Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6677
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. cały czas ma allegro, odnawiane na bieżąco i jest bardzo dużo wejść banerek mogę jej też zrobić
  2. allegro ma cały czas, na bieżąco odnawiane
  3. [quote name='mafik']Przepraszam za nieobecność :oops:. Praca nad naszą biedulą jest absorbujaca i stersująca. Mimo moich wszelkich zabiegów Suńka nadal jest niechętna do wszelkich kontaktów. Poza porankami pełnymi euforii i radości na widok moich otwartych oczu i faktu, że już nie śpię niewiele się zmienia. Dziś rano oprócz wielkiej radości, wylizaniem twarzy i dłoni, sunia położyła się obok łożka i przytuliła do mojego wyciągniętego ramienia. Spała dopóki nie wstałam. Potem wróciła na swoje miejsce i nastąpiła całkowita blokada. Mam jednak nadzieję, że w końcu nadejdzie przełom. Na pewno byłoby łatwiej gdybm znała klucz do jej psychiki, coś co pozwoliłoby przełamać jej lęk. W dzień staram się wychodzić z nią na dwór bez smyczy. Sunia niechętnie rusza się ze swojego legowiska, a kiedy jest już na zewnątrz bacznie obserwuje drzwi. [B]Najmniejsze ich uchylenie powoduje ucieczkę suni do domu[/B]. Może jutro pzryniesie pozytywne zmiany. ;)[/quote] Zwróciłam uwagę na to zdanie. Wychodzi na to, że ona nie ucieka OD ciebie ale DO ciebie. To chyba dobra wiadomość. Boi się, że znowu wyląduje na ulicy? Próbowałaś kontaktować się z nią siedząc albo leżąc na podłodze? Nie z pozycji "tej dużej"? Nie znam się na tym co prawda, ale przerabiałam paniczny psi strach ze swoją psiną - siedzenie i leżenie na podłodze i gadanie do niej, dało rewelacyjne rezultaty.
  4. kocham Króweczka :) pieniążki (zadeklarowane 50 zł) prześlę ok. 10 maja
  5. dorotikus miała się skontaktować z Beate z Hundehilfe, ale jeszcze nie mam informacji o wynikach niestety kontakt z Beate jest mailowy a dorotikus ma problemy z dostępem do netu
  6. [quote name='ocelot']tak sobie właśnie myślę, odkładamy na bok wszystkie nasze sympatie polityczne, bo nie o to tu chodzi, a chodzi o zwierzęta, idąc dalej, nie wiem czy to tylko marzenia, ale reprezentacja w sejmie to by było coś, wtedy można by skuteczniej wpływać na ustawy, walczyć z okrucieństwem, pseudohodowlami, itd...[/quote] Początek już jest zrobiony :) [URL]http://www.koalicja.org.pl/aktualnosci.php[/URL]
  7. [quote name='Basia1968']jakos tak tajemniczo - w dobie internetu nie trzeba aż jechać do Piotrkowa żeby napisac coś o piesku. Tez mi sie nie podoba:shake::shake:[/quote] No właśnie. A jak jedyna wolontariuszka z Piotrkowa jest odcięta od internetu? To ona się kontaktuje i z fundacją i z nowymi właścicielami Gizma. Oni są w Niemczech, ona w Piotrkowie. I nie ma internetu. Umiesz przesyłać zdjęcia telepatycznie? [quote]Jak ja kocham takie adopcje zagraniczne-zwłaszcza kalekiego psa! Pojechał i tyle go widzieli! Jak on teraz należy do tej fundacji i u nich został na zawsze,to nie mogliby na swojej stronie zrobić galerii zdjęć aktualnych? Wcale mi się ta fundacja nie podoba![/quote] 1. Gizmo nie jest pod opieką fundacji tylko prywatnej osoby, to ona się nim bezpośrednio opiekuje 2. zanim napiszesz, że ci się jakaś fundacja nie podoba, porozmawiaj z pracownikami schronisk w Piotrkowie, Swarzędzu, Pabianicach, Bełchatowie, Łodzi, z osobami z Fundacji Niechciane i Zapomniane. Albo przynajmniej zajrzyj na stronę internetową Fundacji. Wystarczy wrzucić w google "hunde hilfe polen" albo "hundehilfe polen". I trochę chociaż poczytać
  8. Na tym wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108652[/URL] znalazłam taki wpis: "miła pani z Warszawy- ale Qdłaczek raz za daleko, 2 za duży.....zostawiła swój telefon namber [B][SIZE=3]jakby była mała sunia do 3 lat w Warszawie do adopcji[/SIZE][/B]- sunia, dlatego że ma psa, i ryzyko czy się zgodzą, ma dom z ogrodem, twierdzi że psina trafiłaby w bardzo dobre ręce...Podkreślam nie znam pani ale jak jest jakiś mały psiak-sunia w Warszawie podam numer tel. i można dzwonic, sprawdzić domek... a nóż ...... " wpisała clockwork
  9. nie zapomnieli dorotikus jest odcięta od netu, nie ma jak napisać, odebrać czy wysłać cokolwiek poza tym chorowała i nie widziała się z nowymi właścielami Gizma kiedy ci byli w schronisku w Piotrkowie
  10. Dorota była odcięta od netu, dopiero teraz wróci na wątki. Rozmawiałyśmy dzisiaj i co do Saby na razie plany są takie, że przyjedzie na kontrolę oka (co zresztą fundacja ma finansować). Na razie planów dotyczących wyjazdu nie ma
  11. To niestety dopiero początek drogi, jeszcze się nic nie zmienia Ale od czegoś trzeba zacząć, a jak znam Grzegorza to dokończy :)
  12. przypomnieliśmy się na allegro [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=351314968"][B][COLOR=#0000ff]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=351314968[/COLOR][/B][/URL]
  13. kolejne allegro [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=351313772"][B][COLOR=#0000ff]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=351313772[/COLOR][/B][/URL]
  14. kolejne allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=351311811
  15. kolejne allegro suni [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=351308282"][B][COLOR=#0000ff]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=351308282[/COLOR][/B][/URL]
  16. Wydaje mi się, że ta cisza nie wynika z tego, że nikt sie problemem nie interesuje. Żeby cokolwiek poradzić trzeba znać okoliczności zdarzeń, bez tego możesz zostać zarzucona masą rad, z których żadna nie będzie skuteczna w odniesieniu do Filusia. Ja mogę tylko podać przykład mojej suni, która wzięta ze schroniska atakowała każdą wyciągniętą w jej kierunku rękę. Starając się coś z tym zrobić przyjęłam, że: 1. pies jest po przejściach, ma prawo bać się ludzi 2. pies jest w nowym otoczeniu, więc ma prawo nie czuć się bezpiecznie 3. pies nie jest pewny swojego bezpieczeństwa, więc ma prawo nie reagować "racjonalnie" 4. jeśli mam wymagać od psa spokojnego zachowania, muszę zlikwidować sytuacje, które ona może odbierać jako zagrożenie. 5. żeby pies zachowywał się tak jak ja chcę, musi WIEDZIEĆ czego od niej oczekuję i musi to ZROZUMIEĆ To oznaczało: 1. ja i całe otoczenie, zachowujemy w kontaktach z psem spokój, żadnych krzyków, żadnych gwałtownych ruchów - niezadowolenie z postępowania psa można wyrazić, ale inaczej, lepiej też nagradzać działania pożadane niż denerwować się na niepożądane bo pies wystraszony nie zrozumie o co chodzi (człowiek zresztą też) 2. pies poznaje otoczenie (w tym równiez sąsiadów), ale tak, żebym ja zawsze była w bezpośrednim sąsiedztwie, żeby mogła się za mną schować jakby ją coś wystraszyło czy zdenerwowało i to ja musze być na tym poznawaniu skoncentrowana, żadnego zagadania się z sąsiadką, zagapienia na wystawy sklepowe 3. żadnego chwalenia się psem, żadnego oglądania psa, zabaw z psem w wykonaniu innych osób niż domownicy, jeśli przychodzi więcej osób do domu (lub przychodzą osoby z natury hałaśliwe - mam taką sąsiadkę), pies jest "chowany" - dostaje jakiś smakołyk na posłanko, które znajduje się w innym pomieszczeniu niż goście, jeśli sama przyjdzie do nas i gości, to leży obok mnie i od czasu do czasu jest głaskana uspokajająco albo dostaje coś dobrego. Ale ZAWSZE obowiązuje jedna zasada NIKT Z GOŚCI jej nie dotyka 4. jeśli ktokolwiek wykazuje zainteresowanie psem, od razu jest uprzedzany, że ma się trzymać od niej z daleka, że ona nie lubi kontaktu z ludźmi Pierwsze pozytywne efekty były już po miesiącu, a bardzo ścisłe przestrzeganie tych regół trwało ok. 4 miesięcy, potem sama psina stopniowo zaczęła je łamać co świadczyło o tym, że czuje się już na tyle bezpiecznie, że nie musi się bronić. Ale cały czas jest tak, że kiedy przychodzi więcej osób, to sunia idzie sobie do innego pomieszczenia i cały czas tam NIKOMU nie wolno jej niepokoić (a ona jest u mnie już 13 lat). Przez całe te 13 lat obowiazuje już tylko jedna zasada - to pies decyduje o tym kto ją może pogłaskać a kto nie, wszyscy są nadal uprzedzani że ona nie lubi kontaktów, a jeśli akurat kogoś polubi to sama pcha łepek pod ręke do głaskania. Wydaje mi się, że podstawową sprawą jest wczucie się w sytuację psa, spojrzenie na to wszystko jego oczami, czy chociażby wyobrażenie sobie jak my byśmy się czuli w jego sytuacji - dobrym ćwiczeniem może być wyobrażenie sobie, że nie przygarniamy psa ze schroniska a dziecko z domu dziecka...
  17. poprawione, przepraszam :oops:
  18. Swego czasu robiłam bazarek dla Rubika i Logana. Ale Rubik wrócił do swojego domu, a Logan nie daje się złapać i nie potrzebuje pilnie pomocy. W tej sytuacji za zgodą Marleny, przelałam pieniądze z tego bazarku na 2 inne bidy w pilnej potrzebie. Jedną jest Ignaś z wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109478[/URL], a drugą Lalka z wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109597[/URL] Przelałam na każdego psiaka po 40 zł. Jak już się uda złapać Logana, to zrobię dla niego następny bazarek.
  19. Swego czasu robiłam bazarek dla psów z wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103396 Ale Rubik wrócił do swojego domu, a Logan nie daje się złapać i nie potrzebuje pilnie pomocy. W tej sytuacji za zgodą Marleny, przelałam pieniądze z tego bazarku na 2 inne bidy w pilnej potrzebie. Jedną jest Lalka właśnie, a drugą Ignaś z wątku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9983005
  20. Swego czasu robiłam bazarek dla psów z wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103396[/URL] Ale Rubik wrócił do swojego domu, a Logan nie daje się złapać i nie potrzebuje pilnie pomocy. W tej sytuacji za zgodą Marleny, przelałam pieniądze z tego bazarku na 2 inne bidy w pilnej potrzebie. Jedną jest Ignaś właśnie, a drugą Lalka z wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109597[/URL]
  21. Co SiĘ StaŁo ?????????!!!!!!!!!!
  22. bazarek dla Maltusi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9973357
  23. [quote name='Agnie Koty']ni, ni, żadne metro... Ja rzadko bywam w Warszawie, moja przyjaciółka pracuje po prostu na Wołoskiej. Ja to wyślę, tylko doczytam do kogo...:oops:[/quote] Agnie, jeśli jeszcze nie wysłałaś to ja mieszkam na Wołoskiej, 1 przystanek od szpitala. Też szykuję karton fantów na festyn, może łatwiej będzie to wszystko razem przekazać. Jakby twoja przyjaciółka podrzuciła do mnie, to dalej już się to bez problemu załatwi.
×
×
  • Create New...