Jump to content
Dogomania

Kuna

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kuna

  1. Kami zbiera sie do cieczki moje Drogie Panie :) - znaczy teren na potęgę, chyba chce jakichś chłopów przyciągnąć, bo ten, z którym mieszka ma odnotowany brak cojones:eviltong: Oj... będzie się działo:cool3:
  2. [quote name='kaszanka']żebyś widziałą jak ona słodko prosi - jak stanęła na tych krótkich łapkach na tym przystanku, a górne w górze i jak słup soli się nie rusza - to wymiękłam i bez wahania " Anka dawaj ją do samochodu" :)[/QUOTE] No fakt, pięknie prosi :), ale jeszcze piękniej spyla #diablotin A tak przy okazji... Martusia zaczyna własnie cieczkować... muszę uszczelnić dziurę miedzy nogami :D
  3. A to ja adres poproszę mailowyA co do opisu...Darian to młody pies, ok. 2,5 letni. Żywioł, energia, radość życia po prostu z niego tryska. Jest niesforny , kontaktowy, łatwo nawiązuje przyjaźnie. Toleruje koty. Potrzebuje domu, który zapewni mu dobrą opiekę (Darian jest po nużycy i potrzebuje szczególnie dbałości i dobrego odzywiania) oraz maximum ruchu.
  4. Kilka słów skrobnę później ;), nacieszcie oczy :cool3: [IMG]http://i56.tinypic.com/2s6k6et.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2d7ht7s.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2njxb7n.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/4vs6qh.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/35brurr.jpg[/IMG]
  5. Ciśnij temat, bo byc może będę jechała w tamtym kierunku...
  6. Zdjęć co prawda jeszcze nie zrobiłam, ale usprawiedliwienie mam ;) - kastrowałam Manie i Xenę. Co prawda wiem, ze w tym wątku ON-ki robią furorę, ale nie zapominajcie o haszczankach ;) - są juz wykastrowane, zachipowane, odrobaczone i zabezpieczone przed pchłami i kleszczami. Szczepienie moze nie w tej kolejności ;), ale przed kastracją jeszcze bedzie. To co? - pomożecie w ogłoszeniach? :)
  7. [quote name='jaanna019']A ja mam Pitusia :diabloti: i nie zawaham się go użyć, z nim to mi żaden york nie straszny:evil_lol: Oj niektórzy wiedzą na co stać moje 8 kg agresji :evil_lol: nawet Kuna mu nie dała rady :diabloti:[/QUOTE] Potwierdzam!! - Pituś jest niebezpieczny, ugryzł mnie z zaskoczenia dwa razy, a jaanna019 sie śmiała! Ona nie żartuje i jak bedzie trzeba uzyje diabła :-P
  8. Miki juz po kastracji :) - biega, skacze... wogóle nie zauważył straty klejnotów:cool3: Także chłopak wykastrowany, zachipowany, odrobaczony, zaszczepiony na wirusówki i zabezpieczony przeciwkleszczom - nic tylko brac :p
  9. [quote name='klaki91']Sunia bardzo podobna do mojej, z tym, że ja swoją mam z poznańskiego schroniska :) ale umaszczenie praktycznie identyczne, tyle, że moja nieco smuklejsza :D i nie zwiewa :D ale za to jest baaaardzo gadatliwa i szczekliwa. Trzymam kciuki za sunie :)[/QUOTE] O!! to na pewno jej siostra, bo Martusia japę potrafi drzeć przez pół dnia :D
  10. kaszanka, na forum porannego polecają taki: [URL]http://www.bialystokonline.pl/hotel-dla-psow-gajne-laki,firma,12577,265,09,1.html[/URL] Nie znam, ale może ktoś zna?;)
  11. [quote name='kaszanka']Mamy nadzieję na domowy dt - przy niektórych psiakach aż szkoda trzymać ich w kojcu.[/QUOTE] To prawda, Marta bardzo garnie się do ludzi, choć potrafi też od nich uciekać :/ Dzisiaj chcieliśmy wprowadzić w życie plan, cały dzień z naszymi domowymi psiakami, z mozliwością wchodzenia do domu i tylko na nic do kojca. Początek był nawet fajny, Marta biegała z moimi bureczkami, kręciła się koło i w domu, podszczypywała nas i naszych gości, az nagle postanowiła zwiedzić okolicę. Miała w nosie, ze ją wołam, a gdy zaczełam za nią iść, ten mały melon po prostu uciekł! Najpierw za nią podbiegłam, potem spróbowałam uciekać, ale mnie olała, więc wróciłam do domu po samochód i udałam się w pościg. Matrusia jak ją znalazłam była juz ok. 2 km od domu... bardzo sie ucieszyła na mój widok, bez oporów podbiegła i na spacer bez smyczy już nie pójdzie :|
  12. [quote name='kwiaciarka']Co tam słychać u naszych Chudzinek?zaglądałam kilka razy ale nowych wieści nie ma![/QUOTE] Przepraszam:oops:, pracy duzo mamy i na Internet czasu nie ma... Psiaki tyją, mają się świetnie, są wesołe, kochane, przytulaśne :) Zdjęcia może jutro. A znajdują się 50 km od Białegostoku :)
  13. No, to prawda, ma to opanowane perfekcyjnie :). Gania juz z wszystkimi psami na wybiegu, a szczypie po tyłku... dzisiaj ja bez spodni zostałam :D
  14. [quote name='dreag'][B]Kuna[/B], a nie dzwonił ten pan, o którym mówiłam? Wczoraj napisał mi smsa, że jest nadal zainteresowany Garetem i prosił o powtórzenie numeru telefonu do Ciebie...[/QUOTE] Niestety nie dzwonił :(
  15. Artykuł jest dobry :) - mam nadzieję, że ludzie po jego przeczytaniu zaczną zastanawiać się skąd biorą się te psiaki...
  16. Darek się przypomina, chłopak z niego - cud, miód, malina - kto chce? Jest jedyny w swoim rodzaju :loveu: [img]http://i56.tinypic.com/2rfq0p1.jpg[/img] [img]http://i53.tinypic.com/11jvlew.jpg[/img] [img]http://i51.tinypic.com/fd93wm.jpg[/img]
  17. Sierść Kami jest taka jak przy linieniu, więc trudno oczekiwać od niej, aby była błyszcząca. Co do tarczycy.. oczywiście, jezeli taka jest Wasza decyzja, to zawiozę ją do weta, zresztą i tak chce ją obejrzeć, ale na pewno jej charakter nie wskazuje na nadpobudliwość chrakterystyczną przy tym schorzeniu. Nie ma też innych objawów klinicznych właściwych chorobom tarczycy. Co do skóry, to miała gronkowca na łapie (pamiętasz, mówiłam Ci?), z którym już sobie poradziliśmy. Ogólnie sucz wesoła, żwawa, ale tak jak mówisz co najmniej 10 kg jej brakuje.
  18. A co to? zapomniałyście o moim Buziaku? :| , a i Tila dopomina się o atencję ;) Podnosić wątek do góry, bo utoną psiaki w ogromie nieszczęść...
  19. A tu jeszcze formalności ;) czyli opłacony juz rachunek za hotel :) EDIT: usunęłam, wstawię jeszcze raz, bo jestem głupia :oops: i nie zamazałam danych osobowych... przepraszam. oraz paragon z kartą informacyjną za wizyte u weta, tu chyba koszty nie były zwracane, choć muszę sprawdzić konto, a najlepiej bedzie jak mi same powiecie, to nie będę musiała :D [IMG]http://i52.tinypic.com/15miefq.jpg[/IMG]
  20. Witajcie! przepraszam Was za ciszę z mojej strony, ale czasu mało, a pracy duzo. No ale jesteśmy :), meldujemy się i pokazujemy [IMG]http://i54.tinypic.com/2ut3y2d.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/f98q1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/vizww.jpg[/IMG] Kami lekko zaczyna tyć, choc jak dla mnie bardzo wolno, żebra nadal są widoczne... co ujęłam na ponizszym obrazku [IMG]http://i53.tinypic.com/2dadu2f.jpg[/IMG]
  21. W końcu się udało - MIKI - i wcale nie smutny :multi: [IMG]http://i54.tinypic.com/10o0b51.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/5byyqe.jpg[/IMG]
  22. O! :) [IMG]http://i51.tinypic.com/35k8i0g.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2s13f34.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/10z61p4.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/6dwjt0.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/257iuxx.jpg[/IMG] Dziękujemy[B] psi, [/B]za pracę, czas i przepiękny wygląd:loveu:
  23. Mnie tam przychodziły nawet przed kąpielą :eviltong: Tila waży 16,90 k, a Buziak 16,40 kg :multi:, doktor bardzo zadowolony. Przepukliny tez okazały się niegroźne, można je usunąć już jak psiaki będą w pełnej formie :) - także wszystko jest na dobrej drodze - tylko DOMKÓW im trzeba :) Postaram się jeszcze dzisiaj cyknąć zdjęcia :)
  24. Nie udało mi się wtedy z nimi pojechać. A teraz mamy problem z przepukliną, więc do piątku czekac nie będziemy, zresztą dr Gulko powiedział, ze dopóki pies nie będzie w idealnym stanie, to i tak nic robic się nie będzie, więc mamy czas.
  25. [quote name='kwiaciarka']jak długo trwa proces odkarmiania takiego głodzonego psiaka?[/QUOTE] to naprawdę zalezy, moim zdaniem Tila i Buziak dosc szybko nadrabiają, dzisiaj będą u weta to dowiemy się ile przytyły. Niestety, mimo, że dostaja jedzenie 3 razy dziennie w niewielkich ilościach, ich powłoki brzuszne nie wytrzymały i obydwa psiaki maja przepuklinę pępkową :( Tila dośc dużą.. Buziak na tyle małą, ze w zasadzie już jest wepchnięta. [quote name='jaanna019']Jak już będzie mniej wonny to mu dam oblizać swoją gębę, bo wczoraj nie miałam śmiałości ;)[/QUOTE] nie przesadzaj - ja tam sie daję wylizywac ;), przeciez są odrobaczone :>
×
×
  • Create New...