Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6677
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. :klacz::jumpie::laugh2_2: tak mnie to męczyło, że Kapselek jedzie do domu a Micia zostaje... A tu niespodzianka. Kochana tekilla :loveu:
  2. Oj wielka, wielka radośc :multi: Nawet nie przypuszczałam, że tak wielka... Kapselek i Dyzio to pierwsze psiaki wyadoptowane z moich aukcji na allegro. Obydwa jednego dnia. Transport Dyzia na Śląsk już umówiony. Pewnie ciotki, które miały szczęście przyczynić się do wyadoptowania jakiegoś biedacta wiedzą co czuję :)
  3. Dyzio został wylicytowany na allegro :-D Pani jest zdecydowana zabrać go do siebie. Napisała, że ma w domu już foksa (trochę rozpuszczonego), 2 nimfy (Klark i Waldek) oraz Pepina Wspaniałego (najwspanialszy kanarek pod słońcem). Pod koniec czerwca Pani przeprowadza się do Mamy gdzie jest taras,ogród i dużo miejsca do biegania i spacerów. Oprócz Dyzia Pani chce również adoptować Kapselka z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10201839[/URL] Też go wylicytowała i napisała, że jest zdecydowana go wziąć. Teraz trzymajcie kciuki żeby nic złego się po drodze nie wydarzyło i żeby psiaki rzeczywiście trafiły do najwspanialszego domu pod słońcem.
  4. Kapselek został wylicytowany na allegro :D Pani jest zdecydowana zabrać go do siebie. Napisała, że ma w domu już foksa (trochę rozpuszczonego), 2 nimfy (Klark i Waldek) oraz Pepina Wspaniałego (najwspanialszy kanarek pod słońcem). Pod koniec czerwca Pani przeprowadza się do Mamy gdzie jest taras,ogród i dużo miejsca do biegania i spacerów. Oprócz Kapselka Pani chce również adoptować Dyzia z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108495[/URL] Też go wylicytowała i napisała, że jest zdecydowana go wziąć. Teraz trzymajcie kciuki żeby nic złego się po drodze nie wydarzyło i żeby psiaki rzeczywiście trafiły do najwspanialszego domu pod słońcem.
  5. Dorotikus przekazała najnowsze wieści. Był w schronisku w Piotrkowie obecny właściciel Gizma i opowiadał jak się Gizmo wspaniale zaklimatyzował, jak rządzi resztą stada i jak śpi z nimi w łóżku. No i jak fantastycznie sobie radzi mimo, że nie widzi - jego ulubioną zabawą jest bieganie za piłeczką. Ten Pan zabrał teraz ze schroniska w Piotrkowie jeszcze jednego psiaka, więc Gizmo będzie miał kolegę z Polski. Jak sam Pan żartował, będą sobie mogły chłopaki poszczekać po polsku ;-) Pan przywiózł pani Marii sporo fotek Gizmusia, ale w formie papierowej, więc fotki wrzucę jak tylko dorotikus uda się je od pani Marii pożyczyć i poskanować.
  6. Trzymajcie kciuki, bardzo, bardzo mocno trzymajcie....
  7. [quote name='monika55']Udalo mi sie zmienic nr tel.Ale jesli pozostale ogloszenia maja nieaktualny numer, to nic dziwnego ze nikt nie dzwoni.[/quote] na allegro jest aktualny
  8. Brdzo się cieszę, że Saba ma w końcu jakąś szansę :) Już przekazałam wieści do dorotikus, ona sama niestety nie może się dostać na dogo. Zaraz wyślę na PW kontakt do dorotikus. Ja niestety nie znam odpowiedzi na twoje pytania. Trochę informacji po niemiecku o Sabie jest na stronie http://www.hundehilfe-polen.de/html/notfalle_des_monats.html#saba bo Saba jest pod opieką fundacji Hundehilfe Polen, oni ją też ogłaszają w Niemczech jako psa do adopcji. Przedstawiciele Hundehilfe są w Piotrkowie co miesiąc i zabierają kilka psów zawsze, przede wszystkim zabierają te, którym znaleźli dom - może można byłoby skorzystać z tej drogi adopcji, chyba sporo formalności by się uprościło. Ale to już najlepiej uzgodnić z kierownictwem schroniska - kontakt bezpośrednio do schroniska to tel. (0 44) 649-80-85
  9. [quote name='fizia']Dzięki serdeczne za ogłoszenia :Rose:- Kapselek miał ich sporo, ale trzeba poodnawiać [/quote] allegro odnawiam mu cały czas na bieżąco, jak tylko jedno się kończy od razu jest wznawiane
  10. Dzwoniła wczoraj dorotikus. Z Sabcią jest dużo lepiej, panie ze schroniska mówią, że po kuracji oczko jest w dużo lepszym stanie i Saba widzi na nie. Na czerwiec planowany jest przyjazd do Warszawy na kolejne konsultacje, ale jeszcze nie wiadomo kiedy to dokładnie będzie. Domu dla Saby szuka schronisko, szuka HundeHilfe Polen, jest cały czas odnawiane allegro i nawet jest sporo wejść, czasem też ktoś obserwuje, ale niestety - nic na razie z tego nie wynika
  11. Telefonow nie pomylilas, ksywke tylko :) Nie skojarzylam, ze to o mnie chodzi jak Babcia porosila do telefonu Selene. Moze jakby powiedziala Selenge to bym zalapala, ale nie uzywam tego na codzien, telefonuja do mnie glownie klienci i po prostu nie skojarzylam ze to o mnie chodzi. A sms dotarl dzisiaj w nocy, jak wyczyscilam troche swoja karte. Zadzwonie jeszcze dzisiaj.
  12. Dyzio cały czas ma obserwatora na allegro... no ale właśnie - cały czas ma :( nie lubię analfabetów i niezdecydowanych...
  13. Nie doszło jeszcze do skutku :( Pod telefonem, który dostałam nikt się nie zgłaszał, okazało się że mama chwilowo mieszka gdzie indziej. Podałam kontakt do siebie i miał się ktoś do mnie odezwać, ale na razie cisza :(
  14. [quote name='Hanah']a czy on ma allegro?[/quote] Zajrzałam dopiero teraz :) Natan ma allegro cały czas odnawiane
  15. [quote name='Doda_']Selenga - napewno jest inny rudy kotek, ktory toleruje innych kotow i szuka domu. podam nr tel do Marty, to sie z nia skontaktujesz. Pozdrawiam[/quote] nr telefonu dostałam, dzięki :)
  16. Dostałam dzisiaj informację, że przyjaciele moich przyjaciół szukają rudego kota jako towarzysza dla swojej kotki. Nie chodzi o towarzysza do rozmnażania, ale żeby nie była samotna - do tej pory była w domu sunia, ale odeszła za TM w wieku 18 lat, ze starości. Kotka tęskni za towarzystwem, bo ci ludzie długo pracują. nie wiem co prawda czy nie byoby lepiej żeby towarzystwo też było kotką, ale oni wymarzyli sobie rudego kota, a nie znalazłam rudej kotki na razie. Ta rodzina jest z Warszawy.
  17. [quote name='Sabina02']Zrobilam Wici wyroznione Allegro: [URL="http://www.allegro.pl/item358536533_mala_sunia_przezyla_pozar_potrzebuje_domu_.html"]Allegro[/URL][/quote] Wicia allegro miała cały czas - odnawiałam je na bieżąco Ale skoro ma drugie, to teraz nie odnawiam bo nam obsługa allegro może zablokować oba
  18. [quote name='Toska']zrób jej ten banerek , prosimy :lol: , mam luzy w podpisie :evil_lol: , to Wicię biorę !!! w górę maleńka !!![/quote] Banerek dla Wici :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105793"][IMG]http://www.egonet.pl/dogo/banerki/wicia.jpg[/IMG][/URL]
  19. Dorciu - nie czytaj tego co napisała Oktawia. Napisz sobie dużymi literami i czytaj 3 razy dziennie ten kawałek, napisany przez weterynarza czyli fachowca: "Prognozowania dla psów operowanych przy użyciu metalowej opaski z pierścieniem kazeinowym to 95%. Psy wracają do zdrowia po 4 do 8 tygodni i 85% z nich jest zdrowych klinicznie. " Chociaz generalnie to Oktawia ma trochę racji - nikt z naszych pupilków i nas samych zresztą też, nie będzie żył wiecznie :) Ale przed tobą i maleńką jeszcze długie szczęśliwe lata :)
  20. Linki, informacje o osobie a nawet tłumaczenia były już na tym wątku podawane. Dla porządku i przypomnienia: 1. adopcję Gizma do Niemiec załatwiła fundacja [URL="http://www.hundehilfe-polen.de/html/uber_uns.html"][B]HundeHilfe Polen[/B][/URL] 2. nową opiekunką Gizma jest Flavia z [URL="http://www.sabro.de"][B]firmy SABRO[/B][/URL] A zdjęcia szczęśliwego Gizmusia możecie zobaczyć bezpośrednio na [URL="http://www.sabro.de/index.php?sid=dc7fc89dde77b06f7efd9437d9e7a6b6&&cl=content&tpl=43647d3f295d72974.78211639"][B]TEJ STRONIE[/B][/URL] Moje ulubione to jest ten brzuszek na posłanku :) Na zdjęciach widac też, że Gizmo sobie świetnie radzi na spacerach i że nie są to spacerki po własnym ogródku tylko.
  21. Myślę dziewczyny, że musimuy pamiętać, że to nie dorotikus jest stroną w tej sprawie. Saba jest w schronisku i to kierownictwo schroniska oraz przedstawiciele fundacji HundeHilfe podejmują decyzje w sprawie Saby. Dorotikus może cos sugerować, może pomagać, ale to nie ona decyduje. Kierowniczka schroniska na prawdę ma serce dla zwierzaków i na prawdę dba o nie bardzo, więc jeśli Saba nie została jeszcze zakwalifikowana do adopcji zagranicznej to znaczy, że albo nie było do tej pory dla niej tam zagwarantowanego domu, albo były w schronisku psy, które były w gorszej niż Saba sytuacji. A tak przy okazji, to p. Maria nieco się zraziła do dogomaniaków. Na naszym forum i na innych fora psich osoby nie mające pojęcia ani o warunkach w jakich schronisko działa, ani o podejściu pracowników do zwierząt, wypowiadają się tak jakby schronisko w Piotrkowie to było prawie to samo co schronisko w Krzyczkach czy Orzechowcach... To bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe, trudno się więc dziwić pracownikom schroniska, że mniej życzliwie podchodzą do działań dogomanii, na ich stosunek do Doroty pewnie to też trochę rzutuje - gdyby ona nie ogłaszała psów na dogo, nie byłoby tych opinii.
  22. zagapiły się ciotki, Laleczko ;) wracamy na pierwszą
  23. [quote name='mafik'] Oczywiście próbowałam takiej metody. Nawet wtedy gdy leży na legowisku siadam lub kłądę się obok. Próbowałam też położyć się za dnia, aby symulować moje poranne zachowanie przed wstaniem z łóżka, ale narazie nie "kupiła" tej sztuczki. Nasunęła mi się teoria związana z jej przeszłością. Może mieszkała z kimś kto był chory i leżał, a był dla niej dobry. Natomiast ktoś inny, kto przychodził opiekować się chorą osobą traktował sunię bardzo źle. Może jest to jakieś wytłumaczenie rozdwojenia w psychice suńki?[/quote] To jest bardzo prawdopodobne wytłumaczenie. Może ta chora osoba została zabrana do domu opieki albo zmarła, a sunia trafiła na ulicę... Mam nadzieję, że czas i dobrzy ludzie wyleczą ją z tego strachu.
×
×
  • Create New...