Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='sleepingbyday']jeśli nie znaczy, to dlaczego używać słowa oznaczającego pogardę? nie rozumiem. jedyne wyjasnienie, jakie mi przychodzi na myśl, to postawa zaginionej sary i wyższości człowieka, z definicji, nad taką ważką. czyli dość zwyczajny antropocentryzm. taki kreacjonizm duchowy.[/QUOTE] Strasznie chcesz mi to wmówić, podczas gdy po prostu nie jesteś w stanie przełknąć tego, że mamy na ten temat inne zdanie.
  2. Ale była na BARFie, tzn. przechodziłaś podając żwacze nieczyszczone, czy po prostu zaczęliście podawać surowe? Bo to są dwie różne rzeczy ;)
  3. A u nas odwrotnie - przy barfie zęby były bardziej brudne niż na suchej ;)
  4. Najwięcej krzyku robiły zawsze moje najmniejsze tymczasy - no cyrk po prostu :lol: Jedna to się zaczynała drzeć jak widziała naszego kochanego weta M. :diabloti:
  5. Ja miałam taką tymczaskę - szczeniak ok. 5 miesięcy, ważyła 1,5 kg, do pobierania krwi i robienia zastrzyków trzeba bylo trzy osoby, które ją trzymały, w tym jedna za mordę, bo gryzła :diabloti: No i wyła straszliwie, jak wilczur :lol:
  6. [quote name='dog193']Zobaczymy, na razie nie po drodze mi do Związku, żeby rodowód wyrobić ;) Matura zdana, właśnie odebrałam świadectwo :D Idę się napić :diabloti:[/QUOTE] Gratulejszon :)
  7. Przymierzam się do karmienia mojego alergika jakąś karmą rybną, mam w domu próbkę Nutry Gold Salmon&Potato - czy ktoś karmił psy alergiczne? Ma alergię głównie na drób, tam jest niby chrząstka drobiowa, ale w mikrych ilościach - chodzi mi ogólnie przyswajanie.
  8. No Jax kocha pana doktora ;) Przygotowania trwają, już za 8 dni evel przyjeżdża z Zu do Wrocławia, a potem razem nad morze :) A Jax waży 5,35 kg, więc waga nadal utrzymuje sie idealnie :)
  9. Byliśmy dziś na szczepieniu przeciw wściekliźnie, przed wyjazdem - Jax nawet nie poczuł ukłucia, nic sobie nie zrobił ze szczepienia, wylizał pana doktora po twarzy i chciał się bawić z wyżłem i kotem w poczekalni :roll: A na koniec podrapał mi rękę tak, że wyglądam, jakbym po pijaka chciała dać sobie w żyłe wielką igłą i nie mogła trafić :diabloti:
  10. My stosujemy Sabunol - ani nasz pies nie miał kleszczy tutaj w dolnośląskim, czy też w lubelskim u rodziców ani w podkarpackim u dziadków, gdzie masa kotów ma "obcych", ani psy przyjaciółki dotychczas nie miały kleszczy. Ja dla psa 5,3 kg stosuję Sabunol do 5 kg i jest wystarczajacy ;) Stosujemy tylko krople.
  11. Łupież może pojawić się z każdej z tych przyczyn - stres, zmiana warunków, kąpiel, zmiana żarcia - naraz ;) A także z tego, że np. teraz mieszka w domu, jeśli wcześniej mieszkał na dworze. Zamiast tranu polecały mi dziewczyny preparaty bogate w OMEGĘ, tak ogólnie.
  12. Dziewczyny, dacie radę - na pewno zdałyście ;)
  13. [quote name='sleepingbyday']całkiem niedawno był dokładnie taki sam watek - och, tutejsza dyskusja to pikuś w porównaniu z tym, co się tam działo. a w dodatku poszukajcie komentarzy na sieci pod artykułami mówiacymi o psich tragediach. po pierwsze - często gęsto w samym artykule używa sie wyrażenia zdechł. a jak raz uzyto ""umarł", to oburzonych było wielu. taki jest real.[/QUOTE] No jest. Co nadal nie znaczy, że ktoś, kto mówi, że jego pies czy inny pies "zdechł", kochał swojego pupila czy szanował podejscie właściciela do tamtego pupila mniej.
  14. W takiej sytuacji to najpierw trzeba wychować gości, a dopiero potem psa ;)
  15. [quote name='Shiny'][B]Fidzi ma już ponad 1,5roku więc do perfekcji opanował załatwianie się na dwo Ostatnio jednak muszę się za niego wstydzić i przepraszać właścicieli innych psów gdyż mój pies za cel "zaznaczania" obrał sobie wszystkie psy mniejsze od niego... czyli yorki , ratlerki itd,itp. Zaczęłam wyprowadzać go na smyczy i problem się skończył bo gdy nie ma kontaktu z innymi psami to nie ma jak na nie sikać... Ale wyobraźcie sobie wszędzie trzymac psa na smyczy (w parku, na skwerku itd):-( Przeczytałam ze w tym wieku cavalier osiąga [COLOR=#ff0000]dojrzałość płciową [/COLOR]- czy może to się wiązać z jego zachowaniem... Skąd mu się to wogóle wzięło...????:angryy: [COLOR=#ff0000] Czy kastracja pomoże?[/COLOR][/B][/QUOTE] Wyobrażamy sobie, bo moj pies nigdy nie jest spuszczany - aż do momentu, gdy wypracuje posłuszeństwo całkowicie. Co do samego problemu - kontaktowałaś się z hodowcą, z którego hodowli wzięłaś psa? Może coś by podpowiedział? Od kiedy pies tak robi? Czy zmieniło się coś jeszcze w jego zachowaniu?
  16. [quote name='wikikoniki']się czy cię ? :lol: a według Ciebie to za dużo czy za mało ? ;) [/QUOTE] Dla Jaxa to jest idealna waga dla tej wielkości, jeśli chodzi o jego rasę ;)
  17. Mój też linieje cały rok, polecam zakupic wspomniany furminator i dodawać do żarcia np. oliwę z oliwek, poprawia jakość sierści i nieco zmniejsza wypadanie ;) A jak państwo dbali o sierść tak samo jak i o socjal, to może być wiele do nadrobienia - pies może wyglądać zdrowo i jednocześnie mieć problem z sierścią. Jeśli będzie się przedłużał, polecam Dermatex, my kupiliśmy 150 tabletek za niecałe 20 zł u weta i dobrze sobie radził ;) Z doświadczenia też powiem, ze mój pies mniej linieje np. na karmie rybnej ;)
  18. [quote name='filodendron']A ktoś walczy? Bo ja się jeszcze nie spotkałam z pretensjami o używanie określenia "umiera" w stosunku do zwierzęcia. Wyłącznie w drugą stronę :p[/QUOTE] Szkoda, że nie da się zaznaczyć "lubię to" :diabloti:
  19. [quote name='Vectra']Dlatego by przygotować psa do adopcji , trzeba mieć dużo empatii ;) a nie swój zadek i nochal :eviltong:[/QUOTE] Ano niestety ;) Najgorsze, że wielu osobom wydaje się, że tę empatię mają, a tutaj dupa ;) [quote name='a_niusia']no wiadomo, ze nie zywie ich pierogami. ale dogomaniackie przegiecie idzie tez w drugim kierunku. wiec tak, przyznaje-moje psy maja na koncie kime na dworze, po pierogu ruskim i nawet tiamis zaliczyl kilka rodzynek. nie sadze, zeby nalezalo im sie wspolczucie, bo nie sa zywione ani pierogami ani rodzynkami. jednak zdaje sobie sprawe, ze niektorzy dogomaniacy byliby tym oburzeni.[/QUOTE] No to na pewno, szczególnie jakieś właśnie od ozdóbek cioteczki mogłyby się złapać za głowę ;) Ale ja np. nie chciałabym, żeby pies na mojej głowie i moim utrzymaniu byl uczony żebrania, agresji, awersji do człowieka i czego tam jeszcze (mówie zbiorowo ;) ) [quote name='anorektyczna.nerka']Nie wspomagam płatnych dt i hotelików. Straszna ja. Wolę zawieźć raz na jakiś czas karmę do schroniska niż nakręcać ten biznesik.[/QUOTE] A ja wspieram tylko dobre i sprawdzone, obecnie mam takie dwa, w tym jeden z behawiorystą - za śmieszną wręcz kwotę, patrząc na to, ile hotel daje z siebie w ramach opłaty miesięcznej ;)
  20. [quote name='a_niusia']ja tam nie wiem, co macie do pierogow. ostatnio mama dala i dwa nie zmiescily sie na patelnie, to moj facet powiedzial "a wez daj psom-akurat dwa". jeszcze rok temu bym mu powiedziala, ze jest durny oraz nienormalny. a teraz im dalam:)))))[/QUOTE] No, ale to Twoje psy ;) A nie psy u Ciebie na płatnym hotelu, które potem ktoś musi adoptować i, co wazniejsze, nie oddać ;)
  21. Mnie np. przeraża targanie na obroży psa, który tak się boi, że szczy i sra pod siebie. Ale tych dogo-ciotek, co to takie wrażliwe na krzywde zwierzat, już nie. Jednego psa po tym hotelu już odkręcałam, na szczęście się udało - ułożonym harmonogramem dnia, uporem, konsekwencją, brakiem roztkliwiania się i... szkoleniem w agi ;)
  22. [quote name='Vectra']a potem ludzie dostają psa , z taką listą jak mają wynagradzać i mamy milion pincet topików - że taki miał być idealny , a tyle sprawia problemów ... np warczy i gryzie :diabloti:[/QUOTE] No ba ;) Albo nie zostaje w domu, nie chodzi na smyczy, sika po kątach - po przecież pieski trzeba tylko kochać, przytulać i głasiać :roll: Pomijam, że absolutnym hitem dla mnie jest uczenie psa, który boi się obroży chodzenia na niej przez założenie jej i go ciągnięcie na lince za sobą "dla jego dobra", a pies wyje, sika pod siebie... Ale on musi zobaczyć, że to nic złego, ta obroża. Dziwne tylko, że przez rok nie dość, że się nie dowiedział, że obroża to coś dobrego, to jeszcze gryzie przy próbach jej założenia - niesamowite, doprawdy :roll:
  23. [quote name='Unbelievable']No a Bruma jest okrutnie niekochana :grins: ciekawe jakby takiej dogociotce dać charta :hmmmm:[/QUOTE] Pewnie wyglądałby jak molos, karmiony pierogami ruskimi, naleśnikami oraz innym "smakowitościami". Tak to karmią hotele, bo pieski niekochane, to dawaj pierożka, jak żebrze o żarcie - a zdziwienie, ze z miski nie ruszy ;)
  24. Co do adopcji - jako oddająca psa do adopcji NIENAWIDZĘ, gdy pies jest zatuczony albo po prostu ma nadwagę. ZAWSZE wtedy sugeruje właścicielom, żeby go odchudzili dla jego zdrowia albo udali sę do weta, jeśli tyje bez widocznej przyczyny - straszę problemami ze stawami, z sercem i zawsze dociera. Ale na dogo większość zajmujących się adopcjami uważa, że im pies grubszy, tym bardziej kochany...
  25. [quote name='Vectra']o widzisz , a nieraz ktoś mi świdruje dziurę w brzuchu o psa. Ale kurde ja sie boję tego dogo i tych adopcji i tych miliona wymagań .... ludzie uciekają !!! Nie dali kaukaza , bo uznali że musi być w domu , w łóżeczku , a nie w kojcu :diabloti: i na kilku tysiach podwórka ;) bo ma być w mieszkaniu i już :grins: bo biedny był , w schronisku taki i trzeba mu to wynagrodzić[/QUOTE] No my np. psów w typie kaukazów, benków, generalnie ras stróżujących, a nieraz i większych, ofutrzonych kundelków nie wciskamy na siłę do domu, tzn. do mieszkania - ja tam wolę, jak pies mieszka w domu z ogrodem u ludzi myślących przede wszystkim, którzy w razie, gdy będą np. trzaskające mrozy, po prostu wezmą go do ciepłego pomieszczenia. Mamy kilka psów, które wolały spać na dworze niż w domu, choć miały taką możliwość, wszystkie zadbane itd, więc problemu nie widzę. Choć niedopuszczalne jest dla mnie wydanie psa na podwórko na łańcuch albo wtedy, gdy ma siedzieć tylko w kojcu na kilka m2. No i wtedy, gdy ma spać na dworze a nie ma zapewnionego miejsca dla siebie i gdy podwórko jest nieogrodzone,a le to chyba takie podstawy ;) [quote name='a_niusia']ciekawe co, jesli pies podejmuje samodzielnie decyzje o tym, ze spi na zewnatrz. to juz grzech czy jeszcze nie?[/QUOTE] Miałyśmy takiego psa, po prostu woli być na dworze i jest okej ;) Natomiast do mieszkań wydajemy zwykle malizny albo psy, które widać, że w schronisku chowają się w środku, marzną itd.
×
×
  • Create New...