-
Posts
6677 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Selenga
-
[quote name='jaanka']Pewnie jestem potworem ale nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji gdzie jest więcej osób i nie mogą się zaopiekować maleńkim starszym psem . Zwlaszcza jeżeli można wypuścić go do ogrodu na spacer . Jeść też niewiele je . Potrzebny mu ciepły kącik do spania i trochę uczucia . Czy to tak wiele ? Chyba że nie stać ich na leki i operację dla malucha i to jestem w stanie pojąć . Ale nie ma co roztrząsać tej sytuacji bo zakończyła się szczęśliwie . Trzymam kciuki w czwartek .[/QUOTE] Wszystko wskazuje na to, że w tej rodzinie stało się coś złego - siostra mieszka niedaleko jego dawnego domu i mówi, że tam wygląda tak jakby dom był pusty, jego pani siostra już dawno nie widziała. Co oczywiście dla mnie nie tłumaczy reszty rodziny... Całe szczęście, że maluch szybko się aklimatyzuje u patkam :) U mojej siostrzenicy też szybko się do ludzi przyzwyczaił, ale siostrzenica mówiła, że widać że tęskni - bardzo emocjonalnie reagował zwłaszcza na wózki z małymi dziećmi. [quote name='patkam']Piesek w czwartek miał operacje, wszystko było ok. :) Kastracja i usuwanie kamienia. Niestety pozostało mu niewiele zębów, ale od razu zaczął lepiej jeść i nawet prosić, żebrać jak my w domu coś jemy - wcześniej nie zwracał uwagi na obiady, kanapki etc :) Ale z zębami to jeszcze nie wszystko, resztę też trzeba mu usunąć (te co teraz miał usunięto to wet powiedział, że przy zdejmowaniu kamienia same wyszły) i z kłami może być problem bo przetoka może się zrobić (chyba tak to się nazywa) i to oddzielnie trzeba będzie zrobić. Na razie damy mu trochę spokoju aby się zadomowił, a idzie mu to świetnie :)[/QUOTE] Bidulek, przecież on już w lipcu miał te zęby do leczenia... od lipca do tej pory cierpiał, a zapewne i jeszcze wcześniej... i nikt mu nie pomógł... Wychodzi na to, że miał chłopak szczęście, że się zgubił (albo został wywalony) :)
-
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
Selenga replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Na aukcji wystawionych było [B]200 cegiełek po 3 zł[/B] Zadeklarowano kupienie [B]22 cegiełek[/B] Na moje konto zapłacono za [B]16 cegiełek[/B] Na moje konto wpłynęło [B]48 zł[/B] koszt wystawienia aukcji i prowizję allegro biorę na siebie Kwotę [SIZE=3][B]48 zł[/B][/SIZE] przelałam dzisiaj na konto Domu Tymianka Jak się obrobię z robotą, to mogę wznowić allegro. Tylko napiszcie jak wygląda aktualna sytuacja. No i oczywiście potrzebuję ładne zdjęcia Primy na cegiełki. -
Zapytałam patkam czy jak była po papiery psiaka, to rzeczywiście wyglądało na to, że jego pni zmarła, bo siostra bardzo się zdziwiła tą wiadomością - pani była w lipcu w dobrej kondycji,nawet mimo emerytury pracowała jeszcze. Pani Bufiego (czy Pufiego) żyje... odpowiedź patkam: [I]"W ogłoeseniu było że stracił właścicielke - więc wnioskowałam że pewnie zmarła, ale jej synowa powiedziała ze już nie może się nim opiekować (dała do zrozumienia że żyje) dlatego pies trafił do niej i męża.[/I]" Zasłużyłeś staruszku na dużo miłości i u patkam będziesz ją miał, maleńki. Mam nadzieję, że krzywda którą ci ludzie wyrządzili wróci do nich...
-
Nie uwierzycie dziewczyny, ale ta historia ma dalszy ciąg. Smutny dalszy ciąg. Jak nietrudno zauważyć napisała do mnie patkam. Najlepiej zacytuję jej wiadomości. "[I]Witam, znajoma mojej mamy znalazła maltańczyka. Piesek trafił do mnie do domu i miał juz zostać bo nikt na ogłoszenia nie odpowiada. Został znaleziony na Bródnie. Był u weta ale nikt mu nie sprawdził uszu, jedynie czy ma czip ... piesek jest u nas od wczoraj (koleżanka mamy nie mogła go już mieć u siebie) ja dziś zauważyłam tatuaż mało czytelny ale końcówka na 100% to 34 wcześniej jest chyba 0 i myślałam ze 4, ale może to i A. Po wpisaniu w internet maltańczyk A034 wyskoczył mi twój post. Ponadto piesek ma taką czerwoną obróżkę jak na zdjęciach, które umieściłaś na forum i problemy z zębami... Wydaje mi się ze to za dużo zbiegów okoliczności... Czy mogłabyś przesłać mi kontakt do właścicieli ?[/I]" Skontaktowałam się z siostrą, która wybrała się do państwa żeby sprawdzić czy rzeczywiście psiaka znowu nie ma,ale nikt jej nie otworzył, wyglądało na to że w domu nikogo nie ma. Tymczasem patkam działała dalej i dostałam dzisiaj kolejne wiadomości: "[I]Hej, dzięki sprawa się już rozwiązała niestety niezbyt miło dla psa. Pies ma jednak czipa (nie wiem czemu inny wet, jego urządzanie nie wyłapało go) i udało się dodzwonić do właścicieli (tych starszych ludzi) powiedzieli że pies jest u syna i nie widzą, że zaginął. Ten syn do nas zadzwonił i powiedział wprost że go to nie obchodzi i pies go nie interesuje, że tydzień temu oddał go komuś w dobre ręce, ale nawet nie wie komu i gdzie, nie ma do tej pani kontaktu. Dla mnie to dziwne, że ktoś psa którego miał ponad 10 lat z dnia nadzień oddaje i już go nie obchodzi dalszy los pupila. Suma summarum piesek zostaje u nas. Ma raka jądra i zęby w fatalny stanie, a także wadę serca. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu będzie operowany kastracja i zdejmowanie kamienia (czekamy na wyniki badań krwi, jest już po rentgenie płuc, usg jamy brzusznej i echu serca - wszystko jest w porządku nie ma przerzutów, a wada serca nie jest poważna w tej chwili nie wymaga leczenia i nie jest przeszkodą w operacji)" [/I] "[I]i już się całkiem rozwiązała sprawa znalazłam ogłoszenie w internecie : [URL="http://www.morusek.pl/ogloszenie/126933/Oddam-doroslego-maltanczyka/"]http://www.morusek.pl/ogloszenie/126...o-maltanczyka/[/URL] Tak, w ogłoszeniu jest że stracił Panią, więc zapewne zmarła, Mąż oddał synowi a syn pozbył się problemu. To tłumaczy dlaczego w lipcu go szukali.[/I]" Napisałam do patkam, że gdyby to był ten sam psiak, to zapytam Abrakadabrę czy pomoże w załatwieniu zniżkowych operacji i dostałam kolejna wiadomość: [I]"Już się potwierdziło, że to ten sam pies co zaginął w lipcu. Wczoraj pojechałam do pisaeczna zabrać jego dokumenty. Weterynarza mamy zaufanego :smile: operacje bedzie miec w tym tygodniu lub w przyszłym zależy kiedy zwięrzęcy anestezjolog bedzie mieć czas - bo znieczulony będzie wziewnie. W czasie zabiegu będzie mieć za jednym zamachem kastrację i usuwanie kamienia :smile:[/I]" Co mogę napisać? To po prostu sk...syństwo żeby pozbyć się psa, który był w rodzinie 16 lat... Patkam, mam nadzieję, że tu zajrzysz. Bardzo się cieszę, że staruszek trafił do Ciebie i że u Ciebie zostanie. Może to jednak jest optymistyczne zakończenie tej historii, bo przynajmniej jest pewność, że psinek będzie miał spokojną i szczęśliwą starość. Bardzo Ci dziękuję za determinację w szukaniu właścicieli, za zarejestrowanie się na dogomanii, za wiadomości - widać, że Tobie bardziej zależało na tym psie niż "ludziom" z którymi spędził całe życie. Myślę, że będzie u Ciebie szczęśliwy i bezpieczny. Napisz proszę jak mały zniósł operację i daj znać czasem co u Was słychać.
-
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
Selenga replied to toyota's topic in Już w nowym domu
no niestety dziewczyny, allegro generalnie się gorzej kręci niż kilka miesięcy temu, miedzy innymi dlatego teraz cegiełki są po 3 zł a nie jak przedtem po 5 poszły maile do stałych klientów, ale odzew jest mały, nawet ci którzy zawsze kupują, kupują teraz mniej cegiełek -
[B]Rozliczenie allegro:[/B] Na aukcji wystawionych było [B]200 cegiełek[/B] Zadeklarowano kupienie [B]132 cegiełek[/B] Na moje konto zapłacono za [B]112 cegiełki[/B] Na moje konto wpłynęło [B]339 zł[/B] w tym [B]3 zł[/B] za zdjęcia w formie papierowej (1 x 3 zł dopłaty na zdjęcia i znaczki) koszt wystawienia aukcji [B]22 zł [/B] prowizja allegro [B]19,80 zł [/B] [B]339 - 3 - 22 - 19,80 =[/B] [SIZE=4][B]294,20 zł[/B][/SIZE] Taką kwotę przelałam dzisiaj na konto Fundacji
-
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
Selenga replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Sorry dziewczyny, ale jestem tak zarobiona, że śpię co drugą noc, dlatego to opóźnienie. Aukcja dla Primy: [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=2665647316"][B][url]http://allegro.pl/show_item.php?item=2665647316[/url][/B][/URL] Proponowałabym jednak żeby dogomaniacy NIE KUPOWALI cegiełek. Dlaczego? Ponieważ od każdej aukcji musimy zapłacić prowizję - niby niewiele bo tylko 5% ale przy 200 cegiełkach to już się robi 50 zł, a to wcale nie jest mała kwota. Jeżeli wpłacicie swoje pieniądze bezpośrednio na konto, to dla psiaka będzie przeznaczona cała wpłacona przez was kwota, a jeśli kupicie cegiełki, to część tej kwoty zgarnie allegro. Zostawmy allegrowe cegiełki dla tych, którzy nie są na dogomanii - oni nie mają innej drogi pomocy. Albo róbcie tak jak to robią niektórzy wpłacający - kupują 1 cegiełkę ale wpisują wysoką kwotę w koszty przesyłki. -
Dzisiejsze wieści z FB: "[I]szukamy dla Zory transportu do Torunia !!!!! szukamy też kogos kto mógłby przeprowadzić w Zielonej Górze wizytę przedadopcyjną Z Zorką niestety trzeba intensywnie popracować zwłaszcza w sprawie zostawania samej w domu , u Magdy z tym jest tridno bo dzieci wiedzą swoję i mają swoje metody , maluchowi niestety trudno wytłumaczyć ,ze z pieskiem trzeba tak a nie inaczej postępować dla jego dobra. Zorka ma problem z zostawaniem samej w domu - niszczy w mieszkaniu , nie ze złośliwości oczywiście tylko ,ze zwyczajnego strachu. Zeby suczka z pozytywnym skutkiem na stałe zamieszkała w Domu stałym ( a taki się szykuje) , podjęłysmy decyzję ,że dziewczyna pojedzie do domowego hoteliku i tam zostanie nauczona jak zostawać samej w mieszkaniu bez poczucia strachu. Ad domu stałego , Zorka jeśli wszystko pójdzie pomyślnie pojedzie tam ,ale dopiero po "ogarnięciu" jej zachowań , musimy zrobic wszystko żeby była psiakiem w 100% adopcyjnym z jak najmniejszym ryzykiem powrotu. Prosimy też o wpłaty - koszt pobytu w hoteliku to 400 zł [/I]" A jak sie czuje? Najlepiej same zobaczcie: [video=facebook;349367828483644]http://www.facebook.com/video/video.php?v=349367828483644[/video]
-
Nic się nie upominacie a ja zarobiona, zupełnie zapomniałam... Rozliczenie aukcji cegiełkowej: Na aukcji wystawionych było 200 cegiełek Zadeklarowano kupienie 41 cegiełek Na moje konto zapłacono za 15 cegiełki Na moje konto wpłynęło 45 zł koszt wystawienia aukcji i prowizję allegro biorę na siebie 45 zł przelałam wczoraj na koto Stowarzyszenia Poza moją wpłatą na konto Stowarzyszenia powinny z allegro wpłynąć pieniądze od 4 osób: Lidki B. z Krakowa (baboon-ldk) Małgorzaty J. z Jaworzna (megi502) Anny R.-O. z Tłuszcza (77anusia) Nataszy U. z Ostrołęki (alice-practice)
-
Sesja fotograficzna przystojniaka:
-
na FB jest cała galeria zdjęć suni, ale jakoś nie chcą się tutaj dać wstawić... Zajrzyjcie tutaj: [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=474636882569960&set=oa.351421584942759&type=1&theater[/URL]
-
[quote name='piescofajnyjest']hurrrraaaaa:) madra sunia![/QUOTE] Bardzo mądra :) Wczorajsze wieści z FB: "[I]Powiem szczerze, bałam się reakcji psa na powrót męża do domu. Bezpodstawnie. W prawdzie urągała przez chwilę że śmiał ją obudzić w środku nocy, ale parówka wynagrodziła niewygody. Dzisiaj są przyjaciółmi, Zora chodzi na Nim jak za mną na samym początku, nie buntuje się gdy przytula dzieci ( a tego bałam się najbardziej ) Zaakceptowała nową osobę bez większego problemu.[/I]" Chciałam wstawić zdjęcie, ale się nie dało... Tu jest: [URL]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/563933_346879928732434_1575217661_n.jpg[/URL]
-
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
Selenga replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Czy to jest bardzo pilne czy mogę zrobić aukcję w weekend? Kilka dni nie miałam dostępu do i internetu i teraz odrabiam zaległości w pracy siedząc przy kompie po 14 godzin, ledwo żyję i zasypiam na stojąco :( -
facebookowe wieści z dzisiaj: "[I]Zorka ma już zdjęte szwy :) Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują ze była to ostatnia jej wizyta na tym etapie leczenia. Teraz musimy sunię zaszczepić na różne paskudztwa, i w zasadzie jest już gotowa do przeprowadzki do nowego, stałego domku[/I]."
-
Nowe info z FB: [I]"Nowe postępy Zory... Zorka zaczyna ładnie się bawić na dworzu i w domu. Lubi ganiać za piłką, prowokuje do zabawy przynosząc ją i kładąc pod nogami lub na kolanach. Lubi też badyle, ale nie za duże :) Najfajniejsze jest ciąganie kija kiedy ma go w zębach, wtedy pokazuje jaka strasznie jest "zła" :) Lubi zabawy siłowe. Nie niszczy zabawek dzieci. Bez protestu pozwala zabrać sobie michę w dowolnym momencie jedzenia. Je czysto, nie wywala jedzenia z michy, nie wychlapuje wody. Ma naturę żebraczą, ale nie zbiera po trawnikach. Nie włazi na łóżka. Nie sika po pokojach, czeka na porę spaceru. Ładnie siada i pozwala założyć szelki. [/I][I] Nie gania za kotami, do psów podchodzi ostrożnie. Jest rozbrykana i trochę szalona, jak to młody szczyl. I szczęśliwa ... Teraz czeka już na domek w którym będzie mogła zakotwiczyć na stałe :)[/I]" I jeszcze w odpowiedzi na kometarze, że Zorka to pies idealny: "[I]No niestety nie, idealna to ona nie jest... Nie chce zostawać sama w domu i przed sklepem. Nadal nie podobają jej sie faceci. Ale to wszystko myślę że jest do opanowania, tyle ze potrzeba na to czasu. Pies ewidentnie nie był niczego uczony, raczej zmuszany do posłuszeństwa a nie tresowany. I stąd teraźniejsze kłopoty.[/I]" Na temat domu i adopcji póki co cisza...
-
Na FB zgłosiła sie rodzina chętna zaadoptować Zorkę. Trzymamy kciuki żeby to była TA rodzina :)
-
Jak sobie przypomnę ten garaż bez drzwi wejściowych i betonową podłogę.... i ponad -20 stopni mrozu w lutym...
-
I jeszcze z wczoraj: "[I]Zorka zaczyna być prawdziwym psem :) Szczeka na psy, drzewa a nawet stojące w korytarzu wózki :) Zaczyna bawić się piłką, i mimo braku oczka świetnie wie jak ją złapać. Na spacerach wykazu[/I][I]je już chęć zabawy z innymi psami, olewa totalnie dachowce i ma talent do zjednywania ludzi. Trudno z nią przejść tak by nie zaczepiła pozytywnie człowieka na drodze. Z oczkami zdecydowanie już lepiej, choć dzisiaj rano w oczodole pojawiły się skrzepy. Pani doktór jednak uspokoiła mnie, mówiąc ze wszystko jest prawidłowo i oko a właściwie miejsce po nim się oczyszcza. Nic niepokojącego nie zauważyła . więc teraz będziemy czekały na wizytę z antybiotykami.[/I]"
-
[quote name='_Aga_']Sunia jest w DT w Warszawie, pod opieką SforaHusky.pl[/QUOTE] A tu są najnowsze zdjęcia suni: [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.343867302367030.83006.100002312881906&type=1[/URL]
-
Allegro dla Zorki: [B][URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=2614968032[/URL][/B] Proponowałabym jednak żeby dogomaniacy [B]NIE KUPOWALI[/B] cegiełek. Dlaczego? Ponieważ od każdej aukcji musimy zapłacić prowizję - niby niewiele bo tylko 5% ale przy 200 cegiełkach to już się robi 50 zł, a to wcale nie jest mała kwota. Jeżeli wpłacicie swoje pieniądze bezpośrednio na konto, to dla psiaka będzie przeznaczona cała wpłacona przez was kwota, a jeśli kupicie cegiełki, to część tej kwoty zgarnie allegro. Zostawmy allegrowe cegiełki dla tych, którzy nie są na dogomanii - oni nie mają innej drogi pomocy. Albo róbcie tak jak to robią niektórzy wpłacający - kupują 1 cegiełkę ale wpisują wysoką kwotę w koszty przesyłki. Zapraszajcie znajomych na aukcję.
-
Szkielet szczeniaka – Polcia ma juz dom - zamieszkała w Tychach:)
Selenga replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[B]Dziewczyny, potrzebuję kilka ładnych zdjęć Poli w dużej rozdzielczości - czas najwyższy wysłać ludziom z allegro cegiełki...[/B] Poproszę na maila [email]selenga@egonet.pl[/email]