Jump to content
Dogomania

ewkar

Members
  • Posts

    2370
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewkar

  1. Wczoraj wieczorem podałam przez TŻ-a Murki trochę szmatek dla psów, na pewno się przydadzą i fanty na bazarek, o których wcześniej pisałam.Chociaż tyle mogę pomóc. Tak mi żal tego kundelka, nie powinno dochodzić do takich sytuacji, ale prawdą jest, że bicie jest powszechnie stosowaną metodą wychowawczą.Młodziutka goldenka była okładana smyczą, bo podbiegła do znajomej, ucieszyła się, że ją widzi.Zareagowałam, ale przecież do kogoś nie trafiają argumenty, wie lepiej, prawda? Czasem pada "to nie jest mój pierwszy pies, znam się na psach".Mały szczeniaczek nie mógł sam wejść do samochodu, kobieta więc podniosła go na smyczy.Miał obrożę, nie szelki.Nie zdążyłam interweniować, bo bym to zrobiła.Sporo tutaj zarzutów już padło pod adresem fundacji, wczoraj w telewizji podano informację o Annie K. z Krakowa, która dręczyła psy i koty, a była założycielką fundacji prozwierzęcej.Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale odnoszę wrażenie, że założyć fundację może każdy i nie ma nad nią żadnej kontroli.Każdy może prowadzić "radosną" twórczość, a kres temu kładzie się dopiero wtedy, kiedy media rozdmuchają sprawę.Dla mnie to chore.
  2. Nie rozumiem tylko dlaczego ludzie przygarniają zwierzęta, skoro ich nie lubią? Przecież nie ma przymusu. Biedny kundelek, tyle przeszedł.Nie wyobrażam siebie, żeby sąd zdecydował, że ma do tych oprawców wrócić, ale kto wie? To co się teraz dzieje tak w ogóle to jak z Mrożka, naprawdę.Wszystkiego można się spodziewać.Oby nie!
  3. Coś faktycznie musi być nie tak, bo ja nie mam problemów, wchodzę szybciutko, mogę edytować, ale ani pisać, ani czytać pw już nie.Też korzystam z Mozilli.
  4. Aga.G, nieustające, mocne kciuki za kundelka, aby to był dla niego już koniec koszmaru. Co do wieku Ergo, faktycznie ząbki ma ładne.Mnie się też wydaje, że cztery lata temu, kiedy go widziałam, nie był taki duży, to znaczy taki wysoki.Ciekawa jestem, co powie wet na temat jego wieku.
  5. Poryczałam się.Taki fajny pies, tyle w nim radości życia, a taki wiódł marny żywot.Jak sobie pomyślę, że dzisiaj już mogłoby go nie być, to aż mi słabo.Jejku, nie wiem jak już mam dziękować wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania takiego super psa.On tak się pięknie otwiera, taki jest wesoły, bryka na tych swoich długich nóżkach, no szczeniak po prostu, a nie pies po przejściach.
  6. Kiedyś była sprawa, bardzo głośna, kiedy chłopak zmusił swojego młodszego brata do dręczenia kotki i wrzucił film na YouTube.Kotka była w DT, ale sąd nakazał jej zwrot do domu tych oprawców.Cóż, kiedy kotka uciekła z DT.Czytajcie między wierszami.
  7. AgaG, trzymaj się.Czeka Cię wysiłek fizyczny, ale chyba gorzej z psychiką, prawda? Znęcanie się nad istotami, które są bezbronne to wyjątkowe łajdactwo.Oby sąd przypadkiem nie zadecydował, że to już "osławiona" mała szkodliwość czynu.
  8. Ludzie bywają gorsi on największego bydlęcia.Drapieżnik zabija, żeby przeżyć, człowiek dręczy słabszego dla samej przyjemności zadawania bólu.AgaG., jak dobrze, ze jesteś :loveu: Współczuję Ci, bo mogę sobie wyobrazić, co czujesz.Wiem, że już pies nie będzie cierpiał, a opiekunowie ( niewłaściwe słowo, bardziej oprawcy) przykładnie ukarani.Ile takich psich i nie tylko dramatów jest wokół nas? O których nie wiemy, bo katowanie odbywa się w czterech ścianach.
  9. Tej pani nie stać na empatię.Chyba w stosunku do nikogo, ale cztery lata temu odniosłam wrażenie, że mimo wszystko ona tego psa lubiła.Nie była to osoba bardzo kontaktowa, tego nie twierdzę, ale choroba widać bardzo postąpiła.Ona chyba żyje już w innym świecie, nie wiemy dokładnie, co tak naprawdę z nią jest.Czy to Alzheimer? Bałam się bardzo, że Ergo będzie psem zupełnie nie adopcyjnym, że będzie agresywny, że będzie bał się kontaktów z ludźmi, a więc jak dla mnie wszystko, co czytam o Ergo jest miłym rozczarowaniem.On jest jak szczeniak, którego trzeba uczyć wszystkiego, ale szczeniak jest otwartą kartą, a Ergo psem z przeszłością.Trzeba go zresetować, a to trudne.A ja już cieszę się na obiecane zdjęcia, bo na pewno będzie to już inny pies.
  10. Dużo wcześniej już pisałam, zanim Ergo został odebrany, że ta pani go lubiła.Fatalna buda i łańcuch to nie dlatego, że chciała go celowo krzywdzić.Wcześniej nie był taki wychudzony, nie było aż tak tragicznie, bo interweniowałabym wcześniej.Myślę, że jej choroba spowodowała taką sytuację. Jak dobrze, że w końcu pies całe życie na łańcuchu pozostał łagodny, kochający ludzi.Przecież to zaledwie kilka dni, a jakie ogromne postępy poczynił.Żyć się chce, naprawdę.
  11. Wiecie jaki kochany był ten pies ze zdjęcia brodzący w błocie? Piękny, mądry, proludzki.Nie ma go, tylko buda została i chyba nie chcę wiedzieć, co się z nim stało. Prawda, że super wieści o Ergo? Płakałyśmy obie z siostrą, kiedy się okazało, że dziewczyny go zabrały.Ze szczęścia, oczywiście. elik, ten plik to oficjalny protokół z inspekcji, podpisany, to są słowa Basi.Otworzyłam raz jeszcze, przeczytałam dokładnie i wkleiłam fragment, bo wellington pisała, że o usypianiu nie doczytała. Myślę, że tyle osób zaangażowało się w pomoc Ergo, tyle ciepłych myśli płynie w jego stronę, o wsparciu finansowym już nawet nie wspominam, że nie ma cudów.On musi mieć dom ze snów.Howgh, tak powiedziałam!
  12. "Jak zaznaczyła Pani Wrzyszcz, nie określonego czasu przebywania psa w takim ośrodku tymczasowej opieki. Jeżeli procedura adopcyjna nie powiedzie się, wtedy pies jest adoptowany przez ich ośrodek lub usypiany, jeśli jest już stary." wellington, to skopiowany fragment pliku załączonego przez Ciebie. Chyba należy się cieszyć, że nie pomogli Ergo, bo być może dostałby morbital.Jestem podwójnie wściekła, bo ja Basi bardzo ufałam.
  13. Dziewczyny, bardzo dziękuję za rozsądne i wyważone posty.Tak, to wątek Ergo, ale chyba warto go trochę zaśmiecić i wyjaśnić ważne sprawy, tak na przyszłość.Czasem pisząc coś zaszkodzimy bardzo i to zwierzętom, o które nam tu wszystkim chodzi.Też reaguję emocjonalnie,piszę coś, ale wychodzę na chwilę i ..kasuję post.A tu poglądy byłego na szczęście już prezydenta mojego miasta http://fryturnia.stalowka.eu/nowosci,main,0,1,andrzej_szlezak_problem_bezdomny,281.html.Człowiekwykształcony, humanista. Na wsiach nadal ksiądz jest autorytetem, mógłby wiele pomóc, ale trudno o zwierzęcoluba, prawda? Nowych wieści o Ergo nie mamy, ale to w sumie dobre wieści, prawda? Wszystko na dobrej drodze.Złe informacje roznoszą się szybciej. http://stalowka24.pl/nowosci,main,0,1,andrzej_szlezak_problem_bezdomny,281.html- ten link się otwiera.
  14. Wiem, że nie ma.Oprócz tej "Chrońmy Zwierzęta" znam wszystkie.Niestety, nie mam już do nich krzty zaufania.Psy wydawane na łańcuch, stare usypiane, wydawane do Niemiec, być może do laboratoriów, nie, nie potrafię się przemóc, przynajmniej na chwilę obecną.Będę myśleć i szukać rozwiązania.
  15. Poszedł i sprawdził, to jedno.Inna sprawa, to owe standardy.Wystarczy posłuchać, co działacze PSL-u mają do powiedzenia w sprawach uboju rytualnego, a ich zdaniem pies przy łańcuchu to polska tradycja.Tak mówią ci, którzy reprezentują mnie, ciebie, nas wszystkich.Wstyd mi bardzo.Jednemu z czołowych działaczy tejże partii odebrano zagłodzone psy.To są czołowi politycy, a my mamy pretensje do sołtysa z podkarpackiej wsi.Nie bronię go, nie znam go, poznałam poprzedniego.Przypominam ,że powiedział,że pies nie wygląda dobrze, ale jak ma wyglądać skoro jest stary.Bądźmy sprawiedliwi.Sołtys zrobił to, o co go poproszono, a że jego ocena była sprzeczna z tym, co uznaje się za przyzwoite warunki to już inna sprawa. Nie używam inwektyw, ale chętnie bym nimi obsypała fundacje.Jak im nie wstyd?
  16. Moim zdaniem sołtys zachował się przyzwoiciej od fundacji z założenia prozwierzęcych.On tam poszedł, ocenił stan według tego, co się spotyka na wsi na co dzień, nie jest dogomaniakiem.Oczywiście, należy go sprowadzić na ziemię, pewne rzeczy wyjaśnić, ale on zawinił mniej.NIKT z fundacji tyłka nie ruszył.Teraz się uaktywnią, z wiadomych powodów, składać się będzie zeznania podatkowe.To jest obrzydliwe, nie mogę się pogodzić z taką postawą.
  17. Dzięki bardzo.Na FB gminy nie powinno tak być.
  18. Selenga, proszę, usuń obraźliwe posty, albo może jakoś zadziałaj, jeśli możesz.Chodzi mi o FB i wpisy na stronie gminy.Tak nie można, naprawdę.Agresja rodzi agresję, ucierpią na tym wolontariusze, a przede wszystkim zwierzęta.Nie mogę wysyłać pw, nie jestem zalogowana na FB, stąd piszę otwartym tekstem.
  19. agat21, to są dwie różne sprawy i dwa różne psy.Pies w typie wyżła był trzymany w klatce, nigdy nie był wypuszczany.Klatka była malutka, w środku miał porządną budę, ale był na łańcuchu.Jedyny spacer to na dach budy.Misek tam nie widziałam.Po dwóch latach ( tak!) udało mi się ściągnąć tam inspektora TOZ-u z Rzeszowa.Podobno sytuacja tego psa była tragiczna.Nie odebrano go jednak, ale nakazano poprawę warunków.Klatka zniknęła, psa nie widziałam od tamtego czasu, nie wiem, co się z nim stało.Usłyszałam tylko od pani z TOZ-u, że toczy się sprawa prokuratorska.Tyle wiem. Owczarek, który jest w trochę większym kojcu, ma budę, łańcucha nie widzę, ale to klatka w szczerym polu, boję się, że nie jest nigdy wypuszczany.To jest bliżej Stalowej Woli, po tej samej stronie co Ergo, dalej jednak od szosy, ale z okien samochodu widać go wyraźnie.Nie chcę nikogo o nic oskarżać, mogę się mylić, stąd moja prośba.O wiele dramatyczniejsza sytuacja, moim zdaniem jest w Mokrzyszowie 234, ale pomimo obietnic nikt tam nie pojechał, aby sprawdzić.To kilka minut jazdy z Tarnobrzega.Po drodze też są psy w budach przypominających skrzynki na jabłka i to w Grębowie, gdzie ponoć działa jakaś fundacja.Wszystkiego nie da się jednak zrobić na raz, chociaż chciałabym. Dowiedziałam się, że Ergo już wie, że załatwiać trzeba się na zewnątrz.Kochane stworzenie.W weekend podaję dla niego posłania i fanty na bazarek.Na wolnym czasie postaram się o naprawdę piękne legowiska.Będą może na wyprawkę?
  20. Na FB wrze.Nie piszę nic, bo nie jestem zalogowana, ale dziękuję za zwrócenie uwagi, aby nie obrażać ludzi. wellington wkleiła plik, przeczytałam i proszę, napiszcie, czy dobrze zrozumiałam.Przytulisko pod egidą fundacji Happy Garden powstało, aby syn prezeski miał pracę? Czy dobrze zrozumiałam, że tam usypia się agresywne i stare psy? Też mnie zastanawia jaki jest sens pisania w statucie o działaniach interwencyjnych skoro nie ma numeru telefonu? Dwie stalowowolskie fundacje na przykład.Chociaż w przypadku tarnobrzeskich telefon jest, ale co z tego? Jak przy takim PR teraz ludzie zechcą wpłacać 1% podatku? To wszystko jest chore. Jestem namolna, wiem, ale przypomnę swą prośbę o sprawdzenie warunków pieska w Mokrzyszowie 234 i owczarka w klatce na granicy Stalowa Wola-Jamnica.Widać to z drogi.Może się mylę i oby, ale może ktoś będzie tamtędy przejeżdżał?
  21. Ależ ja jestem spokojna, jeżeli chodzi o przyszły domek Ergo, w ogóle o jego przyszłość.To dobre i mądre stworzenie.Jaki on teraz musi być szczęśliwy.Jest najedzony, jest mu ciepło, ale najważniejsze jest to, że jest kochany.Zwierzęta to czują, każda żywa istota potrzebuje nie tylko jedzenia i picia, ale właśnie uczucia.Moje kocie bezdomniaczki, wydawałoby się, że dzikunki, a biegną do mnie, ocierają się, podstawiają grzbiety do głaskania.Pies Maks. ten "firmowy" nie zacznie jeść dopóki nie poda mi łapy i go nie pogłaszczę.Pisałam już, że bardzo głodny Borys zostawi jedzenie i podbiegnie do mnie, kiedy go zawołam i będzie zachwycony tym, że go głaszczę i mówię do niego.Koty nigdy tak do końca nie zostały udomowione, mogą żyć na wolności, psy w żadnym wypadku.Są zależne od człowieka, od wieków są towarzyszami ludzi.Bardzo pasuje tutaj mój ulubiony cytat z "Małego Księcia", gdzie lis-fenek mówi "oswoiłeś mnie, a więc jesteś za mnie odpowiedzialny".To mądre i wydawałoby się oczywiste, a jak wielu ludzi o tym zdaje się nie wiedzieć, prawda?
  22. To witamy w klubie.Widziałam, że ludzie z miau też wchodzą na wydarzenie Ergo i je udostępniają.Fajnie.
  23. agat21, bardzo dziękuję :calus: Najbardziej to chciałabym domki dla moich tymczasów, takiego zastoju jeszcze nie miałam, a tymczasuję już tyle lat. A ja też wszystkim życzę jak najmniej zwierzaków w potrzebie.Tak mi się marzy kolejka chętnych do adopcji,wręcz lista kolejkowa, zapisy ..itd.Tak będzie, ale za kilka pokoleń może. Co u Ergo? Trudno wymagać, aby Murka siedziała cały czas przy komputerze, to oczywiste, ale czekam na wieści.
×
×
  • Create New...