Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='Gorzata']Nie mówię żeby go brać na pół roku. Tylko na kilka dni. Jesli alergia będzie silna od razu się pokaże. A pies przez te 2-3 dni nie przyzwyczai się. Lepsze to niż gdyby wzięła psa i potem okarze się, że mąż ma alergię i pies wróci do schronu.[/QUOTE] Wybacz, ale dla psa to ma ogromne znaczenie - wiem, bo widziałam masę psów, które wyszły ze schroniska i jak wracały, to była masakra. Jest masakra nawet jak pies wychodzi na dłuższy spacer - psy potrafią wyć, zapierać się, żeby nie wrócić do boksu. Jeśli dla Ciebie pies to zabawka "do sprawdzenia", czy ktoś ma alergię, to może nie powinnaś mieć psa. Jak ktoś się boi alergii - to niech nie bierze psa wcale. Są leki, jak ktoś jest dorosły, to da sobie radę - oddawanie psów to zaden sposób. I nie, alergia - nawet silna - niekoniecznie pokaże się po 2-3 dniach. Nawet po tygodniu. U mnie na kota wyszła po kilku tygodniach - miałam oddać, bo się "nie sprawdził"? Doczytałam Twojego posta - wybacz, ale schronisko wydające psa "na próbę" powinno zmienić prowadzących. Pies traktuje dom jak wycieczkę? A czy w ogóle jesteś w stanie opisać objawy np. stresu u psa?
  2. [quote name='Gorzata']Ja też jestem uczulona na zwierzęta. O ile dobrze pamiętam mam podobne wyniku testów jak twój mąż. Wiem z doświadczenia że na króliki jestem uczulona. Ale bardzo chciałam mieć psa. Kupiłam yorka lecz jak sie okazało po roku że to nie do końca york. Musiał być zmieszany z czymś innym bo jest większy niż przecietny i jego włosy nie sa takie jak u innych (prawdopodobnie jest to sierśc z włosem bo cały czas rośnie). Po roku wzięłam psa ze schroniska. Zwykłego kundelka. W październiku mineło 2 lata odkąd mam tego "yorka". U mnie nic się nie dzieję. Kundelek śpi ze mną w łóżku koło mojej poduszki. ;) [B]Weź psa ze schroniska na kilka dni na próbe. [/B]Jesli nic się nie będzie działo to nic dziać się nie powinno. Chociaż uczulić można się w każdej chwili i każdy może. Jeśli jednak chcesz mieć większa pewność to kup psa z włosem. ;)[/QUOTE] O, to jest namawianie do głupoty - weź psa na kilka dni na próbę, a potem co? Odda? Ty w ogóle myślisz, jaką ten pies będzie miał w takiej sytuacji zrobioną sieczkę w głowie?
  3. Dopiero doczytałam odnośnie drzwi do łazienki, tzn. odkręcania kratki :oops: Chciałam poddać pomysł, który jest u nas w domu - mianowicie drzwi są zrobione na łańcuszek. Do drzwi jest przyczepiony haczyk, a do framugi łańcuszek, no i się zaczepia - drzwi się nie domykają w ten sposób, a mieści się jedynie kot ;) Bardzo wygodne rozwiązanie :)
  4. [quote name='Patik']sprawdz jeszcze w krakvet.pl (dla mnie najlepszy sklep internetowy,ale nie jestem pewna czy maja) ja zawsze z tamtąd zamawiam ,tylko nie wiem czy jest albo zooplus.pl[/QUOTE] KrakVet karmy nie ma, rzadko kiedy jest, poza tym KrakVet ma wiele za uszami i nazwałabym go raczej dość kiepskim sklepem, jeśli chodzi o obsługę klienta ;) W Zooplusie jest, ale droższa i mniejszy wybór, w ZooExpress jest największy - wiem, szukałam niecały tydzień temu.
  5. [quote name='smyczek']nie sugeruj się tak bardzo rasą. ja bym poszedł do schroniska i wział jakiegokolwiek psiaka[/QUOTE] A czy widzisz tytuł wątku i czytasz, czego ludzie szukają? Bo jedynie część z nich jest w stanie ze swoimi wymaganiami wziąć psa ze schroniska.
  6. [quote name='karollka']A orientujecie sie czy we Wroclawiu mozna ja kupic gdzies bezposrednio? Czy moze jest jakis dystrybutor?[/QUOTE] Jedynie sprzedają w sklepach opakowania 800 gram i na wagę - ale zupełnie się nie opłaca, cena za kg wychodzi jakaś horrendalna. Ja zamawiałam z zooexpress.
  7. Przekleiłam do pierwszego postu. Fajnie, że Ksenia zdobywa coraz więcej deklaracji.
  8. [quote name='andromeda']Popieram dziewczyny :) Odpuść sobie ten tłuszcz z kurczaka. Obecnie karmie Trainerem z jagnięciną i jestem mile zaskoczona karmą. Jeżeli można powiedzieć o kupie że jest cudna to własnie taka jest :):) Puki co zero reakcji niepokojących. Na poprawę włosa muszę poczekać. Mały wcina karmę jak szalony! Z braku wersji medium kupiłam mini. Granulki maciupkie ale jak widać małemu nie robi to różnicy :)[/QUOTE] No my mamy Trainera, ale pies chory, więc na razie ma głodówkę. Też byłam nim miło zaskoczona, że młody tak dobrze reaguje. [quote name='Patik']Weterynarz powiedział ,że nie koniecznie muszą być widoczne , bo one potrzebują tylko 5 sek. na pożywienie się i schodzą z psa. I tak muszę dać jej kropelki i moze akurat to to choć szczerze wątpię.[/QUOTE] No tak, tylko nadal muszą być w otoczeniu.
  9. [quote name='Vectra']ooooo to jest właśnie , to co miałam na myśli ;) [URL]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/150577_436319626424275_1699875982_n.jpg[/URL] nazewnictwo swoje robi .... np tak jak w przypadku psów rasowych , gdzie psiaki które nie rokują wystawowo , określa się - do kochania - czyli analogia sama z siebie brzmi , ze te wystawowe nie są kochane ;)[/QUOTE] Szczerze mówiąc - kiedyś próbowałam pare osób przekonać do innego nazewnictwa. Ludziom jednak (dodam: ludziom ze wsi na wschodzie) było obojętne, czy oni mają psa, czy się nim opiekują. Nadal siedział na łańcuchu.
  10. A ma pchły? Bo alergia na pchły jest na ugryzienia, wiec musiałaby je mieć, na pewno byś zauważyła ;) U nas zmiany są najwcześniej po 2-3 tygodniach widoczne, a tak bardzo dobrze widoczne - po ok. miesiącu. Przy czym im mniejszy pies, tym szybciej, bo szybsza przemiana materii. Ja tez bym nie ryzykowała z olejem, tzn. np. Jax jadł z olejem drobiowym, ale nie było za dobrze - sierść się sypała. U młodego psa z alergia nie ryzykowałabym, żeby nie pogłębi reakcji.
  11. No, ja regularnie a maila schroniskowego dostaję wiadomości z adresem i żądaniem (nawet nie prośbą), żeby przyjechać odebrać psa, bo ktoś wyjeżdża itd. I zawsze są zdziwieni, że schronisko nie przyjmuje psów od osób prywatnych - bo przecież po co szukać domu, skoro ktoś wie, że za dwa miesiace wyjedzie, lepiej dać psa do schronu, bo schronisko to jest takie cudowne miejsce jak hotel.
  12. [quote name='karollka']Czyli myślisz ze lepiej podać trainera dla dorosłych niż to Healthy Paws? Bo z tego co czytałam to w Trainerze nie ma w ogóle tłuszczu drobiowego. A jakie jest dawkowanie dla psa którego waga docelowa ok. 3kg? Bo z tego co zrozumiałam wyżej masz tą karmę LadyS?:)[/QUOTE] Tak, to jest karma monoproteinowa, my mamy wersję z królikiem. To, czy lepiej podać jedną karmę czy drugą - musisz stwierdzić sama :) Dla psa 3 kg dawkowanie to 60 gram.
  13. My psu półrocznemu podawaliśmy "dorosłą" karmę, pies waga docelowa (obecna, gdy jest dorosły) 5,5 kg.
  14. Niestety ja przez tydzień jestem wyjęta z treningów. Wrocławianie, uważajcie - jesli macie osłabione psy, nie dawajcie im się kontaktować z niepewnymi czworonogami czy łazić po bardzo zapsionych terenach - panuje wirus (mój młody go właśnie złapał), ktory powoduje m.in. zapalenie układu górnych dróg oddechowych i nieżyt układu pokarmowego, nieraz to pierwsze zupełnie bez objawów - jak u nas.
  15. [quote name='AmeliaR']"Pomagaczem" nie jestem. Wolontariat od prawie półtorej roku, wizyty 5 razy w tygodniu, zajmuję się ASTami. Każdy pies ma obrożę, nie było niebezpiecznych wypadków. Fakt, większość psów siedzi osobno, ale nawet te, których w boksie jest 3 mają obróżki. Zgodzę się, że tam gdzie jest więcej psów to obroże mogą stwarzać zagrożenie. Mówię tylko, że jest to wykonane :)[/QUOTE] Jeśli boks zbiorowy ma 3 psy, to można powiedziec, że jest kameralny. W moim schronie boks zbiorowy ma powyżej 10 psów minimum.
  16. Z chorymi ludźmi najlepiej jest zrobić tak, że będzie się dzwonić do odpowiednich służb jak tylko zauważy się latającego psa, nie wchodząc jednocześnie w interakcje i nie pokazując się ;)
  17. [quote name='agusiazet']Jeśli w ogóle się uda![/QUOTE] Nie mów tak - Cinkowi się udało, Iwie też się uda!
  18. [quote name='Vectra']W dużym zagęszczeniu psim , to chyba mocno niebezpieczne by miały obroże , prawda ? Tak ruszyć wyobraźnią , to niezłe wypadki mogą się zdarzyć ... Tak sobie myślałam , ciekawe czy to plaffy to nie ściema i tej strony i obroży nie uwidzimy :wink: Mieczysław dziękuje za komplementy ;)[/QUOTE] Ano niebezpieczne, no ale wiele "pomagaczy" tego nie widzi, wydaje im się, że dobre schronisko = obroże na pieskach ;) Też mam wątpliwości co do plaffy, jakoś dziwnie długo im schodzi :diabloti:
  19. [quote name='AmeliaR']Powiem Wam, że możliwe jest, żeby każdy pies w schronisku miał swoją obrożę. W Opolu aktualnie jest około 160 psów i każdy pies ma swoją obrożę :) Co do Plaffy, to sama jestem ciekawa jakie będą ceny, baaardzo ciekawa :D[/QUOTE] To zależy od wielu rzeczy, choćby liczebności boksów. U nas psów jest prawie 300, liczne boksy ogólne - nie ma szans na obrożę w większości przypadków.
  20. Szkoda, że nie wprowadziliście klatki od razu, połączenie metod mogłoby działać szybciej, albo chociaż teraz nie tracilibyście czasu teraz, bo przyzwyczajenie psa do klatki może trwać kilka dni albo tygodni.
  21. Przede wszystkim obroże dla każdego psa trzeba by pewnie w 25% przypadkach wymieniać - bo psy je sobie zdzierają w kojcach same czy nawzajem.
  22. Ja jej robiłam dwie czy trzy serie już, tekst jest nawet w peirwszym poście i fotki.
  23. Jest to kundelek ;) Szczenię jest w stanie być podobne do wielu ras, co nie sprawi,ze gdy dorośnie, nadal będzie ;)
  24. [quote name='Vectra']co jest niezgodne z prawem ? uśpienie niebezpiecznego psa ? pierwsze słyszę. raczej powinien im się ktoś do dupy dobrać , za to że pies stwarza zagrożenie i nie jest odpowiednio zabezpieczony. To jest kaukaz tak ? to tak one na liście są ;) i tu się wykorzystuje akurat tą ustawę.[/QUOTE] No, tylko "agresja" musi być odpowiednio poświadczona itd. Nie da się pójść do weta i powiedzieć "pani, uśpij pan tego psa, bo agresywny" (przynajmniej w teorii się nie powinno dać). Ja nie mówię, że ten pies jest super i powinniśmy mu zbierać na hotel :diabloti:, tylko po prostu prawo to prawo ;)
×
×
  • Create New...