Jump to content
Dogomania

kasikitd

Members
  • Posts

    594
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasikitd

  1. Dzień jak co dzień Seti, u ciebie nic sie nie dzieje, a ty nie możesz długo czekać...:shake:
  2. Nie piękny jest jej smutek i osamotnienie :shake:
  3. Kama, a ja cię z uporem maniaka ciągać będę :mad: Jaka by ona była wdzięczna za dom :roll:
  4. Seti ma lękliwe, ale wielkie serduszko do kochania, cierpi w schronie, nie umie walczyć o swoje, jak bardzo potrzebuje dobrego człowieka!:roll:
  5. Kurcze, żeby się jakaś inna pańcia znalazła ( i to szybko ) co by Kamę stamąd zabrała :painting:
  6. Bary, dosyć tułania, wskakuj do góry, może dziś dla ciebie słoneczko zaświeci?
  7. Luka, zapytaj co jadał Nelson ostatnio, czy groszki i jakie czy może coś innego, nie chciałabym przy tym wszystkim radykalnie zmieniać jego menu:mad::mad::sabber:
  8. Kurcze, ona musi znaleźć dom.
  9. Kama wygląda na taką bezradną...gdyby miała domek, pewnie by odżyła i jeszcze pokazała co to znaczy radosna psina.
  10. Karolinka, ja tu patrzę, a ty całkiem zapomniana...dawaj do góry :roll:
  11. No to dogadane...albo DOGOdane :multi: Dif z rodzinką i Nelsonem przyjeżdża w sobotę, będzie się działo :drink1:
  12. Damy radę ;) Stresu związanego z kąpielą jeszcze Nelsonikowi zaoszczędzę, niech dojdzie do siebie po wrażeniach z podróżą i całkowitą zmianą życia....najwyżej popsikam go w razie czego "Brutalem".../ mało kto chyba pamięta co to / :diabloti: :evil_lol: Ale wtedy nie będzie już w typie mojego kocura :eviltong:
  13. Pokrzepiające zdjęcia, ale to ciągle nie to, o co nam chodzi, ja też myślę nad tym jak najlepiej Barego " sprzedać", ciągle mi chodzi po głowie, by nawiązać do wątku tego wspaniałego psa z Krakowa, który wiernie czekał na swoją zmarłą panią i bodajże Kraków postawił mu pomnik.
  14. Jeśli chodzi o mnie, nie musi przyjeżdżać wykąpany, to akurat jest najmniej istotne :evil_lol: Mój dom to też nie muzeum, a poza tym nie mam żadnych dywanów. Możliwe, że może się okazać, że to my mu śmierdzimy :lol::lol::lol::eviltong::eviltong::eviltong:
  15. Do góry, mała, pokaż się, śliczności.
  16. Bary, do góry, pokaż się ludziom, może to dziś w końcu ktoś cię wypatrzy...
  17. Kamulko,o, nawet młode pokolenie sierściuszków cię wspiera, do góry, a nuż kogoś zauroczysz.
  18. No jeśli śmierdzi, to mój kot rzuci się na niego z miłością nachalną, bo mój Kacperek przeważnie śmierdział, ale to już inna bajka. Smród straszny nam nie straszny.Właśnie mój kot wskoczył mi na klawiaturę, co odczytuję jako podpisywanie się pod tym "wszystkimi pazurami." Uzgodniłam z Dif, że daję 100 złotych na koszty transportu. Jutro ma być ostateczna decyzja czy Dif z TZ - em i z dziećmi :shock: przywozi Nelsonika, ale mam wielką nadzieję, że tak. Jutro wracam późno wieczorem z pracy, ale postaram się zostawić wiadomość Luce co i jak. Itske, myślę, że fajnie by było razem się spotkać w tą sobotę, byłaby niezła imprezka nad tym morzem :bigcool: Aha, pokrywam też oczywiście opłatę schroniskową.
  19. Ma strasznie smutne oczy, a w nich rezygnacja i malutka nadzieja, malutka, ale bardzo prosząca. Patrzeć nie można i nie patrzeć też nie można....Karolinka, obyś domek znalazła " czynny całą dobę."
  20. Seti, nie zmykaj w dół, suńko malutka.
  21. Bary, choć ma troszkę szczęścia w tym swoim nieszczęściu, to ciągle jednak znajduje się w nieciekawej sytuacji, jest sam i jest narażony na różne niebezpieczeństwa. Zbyt blisko jak widzę na zdjęciach trzyma się drogi, jezdni czy cokolwiek to jest, to chyba jeżdżą po tym chyba samochody. Taki piękny, wierny pies i dalej bez domku :shake:
×
×
  • Create New...