Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='dog193']Super jest Jax :) I ma super uszy, zazdroszczę :D Muszę się poważnie zastanowić nad szelkami, bo widzę, że dzięki temu zapięciu na grzbiecie linka nie plącze się tak bardzo pod nogami psa, jak przy zapięciu do obroży.[/QUOTE] Uszy to moja zmora, szczególnie jedno sie podnosiło uparcie, ale jakoś na szczęście upadło :lol: A szelki są o wiele bardziej wygodne do linki, wypróbowałam to i to ;)
  2. A nawet trochę pracowaliśmy! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-YE5lE6_SwzE/T-hhRcibNuI/AAAAAAAADN4/6G6lW737Js4/s512/P6250130.JPG[/IMG] pokazywaliśmy język :evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-LlEUIuS7zTQ/T-hhTVdG3sI/AAAAAAAADOQ/eHrPjHnjwJ0/s512/P6250147.JPG[/IMG] i byliśmy na koniec nieco zmęczeni ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3t_q6J7uHrA/T-hhT9cKybI/AAAAAAAADOY/l4IVru1Vx8c/s512/P6250149.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Sw-1HysDw3w/T-hhUvYfPsI/AAAAAAAADOg/YYycImAJECw/s512/P6250150.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-TowveUAIOjc/T-hhVOyQllI/AAAAAAAADOo/Xl58-qPbEC0/s512/P6250154.JPG[/IMG] A potem zobaczyliśmy ptaszka i od nowa... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-eY526nHiBBA/T-hhV4z148I/AAAAAAAADOw/vAtL118kHhM/s512/P6250156.JPG[/IMG]
  3. czasem wyglądaliśmy słodko ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rxAjS8pPZcw/T-hhNlGMusI/AAAAAAAADNQ/KMNGY6bcIhw/s640/P6250116.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-iMA8lPAyTeE/T-hhORqt8nI/AAAAAAAADNY/k9QfHiiOgYc/s640/P6250117.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FspHxRiEYPw/T-hhPNIMBvI/AAAAAAAADNg/VgTuJLPAVng/s640/P6250120.JPG[/IMG] czasem wygladaliśmy jak sierota :roll: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-EPntf19hUhU/T-hhP0ETxqI/AAAAAAAADNo/ZQJCW19EMXI/s640/P6250128.JPG[/IMG] i padaliśmy pojeść trawkę :roll: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-QaE4z40WikY/T-hhQgABoWI/AAAAAAAADNw/QfOW68c8PfY/s640/P6250129.JPG[/IMG]
  4. czasem nawet stawaliśmy :roll: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-AGBs9fbJ88U/T-hhI2pIEvI/AAAAAAAADMQ/b2Jme4xcEo0/s640/P6250083.JPG[/IMG] obserwowaliśmy kaczki [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-u_UFqlMYP4s/T-hhKr9E91I/AAAAAAAADMo/e_TPuTOQOVY/s640/P6250096.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wZSzlGgUXpM/T-hhLKV_XYI/AAAAAAAADMw/7DTmL5jWp2A/s640/P6250097.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-tEehe4H7_nQ/T-hhLwyIlPI/AAAAAAAADM4/MFiTSbV0Hzk/s640/P6250098.JPG[/IMG] i znów biegaliśmy :roll: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--XAO0CmJC0U/T-hhNLzlWXI/AAAAAAAADNI/1kgEKwnZFMo/s640/P6250110.JPG[/IMG]
  5. I znów biegaliśmy.. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1eDP1Jr73D4/T-hhDvHgn5I/AAAAAAAADLY/IwJbxi66L7g/s640/P6250026.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-P16FEYOeW5A/T-hhEZpYImI/AAAAAAAADLg/1yK4QDYpB2g/s640/P6250031.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-W7-mwjxQnEo/T-hhFM2e8eI/AAAAAAAADLo/EmLdJLgKwQw/s640/P6250032.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zPqTaGeiFYo/T-hhHYOhyeI/AAAAAAAADMA/6BQJ4ByJ86k/s640/P6250045.JPG[/IMG] i paczaliśmy ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-XQ91_t_hr4c/T-hhILLvamI/AAAAAAAADMI/6pbV82CXkYA/s640/P6250073.JPG[/IMG]
  6. Byliśmy trochę w parku, sprawdziliśmy szele i już wiem, że muszę je inaczej dopasować, tzn. przedni pasek poszerzyć, bo za bardzo do przodu idą. A z ciekawszych rzeczy - fotki: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-g-BOAzVp21o/T-hg-7YuDNI/AAAAAAAADKc/sEDtRKlvTbQ/s640/P6250002.JPG[/IMG] biegaliśmy sobie [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_FV5BDgEdHo/T-hg_ZY603I/AAAAAAAADKo/dgDyg-o7E1s/s640/P6250003.JPG[/IMG] czasem jeżyk płatał Jaxowi figle [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3czJ-rk9GWY/T-hhBA5ka_I/AAAAAAAADK4/gXEm5F9ZS7o/s640/P6250012.JPG[/IMG] trochę pozowaliśmy [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-5j8sW_viIdA/T-hhBqzDU4I/AAAAAAAADLA/mI3oJnSIxwk/s640/P6250020.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0GYsa9-RTz4/T-hhC2rVpAI/AAAAAAAADLQ/86kSR4wNFQ0/s640/P6250023.JPG[/IMG]
  7. Ale gdzie ja pisałam, że w warunkach kontrolowanych nie można sprawdzić (choć na jej własnym, znanym podwórku to kiepski pomysł)? Kajusza pisała wyraźnie, zeby założyć Gandzi kaganiec i ją puścić z psem - i to skomentowałam. I nie pisałam nigdzie, szydząc, zeby ją dać do domu z innym psem - moim zdaniem ona nadaje się jedynie dla osób mających doświadczenie, najlepiej mieszkających w domu z ogrodem, bez małych dzieci i bez zwierząt.
  8. Ja nie mówię ogólnie o noszeniu kagańca, tylko o proponowanym założeniu jej kagańca i puszczeniu do psa - w sensie, tych dwóch bodźcach naraz i od czapy. Sam kaganiec na pewno jest możliwy i jest konieczny. Bardzo proszę o czytanie ze zrozumieniem, bo jest napisane "[B]mając kaganiec, przy innym psie"[/B]. Mowa była o tym, żeby ją puścić w kagańcu do innego psa - i to jest dla mnie głupota, a nie ogólnie przyzwyczajenie jej o kagańca.
  9. My dziś ok. południa będziemy w Szczytnickim.
  10. My kupiliśmy piłkę na sznurku, zobaczymy, jak się sprawdzi ;)
  11. Czytając takie teksty żałuję, ze na posiadanie dzieci i rozród nie ma testów psychologicznych i nie obowiazuje konieczność sterylizacji ludzi :lol: We mnie budzi się lwica, jak ktoś próbuje zaczepić mojego psa, albo poszczuć go innym - robię się niemiła i wulgarna, na co zwykle zastraszaczom mina rzednie, bo to już nie jest takie zabawne, jak się z napastnika staje ofiarą ;)
  12. Martens, Ty się nie załamuj, tylko pamiętaj po prostu wszystko, co dobre - rozważaniami, czemu było jak było, życia jej nie przywrócisz, a sobie dorobisz zmartwień... Nie ważne, jak było - ważne, że było. A co do PKS - jeśli jeżdżą prywaciarze, to może zadzwonić i sobie zaklepać miejsca?
  13. [quote name='aida']Owszem forum publiczne ale odnośnie psiaków a nie odnośnie wartości opłat za hotel i co za to można oczekiwać. Od oczekiwań i kwot jest tylko Fur i Kajusza a z tego co się orentuję i jedna i druga potrafi mówić i mają ze sobą kontakt.[/QUOTE] Ja natomiast mam psa w hotelu u fur, również problemowego, choć w inny sposób, więc stwierdziłam, że się odezwę - nie do Ciebie, tylko do Kajuszy, jeśli chcesz już wymieniać, kto z kim potrafi mówić i o czym. W końcu skoro zostało napisane publicznie, to każdy się może odnieść - gdyby było przedstawione prywatnie, to by nie było sprawy ;)
  14. [quote name='aida']LadyS czy ktoś prosił Cię o wyrażanie swojego zdania[/QUOTE] To jest forum publiczne, z tego co wiem - nikt mnie prosić nie musi, ja zdanie na ten temat ma jedno i konkretne.
  15. [quote name='Kajusza']LadyS - mam świadomość, że domowy tymczas byłby idealny ... ale właśnie - większośc chce psa o którym coś wiadomo, jak z innymi psami się dogaduje ... a tego niestety niewiem. Co do moich oczekiwań ... nie oczekuje, że Gosia codziennie będzie z psami po mieście śmigała, ale kurcze... to chyba nie jest wygórowane oczekiwanie .... żeby raz poszła i napisała jak Gandzia reagowała. Bo sama Gosia pisze, że jedyne co to jeździła z nią do weta który jest gdzieś na uboczu.[/QUOTE] Ale jaki to ma cel, skoro to nie będzie miarodajne? Gandzia będzie podjarana, rozemocjonowana i jej zachowanie zupełnie nie będzie miarodajne. To trochę tak, jak sprawdzanie psa w schronisku na koty - pies może akceptować koty, ale w schronisku moze próbować je zjeść, bo próba nie jest miarodajna :roll:
  16. Kajusza, obawiam się, że trochę nie rozumiesz - Gandzia jest w hotelu, a nie w DT, w którym ktoś może poświęcić cały czas i uwagę jednemu psu. Jest w hotelu na wsi - chyba byłaś tego świadoma, jak ją dawałaś do fury? Pomijam, że jak na hotel z behawiorystą i kawał roboty, który fura odwaliła, to kwota z miesięczne utrzymanie Gandzi jest śmieszna. Masz jakieś 100% więcej postów Fury u Gandzi na wątku, na wydarzeniu niż ja u Cinka, a o Cinku wiem praktycznie wszystko. A już poza tym wszystkim - ja np. nie mam ochoty, żeby Gandzia biegała z moim podopiecznym, nawet w kagańcu, bo i w kagańcu pies moze zrobić krzywde, a co więcej - może wywołać u drugiego psa okreslone lęki, zachowania, które później trudno jest wyplenić, a lepiej zapobiegać niż leczyć. Poza tym - dla psa takiego, jak Gandzia, kaganiec jest formą wywierania na nią nacisku i jestem pewna, że mając kaganiec, przy innym psie, który nie jest uległy może wybuchnąć, a to zbuduje okreslone zachowanie w jej psiej głowie. I na koniec - dziwi mnie, ze osoba bez wykształcenia i takiego doświadczenia, jak fura, mówi jej, co ma robić :roll: Ja bym po prostu szukała domu bez innych psów, najlepiej z ogrodem. A jeśli chcesz mieć odpowiedź na swoje pytania, to też bym szukała domowego DT. I nie piszę tego złośliwie - znam psy, które w hotelu dochodzą do pewnego momentu i dalej nie ma postępów takich, jakie będą w DT. Skoro wiadomo, jak postępować z Gandzią, jakie ma problemy, jak je rozwiązywać, jak im zapobiegać - to może faktycznie warto szukać osoby, która będzie dla niej na wyłączność?
  17. I ja się przywitam :) Przyszłam skuszona banerkiem i - nie ukrywam - Azą, bo sama planuję być może, za kilka lat, belga, tylko waham się między tervikiem a gronkiem póki co :lol: Aza jest prześliczna, ma fajną siwiznę na mordce (przyjaciółki kilkuletnia sunia ma to samo) i widze, że nauka idzie Wam całkiem dobrze :)
  18. [quote name='PACZEK']No ja rozumiem ale parę fotek na e-maila i info było by mile widziane. Jeśli hotel ma swoją stronę to link na PW można wysłać;)[/QUOTE] No ja właśnie o tym mówię - że gdyby hotel wysyłał takie maile z fotami i info do każdego opiekuna psa, to by pół dnia spędzał przy komputerze ;) Czy ma stronę, to nie wiem, ale na pewno jak dziewczyny zadzwonią, to info będzie - myśmy z tym oraz zdjęciami nigdy problemu nie miały :)
  19. Myślę, że dziewczyny odpowiedzialne za Ksenie po prostu muszą zadzwonic i zapytac, co i jak - hotel ma dużo psów pod opieką, no i na dogo go nie ma, więc regularnych relacji nie można raczej oczekiwać bez telefonu ;) A gdyby było coś nie tak, to na pewno by zadzwonili.
  20. Ja tam kiedyś do tego podchodziłam nerwowo,a teraz sobie czytam dogo do zupy :lol: I mam nawet swoich ulubieńców, do momentu, az nie zostaną zbanowani :(
  21. [quote name='Klingos']Mnie? To Was trzeba zatrudnić do spółki, poklepywanie po plecach zawsze w modzie no i przecież mama taka zła. :([/QUOTE] Całe szczęście, nie mamy takich aspiracji - zostawiamy to pole takim, jak Ty :diabloti: Uwielbiam ludzi, którzy nie potrafią czytac, ale potrafią się czepiać :lol: No, ale EOT. [B]Rosso[/B], a co Cię przekonuje w Beauceronie?
  22. Klingos, jesteś moim nowym, ulubionym "specjalistą" na dogo - dobrze, bo resztę mi pobanowali :diabloti:
  23. [quote name='a_niusia']darcie mordy samemu w chacie nie ma nic wspolnego ze szczekliwoscia.[/QUOTE] Oczywiście, dlatego zupełnie nie powinno być tutaj przywoływane, ale szczekliwosć sama w sobie tez nie ma wiele wspólnego z rasą ;) [quote name='Unbelievable']Apropo szczekania, to ja swojego Grama terriera musiałam uczyć szczekać :grins: miał takie momenty że szczekał w sumie cholera wie czemu, ja go dzięki temu nauczyłam szczekania na komendę, ale jemu bardzo ciężko się jest do szczekania zebrać ;) jakiś rok temu dopiero zaczął szczekać jak się coś pod drzwiami dzieje lub ktoś nieznajomy do domu wchodzi, szczeka przez bramę do psów ;) poza tym nie szczeka. Za to żeby nie było zbyt kolorowo jak zostaje sam z okazji lęku separacyjnego obgryza sobie łapy ;)[/QUOTE] U nas zostawanie całkowicie już jest ok, nawet w obcych miejscach - jest klatka = jest spokój ;) U nas szczekanie też było uczone na komendę, Jax szczeka jedynie, jak zobaczy konia albo drącego japę psa z okna - na dworze nie szczeka wcale, nie reaguje na telefony, dzwonki, domofony, nic ;)
  24. Owszem, co nadal nie sprawia, że może powiedzieć o jakiejś rasie, że jest szczekliwa ;)
  25. [quote name='Unbelievable']jak na moje to z lęku separacyjnego pogłębionego przez rodzinę, ale ja się przecież nie znam ;)[/QUOTE] Niekoniecznie, skoro Jupik przeciez na początku nie miał z tym problemu ;) Ale rodzina na pewno jest tutaj czynnikiem pogarszającym sprawę ;) No i myślę,ze dorastanie też tutaj miało wpływ. U nas też było podejrzenie lęku separacyjnego, tymczasem wyszło na coś zupełnie innego ;) [quote name='a_niusia']ja jednak bede sie upierac, ze w tym przypadku szczekanie wynika z pewnej nadpobudliwosci emocjonalnej. czy jest ona zwiazana z rasa...ciezko to stwierdzic. sama mam dwa psy tej samej rasy. starszy darl morde i to wynikalo wlasnie z tego i tylko z tego. drugi...drugiemu do tej klatki mozna by bylo wsadzic loze fakira albo wrzucic petarde-NIC nie byloby w stanie "spalic' jej klatkowania, bo jej charakter jest skrajnie stabilny.[/QUOTE] Tak, nadpobudliwość emocjonalna - być może, rozbudzana jeszcze przez rodzinę. Ale nie cecha rasy - gdyby to była cecha rasy, to szczekanie byłoby od pierwszych chwil. U nas było podobnie - najpierw grzeczne zostawanie, potem problemy i w końcu znów grzeczne zostawanie, ot, pies sobie dorastał ;) Natomiast wiele osób zupełnie nie ma problemu z zostawaniem samemu u JRT. I myśle, że czas zaprzestac podawania przykładów na podstawie psa dog, w końcu Jupi ma własną galerię ;) Proponuję wrócić do tematu wątku, czyli wyboru odpowiedniej rasy.
×
×
  • Create New...