Jump to content
Dogomania

an1a

Members
  • Posts

    4276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an1a

  1. an1a

    Ciągle chudy...

    Był odrobaczany? Może trzeba zrobić badania, może być sporo przyczyn... Jeśli wszystko będzie ok, można przejść na gotowane, żeby szybciej go podtuczyć :) Mięso wieprzowe jest dosyć tłuste, tak samo jak makaron jest tuczący.
  2. Zgłaszaj gdzie możesz.. do różnych fundacji, dzwoń do SM.. tacy są mądrzy, że jest ciepło, ciekawe co będzie w czasie upałów - powiedzą że się przynajmniej opali?
  3. [quote name='wera99']jedzenie nie dziala, odwolanie nie dziala ... pies wciaz warczy i pokazuje lsniace uzebienie...[/quote] To zależy czy psa się boisz czy nie. Pies będący u Ciebie kilka dni jest tak naprawdę obcy. Jeśli dopuścisz już do tego że pies rozłoży się na łóżku, albo złapać za kark, zrzucić z łóżka i przytrzymać na ziemi, albo usiąść bokiem w pewnej odległości, i nie zwracać przez jakiś czas uwagi. Później zawołać, czymś skusić. I nie dopuszczać do tego żeby pies wskakiwał na łóżko, posłanie zrobić w przedpokoju. My jak wychodziliśmy z domu pies miał do dyspozycji przedpokój i kuchnię. Od początku uczy się, że nie wszystko mu wolno. Powoli wszystko wprowadzać.
  4. Zawołać go na jedzenie... Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym że przygarnięty pies ma jakąś przeszłość i jest [B]obcy. [/B]Nie zna reguł jakie panują w nowym domu i trzeba go nauczyć od początku.
  5. od góry też jest zasłonięty? Może jest możliwość zrobienia zdjęcia z góry... Pies był niedawno wzięty ze schroniska i ślepy, czy jakiś czas temu? I oczywiście czy z nim w ogóle wychodzą...
  6. [quote name='tekilka20']sKUBANIEM MOZNA NAZWC ZLAPANIE BEZ SLADU NA NODZE, A CO INNE ZAKLADANIE SZWOW ALBO ZLAPANIE DO SINYCH SLADOW.[/quote] Cały czas pisałaś że delikatnie.. Mój pies podczas zabawy potrafi mnie złapać tak, że mam ślady... A nie wiem jak delikatnie trzeba złapać żeby nie było żadnego śladu... A szwy zakłada się po ugryzieniu, lub masz sporą dziurę jak pies złapie a ty wyszarpniesz rękę - brat mojego TZa ma kilka dziur po moim psie bo pchał łapy tam gdzie nie powinien... Ale rękę próbował wyszarpnąć. Inna osoba trzymała nieruchomo i ma siniaki... A jak wygląda obserwacja u weta? Pies zostaje sam w klatce? Nie dziwne że robi się agresywny, rzadko który by się cieszył
  7. [B]dingo [/B]ale prawda jest taka, że ludzie są przyzwyczajeni do bezproblemowych psów i głupieją jak okazuje się że ukochany piesek warczy a oni zaczynają się bać.. U mnie w rodzinie była zdarta płyta że psa nie wolno głaskać bo pies ugryzie, a po 5 latach okazało się że jednak może złapać i myślisz że ktoś przyznał się do błędu? Był od razu atak, że p...y pies. Ale dopóki nie ugryzł cały czas go zaczepiali... I nie mówię tu o dzieciach tylko dorosłych ludziach... A takie rady o unikaniu sytuacji zapalnych są dla ludzi bojących się starcia z psem, bo lepiej unikać niż pozwolić wyczuć psu że się go boimy. Ja ze swoim potrafiłam spędzić kilka minut z jego łbem na parterze, bo nie mógł się uspokoić. I prawdą jest, że trudny pies przy niekonsekwencji i jasnych regułach dostanie świra.. [QUOTE] Wchodze do pokoju po par dniach jak ja wzielam. Suka lezy na lozku i warczy, siersc zjezona, kly na wierzchu. Podchodze do niej -staram sie z boku i wsuwam jej kagniec i jest atak. pasek od kaganca trzymam w reku i jest zacisniety- udaje mi sie ja utrzymac. Zapinam kaganiec.[/QUOTE] Masz możliwość zamykania drzwi? Bo mój pies nie miał wstępu do paru pomieszczeń i nie było mowy żeby został sam w pokoju bo pakował się na łóżko. Zresztą kilka dni.. Suka spróbowała swoich sił. Jak czytam, to właśnie przypomina mi się kilka sytuacji u mnie. Ojciec nachylił się nad leżącym psem i Nero ugryzł go w policzek - też tak bez niczego... Pewnych rzeczy się nie robi
  8. [quote name='wera99']Cytat: aby ten temat stal sie rzeczowy - czy ja moge poznac metode na zniwelowanie takiego zachowania (procz oczywiscie wyprzedzania mysli psa, czyli zapobiegania) - pies juz wszedl i ....co dalej???[/quote] Ja może ttb nie mam, ale mój pies ma zachwianą psychikę i było kilka prób ataku na mnie, udana próba na ojca i gdybym go nie wyhamowała - na mamę. I szczerze powiem, że taki pies nie jest dla każdego, moi rodzice sobie nie radzili - pies był nerwowy, po mojej wyprowadzce uspokoił się, wiedział czego się spodziewać. A przy pobłażaniu co chwilę pies głupieje i robi się nerwowy.. A agresja rodzi agresję, jeśli ktoś nie czuje się na siłach złapać psa za fraki i zrzucić z łóżka jak warczy - należy to zrobić za pomocą komendy... Pies nad którym się stoi czuje się zagrożony i atakuje. A zależy kto jak pokazuje że tu rządzi...
  9. Sama kastracja do 15 min, później jest wybudzanie. Nas poprosili o przyjście za godzinę, pies był już wybudzony.
  10. Wiecie może jak zgłosić się do tego programu? :) Oglądałam dzisiaj i wydaje mi się, że oni nie poruszają jakiś wielkich problemów, są to "delikatne" wskazówki, żeby ludzie którzy to oglądają nie zrobili krzywdy swoim pupilom przy wprowadzaniu metod podawanych w tv.
  11. [quote name='WŁADCZYNI']Jak Warszawa to Wołoska i Zając - polecam :) Albo Żytnia - też ma bardzo fajnych,sensownych wetów.[/quote] Z Żytniej ta sama wetka przyjmuje na Kondratowicza i tam też jest tak samo młody zespół.
  12. Poszukaj w tym temacie [url]http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=351[/url]
  13. Sterylizować można od razu po cieczce ;) możesz śmiało już sterylizować sunię.
  14. Najlepiej żeby suczka była "goła" w tym czasie kiedy możesz mieć nad nią kontrolę, jest dostęp powietrza i od razu wszystko lepiej się goi. U mojego psa po kastracji wszystko się pociło, bo pies leżał na boku, próbowałam tak zrobić żeby jak najdłużej miał tylną łapę podniesioną i przeciąg ;) Maści mają to do siebie że rozmiękczają ranę, najlepiej zostawić...
  15. [quote name='M&T']Dzięki :D a linkę można zastąpić smyczą automatyczną 8m?[/quote] Linki są nawet 15 i 20m, pies może odejść dalej i nie czuje ograniczenia jak na smyczy. Wiele psów na smyczy zachowuje się zupełnie inaczej niż luzem, a Tobie zależy żeby pies wracał jak nie jest na smyczy.
  16. Najlepiej ćwiczyć z nim na lince, ze smakołykami :) Przychodzenie przy innych psach to już wyższy poziom przywołań ;) Psa rozprasza inny pies. Ty go wołasz, jeśli nie podchodzi przyciągnij delikatnie linką i nagroda za to że przyszedł, możesz odwrócić jego uwagę zabawką.
  17. an1a

    Pomocy

    Jeśli Twoje spacery polegają na puszczeniu suki żeby się wybiegała, to normalne że nie przyjdzie dopóki się nie wybiega.. :) Ćwiczysz z nią coś? Rzucasz np. piłkę? Temat o komendach [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=45896[/url] Temat o szkoleniu klikerem [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=7967[/url]
  18. [quote name='eska87']A jakiej wielkości są granulki w wersji łososiowej? Może ktoś mógłby wkleić zdjęcie w temacie o granulkach, albo chociaż podać średnicę.. Byłabym bardzo wdzięczna ;)[/quote] Jakieś 10-12mm ;)
  19. [quote name='zerduszko']Mam podobną sytuację, z tym, że się nie obrażam, że to ludzie do tego doprowadzili. Bo taka prawda. Z tym, że ja miałam mało z tym wspólnego, a jeśli miałam, to przyjmuje tą "zniewagę" ;) Mnie tylko wkurza, że mimo iż mówię, żeby nie dotykac, to dotykają, a potem wonty, że pies dziwny :shake:[/quote] Ja też się nie obrażam ale nerwy mi już puszczają.. Wczoraj Nero znowu ugryzł i znowu były nerwy.. Na szczęście nie było żadnych wyrzutów, człowiek przyznał że źle zrobił, pies przerażony, dziura w nadgarstku... :-( [B]bonsai_88 [/B]mój pies też chodzi w kagańcu, bo trafiają się amatorzy głaskania na spacerach, ale w domu nie ma kagańca, tylko ludziom trzeba przetłumaczyć... Nie będę trzymała swojego psa w mieszkaniu w kagańcu, on reaguje prawidłowo, a ludzie muszą przyjąć to do wiadomości.
  20. [quote name='LucyLou']A to ciekawe, bo moja rowniez po sterylce dostala lekkiego lupiezu, ale jakos tego nie powiazalam. Myslalam raczej, ze w czasie rekonwalescencji wiecej przebywala w domu, a tu zima, ogrzewanie, suche powietrze itp. A to rzeczywiscie moze byc wynikiem stresu lub jakiegos zachwiania hormonalnego.[/quote] Mojego psa wysypało jak wzięliśmy go do schroniska, miał łupież przez prawie miesiąc... Wysypuje go za każdym razem po wizycie u weta. Jest to wynikiem stresu lub nieodpowiedniego jedzenia.
  21. an1a

    Barf

    A jak jest z tymi wszystkimi hormonami np. w drobiu? Macie sprawdzone źródła w których kupujecie czy bierzecie w marketach? U mojego psa poważne kłopoty z alergią zaczęły się na surowym kurczaku i wydaje mi się że to przez ten cały syf coś się poprzestawiało... podejrzewam jeszcze przebytą babeszjozę.. Ale to tylko domysły, ciężko nawet wetom uwierzyć że Nero ma alergię na mięso..
  22. [quote name='tygra']ja mieszkam na 3 piętrze bez windy ale jako tako u nas wpadki były nieliczne gdy Tygra była szczeniakiem i była w trakcie nauki. Jednak 3 piętra to nie mało jak się chce siusiu psiemu dziecku. Tyle że my zawsze sprzątaliśmy i o dziwo sąsiedzi się nie śmiali :)[/quote] u nas też były wpadki i latałam sprzątać, ale właściciele ONka mieli z tym poważne kłopoty, pies szedł po schodach i popuszczał przez 3 piętra. Nikt tego nie sprzątał, w kupę też niektórym zdarzało się wejść, efekt - rozmazane .. po ścianach, schodach, kaloryferze i wycieraczce. Jamnior robił małe, ale podziwiam jego właścicieli że nie przeszkadzał im taki smród przez 7 pięter... Sprzątali dopiero jak zwróciło się uwagę...
  23. Łupież może być spowodowany np. stresem, lub suchością skóry. U mojego psa pojawił się przy podaniu nowej karmy, stan skóry się pogorszył. Przede wszystkim nie należy psa czesać, podrażnia się skórę i pies robi się biały ;) W przypadku swojego nic nie robiłam, ostatnio zestresował się przy zdejmowaniu szwów po kastracji, po 1,5 tygodnia nie było już śladu. Ogólnie stan sierści poprawia się po dawaniu jajka, tranu i dużo dają kwasy Omega.
  24. Może ktoś mi coś wytłumaczyć...? Ten pies jest naprawdę chory czy chodzi o wychowanie? [B]Vectra [/B]każdy pies zacznie atakować jak wyczuje strach (słabość) właściciela.. Raz jak zobaczy że użycie zębów skutkuje, będzie to powtarzał. Ja miałam podobnie ze swoją mamą, w jednej sytuacji odpuściła, przestraszyła się psa i były później awantury, że psu nagle "odbiło"... Zresztą.. decydując się na psa po przejściach (szczególnie ttb) trzeba liczyć się z trudnościami, nie tylko z nauczeniem czystości i chodzenia na smyczy... A radzenie sobie w nietypowych i zaskakujących sytuacjach jak właśnie atak psa, świadczy o tym czy jesteśmy zdolni do wychowania psa tego typu, czy "stać" nas tylko na małego psa, który nie zrobi krzywdy...
  25. [quote name='***']Nie bardzo rozumiem jakim cudem gotowanie wychodzi wam drożej niż karmy z górnej półki. Co Wy schabik gotujecie :lol: . Wystarczy trochę pokombinować i znależć tanie mięsko, zwłaszcza, że pies może spokojnie jeść mięso 2, 3 gatunku.[/quote] Przy zdrowym psie gotowanie wychodzi taniej, ja napisałam o karmieniu psa z alergią. Nie jest tak łatwo znaleźć tanie ryby.
×
×
  • Create New...