Jump to content
Dogomania

kasikitd

Members
  • Posts

    594
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasikitd

  1. Dino, piękności, gdzie twój domek ? :-(
  2. Patrząc na te zdjęcia, wydaje mi się, że Bary wychudł....gorzej jakby wygląda :-(
  3. Kurcze, niedobrze, każdy dzień to ryzyko. Aniu z tymi kleszczami, to może jeśli nie obroża, to posmarować mu takim płynem na karku, w tamtym roku smarowałam mojego psiula. Taki płyn jest na pchły i kleszcze, trzyma chyba dwa miesiące, każdy wet powinien to mieć. Wtedy kosztował ok. 25, 30 złotych, jak coś to się złożymy, kto może.
  4. Pamiętam jak pisałaś, że ma niezwykłą osobowość i, że jego kalectwo się zaciera. To cała prawda, dokładnie tak jest. Jakie kalectwo ? :crazyeye: Jak patrzę na inne psiaki na specerkach, to Nelson jest najsprawniejszy :evil_lol:
  5. Bo to jest czarodziej ! :diabloti: W schronie to on niewiele mógł czarować, jedynie Nelsonównę, a na wolności to magik pełną gębą :ghost_2:
  6. Bardzo się cieszę,że trafiłam do DOGOMANIAKÓW,że poznałam tak wielu wspaniałych ludzi-Ty,DIF,i wiele,wiele innych...W porównaniu do Was niewiele mam do zaoferowania.Kasy niet,tego niet,tamtego niet...Samo serce i chęci nie zawsze wystarczają...:shake: A mi dużo jeszcze brakuje,by móc powiedzieć:mocno stoję na nogach...Jakoś się trzymam,ale to n ie jest to...:oops:Nie mam nic...:oops: __________________ Przy Tobie, Dif i wielu cioteczek z Dogo to ja nawet nie stoję i nie jest to fałszywa skromność, cieszę się, że Jesteście. Tak jak pisze Assiam - masz serce i okazujesz serce, a to jest już prawie wyczyn i odwaga w dzisiejszych czasach. Pewnie, że najlepiej być pięknym zdrowym i bogatym, ale to najczęściej w bajkach, ważne jest to, że Twoja życie jest sensowne, pomagasz mimo, że niewiele masz. Pomagasz mimo, że nic ci łatwo nie przychodzi i sama musisz kombinować jak przeżyć. " Nawet nie wiesz ile w swoich rękach niesiesz", jak pisała " moja" Szymborska.;)
  7. Ja też jestem w fanklubie trójłapków - wspaniałe psiaki, to żadne bidy, to dzielne zwierzaki, ich sprawność burzy schematy :lol:
  8. Karolinka, życzę ci, aby twoja bajka o kopciuszku zamieniła się w bajkę o szczęśliwej królewnie...Może jakiś dobry Anioł wzruszy się w końcu i coś wykombinuje dla ciebie?
  9. WET SIOSTRO dla tych ludzi jak Ty, mam ogromny szacunek, masz duszę pełną słońca i miłości i to jest Twoja siła, nigdy nie byłaś i nie będziesz menelem. Zresztą co to znaczy menel, dla każdego coś innego, a to tylko nazwa, jeśli rozumieć przez to, pewne niedostosowanie, nieumiejętność radzenia sobie i rodzaj słabości, to tylko żal meneli, ale jeśli rozumieć świadome, celowe niszczenia życia, swojego i innych, to już inna sprawa.W świecie meneli jest takie same zróżnicowanie jak w świecie tzw." porządnych" i czasem jestem tak zła na ten nasz wspaniały społeczny porządek, że nie dziwię się menelkom, że to wszystko p..... I tu i tu są dobrzy i źli ludzie. Ale ponoć zło jest brakiem miłości.... No, dobra, w każdym razie ja się strasznie cieszę, jak wiem, że są na świecie takie Słoneczka jak Ty i bardzo bym chciała, żeby niczego Ci nie brakowało.:roll:
  10. Cały dzień nie było mnie wczoraj w domu, Nelsonik wychodził na spacer z moim ojcem i wieczorem z jedną ciotką. I ojciec i moja kumpela są pod ogromnym wrażeniem Nelsona, chłopak ma już swoich znajomych na osiedlu i tak naprawdę stał się ulubieńcem :loveu: Ojciec stwierdził, że Nelson otwiera ludzkie serca. Wyjść z nim na spacer, to gwarantowane rozmowy z ludźmi, bardzo miłe, bardzo budujące. Nelson też jest zachwycony, taki trzyłapek to rewelacyjny sposób na samotność i nudę, naprawdę! :lol: Poza tym jakoś na duszy lepiej, jak się widzi tak pozytywne reakcje. Coś dobrego jednak w tych ludziach siedzi, tylko najczęściej ludzie boją się ujawniać swoje emocje, ale Nelson ośmiela, łamie te blokady...kurcze, można by napisać świetną pracę socjologiczną na ten temat :evil_lol: Żal, że tak długo musiał ze swoją wspaniałą energią siedzieć w schronie, ale za to teraz jest ze mną i baaaaardzo się z tego cieszę. Proszę mi zazdrościć, bo to gienialny pies.:evil_lol: Jego kondycja jest coraz lepsza i niedługo będziemy biegać już całkiem długie dystanse, tak jak Dif napisała, Nelson nie lubi samców, ale jest ciekawy każdego psa. Bardzo grzeczny, nie wiem skąd nauczył się skubany dawać mi tą jedną łapę, żebym go głaskała:lol: Jak już pisałam, schody, to wydumany wcześniej problem, mógłby biegać na 10 piętro, pięknie się załatwia na dworze, zgadza z kotem, nie demoluje domu - tfu, tfu, tfu na psa urok, żeby nie zapeszyć ;) Nie wyobrażam sobie, że mojego Nelsonika nie było, jest przekochanym, mądrym, wdzięcznym, radosnym psiakiem z ogromnym darem - łamania serc :iloveyou: Dif, Luka, Assiam - DZIĘKI :) Jak się w końcu nauczę wklejać zdjęcia, to poprzesyłam, chociaż Nelson nie znosi robienia zdjęć :diabloti:
  11. Kama do góry w tej niedzielny poranek, biedna ty psinko.
  12. [quote name='DIF']Pisałam na wątku... to nie jedna dziura. Cały płot jest rozwalony z jednej strony. :shake: Jak nie będzie lało zapakuję dzieciaki do samochodu i pojadę do Barego. Z jedzeniem i aparatem, bo dawno nie było fotek :evil_lol:! A wątek Barego ma 100 stron!!!!!! :cunao::cunao: Dzię-ku-je-my !!!!!!! :Rose::Rose::Rose: [SIZE=2]Ciekawe na kogo wypadnie post nr 1000 :evil_lol:!!! O matko, życzę Baremu, żeby na nikogo nie wypadł post z tak dalekim numerem. Bary, chłopaku, ile ty jeszcze będziesz się błąkał ? :shake:
  13. Mnie się również Karolinka bardzo podoba i wzięłabym ją gdybym miała taką możliwość, żałuję, że nie mam. Bardzo bym chciała, żeby trafiła do odpowiedniego domku, tu potrzeba mądrego, kochanego człowieka, który mógłby stale przebywać z Karolinką, wtedy może, powoli skruszałaby ta Karolinkowa nieufność i niewiara. Tylko gdzie ten człowiek?
  14. :-( Co czuje Czika, co czuje teraz jej pani ? Podwójna tragedia, dla suni i dla pani, gdyby ktoś zaopiekował się Cziką to i pani byłoby pewnie lżej.:-( Gdzie jesteś Aniele?
  15. Dziwnie się jakoś zawsze składa, że rodziny nie ma albo rodzina się nie przyznaje, co z tymi ludźmi się dzieje! Jak można takiego psiaka, wieloletniego przyjaciela skasować jak zużyty przedmiot albo oddać "humanitarnie" do schroniska ! Ręce opadają. Ratunek dla suni na cito potrzebny.
  16. [quote name='DIF']I zależy od "podejścia" do nich! Ostatnio stali mi dwaj na drodze przy wjeździe na parking przysklepowy! Obtrąbiłam jak należy... a co :eviltong:. Sie najeżyli chłopaki a ja jak wygramalałam się z a-uta od progu z uśmiechem krzyczałam " Czego tu stoją? Mam rozjechać na placek, aaa?" Na to i oni się uśmiechnęli w pijackim widzie i jeszcze mi zaproponowali, że auta popilnują :roll:! Nie cierpię takiego ludzkiego śmiecia :angryy:, ale nie wiem dlaczego i przez kogo ludzie stają się takim "śmieciem" i dlatego staram się traktować ich po ludzku :-( Dużo by gadać na ten temat, a to nie miejsce, ale myślę sobie, że czasem człowiek staje się menelem, bo właśnie nigdy nie był traktowany po ludzku...
  17. Nelson go akceptuje, ale tylko tyle, nie przychodzi do niego po głaski, ale chętnie idzie z nim na spacer :diabloti:, za to kocha mnie i moją córę, a potem kota.:loveu::lol: Jestem w ogóle pod wrażeniem, Nelson to sama radość i jakaś niezwykła siła, bardzo się cieszę, że jest ze mną i że, to właśnie on, trójłapkowiec. O spacerach to już nie wspomnę, bo to nudne chyba, za każdym razem nowa znajomość, achy i ochy dla Nelsona. Kurcze, myślę sobie, co taki Nelson zdziałać potrafi. A, jeszcze musimy się pochwalić - Dif, pamiętasz, że Nelson sikał tylko jak baba? A teraz już nie, nie zdarza mu się! On sika już tylko jak facet :cool3:
  18. Dzięki Siostro za pozdrowienia, przesyłamy z Nelsonem dla ciebie mnóstwo :lol::lol::lol:
  19. Mocne słowa...ale menel menelowi nierówny, różne są przyczyny prowadzące do menelostwa, pół biedy jak nikogo nie krzywdzą, tylko siebie, gorzej jak dręczą innych. Ale i wśród tzw." przyzwoitych" zdarzają się gorsi niż najgorsi menele.
  20. Dzisiaj podczas spaceru: - Mijamy dwóch meneli ( troszkę ich jest na moim osiedlu ) jeden do drugiego mówi -" Ty, zobacz, jaka biedna psina", a ten drugi przytomnie odpowiada - " Ty głupi jesteś, jaka biedna? Gdybyś ty nie miał jednej nogi, to zostałaby ci tylko jedna, a on ma jeszcze trzy." :lol:
  21. To już kawał psa jest! Ona rośnie jak na drożdżach. Jaka słodzinka.:loveu:
  22. Trójłapek nie widzi, że coś jest z nim " nie tak", nie czuje się gorszy, normalnie funkcjonuje, inne zwierzęta też tego nie widzą, tylko ludzie patrzą " inaczej", oceniają, odrzucają jako niezdatne i niepełnosprawne, nie dając szans na [B]normalne[/B] funkcjonowanie tylko dlatego, że wygląd nie jest [B]normalny[/B]. Zwierzaki w nosie mają takie normy, szkoda, że ludzie nie chcą się uczyć od zwierząt, może byliby bardziej ludzcy.:roll:
  23. Karolinka chyba czuje swoją beznadziejną sytuację.
  24. Co tam jedzenie, kiedy kochanego domku tak długo nie ma...
×
×
  • Create New...