-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Onomato-Peja
-
Chyba pomyliłaś mnie z moim kundlem. B|
-
Nie będziesz mi dyktować co mam robić gówniaro. Śmieszna jesteś...
-
Jojczenie zdecydowanie nie jest słodkie. :D Jojczenie to już prawie pretekst do użycia buta.
-
U mnie nie, jak rzucam tak, żeby dysk leciał krawędzią (zewnętrzną od psa) w dół, to ona wygnie grzbiet w łuk i i tak spada na tylne. Jak rzucam prosto to też lądowanie na tylnych, zawsze lądowania na tylnych, no chyba, że rzucam bardzo nisko nie dając jej się wybić w powietrze, ale co to za zabawa.
-
Ale to Gruby, jego nikt nie darzy sympatią, nawet ja. :D
-
Dogo Canario i Amstaff - Hunter i Sanhez zapraszają
Onomato-Peja replied to YxNinaxY's topic in Foto Blogi
http://img538.imageshack.us/img538/9128/bi0sQC.jpghahaha, świetny widok. :D Ekipa spacerowa idealna. Sanhez jest pocieszny, uwielbiam skaczące prosiaki. :D- 852 replies
-
- dog
- dogo canario
-
(and 8 more)
Tagged with:
-
Raszpla jest burzliwa i tak się na nią dużo wydzieram gdy zepnie się z jakimś przypadkowym psem, nie zamierzam się z nią szarpać cały spacer. Odkryłam wczoraj, że mój związek robi się poważny. :D Na początku przychodziłam do wysprzątanego mieszkania. Z czasem przestawało być wysprzątane pod argumentem "chciałem, ale nie zdążyłem... za szybko przyszłaś!". Wczoraj weszłam i pierwszym co usłyszałam było: "Pozmywasz naczynia?". Z 2 dni. :D
-
Jak uczyłaś Grubsona, żeby tak ładnie lądował? Moja zawsze ląduje na tylnych łapach. :/ http://i1372.photobucket.com/albums/ag355/martyyna/oliwa/DSC_0103_zps4516ccf7.jpgale szczęśliwy :loveu:
-
No, dziękujęmy, chyba pomogło, bo dziś już jest lepiej. :) Nie bądź w ciężkim szoku! Tylko się zapisuj na jesienny semestr :D Będziemy kumpelami z klasy, haha. Magda, ale nasze suki się nawet nie lubią, na pierwszym spacerze x lat temu chwilę się pobawiły, potem jedynie waliły spinę za spiną. Dzisiaj taka piękna pogoda... wiosenna, cieplutko, słońce, resztki śniegu na ziemi... Wyszłam z psem tylko na 20min, porzucać jej frisbee. :/ Jednak mimo wszystko nie chcę ryzykować, bo z tym durnym przeziębieniem walczę już od ponad tygodnia a widzę, że ustępuje. No... Jeszcze ze 2-3 dni...
-
Jeszcze mnie nie pokręciło. Stary aparat.
-
No nie wiem czy nie muszę. :P Jest to dość istotna sprawa. :D
-
Syndrom owczarka, moja suka ma w tym miejscu już bardzo wystające kości i szelki, które się na nich opierają sprawiają jej dyskomfort (no, plus chory kręgosłup) dlatego w pierwszym momencie mierzę wszystko tą miarą. Oczywiście, że u młodego psa, zwłaszcza o takiej budowie szelki nie zaszkodzą w niczym. Po prostu mam swoje zboczenia przez własnego psa. :P
-
W takim razie bym się decydowała na lustrzankę mimo wszystko, szkoda, że nie zarobię, ale lustrzanka za 300zł to nie majątek, dokupisz do tego jakiś gówniany obiektyw i na pewno będziesz bardziej zadowolona ze zdjęć niż z tego mojego Fuji. Sprawdzałam dziś jeszcze raz ceny tych aparatów i niektórzy dają licytację od 1zł za aparaty w o wiele lepszym stanie, więc jeśli się zdecydujesz to schodzę z ceny o połowę, a jeśli nie to wystawiam na allegro w licytacji od 5 dych, może się uda. :P
-
Nie ma za co trzymać, wszystko ustalone, szkoła jest płatna więc potrzebuję tylko świadectwa ukończenia, nie trzeba mi żadnych ocen ani nic z tych rzeczy. Zresztą już nawet mnie zapisali do naboru, będą dzwonić we wrześniu. Wszystkie retrievery są obleśne. TEBedukacja w Gdyni. Praktyki to 50% zajęć, szkoła bardzo dobrze wyposażona, no a co do krów i świń to na tym polega technik weterynarii niestety. :D Wolne mam, ale jestem chora, siedzę w domu i smarkam w rękaw, może w przyszłym tygodniu. Zresztą teraz mam wolny każdy weekend, więc to nie będzie problem nawet po feriach.
-
No, nie lubię za kimś biegać, łaski mi nie robi, ja pracować teraz nie muszę, po prostu chciałam. ;) Po maturze robię sobie trochę wolnego i też pewnie pójdę gdzieś na staż, bo nie wiem czy gdziekolwiek mnie przyjmą kiedy w weekendy będę w szkole.
-
Które są tanie? Z przebiegiem 150tys? :P Czy przedpotopowe? W sumie right, spojrzałam na Nikony, tanie jak barszcz, ale zwracaj uwagę na przebieg i na to czy body ma silniczek, bo w innym razie ceny obiektywów Ci podskoczą nieziemsko w górę.
-
Trzymajcie kciuki. :P Ja trzymam! Chociaż nie mam z tą sprawą nic wspólnego a to pokazuje, że na prawdę warto!
-
Dzięki. :) Miło. Na ostatnim widać więcej fotoszopa niż zdjęcia, słońce dawało lekki, na prawdę lekki akcent różu i pomarańczu w centrum kadru, gdzieś daleko w tle. Zdjęcie generalnie było niebieskie, mimo, że na podkręconej barwie robione. :P Jestem oszukistką. Gdyby ludzie ich nie dokarmiali to pewnie by odleciały, ale co począć... ;) Pozbyłam się pracy. Próbowałam się dogadać z pracodawcą przez cały styczeń, dzwoniłam do niego od razu po świętach po 2-3 razy w tygodniu a on mnie zwodził z umową "oddzwonię pod koniec tygodnia". W końcu oddzwonił... w ZESZŁYM tygodniu, umówiliśmy się na podpisanie na poniedziałek, miał przyjechać między 15 a 17 - zapomniał. :) Zadzwoniłam... Przełożyliśmy na czwartek - zapomniał, na piątek - zapomniał. Olałam. Dzwoni do mnie dzisiaj i słyszę "Czemu mi się nie przypomniałaś, kompletnie o tobie zapomniałem!" Tak? Nie dało się zauważyć! Ale odmówiłam, zaczęłabym od połowy lutego, w marcu jeszcze byłoby wolne, gówno bym zarobiła a do matury czasu niewiele, wybieram naukę. A on niech sobie szuka kogoś na moje miejsce, to już nie mój problem. Ostatnio podjęłam też decyzję z kategorii "świetlana przyszłość" i postanowiłam po liceum iść na dwa lata do technikum wet zaocznie. I tak miałam zamiar pracować przynajmniej rok po maturze ale po co mam rok marnować jak mogę dołożyć drugi i na wszelki wypadek już coś z tego mieć. Jedno jeszcze od kumpeli. :)
-
Ja bym nie pisała, bo wstyd.
-
Na jego umaszczeniu siwizna nie wygląda jak siwizna. :) Raszpla też ma coraz bardziej mleczne oczy, ale to mnie akurat jakoś bardzo nie zajmuje. ;) Już się nie obwiniaj, po prostu trzeba to sprawdzić i tyle, bez nerwów. ;) Jeżeli będziesz miała się martwić to potem.
-
http://oi60.tinypic.com/2i8bkh.jpg- młodziutko wygląda. :) A z Ledą ciągle coś... Białasy chyba nie mają innego hobby niż hipochondrykowanie.
-
http://oi60.tinypic.com/2i8bkh.jpg- młodziutko wygląda. :) A z Ledą ciągle coś... Białasy chyba nie mają innego hobby niż hipochondrykowanie.
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Onomato-Peja replied to Ty$ka's topic in Galeria
Łał, to burdel koli? Taki prawdziwy? Jak z allegro? :D Ja się przywiązałam to tymczasu jeszcze go nie mając, więc... Nawet się nie wypowiem. -
Co do pogody, dzisiaj postanowiłam zrobić powtórkę i dzisiaj też nie było widać słońca, tylko ścianę z chmur... :lol: Zwolnij je! Skoro Raszpla może mieć 10 miesięcy to czemu Purkel nie miałby mieć 7? :) Pieniądze zawsze mogą się do czegoś przydać, można np. iść na pączki. A czy z kocim truchłem można iść na pączki? Nie sądzę. Zaraz będzie miesiąc od uśpienia, ale ten czas szybko mija... Z jednej strony ciągle jest to świeże a z drugiej już nie aż tak zajmu/przejmu-jące. No... Byłam z Krasną na kolejnym wschodzie słońca, ale niestety słońce do nas nie dołączyło. Shame on You, słońce! Żółto niebieskie mewy, kto by powiedział...? Podniebni kibole. Flatka letko zamarzła, niestety baba i jak to z babami bywa, nie pobawiły się, ale zdążyły dokładnie obwąchać i spiąć z 7 razy w ciągu 2 minut. Fale nie szumiły, ale szumił mój aparat, więc chyba wystarczy? ;) Ale ja mam szczęście.