-
Posts
1995 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kuna
-
Własnie wczoraj, 4 października, do Szymusia usmiechnęło się szczęście. Łapalismy go z Wojtkiem dobrą chwilę, bo maluch, najwidoczniej przeganiany przez ludzi, już zaczał sie ich bac :( Szymuś - tak nazwał go Wojtek - to ok. 2-letni psiak w typie pinczera miniaturowego, sliczny, delikatny i... sami zobaczcie.. przedstawiam Wam naszego nowego tymczasa i prosze o pomoc w ogłaszaniu. Oczywiście najpierw musimy go odkarmić, wykastrować i miejmy nadzieję, że domek jest tuz za rogiem ;) [IMG]http://i52.tinypic.com/23lxxkg.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/18k51h.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/dg5soh.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2ql8nk0.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/aewh0z.jpg[/IMG]
-
[B]tsunchi[/B], zapytam jeszcze raz: byłas u mnie, że pozwalasz sobie na jakiekolwiek opinie na temat tego jak i ile czasu spedzam z psami? Dla Twojej informacji, Kami nas nie widuje, ona nas ma praktycznie cały dzień, tym bardziej, że ona na wybiegu nie może pozostawac bez opieki, więc nie tylko na spacerach jest z nami... kolejna sprawa to jej "rosnaca agresja" - znasz ją? byłas u niej? widziałas ją w takich sytuacjach? na jakiej podstawie stwierdzasz, ze rośnie u niej agresja? A moze po prostu coraz więcej o niej wiemy? Powiem tak, pomimo tego, że u mnie ma do czynienia z duzą ilością psów, żadnemu nie zrobiła krzywdy, a moje koty nadal żyją... a jeżeli atak na plakat wiernie odwzorowujący kota, nawet w kwestii gabarytów, po wcześniejszym zagryzieniu kota jest dla Ciebie dziwny, to powiem Ci tylko tyle: mało wiesz o psach:roll:. Kończąc... nie wiem kim jesteś, wyobrażam sobie, że fajnie jest pod osłoną nicku atakować innych nie mając elementarnej wiedzy w temacie... niemniej jeszcze raz powtarzam, że nie życzę sobie takich chamskich tekstów jak te z serii, iż naciągam kogoś na kasę ani historyjek typu, że Kami siedzi zamknięta cały czas w kojcu i widuje człowieka od czasu do czasu. Co do spraw związanych z samą Kami, wydaje mi się, że juz wyjaśniono, kto podejmuje decyzję - nie ja, gdybys nie doczytała... a... zapamniałabym, tego tez chyba nie doczytałas, ale Kami była w miedzy czasie na antybiotykach - czy to tez nie jest przeciwwskazanie? [B]gawronka[/B], pomimo tego, że tak naprawde nie powinno mnie to interesować, cały czas pracuję nad tym, aby wizyta się odbyła. Własnie dostałam informację, że z panem Leśniczym umówiły się dwie osoby :eviltong:, ponieważ razem z zuzlikową działamy na kilku frontach próbujemy ustalic kto sie umówił, bo koleżanka, która zadeklarowała swoja pomoc musi załatwiac samochód (co tez juz uczyniła), ale jeżeli ta druga osoba ma bliżej bądź łatwiej, to może nie będę Jej fatygować.
-
[IMG]http://i54.tinypic.com/d9xk.jpg[/IMG]
-
To ja Wam przypomnę, kto jest dzisiaj tematem dnia ;), o które TOZ pod przewodnictwem jaanny019 właśnie toczy bój w sądzie. [IMG]http://i56.tinypic.com/2i9iioh.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/311tht4.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/au82te.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2vmsj8w.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2wg9ovq.jpg[/IMG]
-
Darian i Nellie - psiaki z nuzycą poszukują ciepłych, kochających domów.
Kuna replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, dziekuje Wam bardzo :calus: szczególnie Tobie, Jolu, bo oczywiście zawaliłam i zapomniałam przesłac materiały:oops: -
Trzymamy kciuki :) i obiecujemy niebawem zdjęcia - dzisiaj udało mi się opanowac aparat, wiec jutro nadrabiamy wszystkie sesje zdjęciowe ;)
-
Przede wszystkim wypraszam sobie wszelkie insynuacje... Po pierwsze kwestia sterylizacji i jej terminu jest ustalana przez zuzlikową, a nie mnie, ja jedynie mogę zawieźć Kami, przywieźć itp. załatwiając oczywiście najtańszą opcję. Po drugie - nie narzucałam zrobienia wizyty przez iwi10, powiedziałam, ze mam kogoś i ufam Jej jak sobie samej, to, że do wizyty nie doszło to ani moja ani Jej wina i jak napisałam, wytłumaczy to Wam Ona sama - ja ani nie czuje się winna tej sytuacji ani nie mam kompetencji, żeby tłumaczyć sie za kogoś innego. Po trzecie iwi10 prosiła Debaję o wspólny wyjazd z racji problemu ze środkiem transportu, Debaja wtedy nie mogła i z tego co pamiętam miała nie móc przez 3 tygodnie, więc poprosiłam Grzeska - czy coś w tym złego? Iwona z Panem Lesniczym była w kontakcie do samego konca czyli swojego wyjazdu z Polski - takie mam informacje. Z jedym się zgodze z gawronką, gdyby dała wcześniej znać, ze jest ryzyko iż do wizyty nie dojdzie być może byłoby już po problemie. Pisząc, że czas nie goni miałam natomiast na mysli, że skoro Kami jeszcze nie jest wykastrowana, to mamy ten własnie czas - bez żadnego przeciągania - na znalezienie kogos do tej wizyty. Po czwarte cenę za sterylkę poda nam jaanna019, a ja mogę tylko zrobic oczy:crazyeye: na to co Wy tutaj wypisujecie i czego sie jeszcze czepicie... Może jeszcze zarzucicie mi, że jeść Kami nie dawałam po to, żeby za szybko nie przytyła? Po piąte hotel kosztuje 450 zł a nie prawie 500 zł, to prawie robi różnicę. I nie sądzę, aby była to wygórowana cena za tak dużego psa. Także moje drogie Panie, Wasze insynuacje, iż naciągam kogokolwiek na kasę sa nie tylko nieprawdziwe, ale i krzywdzące. Nigdy tego nie robiłam i na pewno nie będę robic, bo ani nie mam takowej potrzeby ani ochoty. I jeszcze odnośnie zdjęć, tak jak napisałam zdjęć nie będzie chyba, ze ktoś do mnie przyjedzie i zrobi, wybacz Debaja, ale nie kupię sobie nowego aparatu, nie mam tez od kogo pozyczyć, bo mieszkam w lesie... i nie jest to żadna z mojej strony złośliwość.
-
Nie wiem czy dziwnie... jak w zyciu.. Niestety iwi10 wizyty nie zrobiła z przyczyn niezależnych od siebie. Ma nam napisać o tym jak tylko będzie mogła. Jedni zrozumieją, inni - nie... na szczęście czas na jakoś strasznie nie goni, aczkolwiek na pewno chodzi o to, żeby człowiek się nie zniechęcił oczekiwaniem. Sterylizację będziemy umawiac na za tydzień - tak ustaliłyśmy z zuzlikową i co najmniej tyle czasu mamy bez cienia wątpliwości na jakiekolwiek "dziwne" przebiegi... Poporosiłam Grześka Bielawskiego z Pogotowia dla Zwierząt o pomoc w przeprowadzeniu wizyty, podobno ma kogoś w Gdańsku, więc czekam na potwierdzenie. Także nie płaczcie tylko lepiej trzymajcie kciuki emanując pozytywna energią ;) a zdjęc na razie nie bedzie, tym razem z przyczyn niezależnych ode mnie, no chyba, ze jaanna019 pojawi się z aparatem w odwiedziny :)
-
Psy z pseudohodowli - potrzebują pomocy. Juz wszystkie psiska sa w domu.
Kuna replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że mogłabym Ci pomóc utylizować futro ;-P Zobacz sama: [IMG]http://i53.tinypic.com/14d3gv5.jpg[/IMG] -
Psy z pseudohodowli - potrzebują pomocy. Juz wszystkie psiska sa w domu.
Kuna replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
No nie bardzo, są bardzo "rozwalone", roskojarzone - owszem posłuszne, ale cięzko im sie skupić. Tila zdecydowanie lepsza od Buziaka... o dziwo! Niemniej troche pracy trzeba w obydwa włożyć. No i zaczeły linieć na potęgę, nawet nie wiedziałam, ze ON-ek może miec tyle futra co malamut, niemalże! -
Psy z pseudohodowli - potrzebują pomocy. Juz wszystkie psiska sa w domu.
Kuna replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Chyba słabo, w kazdym razie na tyle, ze sama przestałam... U psiaków wszystko dobrze, ale nadal sa u mnie. Nabierają ciałka, jeszcze nie można wg mnie ich kastrowac. Są zdrowe, wesołe i maja już za soba pierwsze lekcje posłuszeństwa. -
Dzisiaj Iwona do mnie zadzwoniła, ma się skontaktować z Panem i umówic na wizytę. Myślę, ze skoro została podjęta decyzja, ze Kami i tak jeszcze musi posiedzieć u mnie, nie pamiętam, miesiąc? to chyba nie ma co panikować, tym bardziej, ze mówiłam, iz dziewczyna przyjeżdża a z Norwegii po długim pobycie do Polski i w pierwszych dniach na pewno tego nie załatwi. Trochę luzu moje Panie:cool3: W każdym razie z Jej strony wizyta nadal aktualna.
-
Jest artykuł?? kurczę, że u mnie gazet nie sprzedają:placz:, chyba sie nie doczekam do wydania internetowego... moze ktoś zeskanuje?:cool3:
-
Pewnie, że tak :), Martucha ma się bardzo dobrze, chyba trochę przytyła, polubiła się z Nellie i chodza razem na spacery. Teraz już śpi ;)
-
Foczka, Kajtek i Nurek - dostały swoją szansę, pomóżmy im ją wykorzystać!!
Kuna replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Foczka to pies idealny:loveu:, naprawdę nie rozumiem tego, że nikt jej nie chce:shake: A zdjęcia Nurka masz? -
Niestety, nie miałam ani jednego telefonu :(