze fajniejsze :loveu::loveu::loveu:
  4. [quote name='*Monia*']Śledzę wątek i w razie potrzeby oferuję pomoc - ogłoszenia, jak będzie potrzeba to DT. [SIZE=1]Zaczynam wstępnie myśleć nad towarzystwem dla swojej paskudy i przeglądam wątki :roll:.[/SIZE][/quote] [B]Monia[/B], Figunia do towarzystwa dla psiaka jest idealna. Uwielbia zabawę i gonitwy, ale nie jest nachalna jak większość szczeniaków i ma wyczucie w "podgryzankach". Jest bardzo delikatna. Z moim psiakiem super. Polecam :eviltong:
  5. Lepiej by dla niej było, żeby nie musiała się już tułać po domach :shake: Dlatego prosimy o ogłoszenia raz jeszcze :modla: Chyba jest tu gdzieś na dogo nawet spis stron ogłoszeniowych. Może uda mi się w nocy kilka zrobić, ale proszę o pomoc. Mała zgubiła dzisiaj mleczny kieł i teraz jest szczerbata :evil_lol:
  6. Patrzcie, patrzcie! :sweetCyb: Kochany Feluś :loveu: I to bez usztywnień i opatrunków! Edit: Podmieniam filmiki, bo te są o wiele lepsze (tylko trzeba przekrzywić głowę do oglądania :) ) Feluś biega! [url]http://www.youtube.com/watch?v=MmvOdGyeYyA[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=KFPIY2gTfXA[/url] [U][/U][URL="http://www.youtube.com/watch?v=zCo4pmFoMDo"][/URL]
  7. Rozmawiałam dzisiaj z facetem. Wymieniliśmy się telefonami, powiedziałam, że psiakiem jest zainteresowana pewna Pani. Podobno ludzie u których jest chow nie odbierają telefonu i facet ma się do nas odezwać, jak będzie można psa zobaczyć... Rany, tyle problemów, żeby przejść się do sąsiedniego budynku zrobić chociaż jedno zdjęcie :shake: Nie mówił, że sprawa nieaktualna, więc czekam na telefon i będę go dalej zaczepiać.
  8. Zobaczcie jak pięknie :multi::multi::multi: Normalnie jak zdrowy psiak :bigcool: Jakość bardzo marna, bo koleżanka kręciła teraz komórką po ciemku, ale ja już się nie mogłam doczekać, żeby zobaczyć jak Felek chodzi. Mam obiecany jeszcze jeden filmik, zrobiony w dzień. Ależ się cieszę :-D [url=http://www.youtube.com/watch?v=VwEHXnyYpFM]YouTube - Film0010[/url]
  9. Prosimy o pomoc w ogłaszaniu małej :modla: Ja nie nadążam, bo w wolnych chwilach od opieki nad Figą i moim psem zajmuję się ogłaszaniem suni przywiązanej przedwczoraj do lusterka samochodu (nie ma się gdzie podziać biedna :-(), prowadzeniem leczenia niesprawnego Felka z mojego podpisu i adopcją chow chow'a, któremu grozi schonisko :placz: Nienawidzę wakacji przez ten wysyp porzuconych psiaków :angryy: [B]Bonsai:[/B] Może koło południa? Albo tak gdzieś o 13?
  10. I wtedy to już na pewno nie pomogę psu :-( Niestety taka jest prawda.
  11. Facet podrzucił go gdzieś do sąsiadów albo znajomych, tak mi powiedział. A kobieta nawet o tym nie wie, jak jej pytałam to nie interesuje się tym w ogóle, jest zadowolona że psów nie ma w domu. Mnie już nie tylko ręce opadają :angryy:
  12. [quote name='Bonsai']Widziałam zdjęcia, ale chętnie się spotkam - mieszkam na Ochocie, a do parku Moczydło mam bezpośredni autobus, więc tym bardziej. :) Kiedy masz czas?[/quote] Jutro koło 17 na przykład. Albo jakoś w niedzielę, mam całą wolną.
  13. Właśnie nie wiem co jest grane. Wyniki miały być ok. 28 lipca. Może też nie mogą odkryć co to za dziwadło w Felku żyje, tak jak warszawscy naukowcy od parazytologii :roll: Koleżanka tam dzwoniła i powiedzieli, że jak tylko będą wyniki to dadzą znać. A jeśli chodzi o badania, to skierować na nie może pani dr, z którą urwał się kontakt. Może jeszcze się odezwie, może też czeka na wyniki, bo nie wiadomo co tam wyszło.... Nie wiem, nie ma co gdybać, czekamy, bo nie ma innego wyjścia, a najważniejsze, że Feluś chodzi i mu się polepsza :lol: Tylko żeby te kostki się pozrastały...
  14. [quote name='Bonsai']Hm, zastanawiam się jak moge pomóc - więc mogę zaproponować zrobienie nowych zdjęć małej (Delph, z której jesteś dzielnicy i gdzie chodzisz na spacery?)[/quote] Zdjęcia robię małej na bieżąco, ostatnie są w poście #70. Ale zapraszam na spacer, zdjęć nigdy za wiele ;) Mieszkam na Woli, na wybieganie małej chodzimy m.in. do parku Moczydło. Figa rośnie, jest coraz odważniejsza i straaasznie słodka :loveu: Dzisiaj byłam z nią na szczepieniu, ma założoną książeczkę. Zdrowa, śliczna i grzeczniutka. Pięknie jeździ komunikacją miejską.
  15. Normalnie zaraz mnie krew chyba zaleje :angryy: Byłam umówiona na dzisiaj ponownie na zdjęcia chowa, na 17:00. Znowu nic, nikt nie otwiera, zero wiadomości. Ci ludzie mają psa gdzieś, są zajęci własnymi sprawami i straciłam już nadzieję, że się z nimi dogadam... Nie wiem co robić, czy ogłaszać go bez zdjęć, czy odpuścić. Jak odpuszczę, to później będę miała wyrzuty sumienia. Już jeden z sąsiadów miał husky'ego, który był tak zabiedzony, że zemdlał przy mnie na spacerze. Bałam się wtrącać i zabrać psa i teraz zniknął. Podobno uciekł... Może znacie jakichś miłośników chow'ów z Warszawy? Może by pomogli? Ja nie znam tej rasy, ale np. słyszałam pogłoski, że źle znoszą narkozę. Jeżeli to prawda, to nici z kastracji tego miśka, bo on ma już 7 lat. A ja boję się, że trafi do pseudo... Albo do schronu...
  16. [B]Dana:[/B] Dotarły, bardzo dziękujemy! :Rose: Tak przy okazji, myślałam nad Scanomune, o którym pisałaś, ale razem z weterynarzami stwierdziliśmy, że lepiej nie podawać. Felka organizm jest niesamowicie silny, broni się sam tak, że wszyscy weterynarze nie mogą wyjść z podziwu. Wobec tego lepiej nic nie podawać, jeszcze byśmy mu coś "rozregulowali" i by się pogorszyło ;) Z badaniami bez zmian. Dr telefonów nie odbiera, na maile nie odpisuje. Wyników badań w lecznicy nie ma. Jednym słowem Feluś został olany :-( Rozmawiałam z koleżanką wczoraj i zaczynamy się zastanawiać, czy w ogóle robić te badania. Felkowi polepsza się pod względem chodzenia z dnia na dzień, aktualnie pięknie chodzi już na obu łapkach. W związku z tym nie wiem czy warto ryzykować tym pobraniem płynu mózgowo-rdzeniowego. On miał określić czy pierwotniaki przechodzą barierę krew-mózg. A skoro po Imizolu jest taka poprawa, Felek chodzi i mu się polepsza, to właściwie po co nam ta wiedza o pierwotniakach. Rezonans też chyba byłby wtedy niepotrzebny. Jedyne co, to ta elektrodiagnostyka, może określiła by jakie są uszkodzenia nerwów i przydało by się to do rehabilitacji. Sama już nie wiem, ale skoro i tak na razie w ogóle się nie odzywają :roll: Teraz właściwie jedynym Felkowym problemem są te uszkodzenia kosteczek w łapkach. Tak naprawdę, gdyby nie ta otwierająca się rana i gdyby Felek miał wszystkie kosteczki w łapkach całe, to teraz chodził by już prawie jak zdrowy pies :lol: Kombinujemy jak zabezpieczać te łapinki, żeby kosteczki się pozrastały. Unieruchomić Felka w gipsie nie można, bo musi chodzić i ćwiczyć cały czas. Strasznie żałuję, że nie mam nowych zdjęć Felka i już nie mogę się doczekać, żeby go zobaczyć jak chodzi :eviltong: Jak tylko wróci i uda mi się spotkać, porobię fotki.
  17. No i nici ze zdjęć. Byłam wczoraj o umówionej godzinie, psa nie ma, właściciela też. Kobieta z którą rozmawiałam nie wie, gdzie pies przebywa, nie jest tym zainteresowana. Muszę jakoś trafić jak będzie właściciel :shake: Obiecał, że mi psa pokaże do zdjęć, przyprowadzi od sąsiadów, którym go dał na przechowanie... Martwię się o psiaka, mamy mało czasu :-(
  18. Mam chow chow'a w potrzebie :-( Może moglibyście pomóc? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/chow-chow-piekny-pies-pilnie-szuka-domu-143457/[/URL]
  19. Mała żmijka na wczorajszym spacerze :evil_lol:: [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/7743/pict0061m.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/8703/pict0060k.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/9251/pict0056ipv.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/4506/pict0055a.jpg[/IMG] Figunia jest bardzo delikatnym psiakiem. Uwielbia się przytulać, jak na szczeniaka jest mało "gryząca" i moim zdaniem spokojnie mogłaby zamieszkać z dziećmi. Oczywiście czasami psoci, jak to szczeniak, ale nie "ponad normę" ;) Wczoraj wykąpała się w stawie w parku, chciała się przywitać z kaczką :lol: Odważna i ciekawska mała psinka. Wieczorem spotkała też koty, które wychodzą z właścicielką na spacery (super sprawa, jeden na flexi, drugi luzem :cool3:) i była ostrożnie zainteresowana, ale ich nie straszyła. Co prawda jak czasami jakiś kot przebiegnie ulicą, to się zrywa, ale to raczej szczenięcy odruch i w domu spokojnie mogłaby żyć z kotem w zgodzie.
  20. [quote name='coronaaj']Cos to bardzo dlugo u was trwa...no trzeba czekac...Felusiu zdrowiej...[/quote] Właśnie nie wiem o co chodzi, wyniki miały być po 10 dniach :shake: Mam nadzieję, że to opóźnienie nie oznacza niczego złego... Muszę znowu zaoffować, bo już nie daję rady momentami... Pamiętacie jak pisałam o mdlejącym huskym? Jego już nie ma, zaginął/uciekł :-(, a sąsiad tego mężczyzny od haszczaka, jego kolega, przedwczoraj oznajmił mi taką sprawę [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/chow-chow-piekny-pies-pilnie-szuka-domu-143457/#post12734460[/url] Pomóżcie proszę, bo boję się, że pies trafi do pseudo albo do schronu :-(
  21. Mój sąsiad poprosił mnie o pomoc w znalezieniu domu dla rudego 7-letniego chowa. Pies jest piękny, ale bardzo zaniedbany. Pan nie ma czasu ani wiedzy jak się psem zajmować, do niedawna opiekę nad nim sprawowała pani, która się wyprowadziła i zostawiła psiaki (był tam jeszcze drugi chow chow, już oddany :shake:) Obecnej partnerce pana psy bardzo przeszkadzają, więc psiaka czeka schronisko... Dzisiaj jestem umówiona na zrobienie zdjęć psu, bo sytuacja jest tak awaryjna, że on już nawet nie mieszka w tym mieszkaniu, tylko jest podrzucany po znajomych i sąsiadach :-( Proszę o pomoc w znalezieniu dobrego domu dla psiaka, jest piękny, bardzo spokojny i zrównoważony, żyje w zgodzie z dziećmi (wychodzą z nim na spacery) i innymi psami (żył z drugim chowem, chyba sunią). Zależy mi żeby nie trafił w nieodpowiednie ręce....
  22. Feluś dostał dzisiaj drugą dawkę Imizolu. Na razie czuje się świetnie. Siedzą sobie z koleżanką na Mazurach i wypoczywają. Pojechali po raz kolejny :lol: Ale żeby nie było zbyt kolorowo, to Felek podczas szaleństw i biegów po schodach uraził sobie tę mniej sprawną łapę :roll: Łapinka spuchła, koleżanka obserwuje i zastanawia się nad rtg, bo przecież Felek nie ma tam czucia i nie zasygnalizuje złamania... Zresztą rtg i tak by się przydało, żeby zobaczyć co z drugą łapką, która się goi po pęknięciu kosteczki. Jeszcze nad tym pomyślimy. Z weselszych wieści Felek (zanim kopnął w schody) chodził już pięknie bez opatrunków na obu łapkach :multi: Zaczynamy mieć cichą nadzieję, że może kiedyś Feluś będzie biegał jak zdrowy psiak...
  23. U małej wszystko super, właśnie śpi po dzisiejszych szaleństwach w parku :lol: [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/8898/pict0054u.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/1165/pict0056f.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/3107/pict0060v.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/7400/pict0059e.jpg[/IMG] Dzisiaj odrobaczanie i w tygodniu pójdę z nią na szczepienie. Sunia nadal grzeczniutka jak aniołek, nic nie niszczy, przychodzi na wołanie, wzorowo zachowuje się wśród ludzi i psów. Nie gryzie, przesypia całą noc, załatwia się na podkłady i na spacerach. Ślicznie chodzi na smyczy. No po prostu ideał :loveu:
  24. [quote name='fibi:)']najważniejsze ze załatwiła się na spacerze,mądra sunia:multi:[/quote] Jeszcze trzeba to dopracować ;) Ale położyłam dzisiaj podkład higieniczny na podłodze i jak dotąd pięknie w niego trafia. Nawet się zdziwiłam, że od razu załapała :lol: Mam nadzieję, że nie zapeszyłam i nie zmieni zdania ;)
  25. Teoretycznie nie wiadomo, ale my obstawiamy, że będą delikatnie mówiąc spore ;) Pies koleżanki, też znaleziony w tym wieku co maluchy, był o wiele mniejszy, a teraz jest wielkości dużego i wysokiego boksera :eviltong:
×
×
  • Create New...