Jump to content
Dogomania

bonusowa

Members
  • Posts

    274
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonusowa

  1. Dokladnie! Recesyw to recesyw. Nie ma znaczenia jak silny jest szczyl :roll: Poza tym, wydaje mi sie, ze FCI usowa z hodowli kazdego ONa z dluga sierscia nawet jesli ma dobry pigment i budowe no i charakter. Wiec moim zdaniem byloby ma czym bazowac. Ale ja na ONach sie nie znam :p
  2. [quote name='Mraulina']Biały ON wszedł do FCI drogą bardzo okrężną. Jeżeli SV przeforsuje DONa, to z pewnością prawo do rejestracji rozrodu dostaną w ramach FCI tylko psy z rodowodami FCI. A jest ich sporo. Psy zarejestrowane i hodowane w innych organizacjach uznane nie będą - tego jestem pewna.[/quote] To chyba oczywiste. I co w tym zlego?
  3. Fakt zle sie wyrazilam. Chodzilo mi o to, ze poki jeden z krajow FCI(najczesciej rodzimy danej rasy) jakiejs rasy nie uzna inni nie moga. Dlatego podalam przyklad AB i APBT w przypadku AKC ;)
  4. [quote name='patkaaaa1991']nie wiem czy ktoś tu pisał ale niezatwierdzoną rasa jest mix Owczarka niemieckiego z Labradorem retrieverem :) wiem ze w Norwegi jest ich sporo.. :P niestety zapomniałam jak sie nazywa i nie moge znalesc :( ale wyglada jak mój Rambo.. może mieć przeróżne umaszczenia[/quote] Poniewaz to nie rasa tylko mix jak sama napisalas. Tak jak labradoodle, czy cockapoo ;)
  5. O rany, a ja w ciagu miesiaca przeprowadze sie do Pruszcza- na Rotmanke :-o Tyle, ze mojego, to pewno koles by sie bal dotknac :evil_lol: Ale uwazac trzeba. PS. A ta gielda to powinna byc zlikwidowana :shake:
  6. [quote name='Azawakh'] ZKwP ani FCI nie dają szans wyboru co do tego gdzie rejestorwać psa aby był wystawiany i ewentualnie hodowlany a PKPR daje taką szanse i punklt dla PKPR.[/quote] Co nie daje wyboru? Jak nie daje wyboru? Kupujesz szczyla i rejestrujesz nawet w PKPR jak Ci sie podoba. A z wyboru, ktory rzekomo daje PKPR nic Ci nie przyjdzie, bo FCI nie uznaje ich rodowodow, wiec ani w ZK ani w KC itp psa z rodowodem PKPR nie zarejestrujesz. Wiec prosze Cie, odpusc sobie w koncu zamiast pisac glupoty i/ lub maslo maslane w co drugim poscie :shake:
  7. [quote name='Mraulina']Kupując shar peia z AKC masz zwierzatko w typie amerykańskim. Rodowód się u nas uznaje - typ jest odmienny od naszego. Piesek jest karykaturalnie pomarszczony... [/quote] A to juz jest wybor osoby, ktora takiego psa sprowadzila. A na temat hameryki i ichniej hodowli sie wogole nie wypowiadam. [quote name='Mraulina']A nasze shar peie mają problemy se skórą, oj, mają! W zagięciach gromadzi się kurz, źdźbła trawy - kolega czyści swojego szarka .. szczoteczką do zębów... Poza tym rasa jest chorowita, krótko zyjąca. Informacje, które podałam, pochodzą od hodowców - to nie jest mój wymysł.[/quote] A bernom i innym kudlaczom po spacerze na polach wbijaja sie w futro zdzbla traw i tez moga powodowac stany zapalne i odparzenia. Wiem bo mieszkam chwilowo pod jednym dachem z bernem. [quote name='Mraulina']Co do ostatniego zacytowanego zdania zgadzam sięz Tobą całkowicie. O ostatecznym wizerunku rasy często decydują preferencje sędziów.[/quote] Wlasnie to jest najgorsze- wzorzec wzorcem a sedziowie sedziuja po swojemu. [quote name='Mraulina']Geny długowłosości sa ukryte? No, nie bardzo!!! Jeżeli po reproduktorze rodzą się kosmate - to znaczy, że on ten gen niesie!!!!!!![/quote] To jesli nie sa ukryte (recesywne), to czyzby ta odmiana byla dominujaca? A nie jest tak, ze oboje rodzice musza niesc gen dlugiego wlosa zeby takie szczyle sie urodzily? [quote name='Mraulina']Pekiny i chiny są rasami zdrowymi.[/quote] Tak, ale mowa byla o PRZERASOWIENIU, a plaskiej twarzy nie mozna nazwac przecietna, prawda? A co ze zbyt mocno pofaldowanym podniebieniem miekkim, wypadajacymi galkami ocznymi, problemami z oddychaniem?
  8. Dokladnie Ariel. Tak samo czasem rodza sie rottki z bialymi plamami, co uwaza sie za wade i tez nikt nie walczy o uznanie rottkow "trikolor", czy cus. Dlatego milosnicy DONow maja sobie PKPR i mozliwosci wystawiania i hodowli w nim wiec po co wrzuty na FCI? budasty- oddychaj gleboko. Moj post nie byl caly skierowany do Ciebie wiec sie nie denerwuj (a juz nia pewno nie byl wrogi). Po prostu uwazam, ze jesli tak bardzo mowimy o zdrowiu, to nie nalezy hodowac rowniez ras narazonych na dysplazje, alergie, skret zoladka itp. Mraulina- jakie odparzenia u szarpkow? Wzorzec mowi, ze nadmierne pomarszczenie u doroslych osobnikow jest wada. Zmarszczki maja znajdowac sie tylko na pysku, klebie i u nasady ogona. Wiec te z odparzeniami to pewnie niezgodne z wzorcem. Moim zdaniem zamiast zakazu hodowli niektorych ras :roll: powinno sie zmienic nurt w hodowli dla uzyskania zdrowszych osobnikow. Pomijajac to, ze "przerasowione" psy to nie w 100% wymysl obecnych hodowcow i FCI. Ostatnio czytalam w dogworld lub Our Dogs o rasach wschodnich (ozdobnych) i na rysunkach sprzed wiekow mozna bylo zobaczyc PLASKIE pekiny czy chiny...
  9. [quote name='Charly']na drewniane i generalnie sliskie podlogi niestety często coś trzeba dac cszczegolnie przy rasach tzw. olbrzymich. inaczej sciegno raz dwa mozna nadwyrężyc.[/quote] Sciegno to jeszcze pol biedy. Gorzej ze stawami jak lapki sie szczylowi rozjezdzaja :shake: Co do leza polecam plastikowe i do srodka vet-bed(dry-bed): do pralki, pare godzin na dworzu i suchutki. Moj Bonus by poduche wyzul momentalnie ;) A co do tego stojaka: [IMG]http://photos02.allegro.pl/photos/400x300/475/83/92/475839269_1[/IMG] to nie polecam- sa niestabilne. Wole takie: [URL="javascript:parent.parent.show(430,20849,1,0)"][IMG]http://www.pet-supermarket.co.uk/images/18117Tn.jpg[/IMG][/URL][URL="javascript:parent.parent.show(430,20849,1,0)"][/URL] [URL="javascript:parent.parent.show(430,20849,1,0)"][/URL] [URL="javascript:parent.parent.show(430,20849,1,0)"][/URL] My pod koniec miesiaca zaczynamy wykanczac mieszkanie i TZ chce parkiet (ma firme parkieciarska i jakto, zeby jako wlasciciel nie mial parkietu). Wiem, ze ma byc zrobiony solidnie z super twardym lakierem (nawet w kuchni) takze ewentualne wypadki drewna nie uszkodza, ale martwie sie, ze bedzie za slisko. Bonus mial rekonstrukcje wiezadla krzyzowego w kolanie i noga nie jest jeszcze taka jak dawniej (dluga droga do normalnosci przed nami), a jak bedziemy mieli w przyszlym roku szczylka, to martwie sie tez o jego stawy :placz: Tylko nie wiem jak TZta przekonac. On chyba zapomoina, ze z psiara mieszka :evil_lol:
  10. Tak, a wszystkie rasy hodowane przez ACE/PKPR to idealy, zdrowe i uzytkowe :lol: Dobre. Jesliby isc w hodowli w kierunku o ktorym mowicie, to skonczyloby sie na tym, ze wszystkie rasy wygladalyby tak samo. Poza tym Mraulino nie wszystkie rasy zostaly stworzone do pracy. Niektore maja byc tylko kompanami. Tak wiec zakaz hodowli psow nieuzytkowych jest pomyslem poronionym. budasty- AB sa hodowane tylko pod wzgledem uzytkowym i nawet to nie czyni ich "rasa" wolna od chorob :roll:
  11. [B]Rut [/B]gratulacje! Rozkminilas mnie! Staralam sie wszystko pisac w miare zawoalowany sposob ale Ty dzieki swojej niesamowitej bystrosci zakumalas, ze ja ustawiam mecze dla mojego chomiczka :p Kurcze, a myslalam, ze to w tajemnicy zostanie... No to teraz wszem i wobec zapraszam wszystkich chetnych ze swoimi game'owymi psami (rasa nie ma znaczenia) na mecze z moim bonusowym chomisiem :evil_lol: Czekam na propozycje z niecierpliwoscia ;)
  12. Jessooo normalnie nie kumam Was ludzie. Dziwicie sie, ze wlasciciele psow nie zyczacych sobie kontaktow z innymi psami buntuja sie przeciw "podbiegaczom"? To wolicie, zeby takie psy byly puszczane luzem i "otwarte" na kontakty i "przyjaznie"? [quote name='Karilka'] Druga sprawa: moja suka to podbiegacz i nie widze w tym nic złego, jeśli podbiega do innego psa... Chyba, że wiem, ze własciciel sobie nie życzy - jasne. Nie pozwalam suce podłazić. Jednak jak idzie wyluzowany pies z wyluzowanym włascicielem, to czemu mają sie nie zaprzyjaźnić?[/quote] A moze ten "wyluzowany" pies jest skutkiem dlugiej pracy nad nim i Twoja podbiegaczka to zepsuje? A moze to, ze jest wyluzowany nie oznacza PRZYJACIELSKI? A moze nie ma ochoty sie zaprzyjazniac wlasnie z Twoim psem? Naprawde chcesz sie o tym przekonac? [quote name='Karilka']Jeśli pies jest agresywny to dostanie wciry i nie bedzie podchodzić - tyle:diabloti:[/quote] To zapraszam na spotkanie z moim psem. AB, ponad 40 kg, z gameness, on DAL WCIRY mastiffce angielskiej tak, ze teraz sie trzyma z daleka. I wlasnie dlatego, ze widzialam jak Bonus walczy nie pozwalam na kontakty z przypadkowymi "przyjacielskimi" psami, ktorych nie znamy. O mojego sie nie boje, ale o zdrowie i zycie podbiegacza jak najbardziej. B. chodzi grzecznie na smyczy, nie zwraca uwagi na inne psy. Ale jak jakis agresor charczy na niego z drugiego konca chodnika albo jak jakies mile pieseczki chca sie przyjaznic to szalu dostaje. Wiem kiedy ON chce sie zapoznac- kladzie sie plackiem i za nic nie jestem go w stanie ruszyc:cool3: Ma kolege AB, niufy, berny, CTRke i jest spoko. Ale wiem tez, ze chce mordowac wszystkie szczurki:diabloti: I na kontakty z takimi psami nie pozwalam. Raz razem z TZtem wzielismy B. na spacer i z pobliskiej laczki wystrzelily na nas dwa staffiki (matka i syn), jakies takie miniaturowe :lol: Wiec TZ wola do kolesia czy ma dla nich smycze (w tym czasie ja staram sie wydobyc malenstwa z pomiedzy bonusowach lap). Koles na to, ze ma i... nic:shake: Ja na to, zeby je odwolal, bo moj pies nie jest zadowolony, wiec on zaczal wolac, ale, ze pieski mialy go w du... musialam mu dopomoc :diabloti: Jedna reka staralam sie utrzymac bonusowa glowe z daleka bo klapal, a druga chwycilam jednego z psow za skore na karku i "odsunelam". Drugi pies pobiegl za pierwszym i zostaly wziete na smycz. Od tamtej pory jak koles nas widzi od razu zapina swoje staffy i problem z glowy. A zycie mogloby byc tak bezstresowe...
  13. [quote name='gero']Fakt tym sposobem na wystawach bedą same ogoniaste i uszaste, ale przecież 50 % rodowodowych psów jest niewystawiana, i o te się boje[/quote] Tak, ale przeciez u kilkudniowych szczylkow niewiadomo ktore pojda na show a ktore na kolanka;) Jedyny problem to ci desperaci, ktorzy cieliby kilkumiesiecznego psa bo na wystawy jezdzic nie beda a wyzel bez ogona im sie bardziej podoba. Tyle ze to juz troche zachodu- na pewno wiecej niz ciecie kilkudniowych psow.
  14. W UK razem z panstwowym zakazem wszedl zakaz w KC dotyczacy kopiowania ogonow. W Code of Ethics jest napisane, ze hodowca nie ma prawa kopiowac szczylom ogonow. I znakomita wiekszosc sie do tego stosuje. Spotkalam sie ze stwierdzeniami, ze "juz wiecej miotu nie wypuszcze bo nie wyobrazam sobie dobermanna z ogonem" i zawieszenie dzialalnosci hodowlanej. Ale tak jest nawet lepiej, bo oznacza to, ze ci ludzie nie sa prawdziwymi milosnikami rasy, skoro dobek to dla nich tylko ogon a nie charakter. Aczkolwiek spotykam sie ze szczylami cietymi, ale nie sa KC registered, wiec zakazy KC nic sie do nich nie maja. Moim zdaniem ZKwP powinien zapisac, ze wraz z dniem takim i takim wchodzi zakaz wystawiania psow kopiowanych i wszystkie kopiowane szczyle urodzone po tym dniu nie beda mogly byc wystawiane. Tak byloby najrozsadniej.
  15. [quote name='taks']to tak dla ścisłości ( nie wartościuję tylko wyjaśniam;)): spirala jest środkiem wczesnoporonnym ( czyli mozna przyjąc, że metodą aborcji) Jej działanie polega na mechanicznym uniemozliwieniu zagnieżdżenia się zarodka w ścianie macicy.Nie zapobiega więc samemu zapłodnieniu ( nie jest srodkiem antykoncepcyjnym) ale uniemozliwia dalszy rozwój [U]juz istniejącego[/U] zarodka = jest więc formą aborcji.[/quote] Spirala spirali nierowna. Niektore zawieraja hormony UNIEMOZLIWIAJACE OWULACJE. Pomijajac, ze dla kosciola to wszysatko be poza kalendarzykiem :lol: A ja mam swoje zdanie i robie co chce z moim cialem :cool3:
  16. Dziewczyny nie sluchajcie glupot wygadywanych przez tych pseudo- wybranych przez Boga :shake: Oni nawet zwierzat nie szanuja o mi,losci nie wspominajac. Ja zawsze mialam klutnie na religii. Na szczescie czasy szkolne juz minely :multi:
  17. [quote name='Mraulina']Tervueren i groenendal różnią się [B]TYLKO [/B]umaszczeniem. A to są dwie rasy. DON jest odrębną rasą.[/quote] Zgadzam się, ale Azawakh napisał o nowej [B]rasie [/B]dobermanna. A nie jako o odrębnej rasie np pinczer niemiecki duży błękitny :lol:
  18. [quote name='Azawakh']z prośba o uznanie ich jako odszielnych ras dobermana[/quote] Chyba oddzielnych odmian. Nie może być rasy rasy :lol: A skoro wzorzec jest tylko jeden, to na podstawie jakiego oceniają DONy? Z tego co wiem długi włos u ONa jest wadą :cool3:
  19. [quote name='Mraulina']Bonusowa - a gdzie są te pieski? A ta wystawa? A sędzia?[/quote] Chodzi Ci o nazwę hodowli? Nie wiem- nie było mnie na tej wystawie. Nie jestem obeznana w środowisku dobermaniarzy. Ale zapytam się szefowej. Wiem, że zna "hodowczynię" i sędzinę też.
  20. The Kennel Club też zezwala na hodowlę i wystawianie błękitnych i isabella (fawn) dobków- choć fakt, że stanowią one zdecydowaną mniejszość. I co ciekawe, jedna z hodowczyń sprowadziła jakiś czas temu z USA białe sukę i psa. Klub dobermanna się oburzył, ona na to, że psy do kochania, jako ewenement, nie do hodowli. Ale jednak nie wykastrowała psów i używa ich w hodowli. Na jednej z wystaw pokazała tą białą sukę, a sędzia dała jej 4 miejsce (z 4ech psów w stawce), a powinna być wyproszona z ringu. Tyle, że w angielskim standarcie rasy nie ma mowy o kolorze białym jako nieporządanym :crazyeye:
  21. Witam Mam Bulldoga Amerykańskiego, który 3,5 miesiąca temu zerwał więzadło krzyżowe prawego kolana. Podczas zwykłego codziennego spaceru. Na następny dzień diagnoza i zabieg- podwiązanie (bez implantu). Noga nie była usztywniona, żadnych opatrunków, Metacam 1x dziennie.. Po paru dniach zaczął pomalutku jej używać. Wet kazał psu siedzieć w kennel-klatce, wychodzić tylko na sisi. Około 1,5 miesiąca temu mogliśmy wychodzić na dłużej. Bawił się i biegał bez smyczy. Aż tu nagle zaczął czasem znów utykać. Poszliśmy do weta. Powiedziała, że "coś" słyszy w kolanie i nie jest ono tak stabilne jak jeszcze parę tygodni wcześniej. Wróciliśmy do Metacamu i jest trochę lepiej, ale problem nasz polega na ograniczeniu ruchu. Mianowicie Bonus uwielbia biegać i ciągnąć i jest nieszczęśliwy chodząc tylko na smyczy. Na dzień dzisiejszy nasze spacery to : na siku rano, wczesnym popołudniem 15 min marszu, późnym popołudniem na siku i wieczorem kolejne 15 min marszu. Muszę podkreślić, że B ma 2 latka i mnóstwo energii i dostaje fioła od siedzenia w domu. A mnie i TŻta doprowadza do szału :mad: Przyznaję, że nie przebrnęłam nawet przez połowę tego wątku :oops: Mam pytanie do osób o podobnych doświadczeniach. Jak mogę pomóc psu (masaże, homeopatia czy cuś?) żeby szybciej wrócił do normalnego stylu życia? Wetka powiedziała, że na razie nie widzi powodów do kolejnego zabiegu. I przyznam, że ja też nie chciałabym go znów kroić :shake: Bardzo proszę o rady. Pozdrawiam serdecznie ;)
  22. bonusowa

    Anglia

    [quote name='mrowa23']gdyby nie było potrzeby to nie pytałabym o możliwość wwiezienia szczyla-gdyby nabywca mojego szczeniaka chciałaby kupic psa na wyspach to by to zrobiła chce z tego skojarzenia i takie geny i ma do tego prawo...:cool1:[/quote] Spoko, tylko, że nie wyjaśniłaś od razu, że chce koniecznie ;)
  23. bonusowa

    Anglia

    [quote name='mrowa23']czytalam watek ale nie znalazlam... wiecie moze jak wyglada sprawa gdy kupi sie szczenie w polsce i cche sie wywiez na stale do anglii ? czy szczeniak tez musi zostac pol roku w kraju na kwarantannie? gdzie moge uzyskac jakies informacje na ten temat?[/quote] Możesz przywieźć od razu. Ale wtedy zostanie on umieszczony np tu: [url=http://www.weyfarm.co.uk/quarantine.html]Wey Farm[/url] (to nie jest reklama tylko przykład ;)) Nie lepiej kupić pieska w UK? [B]karjo2[/B] ja wiem :oops: ale jak mi babeczka od eksportu psów mówi, że bez paszportu? Poza tym Bonus wyjedzie z UK jako... boxer :cool3:
  24. bonusowa

    Anglia

    Witam W przyszłym miesiącu w końcu zjeżdżamy na stałe do Polski :multi: Bonusowy jedzie oczywiście z nami. I teraz problem. Bonus to Bulldog Amerykański bez rodowodu. We Francji odebraliby mi go i uśpili (pisałam do ambasady francuskiej i francuskiej defry). Nie powiedzieli mi tego wprost, ale co chwilę podkreślali, że wwożenie psów obronnych w typie mastifa bez rodowodów jest nie zgodne z prawem. I teraz nie bardzo wiem co zrobić :shake: Ja i szefowa mamy pewien pomysł, ale byłby on nieco dodgy :evil_lol: Wiecie coś na ten temat? Po drugie znajoma hodowczyni, która zajmuje się też eksportem i kwarantanną powiedziała, że musimy Bonusa zaczipować, zaszczepić (wścieklizna i inne choroby), odrobaczyć, odpchlić i możemy jechać. Bez paszportu :crazyeye: Fakt- nie będziemy już wracać na Wyspy. Poza tym teraz granice są otwarte. Zastanawiam się, czy gdziekolwiek sprawdzają psi paszport. Czy wystarczy książeczka szczepień i certyfikat zdrowia? Z góry dzięki za odpowiedzi ;)
  25. [quote name='sfetsacek']Powinno byc Duzy Ciasteczkowy Potwor Kudlate Serce[/quote] Być może :lol: Ale osobiście mi bardziej pasowałby WIELKI ;)
×
×
  • Create New...