-
Posts
6677 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Selenga
-
Są u nas takie lampki: adresówka i lampka w jednym: http://allegro.pl/lampka-sygnalizacyjna-led-na-obroze-4-5-x-2cm-i5019217568.html same lampki: http://allegro.pl/lampka-sygnalizacyjna-na-obroze-tx-1340-i5019223674.html http://allegro.pl/trixie-migajaca-lampka-dla-dzieci-psa-kota-13442-i4983139209.html http://allegro.pl/lampka-sygnalizacyjna-dla-psa-kota-na-obroze-i5030949774.html
-
No w zasadzie, przy jego gabarytach... mogłabym go przypiąć do wózka i nie musiałabym kręcić kołami na spacerkach ;) Niestety, w moim przypadku realne jest zajęcie się tylko malutkimi psami i kotami, większe zwierzaki są w stanie mnie przewrócić nawet machnięciem ogona... Fajny wet, że pamięta i się interesuje :)
-
Na prawdę :) Wiedzą, ze jak powiem "nie" to jest NIE i koniec. Guzik czasem mnie olewa na spacerach, ale ponieważ ja się przemieszczam wolniej od niego, to zanim ja zrobię kółko to on już listę obecności na podwórku sprawdzi i równo wracamy do domu. Ale to nie jest tak, że zwierzaki muszą zachowywać się tak jak ja chcę - wiem jakie mają charaktery (albo charakterki) i w pełni szanuję ich indywidualność. Amber jest chuligan, więc wolno jej poszaleć, wolno też się przytulić kiedy zajmuję się głupotami na kompie. Ale jak pracuję, to wystarczy, że jej to powiem i idzie do swojego koszyka, nie układa się na klawiaturze. Minutka jest spokojna i co najwyżej przyjdzie się przytulić na troszkę albo poleżeć obok. A Guzika w domu praktycznie nie ma, pod warunkiem, że mnie widzi. Cała trójka jest po przejściach i dobrze im teraz jak mają spokój, ciepło i jedzonko.
-
U mnie w domu samicą alfa jestem ja i wiedzą o tym zarówno kocice jak i Guzik :) Ale kocice potrafią swojego dopiąć stosując dwie zupełnie różne strategię - jedna się stawia a druga podlizuje :) A moja ukochana Dusieńka, której nie ma już od 4 lat, kiedy chciała się zaprzyjaźnić z Guzikiem stosowała nawet korupcję. Guzik jest przyjacielem całego świata i jak zrobi maślane oczy i helikopter z ogona, to nawet "groźni" ochroniarze go dokarmiają kiełbaską...
-
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
Selenga replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Oczywiście -
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
Selenga replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
O matko jakie cudo... Nie dam rady zadeklarować się na stałe, bo już przegięłam trochę z deklaracjami, ale mogę pomóc bazarkami na dogo i na FB -
Zapraszam na mieszany bazarek dla Ergo z łańcucha: http://www.dogomania.com/forum/topic/144974-od-sasa-do-lasa-czyli-r%C3%B3zno%C5%9Bci-dla-ergo-z-%C5%82a%C5%84cucha-do-2501/ Mieszany bo: - dogomaniowo-facebookowy - z fantami od sasa do lasa - co było, to się wystawiło bo nowe życie dla Ergo to była ekspresowa akcja
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Selenga replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Ja mogę poratować tylko bazarkiem niestety... Ale jak tak patrzę na niego, to moim zdaniem jest to kandydat na metamorfozę roku. Pod warunkiem, że trafi do doświadczonego DT... -
Przygotować taki list mogę, ale myślę że powinny go podpisać przede wszystkim osoby "z papierami", tzn. takie, które się podpiszą z numerem legitymacji - żeby wiedział, że są organizacje które takie rzeczy mają prawo kontrolować i reagować. Może wtedy bardziej się przejmie, w końcu taka interwencja organizacji może się skończyć opisaniem w mediach, a który sołtys by tego chciał?
-
Mnie najbardziej wkurza to, że kiedy pisałam do Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Chrońmy Zwierzęta, to wyraźnie napisałam, że pies ma wątek na dogomanii i że będziemy gromadziły fundusze na tego psa żeby mu zabezpieczyć dobre warunki. Wiedzieli, że nie zostaną sami z problemem. A mimo to nikt tam się nie pofatygował, chociaż ja dostałam od nich informację, że jest osoba, która tam blisko pracuje i sprawdzi sytuację następnego dnia po zgłoszeniu. A na zadymę nie pozwolę, już skasowałam te komentarze, które obrażały sołtysa. Niestety komentarzy na stronie gminy skasować nie mogę, nie mam takich uprawnień... Ale tak sobie myślę, że może można by było napisać do sołtysa oficjalny, wydrukowany i wysłany pocztą list z opisem warunków jakie miał Ergo, informacją że został odebrany i z załącznikiem w postaci ustawy. Może facet się chociaż trochę przejmie i przynajmniej te najgorsze przypadki zauważy i jako lokalna władza zechce coś z tym zrobić. Może naiwna jestem, ale skoro na organizacje "prozwierzęce" nie można liczyć, to może chociaż spróbować edukować władzę. Bo w to że facet zna ustawę o ochronie zwierząt to raczej nie wierzę...
-
To moje pierwsze wydarzenie, ale internetowa to ja jestem zawodowo od początku internetu czyli od 30 lat i jak mam formularz do wypełnienia, to go raczej wypełniam zgodnie z tym co jest napisane że trzeba wpisać. Pokazało mi pole do wpisania daty, wpisałam, zapytało czy podam datę zakończenia więc ją wpisałam, chciało godzinę to też wpisałam zamiast wybrać z listy i tu chyba tkwił błąd bo nie zrozumiało i nie zapisało. Może się na FB coś zmieniło bo oni w kółko coś zmieniają. A numer konta podam jak go dostanę. Nie bardzo wiem co się ma dziać na wydarzeniu? Ludzie udostępniają, ja wpisuję wszystkie informacje o Ergo jakie się tu na forum pojawiają, pisze też agat21. Będzie dołączony bazarek, ale za chwilę, niech się jeszcze trochę osób na wydarzeniu zbierze.