Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='evel']No wiesz, wyrodna matko?! :mad: Sto lat, mój najulubieńszy jrt! :multi:[/QUOTE] Hihi, Jax gdyby mógł, to by podziękował :lol: Ja pamiętałam o jego urodzinach, tylko napisać zapomniałam :evil_lol:
  2. Parę sztuczek na rozluźnienie: [video=youtube;zK8DY8xshXg]http://www.youtube.com/watch?v=zK8DY8xshXg&feature=plcp&context=C472c14bVDvjVQa1PpcFNNuykk9gZg2CPDce-rGfMgn1LAsrEGkj0=[/video]
  3. Wysyłałyśmy Cinka trzem osobom ostatnio, ale nigdzie się nie spodobał chyba, bo nikt nie odpisał... No i nie ma zdjęć z kotami, o które prosiłam już półtora tygodnia temu,a które na pewno by się przydały.
  4. A w ogóle to zapomniałam powiedzieć, ale dwa dni temu Jax skończył rok :lol:
  5. Tu nie chodzi o brak schronisk, tylko o to, że ludzie ciągle traktują zwierzęta jak rzeczy. I choćby w oparciu o to, SdZ nie powinna w ogóle sugerować takiego rozwiązania - to jest otwarta zgoda na oddanie swojego "przedmiotu" - psa, kota, żółwia - bez żadnych konsekwencji.
  6. Parę osób mi pisało, że wysłało po 50 zł. Przekazałam też araman kontakt do Pani, która chciała coś wpłacić za pomocą Western Union.
  7. Sunia przebywa pod opieką Fundacji Adopcje Malamutów. Wszelkie wplaty prosimy kierować na poniższy nr konta, koniecznie z dopiskiem: DAROWIZNA - CODA numer konta 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 Kredyt Bank SA I Oddział KB SA w Poznaniu Dla przelewów zagranicznych: (IBAN) PL 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 (BIC) KRDBPLPW Kredyt Bank SA I O/Poznań al. Niepodległości 22 61-714 Poznań
  8. [quote name='bezag']Czy niemożnaby jakoś walczyć z takimi oszustami?[/QUOTE] Według prawa, są zupełnie czyści.
  9. [quote name='Orzełek']Czyli mamy zupełnie inne wyobrażenie interakcji człowieka ze zwierzęciem. Porównując sytuację do akwarystyki ja jestem zwolennikiem akwarium biotopowego, a Ty złotej rybki w kuli :) Moje akwarium będzie pewnie brzydsze, ale rybki w nim żyjące będą bliżej natury. Twoje śliczne, z kolorowym żwirkiem, ale nawet rybka w nim nie będzie do końca prawdziwa... :)[/QUOTE] Trafiłes jak kulą w płot, bo mam akwarium biotopowe wlaśnie, a złotych rybek nie lubię, tak jak kolorowego żwirku :lol: Ja po prostu uważam, że to człowiek angażuje i planuje psu czas, a nie on sam sobie. I tym się głównie różnimy.
  10. [quote name='Orzełek']Twoje prawo mieć takie zdanie :) Moim jednak zdaniem pies jako ZWIERZĘ lepiej się czuje na świeżym powietrzu niż w małym, przegrzanym mieszkaniu. Zakładając, że dziś ludzie pracują po 10 - 12 godzin, później zakupy itp, dzieci po szkole na korki itd... to pies skazany jest na samotność, której nie jest w stanie wynagrodzić mu nawet intensywny spacer. Na działce natomiast pies ma mnóstwo bodźców - inne zwierzęta, ludzi, naturę. Czytam artykuły jakichś pseudofachowców, którzy piszą, że pies świetnie sobie radzi z samotnością w mieszkaniu, kiedy właściciele są np. w pracy i po prostu przesypia ten czas. Ale co to za życie?? Zakładając, że śpimy 8 godzin, 8 pracujemy, a 4 zajmujemy różnymi sprawunkami, psu zostają CZTERY godziny życia, kiedy możemy się nim zająć![/QUOTE] Ja jestem ciągle w domu, bo w nim pracuję. Mój pies przesypia większość dnia, budząc się na spacery i ćwiczenie - nie wygląda na pokrzywdzonego. Tak samo zachowują się psy moich znajomych - zarówno te, które mieszkają w bloku, jak i te w domach jednorodzinnych. Z tą różnicą, że te ostatnie leżą sobie na podwórku, czy deszcz, czy śnieg, czy słońce. Czym się więc to różni? Jeśli pies biega wokół ogrodzenia i szczeka na przechodzących ludzi/przejeżdżające auta, to mogę zaryzykować dwa stwierdzenia - jest znudzony i niewychowany, albo niewychowany i sfrustrowany; dla mnie to oznaka oczywistego wieśniactwa, jak pies lata przy ogrodzenie i oszczekuje sobie ludzi, a właściciel jest zachwycony, bo piesek się spełnia :roll:
  11. Nie traktuję Cię jako dręczyciela czy ignoranta, tylko jako osobę subiektywną i uważającą, że "twoja racja jest najtwojsza", a to różnica ;)
  12. [quote name='dog193']Wiedziałam, że to się tak skończy, gdy tylko zobaczyła to w wiadomościach. Jak usłyszałam, że te zwierzęta nie mają trafiać do schronisk, tylko funkcjonariusze Straży dla zwierząt mają się nimi opiekować i znajdować domy, to pierwsza moja myśl "ciekawe, za ile dni to okno zamkną z powodu braku miejsc". [B]Dziwne, że o tym nie pomyśleli.[/B][/QUOTE] Nie mam dobrego zdania o SdZ i według mnie oni doskonale wiedzieli, że tak to się skończy - po prostu to kolejny rozgłos, znów o nich głośno, a teraz walczy się o 1%... [quote name='gameta']Pomysł z "oknem życia" zasługuje na miano najgłupszego pomysłu roku - choć mamy marzec, nie sadzę, by ktoś go przebił. Przyzwolenie na porzucenie swojego zwierzęcia, bez ponoszenia za to konsekwencji, powinno być publicznie piętnowane, jako rodziaj okrucieństwa a nie wychwalane w ogólnopolskich mediach. To, że taki będzie finał tej akcji przewidział chyba każdy, kto ma odrobinę pojęcia o skali bezdomności zwierząt w Polsce i jej przyczynach...[/QUOTE] Dokładnie tak.
  13. [quote name='Orzełek']Co się tyczy cen to przecież takie są fakty. Rodowodowe psy są 5 - 10 razy droższe niż te bez rodowodu. A co do rottków to uważasz, że na 40 m2 są szczęśliwsze niż w ogrodzie? Że wolą patrzeć w TV niż biegać wzdłuż ogrodzenia za listonoszem, ganiać ptaki itd.? Mój pies mieszkał w dostosowanej do jego rozmiarów, ocieplonej budzie, w zadaszonym i utwardzonym kojcu, a do dyspozycji mial ponad tysiąc m2 ogrodu. Kiedy był w domu to już po chwili zaczynał się wiercić i szukać ucieczki na zewnątrz. Nikt mi nie wmówi, że zwierzę takie jak pies (oczywiście o odpowiedniej sierści i podszerstku) będzie miał lepiej w mieszkaniu niż w ogrodzie. A jeśli jakiś hodowca by tak twierdził to sam wolałbym zrezygnować z zakupu od takiego osobnika :smile: A wracając do meritum to nie mogę znaleźć żadnego tańszego psiaka z rodowodem, z ras które mnie interesują. Ale mam jeszcze czas - postanowiłem zrobić nową budę oraz przenieść kojec[/QUOTE] Oj bredzisz, bredzisz. Owszem, są rasy (np. CAO, kaukaz), które wolą być w ogrodzie i stróżować. Ale jeśli porównasz dom z ogrodem, gdzie pies może "biegać wzdłuż ogrodzenia za listonoszem, ganiać ptaki" :roll: do domu z 40m2, gdzie pies będzie miał szkolenie i trzy porządne spacery dziennie, łączące się z wysiłkiem fizycznym i psychicznym - no to Twoje bieganie i gonienie ptaków zostaje trochę z tyłu. Jednak hodowcy (dobrzy hodowcy) znają się o wiele bardziej na rasie niż ktoś, kto miał jednego jej przedstawiciela czy po prostu o niej czytał. Tańszego psa z rodowodem zawsze da się znaleźc, trzeba tylko pytać, pytać i jeszcze raz pytać. Jak wyrobisz sobie kontakty z hodowcami i oni uznają Ciebie za dobrego właściciela, to sami dadzą Ci cynk o tańszych szczylach.
  14. [quote name='bezag']Aha. Czyli to stworzyszenie pseudohodowców?[/QUOTE] Dokładnie tak.
  15. A dla mnie to bardzo zły pomysł w polskich realiach.
  16. [quote name='yunona']Jeśli mogę coś powiedzieć na temat tytułu.... Zmieniłabym na bardziej optymistyczny , bo kreowanie , że nikt go nie chce moim skromnym zdaniem załatwia Cineczka. Tytuł w stylu adoptując Cinka zyskasz super przyjaciela i wielkie szczęście. Nuda i zastój za jego sprawą nie zajrzy do Twojego domu. Jamniś, który tryska żywiołością i radością odmieni Twoje życie .... itp. itd. Pomyślcie kobitki, należałoby go promować pozytywnie. Sorry jeśli kogoś uraziłam, ale z doświadczenia wiem, że narzekanie jest gorsze i daje kiepskie wibracje, odstrasza. Wystarczy popatrzeć właśnie na jego fotki, dla mnie on jest cudowny :) Poza tym wydaje mi się, że najlepszym domkiem dla Cinulka byłby domek już zapsiony (żeby miał toarzystowo) a wtedy łatwiej zaadaptuje sytuację zmiany miejsca.[/QUOTE] Cinek był promowany pozytywnie przez długi czas, a nikt nie będzie go utrzymywał w hotelu w nieskończoność. Ja nie jestem optymistką ;) Dla mnie też jest cudowny, ale ja mu domu nie dam, więc nic z mojego jego podziwiania nie wynika ;) Może mieć dom z psami, ale nie możemy ryzykować dania go do obcego samca - dlatego jedyne psy w jego przypadku to suczki, najlepiej mniejsze. Zapłaciłam następną część za Cinka, potem uzupełnie pierwszy post. Jak dostanę foty, to porobię ogłoszenia - fura, pamiętaj o zdjęciach z kotami.
  17. [quote name='Tepes'][COLOR="blue"]Jest śliczny na zdjęciach i [B]śliczny jak posiada go ktoś inny[/B]:evil_lol::loveu:[/COLOR] [COLOR="blue"]po za tym Ewcik czemu te pionowe są takie małe?[/COLOR][/QUOTE] To zupełnie jak mój Jax :diabloti:
  18. Ma Jupi to coś w sobie, śliczny jest!
  19. [quote name='Orzełek']No tak, ale biorąc psa ze schroniska albo bierzemy kota w worku (szczeniaka, z którego nie wiadomo co wyrośnie) albo wyrośniętego psa po przejściach, który może sprawiać kłopoty A skoro tak sobie rozmawiamy to może wyjaśnicie mi, człekowi nieobytemu z psimi sprawami, dlaczego z taką niechęcią patrzycie na niezarejestrowane hodowle, z których pieska można nabyć za 20% ceny psa rodowodowego?[/QUOTE] Bo te psy nie są rasowe. Z yorków wyrastają 10 kg potworki np. albo małe, straszne, roztelepane jazgoty. Rodzina TŻta ma CCta z pseudo - no wygląda jak pomieszanie doga niemieckiego z DC, na pewno nie jak CC.
  20. No niestety, teraz "niedzielni spacerowicze" wyłażą z domów, i to nawet z klatek obok - co oni z tymi psami robili w zimie, do kuwety przyuczali?
  21. Suńka dostała imię Coda. Suńka dziś: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-U0R6Zb_cn1c/T2drumXjGHI/AAAAAAAAAmo/RWuL7TCYJis/s500/DSCF1448_zmie%25C5%2584%2520nazw%25C4%2599.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-xgtSnylCrNE/T2drvNkuYII/AAAAAAAAAm0/m4hPqVdhZls/s500/DSCF1453_zmie%25C5%2584%2520nazw%25C4%2599.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-uzFx9Yk699U/T2drv2nxvmI/AAAAAAAAAm4/WUD4WDEv4YI/s500/DSCF1454_zmie%25C5%2584%2520nazw%25C4%2599.JPG[/img] Niestety próbuje się podnosić, przez co obciąża nogi, a to nie powinno się dziać - nie ma jednak opcji, żeby ktoś z nią siedział non stop... Trzeba było dziś poprawiać opatrunek. Ma kupioną całą wyprawkę: obroże, szelki, szampon (bo trzeba ją codziennie myć), lek na odrobaczanie (na później) i Frontline. Wet ma przygotować dane medyczne.
  22. [quote name='sonia71']w canisie jest ogłoszenie o zaginionym yorku chyba z ul.Waryńskiego z niebieskimi szelaczkami i kontakt 609816025 , 6972064-może to on?[/QUOTE] Właściciele już odebrali psiaka, opisali go dokładnie, a i obie strony oszalały z radości na swój widok :)
  23. [quote name='Panca']pojawila sie chetna do adopcji suni na Facebooku , pochodzi z Pulaw, zajrzyjcie dziewczyny[/QUOTE] Widziałam, piranha się musi wypowiedzieć - mnie trochę martwi brak dobrego weta na miejscu/brak możliwości dojazdu, ale to ona z dziewczyną, która znalazła psa, podejmują decyzję.
  24. [quote name='bdom']Z czarnym podpalanym kundelkiem z zieloną obrożą, który na widok Jaxa rozpłaszczył się na ziemi :D[/QUOTE] Tak własnie myślałam, że to Wy - fajne małe macie :lol: Ale psiak po chwili, jak Jax zaczął merdać, to trochę był odważniejszy i wąchanie poszło na całego :) Często tam bywacie? Bo my zwykle co tydzień, to możemy się umawiać.
  25. [quote name='bdom']o! Mijaliśmy się chyba wczoraj w Szytnickim :) Jax jest świetny.:D Pozdrawiam.[/QUOTE] Taaak? A z "czym" byliście? :) Edit: To z Wami mijaliśmy się tam na skrzyżowaniu przy stawie?
×
×
  • Create New...