Jump to content
Dogomania

kasikitd

Members
  • Posts

    594
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasikitd

  1. [quote name='DIF']Od samego początku wiedziałam, że Nelson ma mocny charakter!! Przekonałam się o tym jak wyłaził mi w drodze ze schronu z bagażnika. Na zasadzie "wychodzę i już... i nikt mnie nie powstrzyma". Ja go powstrzymałam, ale tak się przy tym napociłam, że hej! :diabloti: Nelson to mocny pies - ma siłę fizyczną i psychiczną. Żaden tam biedny kaleka... :evil_lol: Oj, Kasiku musisz uważać, żeby Was nie zdominował. Polecam książkę Dr. Sumińskiej pt "Szczęśliwy pies". Tutaj masz link do aukcji allegro, ale jest w niej umieszczony spis treści i widać co się znajduje w książce. http://allegro.pl/item332123360_332123360.html Na razie kupiłam książkę " Mowa ciała psa, jak zrozumieć zachowanie psa", ale zobaczę tą książkę Sumińskiej w Empiku. Rzeczywiście, Nelson każdego dnia ujawnia nowe cechy, ma ogromny, niestety przez wiele lat w schronisku, zaprzepaszczony potencjał, poza tym brak łapki też go hamuje.Potrzebuje bardzo dużo ruchu, świetnie by się realizował jako pies pociągowy. Naprawdę! Jego siła i żywotność jest niewiarygodna, z samcami staje od razu do walki i niestety musi być ciągle na smyczy.Schody to żadna przeszkoda, mógłby śmiało "wlatać" na 11 piętro, ale w mieszkaniu to się jednak męczy.Za dwa lata mój TZ przeprowadzi się z nim do domu z ogrodem i wtedy Nelson dopiero pozna co to szczęśliwe życie ;)
  2. Karolinka, do góry, a może ktoś cie wypatrzy Elfiku leśny.
  3. Dif, jak się patrzy na te zdjęcia Krówki, to nasuwa się pytanie, jakie Ty prochy dajesz małej do żarcia, co ? :lol: :evil_lol:
  4. Chyba damy radę...ja jestem rzeczywiście od głaskania i opowiadania jaki to Nelson kochany jest, ale z kolei mój TZ ogłasza wszem i wobec, że "demokracji tutaj nie ma", moja córka ma taki sam stanowczy, bezkompromisowy charakter, bez żadnych ciu - muciu i wydaje mi się, że Nelson pion jednak będzie trzymał, żadnych tam sentymentów. Poza tym, jak widzę, Nelson ma charakter 100 % faceta, żadna z niego bidula, zaczyna mi na podwórku rządzić i dominować inne psiaki, samce zdominowane a suńki zakumplowane. Do takiego psa jak Nelson trzeba również charakteru i wiem, że muszę się pilnować z tymi pieszczotami :diabloti: Aha, komentarze ostatnio tylko pozytywne, rzadko który psiarz przejdzie obojętnie :lol:
  5. Mądry, piękny Dino z nietypowym umaszczeniem, grzeczny i spokojny, nie upomina się o swoje, gdzie jesteś domku ??? Dino czeka na ciebie.
  6. Stosuję maść na ukąszenia insektów i widzę, że ma już mniejszy odczyn ;)
  7. Książę, do góry chłopaku, gdzieś jest człowiek dla ciebie, tylko jeszcze o tym nie wie ;)
  8. [quote name='Betbet']może to jest zaklęty lesny faun?one mają kopytka...i takie uszka...[/quote] No właśnie, Karolinka tak jakoś mi się kojarzy, taki duszek leśny, nie całkiem pies... zgubiła się, jest z dala od innych leśnych duszków i bardzo za nimi tęskni :roll:
  9. Pewnie, świetny pomysł, o niczym innym nie marzę, ale jak już to dom z dużym ogrodem, a z domem, wierny sponsor, biorę wtedy tylko stareńkie i nieudaczne zwierzaki, trójłapki i inne bidule i mogę "żyć spokojnie." ;)
  10. :lol: Nelson wczoraj już się trochę zakumplował z TZ -em, na razie nie pyskuje na niego, ale coś mi się wydaje, że chłopak tęskni za podwórkiem i panią Nelsonową. Brakuje mu jakiegoś zwierzaka, bardzo zachęca kota do zabawy, a ten jak na złość, jakoś nagle zaczął się " wozić" i nawet do Nelsonika, głupolek, nie podchodzi :roll:
  11. W Gdańsku zimno, wczoraj cały dzień lało, a jak u Barego?
  12. Bo Karolinka cała jest taka ...jak zwierzaczek z jakiejś dziwnej, tajemniczej bajki...szkoda tylko, że jej bajka jak dotychczas smutna jest :shake:
  13. Kleszcz spłynął z wodą do kanalizacji, ale gdybym wiedziała, że wywoła u Nelsonika taką reakcję, to bym dziada rzeczywiście rozdeptała, choć nie przepadam za przemocą :evil_lol: Ale jestem naprawdę zaniepokojona, bo wydaje mi się, że Nelson ma silny odczyn alergiczny po tym Q....twie, bo zrobiło mu się takie czerwone zgrubienie. Miałam dziś jechać do weta, ale praca mi nie pozwoliła, dopiero w poniedziałek będę mogła pojechać i zapytam również o to paskudztwo.:roll: A tak poza tym, to Nelsonik coraz bardziej pewny siebie, wręcz ujawnia się jakieś ADHD...samce wszelkiego gatunku odpadają, młode dziewczyny - miłość wielka,a moją córkę pokochał miłością absolutną :loveu: Z moim TZ - em wciąż nie gada, jak są tylko "oba" w domu, to jeden w jednym pokoju, a drugi w drugim. Nieźle co? W zasadzie Filip też woli z Nelsonem :diabloti: Jaką Nelson ma piękną, mięciutką sierść po tej kąpieli, w życiu takiej nie widziałam, jak kaczusia....tylko się przytulać :loveu:
  14. Poza tym, ma coraz więcej energii i chęci do zabawy, zachęca kota, by się z nim bawił, a Filip jest jakby troszkę spłoszony tak szybkim tempem znajomości. No i szczeka na mojego TZ, podchodzi do niego, ale za chwilę znowu coś mu się przypomina i go obszczekuje.Dziś zostaje z nim cały dzień, więc muszą się dogadać, aha, i apetyt jakby mu zmalał, kurczak z ryżem nie robi na nim już takiego wrażenia :roll:
  15. Nelson ma teraz w miejscu ukłucia odczyn zapalny, który od wczoraj trochę się zmniejszył.
  16. Kama..." niewiele ci mogę dać, bo sam niewiele mam" :roll: Do góry seniorko.
  17. [quote name='Kasia25']Kocha, kocha, tylko "sąsiady" to by mnie pewnie zaciukali:cool1:[/quote] Pewnie czegoś nie rozumiem....:shake: Karolinko kochana, do góry z rana.
  18. Dobry człowieczku, gdzie Ty jesteś? Seti ciągle sama.
×
×
  • Create New...