Jump to content
Dogomania

lolka

Members
  • Posts

    3750
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lolka

  1. [quote name='Lidan']Czy ta ślicznotka nadal jest w schronisku? [IMG]http://images31.fotosik.pl/363/cc2733aa69ae6b28med.jpg[/IMG] Czy wiadomo dlaczego właściciele ją oddali? Jest trochę podobna do mojej Gapy (znalezionej 2 lata temu) też przylepy i pieszczochy :loveu:[/quote] w zeszłym tygodniu nadal tam była, jakby co:cool3: jutro zadzwonię i potwierdzę oddała ja jakaś starsza babka ale dlaczego jak zwykle nie wiadomo.....ma nawet imię ale nie pamiętam jakie:oops: niunia ma dwa latka i jak pierwszy raz ją zobaczyłam zaraz po jej przywiezieniu pchała mi się na kolana i nie chciała zejść, przy czym strasznie płakała teraz siedzi w boksie z szóstką innych psiaków ...........pracownica schroniska mówiła mi ze nie lubi lub boi się pielęgnacji, potrafi uszczypnąć ząbkami, ja tego nie potwierdzam bo za każdym razem nosze ja na rekach, kiziam, miziam i nic złego się nie dzieje, wręcz odwrotnie za wszelką cenę chce mnie przy sobie zatrzymać dziwie się że ona nadal tam gnije, może te kołtuny i brudne futerko wszystkich zniechęca, nie wiem:shake:
  2. [quote name='magda z.']bo ja jutro w końcu idę z Bismarckiem do wetki, może jej sie zapytać, bo wiem że Grażyna do niej koty wozi, i ma zniżkę i opłaca się je do b-ca zabierać[/quote] no pewnie zapytaj się koniecznie............schroniskowy wet jest ok ale wydaje mi się że mógłby bardziej ulgowo traktować tego typu zabiegi , z drugiej jednak strony o ile się nie mylę w tej cenie jest wliczona późniejsza opieka nad pacjentem, zawsze je dogląda, ściąga szwy itd
  3. [quote name='magda z.']to dobrze trafiła, naprawde zeby większość ludzi chciała chociaż zacząć współpracę z psem to ja zacznę zbierać na sterylki, jak pokończą się bazarki, to zobacze co jeszcze z Maksa zostanie, a ile wet będzie liczył, wiemy juz cos w tym względzie?[/quote] za baaaaaardzo duże psiaki liczy 300, duże 200 -250, średniaki i malizny minimalnie 150.........ale myślę, że da się wynegocjować jeśli tylko się postaramy, to w końcu facet:cool3:
  4. [quote name='magda z.']a ja znowu w fazie porządków-ostatnio ktos na dogo z sukcesem sprzedawał kasety z muzyka, znalazłam kilka:diabloti:teraz mam pytanie, czy na biszkopta czy zaczynamy też bierać na pierwsze sterylki, obfocę później:cool1:[/quote] Madzia myślę ze na sterylki:lol:........Biszkopt ma już swoja skarpetę i kolejne bazarki i póki co na podjecie leczenia wystarczy a w budynku gdzie jest tak na oko 50 dużych psiaków jak tylko jakaś sunia ma cieczkę to są takie nieziemskie awantury, co chwila jakiś psiak ląduje w izolatce cały pogryziony:shake: a z dobrych wieści Cycolinka znalazła dom:multi:............jesli nie wiecie to rzekoma panna to mix kaukaza, znaleziona niedaleko schrosniska w lesie przy drzewie, panienka tak wredna, że już na dzień dobry ugryzła pracownice w pierś, stąd to imię:evil_lol:.........straszny z niej agresor, akceptowała tylko cztery osoby w schroo a resztę by pozarła na sniadanie oczywiście adopcja nie obyła się bez niespodzianek, zabrali ją ludzie na gospodarke i już pierwszego dnia przeskoczyła 2 metrowy płot poleciała do domu obok i sterroryzowała całą rodzinę, przyjechała straż i policja i gdyby na czas nie zjawili się pracownicy schrosniska odrzelili by niunie pracownicy chceli ją odwieźć do schroo, jednak chłopak który ja zabrał powiedział że za żadne skarby.........wybudowali jej wybieg 20 metrów na 20metrów:-o i walczą o jej łaske i akceptację taka to nasza Cycolina
  5. wątek Biszkopta [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/biszkopt-traci-wzrok-dolnoslaskie-schronisko-123209/[/url]
  6. boszeeee jaka ona piękna:loveu:........cud malinka nie wierze że takie cudo nie znajdzie błyskawicznie swoich ludzi, to kwestia chwili no może dwóch
  7. [quote name='magda z.']ja bym założyła teraz, bo i z bazarkami będzie latwiej, jak się wklei adres wątku, pies nie jest taki anonimowy, a może ktos się zacznie psem interesować:roll:albo miał podobne przypadki z choroba, łatwiej o porady itp[/quote] z tym ,że to jest diagnoza schroniskowego weta, który sam się przyznał że nie ma doświadczenia z tą chorobą.......a jak po wizycie we wrocku okaże się że to zupełnie co innego? to wtedy dopiero będzie zamieszanie ale dobrze jutro zrobię niuńkowi wątek, masz rację przez jego brak może odbieramy mu szanse
  8. Biszkopt nie ma jeszcze swojego wątku, nie wiem czy dobrze ale pomyślałam że dopóki nie wiadomo tak w 100% co mu dolega i jak leczenie się potoczy nie zakładałam wątku...........będzie to jednak konieczne bo jak już włożymy tyle sił w lego leczenie to szkoda by było go zastawić w schronisku, może jakiś DT się znajdzie o DS juz nie wspomnę:roll:............no chyba, że uda się go juz na stałe ulokowac na tyłach schroo, tam gdzie te siermięgi(piesiu z padaczką i sunia po cięzkiej chorobie skóry) luzem sobie biegaja po ogrodzonym terenie i maja swoją altankę a jak myslicie zakładac mu juz teraz watek czy czekamy na konsultacje??
  9. Gosia Ty tu rządzisz z bazarkami, więc wystawiaj za ile uważasz:evil_lol: ja właśnie dzwoniłam do dr kiełbowicza i wstępnie umówiłam się na wizytę pod koniec następnego tygodnia........niestety godziny sa bardzo sztywne 16 - 18 i tylko w poniedziałki, srody i piątki nasz schrosniskowy wet tez juz powiadomiony i przygotuje wszelką dokumentację o psiaku, bo jakies tam leczenie było podejmowane niestety z marnymi skutkami..........dobrze że sam polecił leczenie u Kiełbowicza bo inaczej mógłby czuć sie urażony:cool3:
  10. [quote name='emilia2280']A czy Ty Krysiu pytasz bo chcesz go adoptowac, albo moglabys znalezc mu dom? [B][SIZE=4][COLOR=red]UWAGA:[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=4][COLOR=red]Czy ktos zna/moze sprawdzic te schroniska (woj. dolnosláskie):[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]-Dluzyna Górna[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]-Nysa [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]-Brzeg [/COLOR][/SIZE] Z danych na stronce BOZ majá calkiem dobre statystyki, ale to trzeba tez sprawdzic (bo liczby liczbami..): [URL="gg:http://www.boz.org.pl/sch/ds.htm"]http://www.boz.org.pl/sch/ds.htm[/URL] [URL="gg:http://www.boz.org.pl/sch/op.htm"]http://www.boz.org.pl/sch/op.htm[/URL][/quote] mogę Ci udzielić wszelkich informacji jakie posiadam na temat schroniska w Dłuzynie Górnej............poniżej watek schroniska z dogo [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/schronisko-kolo-zgorzelca-d-slask-cudne-psiaki-szukaja-domkow-zaktualizowany-110849/[/url]
  11. [quote name='magda z.']najpierw pana sprawdzić trzeba, mój brat ma dziewczynę pod czestochową i tam pseudo wielu, a labradory jeszcze modne....[/quote] faktycznie to straszne ryzyko.......aż strach się bać:shake: a chciałam z radością zakomunikować że patrząc na Biszkoptowe bazarki już wiadomo, że na pierwszą konsultację(ok150 zł) mamy pieniązki a i będzie na podjecie leczenia:multi:............kierownik schroniska powiedział, że jak nam nie starczy to również coś wyskrobie na psiaka, mało tego podałam mu linki do bazarków i widocznie czytał bo powiedział mi, że ma jeszcze jakieś fanty których na pewno nie wykorzysta w schroo i może man przekazac na kolejne aukcje:lol: a i jeszcze jedno.........ostatnio jak szukałam lesniańskim szczeniorom dom i wywiesiłam ogłoszenia w schroo zgłosiła się nadprogramowa liczba chetnych, niektórzy juz z rozmowy byli tacy sobie jednak jest jeden pan z okolic sulikowa który pragnie przygarnąć onkowatego malucha tak do pól roku..........piesiu mieszkałby na podwórku z dostępem do domu ,bez zadnych łancuchów i tego typu idiotyzmów........oczywieście domek do sprawdzenia ............jesli usłyszycie o takiej sierotce to dajcie znak
  12. dziewczyny czy macie u siebie w schronisku szczeniaczka onkowatego takiego do pół roku?......u nas całe szczęście nie ma maluchów a z ogłoszenia jakie wywiesiłam w schroo nadal dzwonią ludzie, miedzy innymi facio z okolic zgorzelca który chce psiaka, oczywiście warunki będą wnikliwie weryfikowane:evil_lol:...........piesek mieszkałby na dworze oczywiście z mozliwoscia wchodzenia do domu, nie ma mowy o żadnych łańcuchach czy notorycznym zamykaniu........... jedyny problem to taki że on nie ma internetu i musiałabym do niego pojechać ze zdjęciami, a przy okazji dokładnie sprawdzić warunki.............dlatego proszę jesli macie takie docelowo duże psiaki dajcie znak pozdrawiam
  13. Gosia proszę prześlij mi namiary na ta dziewczynę o której rozmawiałyśmy w niedzielę......chodzi o szczeniaka onka próbowałam znaleźć watek legnicki ale kurcze nie mogę go umiejscowić...może tam maja takie maluchy, dobrze by było jakby jakiś bidul znalazł dom
  14. [quote name='Beata19'][IMG]http://images30.fotosik.pl/282/a448979bec4b540cmed.jpg[/IMG] zdjęcie troszku niewyraźne ale czy to lablador...???bo na nk napisał Pan który podobno chce lanladora???tylko, że kawał drogo bo Pan z okolic Częstochowy...[/quote] w 100% to on labkiem nie jest...ale bardzo w typie kurcze do Częstochowy to rzeczywiście kawał drogi.......jakiś transport to z pewnością by się udało załatwić tylko skąd mieć gwarancje ze mu się na pewno piesek spodoba........nie dość że zdjęcia kiepskie to jeszcze nic o nim praktycznie nie wiem oprócz tego że kochany i przylepa, nie wiadomo jak do dzieci, innych psów i kotów w
  15. [quote name='zuziaM']Wierze w Twoj czar osobisty :lol:. I jestem dlatego pewna, ze wynegocjujesz dla biednego ... niczyjego, niechcianego psiaka ... najnizsza cene za leczenie :lol:[/quote] no nic ja mus to mus...trzeba się poświęcić.....szpile12stki, mała czarna i jadę :evil_lol:
  16. [quote name='zuziaM']Oj, to by bylo swietnie. Pieniazki z pierwszego bazarku juz za dzien czy dwa beda na koncie. Po podsumowaniu wstepnym licytacji - [B]134,- zl[/B] :multi: ! Przeleje je natychmiast do lolki. Drugi bazarek konczy sie w piatek,wiec pieniazki tez beda w polowie przyszlego tygodnia. I wlasciwie mozna psiaka umawiac na pierwsza wizyte :roll:. Moze jeszcze dzisiaj wystawie kolejny bazarek ( tylko ktory ? ? ? :roll:... jest tego troche ). A na koniec wystawie ogolny na wszystkie uzywane rzeczy, bo przeciez tez trzeba z nimi cos zrobic. Na razie sie wietrza w garazu :lol: , potem musze im porobic zdjecia .[/quote] Gosia Ty mi na razie niczego nie przelewaj........trzymaj te pieniązki i dopiero jak skończy się drugi bazarek umówimy wizytę i wtedy jakoś się spotkamy........a i Kuli zdamy sprawozdanie i musze go uprzedzić że wszystkie wydatki leczenia biszkopta bedziemy fakturować na schrosniko w międzyczasie było kilka innych koncepcji odnoście lekarza dla pieska ale niestety nikt nie chce się podjąć leczenia Biszkopta:crazyeye: tylko dr Kiełbowicz, świetny specjalista ....niestety baaaardzo drogi
  17. [quote name='Weronia']tak dziwne!! to nie są zwykłe pytania, a już na pewno nie życzliwe. to ATAK. wybacz Moniko, ale ja się czuję jakbym zrobiła coś złego:O kilkunastogodzinna interwencja, taplanie się w gównie, potem godziny spędzone na komisariacie.. transporty, transporty i transporty i co? Musimy się tłumaczyć jak jacyś przestępcy. nie wierzę po prostu. potrzebujemy pomocy w takich interwencjach i innych i dlatego założyłam wątek. teraz nie wiem po co to zrobiłam. dziękuję tym kilku osobom, które nas nie zasypały niezrozumiałymi atakami.[/quote] Weroniu z całym szacunkiem nikt tu nie ma złych intencji....szargają nami po prostu wątpliwości które sami nam nasuneliście ..........a dodatkowo niezrozumiała przynajmniej dla mnie jest niechęć i odrzucenie pomocy hodowców od których pochodzi częśc psów
  18. [quote name='Weronia']jakie domy stałe??? skąd Ty masz takie informacje????? Monika, o co Ci chodzi?????????[/quote] zapraszam na forum cavalierów.....tam wyraźnie padły takie słowa wynikające z rozmowy hodowcy z osobami koordynującymi lub zajmującymi się czasowo tymi psami
  19. a kolejna sprawa to papugi, kto przejął nad nimi opiekę?.....przypadkowe osoby czy znawcy?
  20. nie rozumiem tu jednego, dlaczego Pogotowie i Straż dla Zwierząt nie chce przekazać psów macierzystym hodowcom do chwili prawnego wyjaśnienia całej sprawy, wspomniani hodowcy chcą je leczyć na własny koszt i jeśli zajdzie taka potrzeba socjalizować........oni są przecież fachowcami w tej materii
  21. swoje obawy wyraziłam już na drugim wątku i naprawdę bardzo nieciekawie to wygląda..........staram się nadal ufać, że to tylko chwilowe nieporozumienie
  22. [quote name='Greven']Zdjęcia będą, właśnie zgrywam na dysk.[/quote] czekamy z niecierpliwością:lol:.....niech świat ujrzy Konstancję
  23. nie dość że zimno to wyjątkowo przygnębiająco:-(............strasznie wczoraj psiury płakały szczególnie te nowe no i podczas mojej krótkiej bo dwugodzinnej wizyty było co najmniej kilka awantur.........te psiaki co mieszkają w budynku strasznie się tłuką, tam dosłownie prawu dżungli panuje.......wystarczy tylko wejść na korytarz a awantura murowana, są strasznie zazdrosne nawet o spojrzenie..........a tam naprawdę jest duzo takich aniołkow co nawet bronic sie nie potarfia i leżą skulone lub uciekaja po kątach przed innymi wredotami smutny widok.......i dołująca bezsilność:shake: a i Biszkopcikowi się pogorszyło...........jak najszybciej trzeba zacząc leczyc te oczka..rozmawiałam z wetem z wrocka i on mnie trochę załamał, nie dośc że leczenie bedzie baaaaardzo długie to i warunki musi mieć odpowiednie,, nie może byc wystawiony na promienie słoneczne i zimowy mróz, a on tam przy budzie stoi.........trzeba bedzie albo poszukac mu domu albo stworzyc specjalne warunki w schroo........jakiś boks z wybiegiem, a jesli bedzie się zgadzał z psiakami na tyłach, czyli z ta niunią co była cała wyłysiała i z pieskiem z padaczką to jest cień szansy ze tam zamieszka
  24. [quote name='lavinia']ciotka Enia ją wypatrzyła na allegro :diabloti:[/quote] ojej to dobrze, tak kruchej istotki to ja dawno nie widziałam .........nie będzie dla nikogo zabaweczką i dzięki Wam z pewnością trafi do najlepszego pod słońcem domu buziaki dla cudaczka
  25. no nie mogę.......cudaczek - ufaczek:loveu: a jak to się stało, że maleństwo znalazło się pod Waszą opieką, ktoś zrobił lub chciał jej zrobić krzywdę?
×
×
  • Create New...