Jump to content
Dogomania

lovefigaro

Members
  • Posts

    502
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lovefigaro

  1. Wszedzie tam wiszą nasze ogłoszenia. Dosłownie wszedzie, wiec nie sposób ich nie zauwazyć.. Gdyby tylko Lusinka potrafiła czytać..:-( Z tego co widać, to Lusia kieruje się cały czas w stronę Winograd, osiedla Wichrowe Wzgórze, moze Kosmonautów.. Wszystkich z tych okolic bardzo prosze, miejcie oczy szeroko otwarte!:crazyeye:
  2. Dzwonią do nas różne osoby.. Ostatni telefon był z inforacją, ze widziano ja na oś Przyjaźni na Winogradach, niedaleko szkoły numer 66, obok bloku nr 15.. Tam ponoć ktoś ją tez złapał, ale żadnego telefonu w jej sprawie nie mieliśmy, że jest u kogos w domu..:shake: Przepraszam, ze pisze troche chaotycznie, ale jestem juz nieprzytomna.. RAzem z Weroniką, Tomkiem i Denisem obeszlismy cale te osiedle i NIC..
  3. Niestety nie w porządku.. Ktos sobie robił z nas jaja:placz: Własnei wróciłam z poszukiwań.. Oblepiliśmy całe prawie Winogrady ulotkami. Teraz jest juz ciemno. Weronika z Magda nadal jezdza.. Ja zaczynam znowu od rana:-(
  4. juz leci ogloszenie w radiu eska..:oops: zaraz jedziemy znowu na poszukiwania..
  5. O matko.. Co za biedulka.. Gdyby nie ta tragedia z Lusia, to jeszcze dzis jechałabym po malutką.. :-( Gdzie ten Zyrardów jest w ogóle? :oops: Daleko do Poznania?
  6. Moze komus przesle na maila nasze ogloszenie o Lusi.. Komus z Poznania.. Moze mógłby nakleić w swojej okolicy:oops: BŁAGAM O POMOC W ROZKLEJANIU OGŁOSZEŃ !!!
  7. Zostawiłam wiadomość w straży miejskiej, obiecali zadzwonić, jak będą mieli jakąś informację o Lusi.. W schronisku jej nie ma..:shake:
  8. Dałam ogoszenie do radia ESKA.. Mam nadzieję, ze będą je często puszczać i ktos je usłyszy..:roll:
  9. Właśnie na chwile wpadłam do domu. Od rana szukamy i nic.. Rozklejamy ogłoszenia. Dzwoniła jedna pani, widziała ją dzis około 11 na ulicy [B][SIZE=3][COLOR=red]Winnej na Winogradach[/COLOR][/SIZE][/B]. Wygląda na to że Lusia kreci sie w tym samym miejscu. Byłysmy tam w ciagu 5 minut, ale po Lusi ani śladu.. Ta pani ja wołała, ale Lusia udawała, ze nie słyszy.. Pobiegła ponoć znow w kierunku cytadeli. Jezdzilysmy wiec tam w kółko, wołalysmy i nic..:-( Weronika nadal szuka z Magdą, ja musiałam przyjechać do dziecka. Podzwonie teraz znowu po schroniskach, itp.. Co do tego bezpieczeństwa na spacerze.. To Lusia nie była jakaś wystraszona, nie ciągnęła. Zawsze wolniutko szla na specerku, krok w krok ze mna.. Przyznam, ze jak ja przywiozlam to nawet smyczy nie mialam i przywiazywalam jej do obrozy moj szalik:oops: Ona jakoś gwałtownie nie szarpała.. Naprawde nei wiem, co sie stało..
  10. Mam w nosie te mandaty! Poznań będzie dzis caly oklejony! Właśnie sie szykuje i zaraz jade. Nic dzis nie spałam.. Nie bedzie mnie dzis na dogo przez pol dnia conajmniej, ale jakbyscie mialy jakies wiesci, to blagam DZWONCIE!!! 0505 838 749 lub Weronika 511 819 130 LECE! Trzymajcie kciuki, a najlepiej się pomódlmy..:-(
  11. [quote name='epe']Lovefigaro! Może to głupie co napiszę,ale czytałam na jednym wątku jak zrozpaczona pani odnalazła psa! Zostawiła w miejscu gdzie uciekł swój swetr/czyli swój zapach/ i trochę pizzy,bo pies uwielbiał! Nie pamiętam jak to długo trwało,pani przyjeżdżała często na to miejsce,aż pewnego razu,gdy przyszła,zobaczyła psa siedzącego na tym swetrze i czekajacego! Jeśli ona była związana z Tobą,to może warto spróbować?[/quote] Dziękuję za radę. W tej sytuacji kazda wskazówka moze być cenna. Jutro położe tam cos swojego:-(.
  12. [URL]http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/ZAGINAL-PIES---BLAGAM-O-POMOC---POZNAN.html,20637[/URL]
  13. :placz::placz::placz::placz::placz:Moze ona do mnie uciekla i teraz mnie szuka.. Boze, co ona musi teraz czuć..
  14. [quote name='MagYa^^']lovefigaro... ja chce tylko uswiadomic, ze dobry dom to niekoniecznie "odpowiedzialny" - czy tych ludzi nikt nie uprzedzil? chce sie plakac, jednoczesnie pali zlosc... ze stala sie taka sprzykra sprawa. tyle zachodu, pomocy tylu ludzi, zaangarzowania... inagle CZAR PRYSŁ razem z uciekajacym psem..[/quote] Oczwiscie, ze ich uprzedzalam. Prosilam, zeby byli ostrozni. Oni twierdza, ze karabinek sie odczepil, w co ja akurat watpie. Moze mysleli, ze sa na bezpiecznym terenie i nie ucieknie i poprostu ja puscili.. NIe mam bladego pojecia. Ci ludzie to nie jakies dzieciaki, nie zadna patologia, nie zadni dziadkowie, czy kalecy. Normalni, kulturalni ludzie. NIe snilo mi sie w najgorszch snach ze tak sie to skonczy! NIe spoczne, poki jej nie znajde!
  15. NIe miała adresówki.. Nie zdążyli kupić. Mam nadzieję, ze gdzies sie schowa. W koncu wczesniej tez sie blakala, zanim ta kobieta ja przygarnela. jUtro rano o 9 wyruszamy z weronika na poszukiwania. Dzis nawolywalam ja caly czas i nic..:placz: Jutro od rana bedzie ogloszenie w radiu. Nie mozliwe zebysmy jej nie znalezli. DAm ogloszenie, ze jest nagroda. Przeczesemy jutro cale winogrady, piatkowo, naramowice. Prozklejamy setki ogloszen. Jesli bedzie trzeba to nawet tysiace!
  16. [quote name='MagYa^^']DLACZEGO LUSIA UCIEKLA? :angryy:[/quote] Boże, nie wiem:-( Prosze, nie zadawajcie takich pytań, tylko podsuwajcie propozycje, gdzie ją oglaszac i gdzie jej szukac..
  17. [URL]http://www.allegro.pl/item332550284_zaginal_pies_blagam_o_pomoc_poznan.html[/URL]
  18. [URL]http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/blagam_o_pomoc__zaginal_pies__poznan_144113_13340.html[/URL]
  19. [quote name='Charly']O jezusiczku. pomocy !!! porozstawiam to na watkach.[/quote] BLAGAM SKOPIUJCIE TO WSZEDZIE:-( TO MOJ NUMER TELEFONU CZYNNY CALA DOBE 0505 838 749
  20. :-(:-(:-(:-( Radość nie trwała długo... Nie wiem nawet jak to napisać, ani od czego zacząć.. Powiem wprost zeby bylo szybko.. Lusia uciekła od nowych państwa.. Poszli z nią na spacer na cytadelę i uciekła. Próbowali gonić ją na własną rękę.. zadzwonili do mnie dopiero po 3 godzinach. Przyjechalam tam w ciągu 30 min. Rozdzielilismy się i dalej szukalismy.. Bez efektu. pojechalam do domu, zadzwonic do radia, schroniska, lecznicy.. W tym czasie zadzwonilam tez do nich i pytalam, czy sa jakies efekty poszukiwac.. NAdal szukali w okolicach akademików na ulicy Zbożowej (winogrady), bylo juz ceimno, ale byli pewni, ze biegla tą droga.. Niestey na ich widok uciekala.. Przyjechalam tam znowu po 30 min (jest to dosc daleko od mojego miejsca zamieszkania). Szukalam ja do teraz.. Rozlepialam ogloszenia. Niestety po Lusi ani sladu.. Jestem tak zalamana, ze nie jestem w stanie nawet pisac.. Dusze sie łzami, nie wiem co robic.. Czy jechac tam znowu, czy jechac jutro rano.. Zglosilam jej zaginiecie w schronisku, w klinice weterynaryjnej w tym regionie. Zaraz bede dzwonic do radia.. Jutro do rana znow pojade z ogloszeniami w te okolice, ale tak naprawde to ona moze byc juz zupelnie w innym miejscu:-( Nie wiem, jak i dlaczego uciekla.. CZy do mnie.. Nawoływalam ja w tych okolicach, ale zadnej odpowiedzi, zadnego znaku.. BALAGAM WSZYTSKIE DOGOMANIACZKI Z TYCH OKOLIC POZNANIA O POMOC !!! SUNIA mysle ze kieruje sie w kierunku winograd, ale to tylko moje przypuszczenia. jezeli macie jakies pomysly, gzdie dac ogloszenia, gdzie szukac, prosze piszcie. Jezeli Lusia sie nei znajdzie, to przysiegam , ze to ostatnia moja akcja ratowania zwierzat:-( BŁAGAM WSZYSTKICH O POMOC!!!!!!!!!!!!!!
  21. [quote name='fizia']Ja wierzę, że wszystko będzie dobrze, a jeszcze jakaś bida dzięki Tobie znajdzie fajny Dom. Ps. W wolnej chwili zaglądnijcie proszę do innego biedaka z Poznania, ratlerkowatego Rino, którego pani oddała do schroniska i świat Mu sie zawalił...:-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107912[/URL][/quote] No właśnie juz go widziałam..:-( Serce mi sie kraje, ale to znowu starszy piesek i w dodatku pies.. Nie wiem, czy byłby to dobry pomysł..:shake: Postanowiłam tym razem nie kierować się emocjami..
  22. Dziewczyny, jeśli Lusia do mnie nie wróci, to jestem bez żadnego psa..:roll: Mój małzonek nie będzie zachwycony, ale tak sobie pomyslałam, ze moge zabrać innego.. Ale jest jedno ale.. Chyba tym razem wezmę jakiegoś szczeniaka.. Lusia strasznie dominowała w naszym stadku i reszta ekipy siedziala w sypialni.. Później zamiana. Lusia do łazienki, a Figaro z Toffim na spacerek po mieszkaniu.. Ze szczeniakiem myśle sobie, że nie będzie takiego problemu..
  23. [quote name='_beatka_']ale ludzie mają problemy:cool1: zdarza się przecież;), i chcą ją za to oddać?:mad:[/quote] No jeszcze nie mówili, że chca oddać.. Ale oni są w pracy od 8 do 16.. Mam nadzieję, że takie wpadki nie będa u niej codziennością. Poza tym Lusia w nocy "śpiewa"..:oops:
  24. [quote name='fizia']O rany, żeby się udało:modla: Miejmy nadzieję, ze zdają sobie sprawę, że stres robi swoje. Lovefigaro jeszcze raz wielkie podziękowania i uściski dla Ciebie!! [IMG]http://supergify.pl/images/stories/Kwiatki/stworek22qe5pz.gif[/IMG][IMG]http://supergify.pl/images/stories/Kwiatki/stworek22qe5pz.gif[/IMG][IMG]http://supergify.pl/images/stories/Kwiatki/stworek22qe5pz.gif[/IMG][IMG]http://supergify.pl/images/stories/Kwiatki/stworek22qe5pz.gif[/IMG][/quote] Fiziu, jeszcze nie dziękuj.. Nie zapeszajmy..:roll: Po tygodniu, jesli wszytsko będzie w porządku, zmienimy tytuł wątku i wszyscy będziemy świętować..
  25. Dziewczyny, nie spałam dziś całą noc..:shake: Myślałam, co robi Lusia.. MOdliłam się, zeby była spokojna.. Ci państwo są teraz w pracy.. Mam nadzieję, ze Lusia w tym czasie jest grzeczna, ze wytrzyma do ich powrotu.. Mam nadzieje, ze nie dostała obfitego śniadania..:oops:
×
×
  • Create New...