-
Posts
6677 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Selenga
-
No właśnie się zastanawiam jak to się dzieje. Skąd taki psiak może wiedzieć, że może wogóle spróbować coś wymuszać, coś robić inaczej niż dotychczas. Rozumiem, że jakieś wskazówki może mieć z traktowania Dusi czy zapachów Sagi, ale to jednak wymaga przeanalizowania faktów. Rozumiem, że ma już jakieś przyzwyczajenia wyniesione z domu nikador i Danusi, a których ja nie znam i być może nie przestrzegam - on w ten sposób może protestuje. Ale mimo wszystko aż tak radykalna zmiana jest zaskakująca. Na łóżko pcha się wogóle nie zwracając na nic uwagi, wystarczy że na nim usiądę, a jak go chcę zdjąć żeby nie musiał zeskakiwać na te swoje biedne łapiny, to się zapiera i walczy strasznie. Na spacerach też odbiega ode mnie dość daleko i próbuje zwiedzać na własną rękę, najbardziej go ciągnie w strone ulicy co oczywiście mnie przyprawaia o zawał serca. Na szczęście wraca na wołanie, chociaż czasem potrzebne jest dodatkowe "wspomaganie" w postaci przechodniów. A jak już wracamy do domu, to kładzie się przed klatką i za nic nie chce wejść do bloku - leży i ogląda sobie ruch uliczny, a ja stoję nad nim przy otwartych drzwiach i go namawiam, proszę i poganiam. Przecież ja go nawet nie miałam kiedy tak rozbestwić bo jest u mnie dopiero 3 dni :) No ale przynajmniej do windy już się nie boi wsiadać
-
Negocjacje trwały do 2 w nocy. Wypracowaliśmy kompromis - Guzik śpi w nogach. Duśka układ zaakceptowała. Przed nami następna runda negocjacji - ten "wszystkożerny", głodzony od urodzenia wiejski burek bardzo grymasi na jedzonko. Nie odpowiada mu puszkowa karma dla psów, nie odpowiada mu makaron, nie odpowiada mu wątróbka, że o marchewce nie wspomnę... Łaskawie raczył zjeść trochę kociej puszki.
-
No to rzeczywiście chyba mu powieszę tę fotkę nad posłankiem :D Teraz kilka fotek z nowego domu: w "salonie", koło mojego stanowiska pracy [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/guzik2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/guzik3.jpg[/IMG] na rzeczonym tapczanie obok pańci [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/guzik4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/guzik5.jpg[/IMG] i z pańcią [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/guzik1.jpg[/IMG] Niestety - pozowanie do zdjęć tak mu się podobało, że nie chciał wejść do koszyka, który stoi przy biurku i komputerze. Teraz lezy sobie w koszyku i śpi. A wogóle to zdradzał dzisiaj objawy zainteresowania zabawą - najpierw obserwował jak bawiłam się z Duśką, a potem ukradł Duście myszkę :)
-
Nie jest tak źle :) Nie mam zwyczaju oddawać dowodzenia na swoim własnym terenie, więc malec będzie musiał się podporządkować. Duśka też raczej nie należy do potulnych baranków - właśnie zajęła psi koszyk, chociaż nigdy wcześniej w nim się nie układała. Musimy tylko uzgodnić zasady panujące w tym domu i będzie dobrze. Na razie Gonzo zaczyna reagować na nowe imię, więc moge już powiedzieć, że będzie się nazywał Guzik. Takie imię przyszło do głowy Agnieszce kiedy stałyśmy w warszawskim korku i obie stwierdziłyśmy, że bardziej do niego pasuje niż Gonzo. Nie zapytałam Cię czy pozwalałaś mu spać na waszych łóżkach? Jeśli nie, to znaczy, że chłopak jest sprytniejszy niż wygląda, bo wpakował mi się w nocy na łóżko, ułożył obok mnie na poduszce i nie dał się zgonić, spał całą noc mocno przytulony do mnie. A poza tym to chyba załapał o co chodzi z windą, bo dzisiaj rano wsiadał do windy bez problemów.
-
tak mi przykro... chciałam pomóc... ale nie poradzę sobie z Bao na smyczy :(
-
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Selenga replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Z ceramicznego bazarku dla Fruzi uzbierało się 61 zł -
[quote name='Weronika13']Cieszę się bardzo ! :lol: Znam obsługę [B][COLOR=magenta]Fast Stone Image Viewer,[/COLOR][/B] [B][COLOR=yellowgreen]Picasa 2,[/COLOR][/B] [B][COLOR=deepskyblue]Corel Paint Shop Pro X,[/COLOR][/B] [COLOR=red][B]Corel Paint Shop Photo IX [/B][/COLOR], [B][COLOR=darkorchid]Photo Frame[/COLOR][/B].. no i chyba tyle ;) Dzięki, że mi pomożesz ![/quote] Z tego to tylko Corel Paint może ci się przydać do robienia banerków, ewentualnie w małym zakresie również Photo Frame. Wyślę ci na PW trochę podpowiedzi. No i zawsze możesz pytać jak czegoś nie wiesz :)
-
Gonzuś noc spędził spokojnie i grzecznie. Zjadł wieeelką, podwójną porcję ryżu z mięskiem i warzywami, wyjadł też kotu sucha karmę. Entuzjastycznie przywitał mojego siostrzeńca i wogóle okazywał mu wyjatkowe zainteresowanie - okazało się, że Danusia ma syna w tym samym wieku :) Rano na spacerku zwiedzał okolicę, obwąchiwał wszystko i niestety szukał Danusi... Na dworze się nie załatwił, więc martwiłam się co z jego pęcherzem będzie, ale krótko się martwiłam - wysikał się w domu. Czyli powtarza sie ten sam scenariusz co u Danusi - zestresowany nowym miejscem nie bardzo wie jak się zachować. Poza tym bardzo boi się windy. Myślę jednak, że szybko przywyknie. I przypomni sobie dobre maniery :) Przeżyłam chwilę zwątpienia jak Gonzuś wspinał się na kanapę, ale nie wskakiwał - byłby problem gdyby nie radził sobie ze wskakiwaniem do samochodu, bo lekki to on specjalnie nie jest a ja nie mam jak go podnosić na ręce. Ale dzisiaj wskoczył na najwyższy tapczan w domu, więc będzie dobrze. Przydałoby mu się troszkę schudnąć, bo te jego przednie łapinki bardzo są biedne :( Malec sprytny jest zresztą i zaczął dość namolnie wymuszać to na co miałby akurat ochotę, no ale to nie problem - szybko zostało mu wytłumaczone, że ja jestem na takie numery odporna :) Ale najbardziej zdumiewające jest to, że on jest niesamowicie przyjaźnie nastawiony do ludzi, każdy objaw zainteresowania ze strony kogokolwiek i on już cały jest wielkim szczęściem, ogonek macha jak szalony a Gonzuś nastawia się do głaskania. Po tym wszystkim co przeszedł w życiu, to jest zdumiewające. Duśka już przestała chodzić obrażona, wykazuje zainteresowanie Gonzem i nawet obwąchała go z bezpośredniej bliskości, Gonzuś zniósł to cierpliwie udająć, że jej nie widzi. A wogóle to najchętniej zmieniłabym mu imię... nie lubię imienia Gonzo. Ale zobaczymy jak on to zaakceptuje. Po południu odnotowaliśmy pierwszy poważny sukces. Gonzo na spacerze chodził i chodził, wąchał i wąchał, szukał Danusi... W końcu zadarł tylną łapkę i sikał, sikał, sikał... A wieczorem na spacerze była też koopa, więc chyba załatwianie się w domu mamy z głowy. Za to pojawił się inny problem - Gonzuś chce być najważniejszy, wystarczy, że zagadam coś do Dusi, już Gonzo leci i pcha się między mnie i kotkę. Samej Dusi nie zaczepia, ale jest bardzo zazdrosny kiedy ja się nią zajmuję.
-
Banerek dla Czapi: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106923"][IMG]http://www.egonet.pl/dogo/banerki/czapi.jpg[/IMG][/URL] Weroniko, jeśli znasz obsługę jakiegoś programu graficznego, to ja ci bardzo chętnie wytłumaczę jak się robi banerki. Ale bez znajomości programów graficznych będzie raczej trudno zrobić to zdalnie :)
-
Gonzuś już u mnie :) Trochę się chłopak napodróżował, bo nie dość że ze Słupska do Warszawy, to jeszcze na koniec godzinę się męczył w warszawskich korkach :) Poza tym że jest śliczny, jest też GENIALNYM psem - nie zna mnie przecież praktycznie, mimo to przyszedł ze mną z parkingu do domu bez smyczy. Jest posłuszny i bardzo dzielny. Zwiedził już troszkę mieszkanie, zaraz dostanie jeść, a potem chyba padnie ze zmęczenia. Troszkę popiskuje i chyba czegoś się domaga, ale na razie nie wiem czego :( W każdym razie jak tylko się na niego zwróci uwagę to od razu ogonek lata jak małe śmigiełko :) Duśka na razie obserwuje i chyba jest trochę zazdrosna, ale się nie chowa.
-
Kiler, maleńki pies o duszy dobermana szuka domu
Selenga replied to paros's topic in Już w nowym domu
Kiler bije rekordy oglądalności na allegro, ale co z tego... -
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
Selenga replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
doczytałam że Rysio to staruszek i aż się cofnęłam do początku żeby zobaczyć ileż ten staruszek ma lat 8-10 to niemało ale miałam kiedyś foxteriera, dożył 16 lat, więc chyba przed terierowatym Ryskiem jeszcze lata życia :) czy on ma jakieś ogłoszenia poza stroną Emira? -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Selenga replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Isadora7'][FONT=Century Gothic][SIZE=4]Allegro Fruzi[/SIZE][/FONT] [SIZE=4][FONT=Century Gothic][URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=385930862[/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Century Gothic]:cool1:[/FONT][/SIZE] [/quote] Może się czepiam, ale zmieniłabym[COLOR=black] "[/COLOR][COLOR=black][FONT=Trebuchet MS]Aukcja ma na celu znalezienie domu dla [B]psa." [/B]na[B] "[/B]Aukcja ma na celu znalezienie domu dla [B]kota." :) [/B][/FONT] [/COLOR] -
Wet, nie denerwuj się - nikt nie chce Cię skrzywdzić. Zwłaszcza teraz, kiedy i tak masz zupełnie inne priorytety, ciotki z dogo byłyby bez serc i sumień gdyby Ci teraz jeszcze dodatkowy problem na głowę zrzuciły. Poza tym NIE MA CZASU - Bao musi być zabrany praktycznie natychmiast, a na zorganizowanie transportu potrzebny jest czas. I byłoby okrucieństwem zabieranie psa teraz, umieszczanie go gdzieś na kilka dni i potem znowu zabieranie go i wysyłanie dalej, on i bez takich komplikacji jest mocno skołowany tym co się wokół niego dzieje, przecież tej psinie zawalił się świat odkąd trafił na ulicę. Mogę Cię pocieszyć, że jeśli DIF nie znajdzie nic innego, to Bao trafi do mnie na tymczas. To nie jest dobre rozwiązanie, ale lepsze niż schron i tak się z DIF umawiam.
-
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Selenga replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Elzo, możesz mi podać namiary na siebie? Potrzebuję do wznowienia allegro, bo skoro Pusia jest u Ciebie, to raczej podawanie kontaktu do Agaty nie ma sensu. Może być na PM. -
Mała stara i kudłata - Nana. Przekroczyła TM [*] ;(
Selenga replied to Herspri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Herspri, potrzebuję do allegro dane kontaktowe do Ciebie. Szukałam ogłoszenia Nany na adopcje.org i na ox.pl żeby stamtąd ściagnąć, ale nie znalazłam tych ogloszeń niestety :( -
Dziewczyny, czy Mika ma aktualne allegro? Widziałam, że miała na początku maja, ale nie wiem czy jest kontynuowane
-
Mała stara i kudłata - Nana. Przekroczyła TM [*] ;(
Selenga replied to Herspri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przepraszam, padłam wczoraj i nie zrobiłam, poprawię się i dzisiaj zrobię