Jump to content
Dogomania

an1a

Members
  • Posts

    4276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an1a

  1. [quote name='zulugula']A ten filmik jest na ogłoszeniach? Mnie to bardzo przekonało :loveu:[/quote] Raczej nie ma :)
  2. [quote]Jak myślisz jak długo domek wytrzyma?:evil_lol:[/quote]Jaki domek? :D [quote] a dwa czemu one to leżące tak męczą?:-o:evil_lol:[/quote] Bo ona jest najmniejsza, ale nie bój się, niezła z niej zadziora :evil_lol: One w ogóle mają manię męczenia tych leżących, jak jedna nie śpi nie ma mowy, żeby pozwoliła reszcie :eviltong:
  3. Poranny filmik, biedne, ciężko chore szczeniaczki... :shake: [url]http://pl.youtube.com/watch?v=eVjymq8Bluk[/url] :diabloti:
  4. [quote name='zulugula']Rota to ja się nie boję. Jedna kupka w mieszkaniu więcej, czy mniej... Ty mnie tymi wszelkimi ...wirozami nie strasz.[/quote] No tak... Przy 9 kupach po nocy 1 więcej to już pryszcz :evil_lol: Więc tak... Bójka :diabloti: (prawdziwy killer, szarpie strasznie siostrzyczki :eviltong:) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/322/fef41da880713880.jpg[/IMG][/URL] Bajka [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/330/4f989b6349e1e443.jpg[/IMG][/URL] Brawurka [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/253/7c18aaeb8d98fdcd.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='auraa']A może Nesca, Tosia,Sonia...[/quote] Albo lizawka, większa lizawka, i największa lizawka :eviltong: Mam jeszcze propozycję Bajka, Bójka i Brawurka z Atomówek :evil_lol: Przedszkole w dużo lepszej kondycji, rano aż bałam się spojrzeć na podłogę, ale... odważyłam się i zobaczyłam... kupy :loveu: piękne, ładne kupy :lol: Żadna nie ma biegunki, mam teraz problem z karmieniem ich, bo każda musi dostać odpowiednią dawkę antybiotyku :) Jedzą z oddzielnych misek, ale wiadomo, że cudze smakuje lepiej :)
  6. [quote name='zulugula']A jakiej wielkości one mogą być docelowo?[/quote] Hm.. jamnik? :) Nie cierpię określania wielkości małych psów, dla mnie to wszystko małe co będzie miało poniżej 30kg :evil_lol:
  7. Jaka ona już wielka :crazyeye: Trzeba dać nowe zdjęcia do ogłoszeń, na tamtych wygląda jak jakiś wypierdek :eviltong:
  8. Władczyni - ta pani ostatnio szukała "ran szarpanych" po terierku :D Sucz ogólnie przyjazna (były 2 psy), ale upierdliwa.. Mój od niej uciekał, przydepnął, poszła do mniejszego. Mały zareagował agresywnie i dopiero wtedy pani się pozbierała i zabrała ją. Oględziny z każdej strony :) Widać, że nie uczy się na błędach.
  9. [quote name='zulugula']Ciotka Ty mnie nie strasz, bo ja chorych szczeniaków do siebie zabrać nie mogę :-o[/quote] Pytałam się czy mój pies może teraz od nich coś złapać. Odpowiedziała, że tak - luźniejszą kupę przez dzień czy dwa ;) Jeśli za 2 dni nie będzie poprawy dostaną już antybiotyk w zastrzyku. Powiem tak - zupełnie nie wyglądają na ciężko chore ;):evil_lol: Ganiają nas po całym mieszkaniu, Nero prawie z łóżka nie schodzi :eviltong: Teraz zjadły i poszły spać, na razie z kupą spokój. A i miały mierzoną temperaturę, wszystkie w normie ;) Rany wymyślcie im jakieś imiona bo oszaleję :eviltong:
  10. Na mnie parę lat temu rzucił się owczarek jak jechałam na rowerze. Wracałam ze sklepu na działce, droga przez las. Sąsiedzi wyszli na spacer ze swoim psem, chodzili po lesie, pies nagle wyskoczył na drogę, przewrócił mnie, dość mocno dziabnął w nogę i jakby nigdy nic wrócił do właścicieli. Doczłapałam się jakoś na działkę, poszłam do nich za kilka minut i pytam czy pies szczepiony, bo niedawno mnie ugryzł. Oni bardzo zdziwieni, bo przecież on taki szkolony, karny, usłuchany... No tak odczepił się od mojej nogi jak pan na niego gwizdnął z lasu.... Byli bardzo oburzeni, że "oskarżam" ich szkolonego psa...
  11. Byłam z maluchami u weta, mają podejrzenie rota wirusa. Najmniejsza zrobiła pokazową zieloną kupę z krwią :) Mam im podawać antybiotyk (Tylbian), dostały RC Intestinal w puszce i mogę jeszcze dawać kurczaka z ryżem. Jeśli nie będzie poprawy w ciągu 2 dni, trzeba będzie zrobić badanie kału pod kątem koronawirozy. Zostałam potraktowana ulgowo, za wszystko wyszło 40zł.
  12. Jeśli przyczyną jest stres nawet dobra karma nie pomoże... minie sam tak jak się pojawił.. Kąpiąc psa dzień po zmianie otoczenia narażasz go na kolejny stres. Mojego psa obsypuje na szkoleniu lub u weta, znika w przeciągu tygodnia.
  13. Zobaczę co powie wet, najmniejszą koniecznie musi obejrzeć bo ma obtarcia od jeżdżenia po podłodze. Aż się boję powrotu do domu :eviltong: TZ będzie pewnie coś ściemniał, żeby nie wrócić przede mną :diabloti:
  14. Jeśli została zabrana wczoraj ze schroniska przyczyną może być też stres.. Mój pies miał przez 2-3 tygodnie po zabraniu.
  15. [quote] Ja go nie chcę jakoś przesadnie karcić i dyscyplinować w związku z wizytami u weta[/quote]Nie musisz przesadnie, wystarczy, żeby rozumiał komendę "nie". Mój kompletnie się wyłącza w poczekalni jak głaszczę go po łapie :evil_lol: rozkłada się wtedy na ziemi i nic go nie interesuje :)
  16. Pani powinna liczyć się z tym, że w poczekalni może nie być sama.. Jeśli pies jest strachliwy, powinna zaopatrzyć się w transporter. Pies będzie czuł się bezpieczniej.
  17. Wysłałam na PW.
  18. Przecież dzieci wtedy uczą się "życia", patrzą jak suka rodzi szczeniaki, jak się rozwijają, jak trzeba się nimi opiekować.... ODPOWIEDZIALNOŚCI uczą.... :roll: Na innym forum był ostatnio temat o suce, która urodziła martwego szczeniaka, cała rodzina się cieszyła, a martwy się urodził... Nie mogli się doczekać kiedy urodzą się wreszcie żywe szczeniaki. Poszli do weta, dał zastrzyk i kazał czekać. Oni naprawdę czekali, aż suka urodzi :roll: Nie przeżyła kolejnego dnia. Uświadamianie społeczeństwa powinno zacząć się chyba w szkołach, od ludzi posiadających wiedzę. U nas króluje przekazywanie stereotypów, nacisk na agresję (bo jak łagodny to ciapa a nie pies) i dla wielu świat się kręci dookoła ich psa, a nie patrzą na przyszłość danej rasy.
  19. [quote name='GameBoy']ciotka a moze dac poprostu suche dane? ja tak zawsze robie i jakos dziala...[/quote] Można dać :)
  20. Szkoda tylko, że w hodowlach też niezłe cyrki się dzieją, to czego spodziewać się po "szarych" posiadaczach kundelków. Usłyszą od weta, że suka powinna mieć przynajmniej raz szczeniaki, jak nie usłyszą, to stwierdzą, że dzieci powinny być świadkami "cudu narodzin". Mój pies był pewnie wzięty dla dziecka - sikał pod siebie i reagował histerycznie na widok kilkuletnich dzieci.
  21. Czy ktoś mógłby napisać jakiś tekst do ogłoszeń?
  22. [quote name='GameBoy']jak maluchy sie czuja? byłaś z nimi u weta?[/quote] Rozmawiałam rano z wetem, jadę z nimi po pracy. Mają coś dostać na wzmocnienie. Mówił, że krew może być przez robaki, bo czepiają się ścianek jelita, ale ona po nocy ma wszystko zaczerwienione... Pewnie jej naczynka pękają, stąd krew. Ale i tak musi je zobaczyć wet.
  23. Podejrzewam, że mieszańce nigdy nie "wyginą", ale takie działania doprowadzą do zmniejszenia ich liczby, a w schroniskach przyszli właściciele będą dokładnie sprawdzeni. Psy zresztą też... i nikt nie wyda agresywnego psa do nowego domu. Skończyłoby się przekonanie, że każdy może mieć psa jakiego tylko zapragnie. Nero jako szczeniak wykazywał już agresję, wzięliśmy go w wieku 3,5 miesiąca. Cały czas się zastanawiam, czy to jest wrodzone, czy to jest skutek poważnych błędów u poprzedniego "właściciela", a później huśtawki i skrajnych wymagań ode mnie i od rodziców.
  24. Dziękuję :loveu: zaraz podłączę aparat i zrzucam fotki.
  25. [B]Tosia [/B]nie można któremuś domkowi zaproponować Luny?? Bo mała korzenie zapuści ;)
×
×
  • Create New...