Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Strix, skontaktuj koleżankę z nami, na pewno coś dla niej znajdziemy ;)
  2. [quote name='a_niusia']dwa browary: redds plus standard to zestaw dla softow. czy sadzicie, ze potrzebujemy kocyk, czy wam nie przeszkadza dupa na trawie? bo jak trzeba kocyk to ja wezme. moge tez wziac taki bidon dla psow jak ktos sie bedzie bal isc do duzego wodopoju:)))[/QUOTE] Dupa na trawie mnie nie przeszkadza, nie wiem jak evel i nie wiem, jaka będzie pogoda :diabloti: Miski podróżne my mamy, ew. butelkę z wodą też pewnie weźmiemy - ja wszędzie jeżdżę wyposażona jak na wojnę :lol:
  3. [quote name='a_niusia']ej musimy zrobic fote black&white biednych blokowych pieskow, ktore nie sa hiperaktywe!!!![/QUOTE] Nie ma sprawy, ja jak zwykle przyjadę wyposażona w sprzęt foto i może będę też mogła się z Wami alkoholizować, zależy, co na to mój żołądek :lol:
  4. Ja mam szele z DS z siodłem, o takie: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-5j8sW_viIdA/T-hhBqzDU4I/AAAAAAAADLA/mI3oJnSIxwk/s640/P6250020.JPG[/IMG] Nie porównam z juliusami, bo nie mam, ale pies chodzi w nich na dłuższe spacery i np. ostatnio jak je miał (na zdjęciu) było dość ciepło - nie był zagrzany pod nimi bardziej czy coś, specjalnie sprawdzałam. W próbie wody - namoczone pod kranem, w zlewie, przez parę minut - wyszły dobrze, bo schły w sumie może z 2 godziny w mojej łazience bez wentylacji, a więc jest bardzo dobrze :diabloti: Wydaje mi się, że ta siateczka zapewnia dość wentylację i właśnie dlatego nie grzeje.
  5. [quote name='omry']Nic się nie stało, ja jestem bardzo wdzięczna, że zechciałaś nam pomóc :)[/QUOTE] Zapisałam sobie już w kajeciku :lol: Bo inaczej to ja nic nie pamiętam :diabloti:
  6. [quote name='Dardamell'] Lady S, moja sucz była dobrze wychowana, więc twierdzenie, że do wszystkiego by nie doszło gdyby to mój pies był dobrze wychowany mnie dziwi. [/QUOTE] Eee? A gdzie ja coś takiego napisałam? :diabloti:
  7. [quote name='omry']Ostatnio mnie w ogóle nie ma na Dogo i zaniedbałam Majkiego.. LadyS, dało się tam coś zrobić z tymi ogłoszeniami? :)[/QUOTE] Shit, wiedziałam, że o czymś zapomniałam... Sorry, jestem totalnie zalatana i mam w cholerę pracy - wszyscy się rzucili, jak zaplanowałam urlop :lol: Dziś - pewnie późnym wieczorem - skończe robotę i siądę do ogłoszenia go.
  8. No cóż, ja odnośnie puszczania się wypowiedziałam, w ogóle mi potem nie żal ludzi, którzy się uskarżają, jakiego to mandatu nie dostali albo jak ich myśliwy nie postraszył. Taka hipokryzja - od innych wymaga się przestrzegania prawa, ale samemu już się go nie przestrzega :diabloti: Mnie tam się na psie żadna obroża nie brudzi, mimo że sam Jax nieraz jest usyfiony i w kolorze ziemi :diabloti: Po prostu on wie, jak się brudzić :lol:
  9. evel kończy formalności przed wyjazdem i się zbiera do nas, do Wroca - spoko spoko, w niedzielę/poniedziałek foty będą, a potem po powrocie znad morza Was nimi zaleję :diabloti:
  10. [quote name='Olson']Ja nie będę ukrywać, że Whisky praktycznie zawsze w lesie jest spuszczona. Może biegać po naszym gigantycznym podwórku, ale to nie jest to samo. Teraz w lato i tak prawie wcale do lasu nie chodzę, bo tam jest totalny upał. Wolę iść nad wodę, w której kundel i tak się nie kąpie bo jest syfiata, ale spuszczona jest i może sobie spokojnie pobiegać. Ja np. nie widzę problemu w tym, że pies jest spuszczony w lesie skoro jest praktycznie w 100% odwoływalny.[/QUOTE] Jest ogólnie odwoływalny, czy ćwiczony w warunkach przy zwierzynie? Rozumiem, że ma zerowy instynkt pogoni? :diabloti: To jest temat rzeka i nie ma co robić z tego offu, po prostu dla mnie puszczanie w lesie psa, który nie jest odpowiednio trenowany przy dzikiej zwierzynie, jest zwyczajną lekkomyślnością i nieodpowiedzialnością ;) Da się psa inaczej zmęczyć.
  11. [quote name='Naklejka']pfff, moje zawsze po lesie biegają :eviltong: no bo gdzie mam z nimi chodzić? Ja teraz prowadzę psy na krótkich smyczach i tak jest mi najwygodniej. Kiedyś zawsze miałam długą smycz, taką koło 3m, w tym momencie używam ją tylko wtedy jak idę z Jetsanem wieczorem na "sralnik" :eviltong:[/QUOTE] Według prawa - nie mogą. Dla mnie to równiez oczywiste, że pies bez odpowiedniego wyszkolenia na obecność dzikiej zwierzyny nie powinien być spuszczany. Aby mnie do tego przekonać, wystarczył widok kilku młodych sarenek bez oczu/nóg, ew. zostawionych przez matki ;) Sama chętnie bym zgłosiła gdzie trzeba, że właściciel chodzi z nieoznaczonym, spuszczonym w lesie psem ;)
  12. [quote name='PaulinaBemol']ej ja sobie wyobrażam i śmieszy mnie jak ch.... LadyS niezła reakcja musiała być :cool3:[/QUOTE] Reakcja była świetna i natychmiastowa, jakbym wyjrzała przez okno mocniej się wychylając albo chwilę wczesniej, to też bym oberwała :lol: Ale tutaj policji w nocy nie ma co wzywać, co zanim przyjadą, to mijają wieki ;)
  13. [quote name='Olson']W wakacje postawiłam sobie za punkt honoru nauczyć moją sucz porządnie chodzić na obroży. Na szelach chodzi ładnie, więc tu nie mam problemu. Z obroża jest gorzej, dlatego na początek zamówiłam dwie 4cm, żeby się nie podduszała. :diabloti: Ze smyczy mam jedną przepinaną 3,2m - i jak nie chce mi się brać linki ani flexi to idzie kundel właśnie na tej. Mam z AmiPlaya 180cm, i ją biorę gdy idziemy np. [B]do lasu i wiem, że zaraz młodą spuszczę[/B]. Na tym Rogzie chcę psa nauczyć ładnie chodzić przy nodze, etc. Wybrałam właśnie Rogza dlatego, żeby ładnie się w ręce układał i nie obdarł mi dłoni jak na początku pies zechce pociągnąć.[/QUOTE] W lesie nie wolno spuszczać psów :diabloti:
  14. [quote name='agairiki']Nie wiem nawet czy normalny człowiek jest w stanie wyobrazić sytuację, kiedy na ulicy dwójka DOROSŁYCH ludzi wszczyna jakieś kłótnie i przechodzi nawet do kopania... o.O[/QUOTE] U nas to się dzieje, ale w nocy i w wykonaniu bezdomnych albo pijanej młodzieży :lol: Sąsiadka tamtego lata wylała na takich dwóch, młodych, kipiących testoteronem samców o 3 nad ranem kubeł zimnej wody z drugiego piętra :diabloti:
  15. [quote name='Karolina.']I ty to tak sama sama robisz? Bardzo fajne! :loveu: No ale, to teraz trzeba Jaxowi kupić fioletową obróżkę i smyczkę żeby pasował do właścicielki :grins: :evil_lol:[/QUOTE] Sama, ale to nie dla mnie - robię głównie na zamówienie i na sprzedaż, jak to wyżej właśnie :lol: Jaxowi natomiast już wystarczy obróżek i smyczek, i tak TZ krzywo juz patrzy :lol:
  16. [quote name='Dardamell']Mój ojciec nie musiał do nikogo podbiegać, bo to ona podbiegła do nich. Przeczytaj poprzedni post dokładnie. Sucz zrobiła dwa kroki. To jej pies był podbiegaczem. To ona nigdy nie pilnowała swojego psa a potem do wszystkich pretensje. Tak, tak juz zauważyłam, ze twoje psy są super hiper mega wychowane i chodzą jak maszyny. Nawet nie mrugają jak im na to nie pozwolisz. PaelinaBemol, nic nie działało na babsztyla. Jej matka była u nas cieciową. Z pozostałymi jej domownikami nie było problemu.[/QUOTE] Ej, wszyscy z tego kpią, a ja widziałam psa a_niusi, ba! byłyśmy na wspólnym spacerze i faktycznie jest super-hiper wychowany - gdyby inne psy były choć w połowie tak, jak jej sucz, to nie byłoby problemów :diabloti: A na babę po prostu wezwałabym policję - zarówno jako znęcanie, jak też jako drażnienie można to podciągnąć ;) pewnie by wiele nie zrobili, ale sama reakcja ludzi - odpowiedź na pytanie "co pani robi?!" "dzwonię na policję" działa trzeźwiąco :diabloti: Na pewno bym się z nikim nie kopała, nie bądźmy dziećmi ;)
  17. [quote name='Patmol']muszę wypróbować i te szelki do pasa biodrowego przypinane są smyczą z amortyzatorem? ja nie chodzę z psem po górach w niebezpiecznych miejscach, ale i w parku narodowym i w lesie pies musi być na smyczy[/QUOTE] Niekoniecznie, mogą być przypinane smyczą z amortyzatorem, a mozna też normalnie na smyczy psa prowadzić - jak komu jest wygodnie, z moim małym to pewnie bym go pod nogami pogubiło ma amortyzatorze i oboje byśmy skończyli na dnie przepaści :diabloti:
  18. [quote name='a_niusia']na tej raczce jest koleczko. nie wiem, czy sa wygodniejsze. my nigdy nie bralismy psow w gory w miejsca, ktore sa niebezpieczne i w ktorych musialyby byc caly czas uwiazane. ale teraz mamy wiecej takiej roboty, ze pies nie moze luzem biegac, potrzebne sa nam dwie rece i jeszcze dodatkowo moj tz robi kurs przewodnika, wiec spoko moglby brac psa, a nie ma co liczyc na to, ze nasz pies zajmie sie na wycieczce gorskiej, na ktorej nikt sie nim nie zajmuje, lazeniem przy tylku pana. a tak bedzie miec super zajecie-bedzie pana ciagnac. moja siora miala takie szelki w gorach i dla jej psa sprawdzily sie super.[/QUOTE] Jednak nie idź na dwór, bo burza idzie :diabloti: Tez mi się zdaje, że będą takie szelki wygodniejsze do chodzenia po górach - myśmy te siodełkowe tez wzięli właśnie do łażenia dluższego, lepiej rozkłada się ciężar psa i łatwiej ciągnąć.
  19. [quote name='a_niusia']mam nadzieje, ze dobrze leza. czekamy na pas biodrowy, zeby sie przekonac, czy dobrze beda spelniac swoja funkcje, ale szkoda mi je brac na deszcz:)))[/QUOTE] Jak dla mnie - dobrze leżą, ale ja się nie znam :lol: Na deszczu się nie roztopią, nie bój się :diabloti:
  20. a_niusia, super wygląda! Pasuje jej ;)
  21. Wysłałam dla Kseni pieniądze za lipiec na nowy hotel.
  22. Też zawsze biorę psa z drugiej strony, niż idę, dlatego staram się chodzić np. przy ścianach budynków - nigdy nie wiadomo, co przyjdzie do głowy choćby małym dzieciom puszczanym samopas :roll: Już jedne poznały mój przemiły głos :diabloti:
  23. Hihi, ciekawe co na to TŻci :lol:
  24. Pudle, yorki itd. wcale nie muszą uczulać mniej, zależy, na co konkretnie jest uczulenie (bo na "sierść" to się zwykle mówi, a alergia jest na co innego). Mnie - alergiczkę - uczulał i york, i pudel, i długowłosy kundelek, a nie uczula mnie mój terier rozrzucający sierść po chałupie ;) Trzeba przejechać się do paru hodowli po naświetleniu problemu i sprawdzać, czy reakcja natychmiastowa się pojawi - choć reakcja może być i po kilku miesiącach mieszkania z psem. To tak odnośnie alergii ;)
  25. Obstawiam, że jeśli suka jest za gruba oraz dodatkowo ma problemy z sierścią, to trzeba zwiekszyć ruch, zmniejszyć/zmienić jedzenie, bo jednak nie jest takie super - to, co jest dobrej jakości, niekoniecznie będzie służyło danemu psu. Jest wiele dobrych karm, poszukaj dobrze. Ja się nie spotkałam z pogorszeniem sierści u psów/kotów po zabiegu, u mojej koty sierść ostatecznie odrosła po ok. 10 miesiącach.
×
×
  • Create New...