Witam
Ja mam American Bulldog z odzysku ;) w wieku 19 miesięcy o wadze około 50 kilo.
W stosunku do ludzi jest absolutnie łagodny, choć jest również terytorialny i jestem pewna, że gdyby ktoś postanowił sobie bez pozwolenia wejść do naszego domu, to prawdopodobnie by już nie wyszedł :evil_lol:
W stosunku do psów, to zależy. Sam nigdy nie zaatakuje, ale jak inny pies się pluje, to Bonus sobie nie pozwala. I szczerze mówiąc to największe problemy sprawiają małe gówienka z przerośniętym ego. I nie boję się o moje Bonusowe szczęście tylko o to coś co do Bonusa podskakuje. On jest spokojny, ale w końcu cierpliwość mu się może skończyć a wtedy taki yoreczek czy chihuahua ma marne szanse :shake: I najgorsze jest to, że ja nad moim panuję, ale właściciele wypłoszów to nad swoimi nie bardzo.
Co do niemiłych uwag, to ja się nie spotkałam., ale to pewnie dlatego, że mieszkamy w Anglii i tu ludzie mają inne podejście. Nikt nie schodzi nam z drogi, nie zabiera dzieci( mimo, że Bonus nie nosi kagańca). Jedyne uwagi z jakimi się spotkaliśmy, to "jaki piękny piesek" i pytania jak ma na imię, w jakim wieku, co to za rasa (bo niektórzy z niewiadomych powodów mylą go z bokserem). Ludzie go głaskają a on jest w siódmym niebie :loveu: Ale już sobie wyobrażam jak będą wyglądały nasze spacery, a w szczególności wypady na miasto (np. Jarmark Dominikański) jak wrócimy do Polski. A to już w tym roku...