-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
[quote name='motyleqq']to akurat nie jest trudne do zrealizowania :lol: a czemu?[/QUOTE] Bo wokół jest zbyt wielu nienormalnych ludzi z jeszcze gorszymi psami - luzem :lol:
-
[quote name='omry']O raaany, jednak to ja bym chciała móc tak spuścić psa w parku. To jest ten plus posiadania psów wokół których nie krążą mity i stereotypy..[/QUOTE] O, to ja mam odwrotnie - w życiu bym nie chciała spuścić psa w parku :lol:
-
[quote name='Unbelievable']jaki ten TOTW? Gram zaczął wyglądać normalnie jak kupiłam mu orijena wysokobiałkowego i dosyć kalorycznego, teraz dostaje minimum 29-30% białka[/QUOTE] Ajuś jadł TOTW ode mnie, z jagnięciną, to jest ten niżej białkowy, bo Jax innego nie może, nie ma problemów z muskulaturą, wręcz przeciwnie. Wyżej białkowy (coś koło 30%) jest ten z bizonem i przepiorką.
-
[quote name='Balbina&F']No tak, bo jakby TOTW czy BARF mógł szkodzić ? Hmmm, ja ile psów spotkałam tyle czuło się na royalu bardzo dobrze. Ale są różne przypadki, więc jak pies woli inną karmę to niech ją je. Najlepsze jest to co służy :)[/QUOTE] Ależ ja nie mówię, że nie może - nie spotkalam się, żeby rybny TOTW szkodził, żadnemu psu, z którym miałam do czynienia; inne smaki czasem powodowały wzdęcia itd. Natomiast z BARFa sama zrezygnowałam, bo nie był tak dobry, jak chciałam. I gdyby RC kosztował np. 150 zł czy w tych okolicach za 15 kg, to byłaby dla mnie dobra cena za taką jakość. Obecnie to drogo... jak to za zboże :diabloti:
-
[quote name='mshume']Mnie renomowana hodowczyni przy odbiorze psiaka poleciła karmić go RC puppy, bo rzekomo nie było nic lepszego pod słońcem niż RC, ja karnie jakiś czas karmiłam psa tą paszą dla kur ;) - ach ta kukurydza- pies wymiotował czasme żółcią, miał gazy, przeszłam więc na adult sensible, nieco lepiej, ale bez rewelki. Odkąd pies je Wolfsblut Wild Duck i Fish4dogs ma super formę i włos dwa razy gęstszy. Cenowo wychodzi tak samo. Jakości nie da się porównać.[/QUOTE] Otóż to, tez mieliśmy próbke Fish4dogs i też psu smakowało, a zapach powalał :lol: [quote name='Balbina&F']Z tego co mi mówił weterynarz to wymioty co jakiś czas albo biegunki co jakiś czas nie są spowodowane złą karmą, tylko innymi czynnikami ;)[/QUOTE] :roll: No tak, bo jakby RC mógł szkodzić. [quote name='gryf80']royal ma niezłe diety weterynaryjne(nie chodzi mi o cene,bo drogo ale o efekt leczniczy)[/QUOTE] Właśnie na RC Intestinal pies przyjaciółki miał sraczki jak stąd nad morze :evil_lol: Przeszło na BARFie, nie pojawiło się znów na TOTW.
-
[quote name='Balbina&F']Chyba kilka stron pisania o jednym i tym samy nic nie daje :) :) :) :**-są psy i jest ich całkiem dużo którym nie służy karma taka jak TOTW. Psu z wrażliwym żołądkiem może nie służyć mieszanka pieczonej przepiórki, jagód, przecieru pomidorowego, wędzonego indyka i ziemniaków ;) Swoją drogą z tego co wiem to pieczone/wędzone mięso nie jest wskazane dla psa? Acha, i jestem pod wrażeniem troski większości dogomaniaków o kieszenie ludzi kupujących royala :* :**- jak psu coś służy to nie zawsze patrzy się na cenę ;) Ja wolę zapłacić 20zł więcej i mieć zdrowego, radosnego psa niż oszczędzać i patrzeć jak psiak się męczy. Ale dla psów którym to służy- czemu nie? A z jakością to bym polemizowała, naprawdę ;) Dla mnie to jest pojęcie względne, według mnie rc ma wysoką jakoś natomiast swojemu psu nie dałabym karmy z wędzonym mięsem, z taką wybuchową mieszanką warzyw i owoców. Ale każdy daje to co lubi(pies, oczywiście :) ) .[/QUOTE] Hihi, a to ciekawe :lol: Bo wiesz, mam psa z wrażliwym żołądkiem, alergika i jakoś żyje na tym pieczonym i świeżym łososiu, natomiast źle żył na zbożu :lol: Nie spotkałam się jeszcze z psem, któremu TOTW nie służył, szczególnie ten rybny - spotykam natomiast baaaardzo wiele psów, którym on właśnie służy - i to alergików, wrażliwców itd. A co ciekawsze, sama miałam w najbliższym otoczeniu dwa czy nawet trzy przypadki, kiedy zmiana z żywienia RC na cokolwiek innego - inną karmę, BARFa, gotowane - okazała się zbawienna, bo z psa przestała się lać sraczka ;) Ja rozumiem, że komuś może się nie podobać "nagonka" na RC, ale takie wychwalanie pod niebiosa nie jest wcale lepsze ;)
-
Mój pies jest psem, a nie kurą, dlatego daję mu odpowiednio przystosowaną karmę bezzbożową, a gdyby nie miał alergii - dostawałby BARFa ;)
-
A ja mam tylko balkonowe okna, więc nie mam problemu z parapetami :evil_lol: Jak nas nie ma, to pies zostaje w klatce, a i tak kratkę za oknem (nie mam balkonu, tylko balustradę) mamy dwupoziomowo zabezpieczoną siatką.
-
[quote name='Amber']Nie no argument "bo to nie jest ten stary" to naprawdę nie argument. Ciężko robić karmę wciąż z tych samych owiec :p A jaki był skład starego RC? Nie wiem czemu Acana, takie porównanie tu padło. Dużo bezzbożówek lub karm w wysoką zawartością mięsa nie służy psom. Nie tylko Acana.[/QUOTE] Raczej, jak wynika z mojej obserwacji, karm z dużą zawartością białka - to fakt. Często są biegunki, wypadanie sierści itd. Natomisat częśc karm bezzbożowych ma wersje niskobiałkowe, na których psy mają się bardzo dobrze ;)
-
[quote name='malyszek']Dziękuję Ci bardzo za wsparcie :) Dzięki Tobie udało mi się nie zwariować :) Jutro będę miała środek do dezynfekcji powierzchni więc wszystko porządnie wysprzątam...Tylko nie wiem co np. z fotelem i kanapą na których on sobie przesiadywał.....Ich nie zdezynfekuję, bo są z materiału, a przecież nie wyrzucę :/ Duża jest szansa, że złapaliśmy od niego to robactwo? :-o[/QUOTE] Generalnie glistą psią jest trudno się zarazić człowiekowi, prawdę mówiąc to musielibyście jeść jego kupy co najmniej, że tak nieapetycznie powiem - o wiele większa możliwość zarażenia się jest u dzieci w piaskownicy, gdy wkładają do ust brudne ręce, niż z przebywania z psami posiadającymi glisty. Glista psia jest dla człowieka niebezpieczna dopiero w chwili, gdy jest nią człowiek zarażony. Jeśli w kupie glisty były martwe, to szansa zarażenia się znacznie spada - nie panikowałabym, ja miałam u siebie wiele szczeniąt ze schronisk, praktycznie wszystkie z glistami i nie zaraziliśmy się. Kanapę i fotel po prostu bym przeprała jakimś preparatem do mycia tego rodzaju powierzchni. Najważniejsze teraz to zachowywanie higieny przez Was - tzn. mycie rąk po kontakcie z psem, wyparzanie psich misek i nie stosowanie wspólnej powierzchni dla misek, wspolnych widelców (np. do rozgniatania żarcia w misce) itd.
-
[quote name='malyszek']I tak będę u weterynarza, bo muszę wziąć aniprazol dla suczki rodziców, bo mały miał z nią kontakt i lepiej niech ją też odrobaczą, to zapytam o tą dawkę przypominającą. Ze zmianą lepiej poczekam-on odpocznie, a i ja muszę psychicznie odsapnąć...A kiedy to wszystko powyparzać?W ostatnim dniu aniprazolu?[/QUOTE] Ja wyparzałam po ostatniej dawce + następny raz po przypominającej :)
-
[quote name='Sybel']Co do podkładów, w szkole rodzenia nam polecono Seni 60x90 cm [URL]http://www.aptekadomowa.com/senisoftpodkladyhigieniczne90x605szt-p-2950.html[/URL] Podobno w moim szpitalu te się najbardziej sprawdzały, bo mają dobry, nieprzemakalny spód. Ojoj... Ile jeszcze jest do kupienia... Uhhh... A dzis trenowałam obsługę wózka, żeby nie być zupełną ciemną masą, jak się Młody urodzi :D Ale fajny jest :D[/QUOTE] Takie podkłady są bardzo dobre, tylko ja mówię z perspektywy tymczasowania szczeniąt - rzeczywiście nie przemakają i dobrze trzymają wilgoć.
-
[quote name='malyszek']Słuchajcie.....Moje stworzonko dzielnie wytrzymało 8 godzin samotności-bez żadnych przykrych niespodzianek :) a na spacerze wyczekiwana od wczoraj KUPA!!A w kupie białe flaczki ( dość długie)-myślę że to robale....Nigdy w życiu nie myślałam, że to powiem, ale mój pies ma robale :) nie wadala swoich jelit tylko ma ROBALE!!Jak mogłam do tego dopuścić :( W moim biednym maluszku szalały takie paskudy!!Czy to może być wina Pratela?Nie wytłukł wszystkiego?Teraz mamy Aniprazol, dzisiaj druga dawka. Mam nadzieję, że poradzi sobie z tym g.wnem!Co polecacie na wątrobę?Bo po tym odrobaczaniu i antybiotyku będę musiała włączyć mu coś na wątrobę i jakiś probiotyk chyba??Co do karmy, to myślę że kolor kupy to jest właśnie wina royala, więc koniecznie musimy rozejrzeć się za jakąś lepszą karmą....Tylko nie wiem czy od razu, czy dać psu trochę odpocząć?Dzisiaj kupa była już ładniejsza, ale nadal żółta... I jeszcze jedno:po odrobaczeniu wszystkie kocyk, legowiska, zabawki rozumiem że do wyrzucenia?Czy wystarczy pranie?Co z podłogami-trzeba je jakoś dezynfekować?Może moje pytania są głupie, ale nigdy nie miałam doczynienia z robalami....[/QUOTE] Karmy na razie nie zmieniaj, bo za bardzo go obciążysz - poczekaj, aż wydobrzeje. Probiotyki i coś na wątrobę raczej się przyda, tylko ostrożnie z tym - ja moim małym szczylom na DT zawsze przy odrobaczaniu dawałam siemię lniane zaparzone, ale tutaj bym nie ryzykowała, jeśli jest kłopot z układem pokarmowym. Ja po pozbyciu się robali prałam wszystko w gorącej temperaturze/wygotowywałam/przelewałam wrzątkiem, podłogi czymś chemicznym, co usunie ew. zarazki. Nie przejmuj się tak, że dopuściłaś do tego, że pies ma robale - to się po prostu zdarza. Pratel jest średnim środkiem, tzn. działa dość słabo i raczej ma mniejsze spectrum, Aniprazol będzie ok, na pewno wszystko wytłucze, nie pamiętam tylko, jak jest z dawką przypominającą, czyli wybijającą drugi "miot" robaków.
-
Brit Care nie sprawdzi się u psa alergicznego, z alergią na drób (mówię o wersji z jagnięciną), bo ma tłuszcz drobiowy w każdym smaku. Wiem, bo szukałam czegoś dla mojego psa i właściciele alergików odradzali mi wszelkie karmy zawierające tłuszcz drobiowy. Tam są z tego co pamiętam trzy wersje - z indykiem (czyli odpada), z jagnięciną (malyszek pisała, że też odpada, bo po jagnięcinie są gazy), no i ew. z rybą zostaje - no ale mówię, drób tam jest.
-
5 mieś owczarek niemiecki boi sie wszystkiego/sunia w DT na resocializacji
LadyS replied to a topic in Strachliwość
To może być okres lęku, szczególnie jak zaczęło się nagle. Dobrze byłoby, gdybyś miała pod ręką jakiegoś dorosłego, spokojnego i zrównoważonego psa, z którym chodzilibyście na spacery. Dużo pracuj z sunią, a jak będzie miała w Tobie oparcie, to będzie spokojniej do wszystkiego podchodzić i zdawać się na Ciebie.- 222 replies
-
Wiesz co, a pies miał robione jakieś testy na tę swoją alergię, nadwrażliwość? Myśmy mieli w zasadzie na każdej karmie problemy, dopiero na TOTW rybnym się skończyło - to jest karma bezzbożowa, bez by-products (czyli rogów, kopyt), ma kwasy omega itd, zresztą możesz poczytać o niej w necie - no i jest rybna, więc dla alergików. U nas jest uczulenie na drób wszelkiego rodzaju, zboża i nabiał - więc tego wszystkiego unikamy. Do tego objawy się wzmagają, gdy karma jest wysokobiałkowa, a TOTW ma 25% białka. Najlepiej, gdybyś znalazła kogoś, kto da Ci próbkę karmy albo zamówiła małe opakowanie i powoli wprowadzała - ja niestety obecnie mam jagnięcinę. U nas też był problem z sierścią (wypadanie, matowienie itd), pomogła właśnie zmiana karmy + Dermatex i olej z pestek winogron.
-
Nie mozna usypiać kilkutygodniowych kociąt i szczeniąt. Usypia się ślepy miot. I uważam, że jest to mniejsze zło i egoistyczne jest ratowanie jednego istnienia, gdy cierpi ich już kilka tysięcy.
- 41 replies
-
- mały piesek
- problemy z psem
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='malyszek']Matko boska....Kilka razy zdarzyło się, że kupa była delikatnie pomarańczowa...Może to była krew?Ale to po jednej-dwóch kupach wracało do normy, myślałam, że coś po prostu zeżarł, bo zazwyczaj działo się to po wizycie u moich rodziców(a mama lubiła go podkarmiać po kryjomu),ale teraz przyrzeka, że nic mu nie dawała...Ja już nie mam siły...Siedzę w pracy i cały czas o nim myślę i o tym co czeka mnie w domu :([/QUOTE] Gdyby w kupie była krew, to byś widziała - w przypadku jelit zazwyczaj są po prostu skrzepy krwi, kupa nie zmienia koloru. Obstawiam, że to jednak problem z żarciem - dla mnie np. nieco luźna kupa zawsze, tak jak pisałaś, nie jest czymś normalnym.
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
LadyS replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Reaktywowany bazar na Cinka - 30 ogłoszeń za 5 zł: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225925[/url] -
[quote name='malyszek']Jeżeli dzisiaj w kupie nie będzie robali, to będzie trzeba zrobić badanie kału....Ale jeżeli to nie był robal to co?Ja już mam jakieś czarne myśli, że może on swoje jelita wydala......ale to jest chyba niemożliwe??Gdyby to było coś strasznego to chyba nie zachowywałby się normalnie?Chociaż z drugiej strony sobie myślę, że to jest pies po przejściach-skoro dał radę ze złamaną nogą chodzić aż sama mu się zrosła, to teraz też może się nie skarżyć .... :( A jaką karmę je Twój?Myślisz, że to może być wina RC?[/QUOTE] Gdyby wydalal jelita, to byłaby krew i pies na pewno nie czułby się dobrze, spokojnie ;) Mógł równie dobrze coś zjeśc, np. kawałek plastiku, gumy - trudno powiedzieć. Mój młody je obecnie TOTW rybnego na zmianę z jagnięciną. Nie wiem, czy to wina RC w tym przypadku - wiem, że pies znajomej jechał na RC Intestinal przez trzy miesiące i miał mega biegunki po wszystkim, łącznie z RC, z częstotliwością kilka razy w tygodniu - na BARFie przeszło, no ale on nie jest alergikiem.
-
Pytam, bo mój też ma alergię, wiec je po prostu karmę dla alergików - po RC wiele znanych mi psów prędzej czy później miało problemy żołądkowe. A co do robaków - najlepiej zrobić badanie kału, bo tak to można tylko zgadywać...
-
A czemu je Hypoallergenic? Glistę psią można zobaczyć tutaj: [url]http://www.pasozyty.com.pl/Glista-psia-Toxocara-canis.html[/url] to takie cienkie, białe. A jak pies się zachowuje? Jaki ma brzuch? Twardy, nabrzmiały, pojękuje przy dotyku?
-
Poszerzona lista ras psów uznawanych za agresywne
LadyS replied to Dina2's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='xxxx52']LadyS-spaniele zolte te ktore sa w schroniskach ,czy one mialy metryke i rodowod ,to nie wiem. znam natomistast 2 spaniele anioly.czarny i czarno brazowy.Ludzie kupili je na bazarach od pseudo .sa to wspaniale wrazliwe psy .[/QUOTE] Jak z pseudo, to nie są to spaniele, tylko psy spanielopodobne ;) -
Poszerzona lista ras psów uznawanych za agresywne
LadyS replied to Dina2's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='xxxx52']byc moze ,TTB to sa psy tj Staford?Czlowiek cale zycie sie uczy i tak glupi umrze czy nie. Te psy juz pisalam nie sa agresywne od urodzenia ,ale staja sie niebezpieczne tylko w zlych rekach,gdyz sa nadzwyczaj oddane opiekunowi ,nie wrazliwe na bol,silne,potrafia wszystko uczynic dla swego opiekuna.Te wlasnie zalety sa ich zguba .ja osobiscie mam respekt przed tymi psami mialam wiele miesiecy Sabe mieszanca z ta rasa tzw.niebezpieczna ,ktora byla wspanialym psem no i jest.Tych wlasnie ras jest jak na lekarstwo u nas ,gdyz wysokimi podatkami ,oraz roznymi obowiazkowymi platnymi szkoleniami zniechecaja ludzi do tych ras.Poza tym tych nie wolno sprowadzac za granice ,musza byc kastrowane no i nalezy miec zezwolenie na ich posiadanie np.w domu wielorodzinnym czy zezwolenie od wladz miasta czy gminy ze mozna takie psa posiadac. Uniknely wczesniej czesto pojawiajace sie psy tj rotweilery,dobermany,kaukazy[/QUOTE] Każdy pies może być niebezpieczny w nieodpowiednich rękach, a szczególnie te rasy, które mają skłonność do pobudliwości, gwałtowności czy określonego temperamentu. -
O, staficze ADHD to prawie jak jackowe ADHD :lol: Może poznamy się z Bucusiem osobiście w wakacje :)