-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lolka
-
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
lolka replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga'][B]lolka [/B]- "nasze" dziewczyny z Niemiec też biorą od nas takie właśnie nieadopcyjne bidy - ale ja im wciskam zawsze takie, których już na dogo nawet nie pokazuję. wiesz, jak jest w schronie, gdzie jest 180 psów - tych "bez szans" jest zdecydowanie więcej, niż tych z szansami - obdzieli się wszystkich chętnych... :cool3:[/quote] wiem, wiem.......:roll: -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
lolka replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']Buka jest w woliereze nr 4, w rogu po prawej stronie, patrząc od wejscia fajni ludzie? dobre warunki? mają już coś upatrzonego?[/quote] dziewczyny a popróbujcie poszukać mu domku przez niemieckie fundacje......oni z naszego schronu biorą bardzo często takie staruszki lub inne nieadopcyjne psiaczki nawet dla naszego Biszkopta jest tam szansa ....a to pies kompletnie nieadopcyjny ze względu na nieuleczalną i genetyczną chorobę -
Shanwe nie mogę się dodzwonić do weterynarza który zajmuje się Biszkoptem, dziś wieczorem wyjeżdżam i będę dopiero 14.11 :shake: Kasia mimo wszystko postara się odebrać jego dokumenty i Tobie przesłać jakbyś potrzebowała jakiś informacji na temat psa pisz emaila do Kasi(ta z która masz kontakt w języku niemieckim) ona postara sie wszystko wyjasnić.....niestety Kasia nie jest zarejestrowana na dogomani, tylko email wchodzi w grę
-
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
lolka replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
jezuuuu dlaczego nikt jeszcze nie pokochał Córuni :shake: :placz::placz::placz: -
Shawne plan jest taki w poniedziałek Kasia zabierze od lekarza prowadzącego historię choroby i prześle Tobie aby ta fundacja mogła się zapoznać z czym ma do czynienia.......musisz im jednak zaznaczyć, że jest to choroba niestety nieuleczalna, on do końca życia będzie musiał być pod opieką weterynaryjną z jego kastracją będzie problem......on ma teraz małą odporność i nie można ryzykować zabiegu...... jedyne co mogę teraz napisać o jego leczeniu to: 1. lekarstwa jakie przyjmuje PIROXICAM LOTEMAX ASCORUTICAL DICORTINEFT ENCORTON 2. miał zabieg : podspojówkowo dostał steryd z antybiotykiem.......mam nadzieję że zrozumiałaś :roll:(zastrzyk sterydowy w oczy) co by się nie działo 21.11 musimy z Biszkoptem pojechać ponownie do weterynarza, dopiero wtedy będzie wiadomo czy kuracja działa i co robić dalej jeśli nie zrozumiałaś co napisałam to Kasia jutro prześle Ci maila po niemiecku
-
[quote name='Shawnee']Czesc dziewczyny! Ja nie moge w to sama uwierzyc ale znalazlam miejsce dla Biszkopta! [URL="http://www.sos-weisse-schaeferhunde.de"]www.sos-weisse-schaeferhunde.de[/URL] zabierze go do siebie i pozukaja dla niego rodzine. Potrzebuje teraz wszystkie informacje jakie tylko macie o nim. Petrzebuje tez nazwy lekarstw jakie on bierze, ile one kosztuja, jak czesto i ja dlugo ma je zazywac. Jak by mozna bylo go jeszcze wykastrowac to by bylo super. Poszukuje teras ludzi ktorzy moga zorganizowac lancuch przewozu. :multi::multi::multi:[/quote] o k........, nie wierzę.........to jakiś cud:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Shanwee............jutro dostaniesz maila ze wszystkimi informacjami, musze zadzwonić do wrocławia do lekarza który go prowadził aby przesłał dokumentacje medyczną ..............bo on powinien 21 mieć kontrolę koniecznie...............zaraz zadzwonię do marioli aby to polilotowała bo ja jutro wyjeżdżam i wróce dopiero 13.11 dalej nie wierzę ............idę do barku:drink1: Shanwee.............kocham Cię:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
lolka replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
naszą Azę/Dredulkę wypatrzyła na allegro pewna przesympatyczna rodzinka z okolic gdańska...............pragną ją mieć przy sobie, nawet dzwonili do schroniska aby ja zarezerwować:cool3: ponieważ ja nigdy nie przeprowadzałam adopcji na taką odległość i bardzo się tego boję bardzo bym prosiła kogoś z okolic o ewentualne sprawdzenie domku:roll: sprawa wygląda tak, że ta adopcja/ewentualna adopcja mogłaby być przeprowadzona dopiero w połowie listopada...po pierwsze ja wracam 13 i nikt inny nie ma możliwości pilotować tego tematu podczas mojej nieobecności a po drugie, pani Iwona około 12 ma wyznaczony zabieg na który czeka już pól roku i nie będzie jej kilka dni w domu, a nie chciałaby rozpoczynać nowego życia suni bez swojego udziału -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
lolka replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
transport sie zawsze znajdzie:cool3:...aby tylko w serduchach było miejsce dla Dredulki:loveu: -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
lolka replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara']cieszę się,oby to cos pomogło[/quote] dopisz proszę do pierwszego postu jej numerki, jakby ktoś dzwonił bezpośrednio do schronu to łatwiej będzie ją odnaleźć w tym gąszczu psiaków czip : 798076 nr 524 -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
lolka replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
co by się nie działo po 13 listopadzie jak wrócę i będzie tam bidula nadal gniła zabieram ją do siebie na DT......wychucham, wypielęgnuję, i przede wszystkim dobrze poznam jak już będzie ślicznotką to domki drzwiami i oknami......... będę musiał przeprowadzić casting:evil_lol: -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
lolka replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
O MAMO !!!!......TO NASZA DREDULKA :loveu: WTATARA :buzi::buzi::buzi: -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
lolka replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/7613/buka2hm1.jpg[/IMG][/URL] cudowny pies.............jaki on zmartwiony :-( podnoszę chłopaka -
[quote name='Shawnee']czy ktos umie mi po niemiecku napisac, co ten psiak ma? Nie rozumie wszystkiego, ale chcialabym na homepage wytlumaczyc.[/quote] wieczorem lub jutro rano Kasia prześle Ci maila po niemiecku dokładnie Ci opisze co dolega Biszkoptowi i jak to wszystko wygląda...muszę tylko znaleźć nazwę tej choroby w łacinie
-
[quote name='Shawnee'][URL="http://www.hoffnung-rettet-leben.de"]www.hoffnung-rettet-leben.de[/URL] > Update ;)[/quote] kochana:loveu: super stronka..............jest tam jużaczka która trafiła do fundacji Emir, maluchy które na smoku wychowywałyśmy, poznaje wiele psiaków:lol: ja na 99% wyjeżdżam w środę na tydzień ale poprosiłam Kaśkę(poznałaś ją jak razem zabierałyśmy maluchy ) i ona pod koniec tygodnia pojedzie do schroniska i porobi zdjęcia nowym psiakom i zbierze o nich informacje.....podam jej Twojego maila i wszystko powysyła
-
[quote name='Lidan']O kurcze! Nie wiem czy się cieszyć czy smucić, że ktoś chce ją aż do Gdyni. Przed chwilą zerknełam na allegro - już 438 osób obejrzało Dredulkę (te 8 razy to pewnie ja ;) ) Jedna osoba (dogoman(iacz)ka) przysłała pytanie o to czy suczka ma wątek na dogomani czym mnie bardzo zaskoczyła, tzn wygląd przesłanego do mnie maila zadziwił mnie ogromnie, a nie sama treść. Pytanie było jednozdaniowe, a oprawa z allegro niczym strona z książki :roll: Gdyby pani poważnie myślała o adopcji Dreduli/Azy i domek byłby sprawdzony to pewnie udałoby się jakoś zorganizować transport. Ja (a dokładnie mój mąż) aż tak daleko nie pojedziemy ale w kilku etapach mogłoby się to udać. A czy pani jest zmotoryzowana? Byłaby skłonna wyjechać na przeciw wiozącemu jej psa? :hmmmm: Muszę wreszcie popatrzyć na mapie gdzie ta Wasza Dłużyna leży :oops:[/quote] wiesz z tym domkiem w gdyni to dopiero na etapie domówienia......boje się wysłać tak daleko niunie bez sprawdzenia że wszystko jest ok jeśli będzie to cudny domek to jakoś transport zorganizujemy:evil_lol: Dłuzyna jest niedaleko Zgorzelca. ...to ten cypelek przy granicy polsko, czesko, niemieckiej
-
[quote name='Lidan']Czy poza tym, że Biszkopt nie widzi i napewno nie jest mu z tym dobrze, zwłaszcza w schroniskowych warunkach, czy on cierpi fizycznie z tego powodu? Czy ta choroba jest dla psa bolesna? Oj, biedna psina :-( Czy ten zabieg robili w znieczuleniu/narkozie? Bardzo by mu się domek przydał i to najlepiej domek z kasą, żeby właściciela stać było na dalsze ewentualne zabiegi. A w ogóle to bardzo ładny jest ten Biszkopcik :loveu:[/quote] dopiero poza schrosniskiem było widoczne że on niedowidzi, bo w schronisku nauczył się wszystko poznawać po zapachu, ruchu itd........ponoć to nie boli a zabieg miał pod narkozą....choc jak go odracalismy to jakims cudem zerwał się i chciał ugryźć weta....był przerazony on potrzebuje domu, lecz gdzie go znajdziemy,......całe zycie tzreba go juz leczyć a on niesocjalizowany diabeł o tzreba poswiecic mu dozo czasu........nie wiem co robić, cięzka sytuacja
-
[quote name='Shawnee']lolka, co ten pies potrzebuje (lekarstwo i ile pieniądze), ja sprobuje w germany znaleźć! Zrobilasch zdjęcie od psow?[/quote] on ma bardzo chore oczy..........ledwo widzi....i nie do końca wiadomo czy uda się uratowac mu wzrok on przede wszystkim potrzebuje domu bo w schrosnisku cięzko go bedzie leczyć, z tego względu, że nie może byc narazony bezustannie na wilgoć, promienie słoneczne i mrozy.......wtedy jego stan się pogorszy i całkowicie oslepnie, poza tym trzeba cały czas mu je zekraplać, smarowac masciami a tam nie ma kto tego pilnowac finansowo póki co dajemy radę...zbieramy na niego na bazarkach Shawnee fotki porobię dopiero w nastepnym tygodniu, teraz tylko byłam tam po Biszkopta
-
mam tu kilka fotek Biszkopta z podroży jak diabeł w końcu zrozumiał, że w samochodzie nie nic mu nie grozi i nie dzieje się żadna tragedia........dopiero we wrocku przestał mi wskakiwać na głowę:evil_lol: u weta i w powrotnej drodze nie robiłam fotek, nie miałam do tego głowy, obydwoje mieliśmy dość i byliśmy zbyt zmaltretowani [IMG]http://images31.fotosik.pl/392/cfe2891df6e9097amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/290/c74e8c4e73b1a457med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/25/fae86c17f015b5camed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/25/a9d23802ad06d3e8med.jpg[/IMG]
-
[quote name='magda z.']dzięki wielkie:loveu::loveu: lolka juz na trasie, powinna już być nawet we w-wiu, bo jakąś godzinę temu z b-ca wyjechała:) Biszkopt fajny psiak, ale jeździć to nie umie:roll:[/quote] wróciłam z Biszkoptem............pomijając fakt, że podróż była masakrą:eek2: to żadnych dobrych wieści nie przywożę....pies praktycznie nie widzi, ma na 100 % łuszczke rogówki, czyli ostre zapalenie rogówki o podłożu autoimmunologicznym ....w bardzo ale to bardzo zaawansowanym stadium:placz: miał od razu zabieg..........wbijali mu igły do oczodołów:-( dodatkowo ma pierdyliard maści, kropli i prochów do stosowania na codzień.......jeszcze nie sprawdziłam w necie co to za lekarstwa ja już nie wspomnę ile to kosztowało:crazyeye: a to dopiero początek sam zabieg 400 zł (okres działania 6 tygodni) lekarstwa 64 zł po trzech tygodniach kolejna wizyta i zobaczymy jak działają leki i jak poskutkował zabieg, całkiem możliwe że trzeba będzie ten zabieg powtórzyć:mdleje: no i warunki musi mieć odpowiednie do leczenia to znaczy bytowe warunki dziewczyny musimy nadal stawać na rzęsach i robić dla niego kolejne bazarki a zapomniałam dodac że jest to choroba nieuleczalna.......tylko zaleczana on może widziec lecz w przypadku pogorszeń trzeba wznawiać kuracje
-
[quote name='Lidan']Zgdonie z umową zrobiłam Dreduli [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=472221094"][COLOR=Magenta]allegro [/COLOR][/URL]narazie na 5 dni skoro lolka wyjeżdża na urlop i nie będzie miał kto prowadzić ewentualnych negocjacji w sprawie adopcji. Liczę, że ślicznotka szybko znajdzie domek zanim wyschnie tam na wiór i skołtunieje tak, że tylko golenie na zero będzie wchodziło w grę. Wstawiłam też kilka ogłoszeń na bezpłatnych stronach ale w tej chwili pogubiłam się już gdzie te ogłoszenia dałam :oops: Na pewno jest gdzieś tu:[URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=33366"]Kupi� Psa - Gie�da zwierz�t domowych :: Szczeg�y og�oszenia[/URL], powinno być tu [URL="http://www.czworonogi.eu/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=144&catid=1&Itemid=0"]czworonogi - Ogłoszenia - Psy - Prześliczna Dredula szuka domu[/URL] i czeka na akceptację gdzieś na adopcje.org[/quote] Lidan [B]dzię - ku - je - my[/B] !!!!! :loveu: mam jej nr czipa i nr schroniskowy...może uda się dopisać do ogłoszeń dla ewentualnych zainteresowanych którzy by bezpośrednio do schroniska dzwonili czip : 798076 nr 524
-
[quote name='rene']prosze o kontakt do tego specjalisty od chorob psich oczu, gdyż wet postawił wstepną diagnoze-łuszczka[/quote] w piątek jadę z Biszkoptem na konsultacje do Dr Kiełbowicza we Wrocławiu